Wygląd zewnętrzny - Strona 2

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
Awatar użytkownika
Enjo
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17988
Rejestracja: 26 lip 2007, 19:03
Reputacja: 2058
Kibicuję: AC Milan

Wygląd zewnętrzny

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 06 gru 2016, 14:39

ubek pisze:
Dostanę to gdzieś w Polsce
Ja kiedyś kupowałem na allegro.Produkt był oryginalny.

Jak działają te olejki do brody ? Jakie zalety ? Sam się nie rozstaję z brodą, podcinam trymerem, ale zawsze mam natomiast nigdy nie pielęgnowałem dodatkowo.

Awatar użytkownika
Rojiblanco
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11525
Rejestracja: 28 cze 2004, 15:17
Reputacja: 2275

Wygląd zewnętrzny

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rojiblanco » 06 gru 2016, 14:45

Enjo pisze: Jak działają te olejki do brody ? Jakie zalety ? Sam się nie rozstaję z brodą, podcinam trymerem, ale zawsze mam natomiast nigdy nie pielęgnowałem dodatkowo.
Przy krótkim zaroście nie używałem. Teraz mam dłuższy i skóra mi bardziej wysycha, więc taki olejek przydaje się do nawilżenia jej. Dodatkowo ładnie to pachnie i troche się błyszczy.
Niedawno używałem tego:
https://www.douglas.pl/douglas/Dla%20m% ... =Buf6YTMrK
Bardzo dobre, zapach utrzymuje się od rana do późnego wieczora i fajnie nawilża. Jednak cena zabija. Szukam tańszego odpowiednika.

Awatar użytkownika
rekinho
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10097
Rejestracja: 04 maja 2012, 11:17
Reputacja: 958

Wygląd zewnętrzny

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rekinho » 06 gru 2016, 14:47

cloner pisze: Ja praktycznie każdego dnia
pedały robią tak samo

e: i kobiety

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62977
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8204
Kontakt:

Wygląd zewnętrzny

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 06 gru 2016, 14:50

rekinho pisze:
cloner pisze: Ja praktycznie każdego dnia
pedały robią tak samo

e: i kobiety
Dlaczego tak uważasz? Firma mnie zapewniła że to krem dla facetów hetero, na reklamie była żona faceta.

Awatar użytkownika
rekinho
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10097
Rejestracja: 04 maja 2012, 11:17
Reputacja: 958

Wygląd zewnętrzny

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rekinho » 06 gru 2016, 14:51

na reklamach to żonaci faceci noszą torby na ramieniu (i nie są listonoszami)
ubek pisze: Zastanawiałem się już wcześniej nad tym. Długo trzyma?
cały dzień
futbolowa pisze: Zamiast kupować jakieś wynalazki np. do pielęgnacji brody czy włosów zainwestujcie w olej kokosowy.
olejek do brody, którego używam jest na bazie oleju z migdałów

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14055
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2025
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Wygląd zewnętrzny

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 06 gru 2016, 14:51

rekinho pisze:
cloner pisze: Ja praktycznie każdego dnia
pedały robią tak samo

e: i kobiety
Pieprzenie. Nareszcie mamy pokolenie facetów świadomych tego, że ich skóra też wymaga pielęgnacji. Na starość jedni będą pomarszczeni i szarzy a inni będą wyglądać zdrowiej i młodziej. Pedalstwo nie ma tu nic do rzeczy.

Awatar użytkownika
rekinho
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10097
Rejestracja: 04 maja 2012, 11:17
Reputacja: 958

Wygląd zewnętrzny

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rekinho » 06 gru 2016, 14:58

przecież o tym doskonale wiem, podszczypuje tylko clonera, który niedawno napisal, że męska torba na ramie jest pedalska ;)

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 32997
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 7075
Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku

Wygląd zewnętrzny

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 06 gru 2016, 14:59

Metroseksualny to nie tak od razu gej. A co do tego olejku do brody to w życiu bym nie pomyślał, że można pielęgnować swój zarost. Ale to pewnie dlatego, że sam mam zarost, którego muszę się pozbywać co dwa/trzy dni, żeby wstydu na ulicy nie było :mrgreen:

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62977
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8204
Kontakt:

Wygląd zewnętrzny

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 06 gru 2016, 15:04

rekinho pisze: odszczypuje tylko clonera, który niedawno napisal, że męska torba na ramie jest pedalska
Nie kłam! Nie miałeś na sobie męskiej torby na ramię. Tylko damską torebkę, typową plażówkę.

Awatar użytkownika
rekinho
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10097
Rejestracja: 04 maja 2012, 11:17
Reputacja: 958

Wygląd zewnętrzny

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rekinho » 06 gru 2016, 15:09

myslalem, ze rozmawialismy ogólnie o torbach

no i nie mialem żadnej damskiej torebki plażówki, tylko unisex lnianą torbe na zakupy ;)

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62977
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8204
Kontakt:

Wygląd zewnętrzny

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 06 gru 2016, 15:11

rekinho pisze: myslalem, ze rozmawialismy ogólnie o torbach
To na drugi raz nie myśl, tylko spytaj.
EOT

Awatar użytkownika
rekinho
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10097
Rejestracja: 04 maja 2012, 11:17
Reputacja: 958

Wygląd zewnętrzny

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rekinho » 06 gru 2016, 15:16

miałem mocne podstawy żeby tak myśleć, skoro napisałeś, że dla faceta są torby wkładane przez ramie, a nie noszone na ramieniu
niemiluchu
eot

Awatar użytkownika
Rojiblanco
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11525
Rejestracja: 28 cze 2004, 15:17
Reputacja: 2275

Wygląd zewnętrzny

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rojiblanco » 06 gru 2016, 15:18

Proponuję, by któryś z modów zrobił ankietę:
torba unisex:
1. pedały
2. hetero

Awatar użytkownika
Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11283
Rejestracja: 05 lip 2013, 19:44
Reputacja: 1147
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontakt:

Wygląd zewnętrzny

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carbon » 06 gru 2016, 20:04

ubek pisze: Sam obecnie potrzebuję pomocy. Szukam:
- pomady do włosów, matowej z bardzo mocnym (najmocniejszym) chwytem,
- olejek do brody.
Zacznijmy od prostej rzeczy. Powiedz mi długość włosów i ich gęstość. I przede wszystkim pokaż fryzurę, jaką chcesz sobie układać, bo to pod to wybiera się produkt, nie na odwrót.
rekinho pisze: barber polecił mi https://barbersupply.pl/product-pol-534 ... w-56g.html, kupiłem i jestem zadowolony, chociaż wcześniej używałem beachboya (xd), więc nie mam odniesienia za bardzo
Jeśli ubek faktycznie ma sztywne włosy, to jest to najgorsza wodna pomada, jaką mogłeś zaproponować. Pomp nadaje się do średniej długości włosów, które są cienkie. Gdy wstajesz z rana i masz siano na głowie praktycznie, to ta pomada jest dla Ciebie, ale jeśli chcesz ułożyć coś konkretnego i liczysz, że wytrzyma dłużej niż 20 minut, to nie warto tego brać.

Sprawa wygląda tak. Tradycyjny podział pomad to podział na woskowe i wodne. Przy czym na te drugie składają się tak naprawdę Orthodox i Unorthodox.
  • Pomady woskowe - tradycyjne pomady, które powstają na bazie najczęściej wosku pszczelego albo wazeliny i mają masę olejków. Zdecydowanie najzdrowsze pomady, bo nie dość, że dzięki nim ułożysz fryzurę, to jeszcze Ci ją nawilżają przez cały dzień, działa praktycznie tak jak jakaś odżywka, świetna sprawa. Często się słyszy, że minusem jest to, że się ciężko zmywają. Pierwsza sprawa jest taka, że wystarczy niezawodny Nivea Hydro Care, który zmywa każdą pomadę, sprawdzone. Tylko żeby używanie woskowych pomad miało sens, to trzeba robić sobie tzw. build-up. Polega to na tym, że nie zmywasz przed snem tej pomady w całości, tak, by trochę jednak jej zostało, zawsze to odżywi włosy, ale przede wszystkim następnego dnia nie będziesz musiał już tak dużo tego nabierać i przede wszystkim zauważysz, że nagle włosy mają lepszy chwyt i dużo pewniej Ci leżą. Zgaduję, że jeśli ktoś kupuje pomadę, to używa jej codziennie, więc te wpisy o ciężkiej zmywalności można sobie wsadzić wiadomo gdzie. Woskowe mają konsystencję... wosku po prostu. :P
    Polecane przeze mnie:
    :arrow: Schmiere Knuppelhart - mój faworyt w tej kategorii, po kilku miesiącach czytania o tym, jaka to wspaniała pomada nie jest, wreszcie po nią sięgnąłem i muszę się do tych pozytywnych recenzji przyłączyć. Jak użyjesz pierwszy raz, to nie poczujesz tego supermocnego holdu, ale już drugiego dnia z lekkim build-upem hold jest świetny, a wszystko da się przeczesać praktycznie bez straty. W dodatku ma u mnie inny duży plus - zapach jest słabo odczuwalny, po nałożeniu praktycznie bezwonny, a to duży plus, bo jak używam perfum, to nie chcę, by zapachy mi się mieszały. W sumie to tu kolejna wskazówka dla innych - nie bardzo wiem, czym się kierują osoby, które wybierają pomady ze względu na zapach. Przecież to ma być tylko dodatek, który czasem Ci się przyda, ale jeśli ktoś używa perfum, to przecież niepotrzebny mu jest zapach pomady, ba!, jest wręcz niemile widziany, by nie kolidował z zapachem użytych perfum.
    :arrow: I tu się pojawia problem, w polskich sklepach jest posucha i trzeba sprawdzać amazony, ebaye i inne, żeby dorwać coś dobrego. Lockhart's produkuje podobno najlepsze pomady olejne. Sam nie używałem, ale niedługo może pokuszę się o sprowadzenie wreszcie czegoś od nich z tego sklepu, bo wysyłają na cały świat, a cena jest śmiesznie niska, biorąc pod uwagę, że została uznana za najlepszą pomadę olejną tamtego roku przez the pompa, czołowego blogera modowego, który wybił się na recenzjach pomad.
  • Pomady Orthodox - jeśli nie jesteś jeszcze za bardzo rozgarnięty w świadku pomadowym, to pod tą nazwą kryją się właśnie zwykłe pomady wodne. Czym się wyróżniają? Ich cechą wspólną jest to, że powstał na bazie wody, dzięki czemu można jest zmywać całkowicie codziennie pod samą wodą. Do tego one zasychają, tworząc skorupę, której grubość można ocenić w zależności od danej pomady i tego, czy nakładałeś na mokre, czy suche włosy. Więc w trakcie dnia ich raczej nie przeczeszesz, a jeśli spróbujesz, to musisz użyć do tego troszkę wody, ale wtedy włosy tracą hold i łatwo się to wszystko rozpada, sprawdzone. Ich największa zaleta jednak to hold, który z całej trójki jest zdecydowanie najlepszy. Żeby nie było, to wodne wysuszają ogólnie włosy i może nie są o tyle niezdrowe, co po prostu nie wolno z nimi za bardzo przesadzać i trzeba pamiętać o odżywianiu włosów. Ja robię tak, że używam ich przez jakiś czas, potem wracam do woskowych albo unorthodox, żeby włosy sobie odpoczęły i znowu używam tych. Warto, bo dzięki holdowi nie martwię się o fryzurę w ciągu dnia. Orthodox mają konsystencję żelu.
    Polecane przeze mnie:
    :arrow: Bona Fide Super Superior - najlepsza pomada, jaką kiedykolwiek używałem, dalej mam pół puszki jeszcze. Nie ma wad, słowo daję. Łatwiutko się rozciera, jeszcze prościej rozprowadza po włosach, hold ma tak ogromny, że nawet wiatr niewiele Ci zrobi z włosami. Mooożna zauważyć, że faktycznie włosy trochę się wysuszają, ale to norma przy orthodox i można temu zaradzić łatwo jak się chce.
    :arrow: Schmiere Hart Water-Based - nie ma aż tak mocnego holdu jak ww. Bona Fide, ale ma ogromną zaletę - chyba najlepsza cena w porównaniu do wielkości puszki. Polecam ją początkującym, bo hold jest wystarczający, dobra cena, no i tu warto wspomnieć o tym zapachu, który jest boski, taka słodziutka truskawka, tutaj można to uznać za pozytyw. :D
  • Pomady Unorthodox - niby wodne, niby niewodne. Powstają na bazie wody, ale zachowują się jak pomady woskowe. Co to oznacza? A no to, że mamy tu tak naprawdę pomady olejne, ale za to zmywające się pod samą wodą i mające mniejszy shine. Problem z nimi jest taki, że mają zdecydowanie słabszy hold, jak w którymś sklepie pisze, że "pomada unorthodox o mocnym chwycie" to nie kupujcie tam najlepiej, bo to kłamstwo. Unorthodox ze względu na swój skład nie mogą mieć porównywalnego chwytu do orthodox choćby. Nie mówię, że tego holdu w ogóle nie mają, bo też bym skłamał, ale jest średni, nie ultramocny.
    Rozpisałem się o chwycie, ale trzeba im oddać, że z łatwością przeczesują się w ciągu dnia, nie lśnią aż tak jak reszta, zmywają się praktycznie pod samą wodą i w sumie też mogą odżywiać włosy, bo zawierają sporo olejków. No i wyróżnia je też cena, wyższa niż dwie poprzedniczki. Ja styk z nimi miałem niewielki, same próbki praktycznie, ale jako, że póki co zaczesuję sobie slickbacka, to też nie mam ich za bardzo jak ocenić. Kurde, serio mi trudno o nich pisać. Jak ktoś nie ma ciężkich włosów do ogarnięcia, to chyba będzie to najlepszy wybór. Aczkolwiek to też zależy, ehh... To dobre pomady do nieco luźniejszych fryzur, a nie takich, że każdy szczegół ma być dopracowany. Unorthodoxy też wyróżniają się tym, że w mają konsystencję kremu/pasty.
    Polecane przeze mnie są dwoma klasykami wśród unorthodox, jak od czegoś zaczynać, to od tych:
    :arrow: Shear Revival Crystal Lake - jedna z najlepszych pomad na świecie obecnie. Nie ma tragicznego holdu, wręcz bym powiedział, że dobry. Ale przede wszystkim ma świetny shine, taki idealny bym powiedział, włosy wyglądają ultrazdrowo.
    :arrow: Teddy Boy Matte - mój faworyt tak w sumie. Przede wszystkim nie lśni na głowie, tak jak nazwa wskazuje zachowuje się matowo. Dzięki temu nie widać, że w ogóle coś nakładałeś na włosy. Problem jest taki, że holdu to nie ma takiego, jak ja oczekuję, nie jest to coś do fryzur, które układamy grzebieniem. Niemniej można polecić.
Co do higieny włosów. Pamiętajcie, żeby nie myć włosów więcej niż dwa razy na tydzień. Kupcie sobie jakąś odżywkę i stosujcie ją po każdym umyciu szamponem albo nawet ograniczcie ją do jednego razu na tydzień. Jest źle, kiedy myjesz raz na miesiąc szamponem, ale kondycji włosa nie pomaga też, gdy myjesz je codziennie szamponem. Prócz tego warto stosować jakieś wcierki. Ja na przykład myję sobie wpisaną wyżej Niveą zazwyczaj w środy/soboty, w weekend biorę też niemiecką odżywkę, którą dorwałem w niemieckim sklepie, jest kozacka, po niej włosy mam ultramięciutkie, puszyste i miłe w dotyku, dużo lepsza niż zielona odżywka z Ziaji, której przed nią używałem. A w resztę dni wcieram sobie wodę brzozową, do dorwania za pięć złotych w rossmannie, do tego polecam byle jaki atomizator i serio można zauważyć po jakimś czasie, że włosy są w dużo lepszej kondycji, jakoś tak ładnie lśnią i są mocne.

Ogólnie możecie zadawać jakieś pytania, bo sam nie wiem, o czym jeszcze sam pisać. Małe ABC pomadowe macie powyżej.


Co do olejku do brody - nie mam brody, nie używam, jeśli istnieje potrzeba, to mogę zapytać na grupie brodaczy na fb, z którymi mam kontakt. Ale olej kokosowy może być dobry ze względu na brak zapachu i rolę odżywiającą też spełni.


@EDIT: Ale tak jak mówię, jeśli ktoś chce jakiejś porady odnośnie kosmetyku i tego, co wybrać, to niech przede wszystkim przedstawi swoje włosy: ich długość, grubość i ogólną charakterystykę i wskaże, jaką fryzurę chce ułożyć.

Awatar użytkownika
rekinho
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10097
Rejestracja: 04 maja 2012, 11:17
Reputacja: 958

Wygląd zewnętrzny

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rekinho » 06 gru 2016, 20:22

Carbon pisze: jeśli chcesz ułożyć coś konkretnego i liczysz, że wytrzyma dłużej niż 20 minut, to nie warto tego brać.
zdefiniuj coś konkretnego
Ostatnio zmieniony 06 gru 2016, 20:29 przez rekinho, łącznie zmieniany 2 razy.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”