Jesli chodzi o Francuzow, mnie interesuje jeszcze postawa Thomasa Voecklera. I jesli chodzi o faworytow wszyscy zapomnieli o nr.2 w poprzednim TdF Andreasie Kloedenie
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 01 lip 2006, 19:31
Jarzinho
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 02 lip 2006, 20:33
Niestety nie, boczeher pisze:Lukaz mam nadzieje ze delegujesz swoj team do walki
od jakiegoś czasu chciałem wybrać swój team ale jak usłyszałem o wykluczeniach to odechciało mi się tego.Lukaz pisze:Jestem w wielkim szoku i nie mogę dojść do siebie.
I znów masz złe wieściczeher pisze:Tak wiec ubyl nastepny faworyt Wino mimo ze nie jest zamieszany, nie wystartuje "dzieki" druzynie w ktorej jezdzi - ehhhh kibicowalem mu
Yukasz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 04 lip 2006, 17:02
Ja liczylem na ValverdeLukaz pisze:I znów masz złe wieści Teściowa Liczyłem że Vinokourov będąc samodzielnym liderem będzie się liczył nawet w rywalizacji o końcowe zwycięstwo a tu takie coś... Crying or Very sad
czeher
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 04 lip 2006, 18:40
Trzeba było mnie posłuchać jak pisałem podczas Giro że Valverde nie wygra TdFczeher pisze:Ja liczylem na Valverde niestety dzisiaj zostalo to zweryfikowane

Yukasz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 04 lip 2006, 19:14
wlasnie niezaciekawie to wygladalo ale naszczecie nie bylo to az tak grozne, a i to zdarzenie mialo miejsce juz po przejechaniu linii metyLukaz pisze:należy jeszcze wspomnieć o pechowym finiszu Norwega Thora Hushovda z Crédit Agricole na I etapie.
Poprostu jest to wspaniala okazja dla "sredniakow" lub mlodych wilczkow, ja upatruje w roli czrnego konia wyscigi Moreau - niech wreszcie francuzi ciesza sie z zwyciestwa swego ziomkaLukaz pisze:A tak bardziej serio to największy wyścig zaczyna mieć coraz słabszych aktorów ale mimo to może być bardzo ciekawy bo kolejni faworyci się wykruszją i jak tak dalej pójdzie to w górach ton rywalizacji będą nadawali sprinterzy
SECTOR TEAMLukaz pisze:PS Czeher podaj swój dream team Łypiący
czeher
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 04 lip 2006, 20:18
Babel

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 04 lip 2006, 20:32
Babel pisze:MOHEROWY TEAM
zal chlopaka, tez trzymalem za niego kciuki, sadzilem ze odegra kluczowa role - pisalem o tym podczas Giro niestyty drugi rok z rzedu jego plany pokrzyzowala kontuzjaBabel pisze:Mi osobiście strasznie żal Valverde. Wydawało się, że po tej aferze juz nic nie stanie mu na drodze do wielkiego sukcesu jednak niestety. Może za rok.
myslisz ze powtorzy ubiegloroczny sukcesBabel pisze:że Rasmusen bedzie wysoko w klasyfikacji generalnej.
czeher
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 04 lip 2006, 20:48
Widzisz jaki ten świat mały.czeher pisze:dzisiaj akurat przegladajac liste startowa wpadl mi w oko ten team Razz a tu prosze team Babela Laughing
Rasmusena wybrałem do swojej druzyny, bo powinien powalczyć o koszulke w grochy i na pewno bedzie szarżować w górach. Licze, że wygra lub będzie przjeżdżał w czołowce etapów górskich. Liderem mojej drużyny miał być Valverde, ale niestety. Jeśli chodzi o konkurs to jeśli nie Rasmusen to raczej nie powalcze o wysokie miejsca. Wracając do realnego wyścigu, w sytuacji gdzie w kolumnie TDF nie ma wielkich faworytów to wszystko może się zdarzyć. Może Rasmusen poprawił jazde na czas, tylko nie kosztem jazdy w górach. Zobaczymy.czeher pisze:myslisz ze powtorzy ubiegloroczny sukces
Babel

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 07 lip 2006, 23:18
czeher
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 07 lip 2006, 23:29
Dlatego oglądam ostatnie 15-20 km etapu.czeher pisze:Narazie nic ciekawego sie nie dzieje - finisz z duzej grupy
Ullrich w formie na czas pewnie by bez problemu pokonał Basso, mimo iż Basso poprawił jazde na czas. Ale nie ma co gdybac.czeher pisze:Ten etap mialbyc wielkim pojedynkiem Basso i Ullricha
Babel
Post Wyświetl pojedynczy post autor: BartekTS » 07 lip 2006, 23:32
BartekTS

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 08 lip 2006, 11:33
ja rowniez, przelanczam na relacje z wyscigu okolo 17 - czyli na ostatnie 10-15kmBabel pisze:Dlatego oglądam ostatnie 15-20 km etapu.
No nie wiem chyba jednak gory w TdF sa zbyt wymagajace - w Giro byly przypadki ze zawodnicy nie specjalizujacy sie w "gorach" potrafili znalezc sie w czolowce np. Bradley McGee czy nawet Di Luca - ktory wybitnym "wieloetapowym goralem" jednak nie jest -Babel pisze:Po cichu licze na Michaela Rogersa który świetnie jeździ na czas, a jak się zmobilizuje w górach to może to byc jego wielki wyścig.
Wg mnie jest to bardzo pra2wdopodobnie, ogolnie moim faworytem jest wlasnie Floyd, a jak pisalem wczesniej upatruje tez "francuskiego zwyciezce" w osobie MoreauBabel pisze:A może kontynuacja amerykańskich tradycji Leiphaimer bądź Landis którzy dobrze jeżdzą na czas, a w górach lepiej od wspomnianego Rogersa.
Koloden zapowiada walke o zwyciestwo, zobaczymy w najblizszych dnaich w jakies jest formie, ogolnie team powinien jechac na niego - trzeba rowneiz zaznaczyc ze byly tam tarcia pomiedzy kierownictwem teamu a Klodenem ale brak Janka prawdopodobnie zmienil sytuacjeBabel pisze:Moze Kloden, Popowicz, Savoldelli, Mienszow? W Mayo, Rasmusena nie za bardzo wieże w zwycięstwo w klasyfikacji generalnej.
too lateBartekTS pisze:Gdzie jest ten formularz zgłoszeniowy?? Twisted Evil
czeher
Post Wyświetl pojedynczy post autor: BartekTS » 08 lip 2006, 15:53
BartekTS
Post Wyświetl pojedynczy post autor: revan » 09 lip 2006, 1:43
revan
Post Wyświetl pojedynczy post autor: BartekTS » 09 lip 2006, 9:22
BartekTS
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio