Nie wiem ile razy muszę napisać że od początku jestem przeciwnikiem lockdownów, żebyś w końcu zakodował
Natomiast w kwestii "myślenia tylko o sobie i swoich potrzebach" to co w kwestii jeśli z powodu dużej ilości niezaszczepionych służba zdrowia znowu nie wydoli i do lockdownu jednak dojdzie (to tylko założenie, mam nadzieję że do tego nie dojdzie). Kto wtedy będzie człowiekiem "myślącym tylko o sobie i swoich potrzebach" - czy ci którzy poczciwie poszli się zaszczepić żeby wreszcie zakończyć tę farsę, czy ci który myśląc tylko o sobie olali szczepienia co może okazać się przyczyną kolejnych lockdownów?
Ktoś pisał powyżej że powodów żeby się nie szczepić jest wiele. Podobnie powodów żeby się szczepić jest wiele. Ja się wirusa nie boję (przeszedłem bezobjawowo, podobnie jak większość mojego otoczenia), natomiast na szczepienie się zdecydowałem żeby mieć pewność że jako jednostka w społeczeństwie zrobiłem wszystko co w mojej mocy, żeby zatrzymać kolejne fale i co za tym idzie lockdowny.
W związku z tym właśnie osoby które się nie szczepią - a co za tym idzie pomimo mojego (i wielu) poświęcenia kolejne lockdowny i tak nam grożą - właśnie one są egoistami którzy myślą tylko o sobie, mając interes społeczny w dupie.
Gdybym wiedział że kolejne lockdowny i tak będą, to też bym tę szczepionkę olał, bo w sumie po co mi ona. Ale jako obywatel myślący nie tylko o sobie, ale też o całym ogóle społecznym, postanowiłem dołożyć swoją cegiełkę do zakończenia tej farsy. Niestety tego czy farsa się skończy pewnym być nie mogę, bo egoiści nie chcą się szczepić stawiając swoje własne argumenty ponad dobrem społecznym. No i dobra, żyjemy w wolny kraju i każdy ma prawo do własnej decyzji. Ale wtedy wchodzi mózgowiec @cloner i próbuje odwrócić logikę o 180 stopni, twierdząc że to osoby szczepiące się są egoistami myślącymi tylko o sobie, podczas gdy niezaszczepienie to bohaterowie czynu społecznego, ponieważ w czynie społecznym...wyrażają swoje niezadowolenie w intrenecie
Czyny, a nie słowa, panowie. Na wylewanie żali był czas, każdy swoje napisał. Sam stałem po stronie ozoba, DDK i reszty i przez większość roku wskazywałem ile szkody przynoszą lockdowny i jak nieudolnie próbujemy z tym covidem walczyć. Jednak od kiedy pojawiła się szczepionka czas na gadanie się skończył, a zaczął się czas na działania. Ja już swoje zrobiłem, swoje zrobili czarny, piotrcies, gilardiono i reszta forumowiczów która się zaczępiła. Natomiast pozostali, którzy są tak aktywni powyżej, ciągle tylko gadają, wskazują palcem winnych i głupich, ale sami działać nie mają zamiaru. Trochę to przykre.





