
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 25 paź 2012, 0:34
Magnum

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 25 paź 2012, 0:36
Dr.Football1

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 25 paź 2012, 7:44
W nic ciekawego.Dr.Football1 pisze:A w co sie bawisz Magnum, ze tak niedelikatnie zapytam ?
Magnum
Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 25 paź 2012, 8:10
j1mmy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: rekinho » 25 paź 2012, 9:32
rekinho
Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 25 paź 2012, 9:37
j1mmy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 25 paź 2012, 10:00
Bienias

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 25 paź 2012, 10:04
bartbuks
Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 25 paź 2012, 10:11
Wejdz sobie na jakies torrenty, sciagnij ksiazke 'David de Angelo double your dating', przeczytaj z otwartym umyslem - a potem zredefiniuj kwestie braku szczesciaMagnum pisze:
Nie miałem szczęścia, gdy próbowałem, więc mam w dupie. Od ubiegłego lata.
cruel

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 25 paź 2012, 10:18
Najlepsze jest to, że facet niby sobie wmawia, że nie miał szczęścia. Ja raczej powiem, że śmiałości. Jak miałem 20-21 lat też uważałem, że nie mam szczęścia, potem sam zauważyłem jedną zależność. Faceci w większości tracą szanse u kobiet przez nieśmiałość, brak pewności siebie. Jak zmienisz te rzeczy, do tego nie zachowujesz sie jak ostatni krety i prezentujesz poziom, to nie będzie problemu, aby podejść do dziewczyny, nawet na ulicy i zdobyć jej numer, pogadać, umówić się. Dziewczyny lubią jak facet jest pewny siebie i potrafi je czymś zainteresować.cru pisze:Wejdz sobie na jakies torrenty, sciagnij ksiazke 'David de Angelo double your dating', przeczytaj z otwartym umyslem - a potem zredefiniuj kwestie braku szczesciaMagnum pisze:
Nie miałem szczęścia, gdy próbowałem, więc mam w dupie. Od ubiegłego lata.Pisze to bo u mnie obrocilo to zycie o 180 stopni, tylko zaznaczam: przeczytac z otwartym umyslem i sprobowac
pzdr
bartbuks
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 25 paź 2012, 10:21
Bienias

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 25 paź 2012, 10:25
Pomijam pewne aspekty, zawarte w tym zdaniu. W Warszawie nie jest to trudne, ze względu na... odrażającą ilość łatwych dziewczyn. Nie wiem czym to jest spowodowane, ale nie jest wyzwaniem iść do klubu i poderwać ładną dziewczynę. Ale z czasem to się nudzi...Bienias pisze:Potem nadchodzi piatek i do niedzieli lubie sie stawac singlem i prowadzic kawalerskie zycie.
bartbuks
Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 25 paź 2012, 12:26
Gosc w ktorym momencie zycia porzadnie sie wkurwil tym, ze jego relacje z kobietami sa tak dalekie od tego, co by chcial. Postanowil, ze zrobi wszystko co tylko mozliwe, zeby ten aspekt zycia opanowac, wierzac ze powodzenie/brak nie bierze sie z nikad. Zaczal wylapywac/nawiazywac kontakty z ludzmi, po ktorych widzial, ze radza sobie z kobietkami zajebiscie - i szukac schematow/regul. I schemat oczywiscie jestBienias pisze:cru a mozesz cos szerzej napisac o tek ksiazce oraz swoim obrocie?
cruel
Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 25 paź 2012, 12:51
j1mmy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 25 paź 2012, 13:24
A właściwie dlaczego ona nie siedzi we więźniu? Nie śledzę sprawy, ale chyba zabiła to dziecko, co nie?sbQ pisze:Bierzcie przykład z Kaśki
Duch
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio