Domek nr 10 (temat luźny) - Strona 10354

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
×

Kiedy robimy zlot forum?

17-19 kwietnia
1
13%
24-26 kwietnia
0
Brak głosów
8-10 maja
1
13%
15-17 maja
3
38%
22-24 maja
3
38%
Awatar użytkownika
19B10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4655
Rejestracja: 12 paź 2018, 12:40
Reputacja: 1502
Kibicuję: WRE

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 19B10 » 28 sie 2025, 12:59

cloner pisze:
28 sie 2025, 12:53
Takie myślenie było - jak ktoś wyzej wspomniał - 20 lat temu.
To byłem ja ;)

Podstawówkę kończyłem w '98 i wtedy pójście do zawodówki było traktowane jako patologia, zresztą w niektórych to fala była jak w wojsku.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62976
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8204
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 28 sie 2025, 13:00

No ja w 2002 kończyłem gimnazjum i wtedy liceum to był obowiązek. Średniacy szli do technikum a debile do zawodówki, takie było myślenie. Szkoda że mylne...

Awatar użytkownika
Przema
Kapitan
Kapitan
Posty: 3194
Rejestracja: 10 lut 2008, 19:17
Reputacja: 732

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Przema » 28 sie 2025, 13:08

cloner pisze:
28 sie 2025, 13:00
Średniacy szli do technikum a debile do zawodówki, takie było myślenie
Nie dosc, ze takie myslenie bylo, to jeszcze spowodowalo, ze do wiekszosci technikow faktycznie zaczeli uczeszczac ludzie, ktorzy nigdzie indziej sie nie dostali albo nie mieli zadnej ambicji wiec szli do jedynego miejsca, gdzie mogli byc przyjeci.
U mnie w domu bylo podobne gadanie, ale troche sie nie dziwie rodzicom, bo faktycznie jak widzieli przemiany ustrojowe w latach 90, to raczej nie chceili skazywac swoich dzieci na los fachowcow rodem z PRLu tylko wierzyli, ze edukacja (zwlaszcza ekonomia czy zarzadzanie wowczas) to przepustka do lepszej jakosci zycia. W efekcie kraj zalany zostal magistrami zarzadzania co sie przelozylo na slynne zarzadzanie frytkami w McDonaldzie :D
Jak sie rozmawia ze starszymi w rodzinie, to nadal jest jakis dziwny fetysz stanowisk kierowniczych jakby to bylo niewiadomo co, a sami nie kumaja ze czasem duzo lepsza opcja jest po prostu bycie specjalista w danej dziedzinie niz bawic sie w zarzadzanie.

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22071
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 5901
Kibicuję: 4rsenal

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 28 sie 2025, 13:38

No ale z drugiej strony mam kilku kumpli którzy robili na halach produkcyjnych jako robole (np Tenneco, Ekookna) i zakłady pracy kazały im ukończyć studia typu Zarządzanie, Logistyka albo Inżynieria Produkcji, żeby ci mogli awansować na jakieś kierownicze stanowisko (typu technolog, brygadzista itd). Więc coś tam jednak te studia dają.
Natomiast takie hity jak socjologia, politologia czy europeistyka to faktycznie był komizm.

Kiedyś takim "śmiesznym" kierunkiem wydawała mi się psychologia, a okazało się że popyt na psychologów rośnie z roku na rok i absolwenci tych kierunków nie mają żadnych problemów ze znalezieniem pracy. Mało to - w podstawówce w mojej wsi zatrudnili niedawno jako psychologa gościa bez żadnych studiów (jedynie z maturą) bo nie potrafili znaleźć żadnego psychologa po studiach który chciałby pracować za tak śmieszną kasę. Gość jeszcze parę miesięcy temu wykładał towar w Dino :P

Awatar użytkownika
Duma Katalonii
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 805
Rejestracja: 09 mar 2023, 3:14
Reputacja: 125
Kibicuję: FC Barcelona nr 1
Lokalizacja: Costa Azahar

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duma Katalonii » 28 sie 2025, 16:49

Eyesmon pisze:10k na rękę uważam za ok ale to też zależy gdzie mieszkasz bo życie w Wawie nie równa się życiu w mniejszym mieście typu Zabrze.
No i jak duży / czy masz kredyt
Dlatego ustalanie takiej samej minimalnej pensji dla całego kraju jest bez sensu. To mogłoby by być regulowane oddzielnie dla każdego województwa, a nawet każdej gminy.

Enviado desde mi RMX3363 mediante Tapatalk


Awatar użytkownika
Duma Katalonii
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 805
Rejestracja: 09 mar 2023, 3:14
Reputacja: 125
Kibicuję: FC Barcelona nr 1
Lokalizacja: Costa Azahar

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duma Katalonii » 28 sie 2025, 16:58

Ilka pisze:Pochwalę się kawoszom, a co :D

Od wczoraj jestem posiadaczką takiego cacka!
Co prawda na DeLonghi jestem trochę uczulona, bo poprzedni okazał się felerny, ale może z tym będzie lepiej. Teraz to kawa będzie wchodziła :)

Obrazek
Ja tam pijam kawę tylko z kawiarki.Obrazek

Enviado desde mi RMX3363 mediante Tapatalk


Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16589
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5053
Kibicuję: Tylko WISŁA

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 28 sie 2025, 17:16

Nie czytałem całej dyskusji, ale:
Delpiero14 pisze:
28 sie 2025, 8:46
Mimo wszystko nie porównywałbym nauczycieli czyli ludzi po studiach i latach nauki z jakimiś robolami z zawodowym wykształceniem.
A co jak w żabce czy na magazynie pracuje ktoś z wykształceniem pedagogicznym?

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22071
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 5901
Kibicuję: 4rsenal

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 28 sie 2025, 17:24

DDK pisze:
28 sie 2025, 17:16
A co jak w żabce czy na magazynie pracuje ktoś z wykształceniem pedagogicznym?
W Ekooknach na Śląsku masa ludzi w wyższym pracuje na hali jako robole, bo zwyczajnie lepiej tam płacą niż w takiej szkole :P

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9664
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1314
Kibicuję: AC Milan

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 28 sie 2025, 17:39

Ilka pisze:
28 sie 2025, 8:53
Pochwalę się kawoszom, a co :D

Od wczoraj jestem posiadaczką takiego cacka!
Co prawda na DeLonghi jestem trochę uczulona, bo poprzedni okazał się felerny, ale może z tym będzie lepiej. Teraz to kawa będzie wchodziła :)

Obrazek
System mleczny do bani. Reszta ok. Gdybym miał wybierać coś z niskiej półki (do 3-3,5k praktycznie wszystkie ekspresy mają ten sam zaparzacz i kawa smakuje tak samo) byłoby to coś z Nivony. Są nie do zdarcia. Z średniej półki to już coś Krupsa (fajne promki można znaleźć w Niemczech). Ogólnie to ponoć nic nie przebija kolbowych, ale za leniwy jestem i nie miałem przyjemności. Dla mnie kawa to praktycznie tylko espresso jako dawka kofeiny i tyle.
Kawy praktycznie nigdy nie kupuję marketowej tylko jakąś świeżopaloną z licznych palarni - w kawie liczy się czas palenia (im świeższa tym lepiej) a nie data ważności, ot cała tajemnica ;)
Ostatnio zmieniony 28 sie 2025, 17:40 przez MazurXIII, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
19B10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4655
Rejestracja: 12 paź 2018, 12:40
Reputacja: 1502
Kibicuję: WRE

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 19B10 » 28 sie 2025, 17:40

Ileż to człowiek ma mniej problemów i wydatków nie pijąc kawy.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62976
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8204
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 28 sie 2025, 17:44

19B10 pisze:
28 sie 2025, 17:40
Ileż to człowiek ma mniej problemów i wydatków nie pijąc kawy.
Piona, w ogóle nie piję, nie smakuje mi.

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22071
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 5901
Kibicuję: 4rsenal

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 28 sie 2025, 18:04

cloner pisze:
28 sie 2025, 17:44
19B10 pisze:
28 sie 2025, 17:40
Ileż to człowiek ma mniej problemów i wydatków nie pijąc kawy.
Piona, w ogóle nie piję, nie smakuje mi.
Ty a miałeś może covid?

Masa moich znajomych ze Śląska twierdzi że po odbiciu covidu totalnie przestała im smakować kawa, goście co wcześniej byli kawoszami po covidzie nie piją jej w ogóle bo twierdzą że każda smakuje im obrzydliwie. Jeden z nich (zresztą właśnie z Zabrza) oprócz tego totalnie stracił węch.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62976
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8204
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 28 sie 2025, 18:06

Nie smakowała mi 20 lat temu. Ostatnio próbowałem chyba 2 lata temu z ex, no ni [ch**]. Jak chce się czegoś napić to piję zimny napój, a nie coś gorącego.

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22071
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 5901
Kibicuję: 4rsenal

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 28 sie 2025, 18:08

A czy mamy na forum jakiegoś pijacza Matchy? :mrgreen: Jeszcze tego nigdy nie próbowałem, a jest teraz moda.

Hannibal
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2051
Rejestracja: 13 lut 2019, 23:47
Reputacja: 882

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hannibal » 28 sie 2025, 18:15

Przema pisze:
28 sie 2025, 13:08
cloner pisze:
28 sie 2025, 13:00
Średniacy szli do technikum a debile do zawodówki, takie było myślenie
Nie dosc, ze takie myslenie bylo, to jeszcze spowodowalo, ze do wiekszosci technikow faktycznie zaczeli uczeszczac ludzie, ktorzy nigdzie indziej sie nie dostali albo nie mieli zadnej ambicji wiec szli do jedynego miejsca, gdzie mogli byc przyjeci.
U mnie w domu bylo podobne gadanie, ale troche sie nie dziwie rodzicom, bo faktycznie jak widzieli przemiany ustrojowe w latach 90, to raczej nie chceili skazywac swoich dzieci na los fachowcow rodem z PRLu tylko wierzyli, ze edukacja (zwlaszcza ekonomia czy zarzadzanie wowczas) to przepustka do lepszej jakosci zycia. W efekcie kraj zalany zostal magistrami zarzadzania co sie przelozylo na slynne zarzadzanie frytkami w McDonaldzie :D
Jak sie rozmawia ze starszymi w rodzinie, to nadal jest jakis dziwny fetysz stanowisk kierowniczych jakby to bylo niewiadomo co, a sami nie kumaja ze czasem duzo lepsza opcja jest po prostu bycie specjalista w danej dziedzinie niz bawic sie w zarzadzanie.
Z drugiej strony, nawet tu na forum, ludzi pracujących fizycznie nazywa się robolami w pogardliwym tonie. Najlepiej byłoby takiemu robolowi rzucić jakieś ochłapy, bo przecież się nie uczył. Może to narodowe kompleksy, że po skończeniu studiów można ludzi po zawodówce traktować z góry. Prestiż zerowy, każdy chce siedzieć w klimatyzowanym biurze, więc jescze trochę, a nie będzie komu naprawić kranu etc.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”