Presidente Bush - Strona 2

Muzyka. Literatura. Prasa. Film. TV. Krótko mówiąc - Kultura. Wszystko co się dzieje w Polsce i na Świecie jest warte skomentowania. Polityka i wydarzenia. Dyskusje tylko na wysokim poziomie.
Awatar użytkownika
fala
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 230
Rejestracja: 06 cze 2005, 16:40
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fala » 21 lip 2005, 13:38

bellus pisze:
Zanim zaczniemy poważną dyskusje o ropie naftowej powiedz mi jaki interes amerykanie miely by w podnoszeniu cen ropy skoro sami są jednym z głównych importerów na świecie.

[/quote]

Jaki widzę w tym sens .
Moje założenia są takie .
1. Walutą jaką płaci się za ropę jest dolar.
2. 75% amerykańskiej ropy pochodzi z krajów bliskiego wschodu .
3. Nadchodzi kryzys na tym rynku .
4. Cała Europa i Japonia przez brak tego ważnego surowca traci na rozwoju , wzrasta bezrobocie , ogólna panika na rynku .
5. Arabia Saudyjska jako najważniejszy dostawca ropy na rynku amerykańskim postawi sobie jako priorytet zaspokoić USA
6 . Amerykanie powinni być w poważnych tarapatach jako największy importer , ale tak nie jest - druga alternatywa obok Arabii Irak .
7. Kto najwięcej zyskuje na kryzysie USA , a kto traci kraje najlepiej rozwijające się czyli ostatnio Chiny i Indie oraz Europa .

Dolar powinien być w kryzysie , początkowo dużo by stracił , ale później by się nieźle odbił , a waluty europejskie trwały by w letargu ( może Funt by się trzymał , własna ropa ).
Jest to czarny scenariusz dla Europy , ale bardzo realny .

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 21 lip 2005, 23:43

Jaki widzę w tym sens .
Moje założenia są takie .
1. Walutą jaką płaci się za ropę jest dolar.
2. 75% amerykańskiej ropy pochodzi z krajów bliskiego wschodu .
3. Nadchodzi kryzys na tym rynku .
4. Cała Europa i Japonia przez brak tego ważnego surowca traci na rozwoju , wzrasta bezrobocie , ogólna panika na rynku .
5. Arabia Saudyjska jako najważniejszy dostawca ropy na rynku amerykańskim postawi sobie jako priorytet zaspokoić USA
6 . Amerykanie powinni być w poważnych tarapatach jako największy importer , ale tak nie jest - druga alternatywa obok Arabii Irak .
7. Kto najwięcej zyskuje na kryzysie USA , a kto traci kraje najlepiej rozwijające się czyli ostatnio Chiny i Indie oraz Europa .

Dolar powinien być w kryzysie , początkowo dużo by stracił , ale później by się nieźle odbił , a waluty europejskie trwały by w letargu ( może Funt by się trzymał , własna ropa ).
Jest to czarny scenariusz dla Europy , ale bardzo realny .
Przyjmę sposób punktowy chodz nie jest on do końca najlepszy.

1. Nawet zakładając, że wszystkie kontrakty na ropę naftową opiewają na dolary (co jest mocno ryzykowne patrząc na import ropy do Francji czy Włoch z Algierii czy Libii, ale niech będzie) to i tak twoje rozumowanie wydaje mi się posiada pewne luki. Nawet jak kontrakt jest tak skonstruowany jak w/w założeniu to i tak defakto kraj płaci swoją walutą. Na tej zasadzie do Brukseli zapłaciliśmy mniej i potem trzeba było oddawac bo traktat akcesyjny i budżet UE przewiduje procent PKB. To stosunek dolara i waluty danego kraju by się liczył. A nie sama pozycja dolara. Być może nie zrozumiałem i odnośi się to tylko do USA. Jednak wtedy pojawia się kwesita takich programów jak żywnośc za ropę. Często stosowany jest przy rozliczeniach barter, czy to konkretnych towarów czy też technologii.

2. Śmiem wątpić w podane przez Ciebie 75 % mógłbyś podać wiarygodne żródło co do tych danych. USA jest największym importerem ropy chodz Chiną gonią, to 75% to jest ogromna i niewiarygodna w moim przekonaniu liczba. Wystarczy sobie uświadomić to jakie USA ma możliwości eksploatacji swoich własnych złóż, do tego dochodzą kraje takie jak Meksyk, Brazylia, Wenezuela, etc. a wg Ciebie to 75% ropy jaka przechodzi przez największy na świecie rynek pochodzi z KAS.
Ja jak niewierny Tomasz nie wierze póki nie zobaczę.

3. Kolejne bajki wymyślane przez koncerny zajmujące się alternatywnymi źródłami energii i znudzonych przykuwaniem się do drzew ekologów. Bzdura totalna. Jakie sa Twoje przesłanki, że przychodzi kryzys?

4. Czarne wizje, te akurat realne. Tylko co do tego kryzysu to całkowicie sięnie zgadzam, że nastąpi. Ropy mamy tyle na świecie, że "filozofą się nie śniło". Parafrazował bym to tyle że nie śniło się to geologom i pseudonaukowcą w latach 70/80, wg nich to już od kilu tal nie powinno być ropy nigdzie. A to płynie i płynie "czarne złoto".
Kryzys w UE wynika ze zbyt duzego socjalu i tyle. Taka Francja jest wbrew pozorom mocno przygotowana i uniezleżniona od ropy. Energia atomowa w tym kraju jest wyjątkowo powszechna.

5. KAS (pozwolisz, że będę kożystał z tego nazewnictwa) może sobie stawiac priorytety jednak należy do OPEC...
A komu jak komu , Saudowie nie mają zbyt wielkiego interesu w zwiększaniu wydobycia. Jak czegoś jest dużo to cena spada, a każdy chce zarobić.

6. Nie ma czegoś takiego jak druga alternatywa. - takie moje zboczenie, reaguje alergicznie na ten błąd jezykowo - logiczny.
Jest albo druga opcja albo alternatywa. Tak na przyszłość.

Przy globalnym kryzysie (zakładając, że by był) to USA ma trochę zadaleko do wymienionych przez Ciebie źródeł ropy. Tankowce nie były by w stanie przetransportowac dostatecznej ilosci dla przemyslu USA.

7. Tego przyznam nie rozumiem. Mógłbyś to tak troche bardziej opisać. Więcej niż jednym zdaniem.

Awatar użytkownika
fala
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 230
Rejestracja: 06 cze 2005, 16:40
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fala » 22 lip 2005, 15:32

ad. 2 Dane o wydobyciu ropy na świecie przed atakiem USA na Irak 2003[/
Moim zdaniem bardzo wiarygodne i zbliżone do obecnych .
ad. 3 i 4 Kryzys może nie grozi , ale atak tzw. terrorystów coraz bardziej realny , zniszczenie kilku reaktorów i panika .
ad. 6 Transport trwa około 2 tygodni , niestety nie pamiętam źródeł mej wiedzy .Twoje zwątpienie w tej kwestii mnie dziwi ?
ad. 7 Przy braku ropy lub wysokiej jej cenie najwięcej straciły by kraje rozwijające się , np . Chiny są zagrożone pośrednio i bezpośrednio chodzi mi głównie o transport i produkcję swoich wyrobów ( niskie ich ceny , jakości nie oceniam ).Chiny już na wrost cen ropy zareagowały - uwolniły kurs swojej waluty .
USA korzystając z opcji Irak ( ropa za żywność lub odbudowę ) , przy kryzysie na rynku paliw , ma swobodę działań , wykorzystująć ograniczenia konkurencji uzależnionych od ropy .[/list][/u]

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 28 lip 2005, 21:40

Bogi pisze:
bellus pisze: Co jest oczywiste? Podaj jakieś fakty. Jakieś zamachy gdzie udział brali terroryści pochodzenia irackiego. Coś konkretnego. Mówisz, tak jakby o tym że Irak wspierał terroryzm to pisało w elementarzu do 1 klasy podstawówki a jednak nie ma w twojej wypowiedzi konkretów.
Saddam miał przyjaciół w Arabii Saudyjskiej czy USA? Bo to w KAS stacjonują wojska amerykańskie.
Załatwienie bomby nie było problemem. Ech mit stworzony przez panów Fleminga, Ludluma, Clenciego. Ten mit wszechobecnych bomb atomowych które to niby wypływają w świat z byłego ZSRR szybciej niż imigranci za pracą na zachodzie. Tylko jakoś nikt ich nie wykorzstał do tej pory. A niby takie to wszystko proste.
Jakoś taka Libia, Egipt, Iran, Pakistan, Indie decydowały się w swoim casie na budowe bomb i jak widać z perspektywy lat nie jest to takie proste. Program atomowy kosztuje mase pieniędzy i potrzeba lat by mieć efekty no i elektrownie atomową.... Była taka zgadza siezostała zniszczona w 80 czy 81 roku.
Odpowiedz mi na kilka nurtujących pytań bo nie zasne.
1. Kto wg Ciebie poparł by Irak w walce z USA, otwartej walce?
2. Jak bombe atomową by Saddam wysłał do USA? Bo chyba gałębie pocztowe takiego zasięgu nie mają?
3. Jaki jest u Ciebie stosunek czytania prasy (typu FORUM, Polityka, Newsweek, Wprost, etc) do oglądania TV?

To taki mój powiew racjonalnego myślenia. Mam nadzieję, że coś wnoszę do dyskusji.

Wiesz, żeby popierać terroryzm, nie trzeba oddawać duszę za jego misję.Nie podam Ci takiej daty, bo takowej pewnie nie było, ale przecież nie znaczy, że Saddam sobie był taki niewinniutki.Program atomowy to co innego.Wiesz, pedział bym, że Saddam może i ma daleko do USA, ale Izrael to jest bliziutko.Albo ogólnie jakikolwiek pobliski kraj, a przecież to jest realne zagrożenie.

1.Przecież w otwartej wojnie nie będą uczestniczyć, albo jeśli tak to nie długo.Raczej groziła możliwość wystrzelenia tej bomby, nawet z terytorium innego kraju, bądź poprostu przewiezienie wraz z pełnym wyposażeniem na teren Iraku.
2.Izrael.
3.Hmm, czytam to i owo, ale żadnego nie biorę do końca na poważnie.Dziennikarze też muszą z czegoś żyć.
No słusznie wywnioskowałeś, że takiego nie było - zamachu terrorystycznego. Niewinny to On nie był napewno tutaj się zgodzę.
Atak na Izrael, hmmm mało realne -- jeden z bardziej zmilitaryzowanych krajów na świecie, porównał bym ich do Korei Północnej, ale to by się nie zgadzało z wizją rozsiewaną przez niektóre grupy polityczne.
Bardziej niż programu atomowego w Iraku - który wg mnie jest bajkaą, obawiał bym się broni chemiczenj i biologicznej. Tutaj było zagrożenie.
Pobliski kraj - Kuwejt, to już bardziej realne.
Jeśli już tak boimy się tych bomb atomowych to przypominam, że ich najwięcej to mają właśnie Amerykanie, Rosjanie też mają dużo.
Atomowo to ja bym się już bał Izraela (nie oszukujmy się, że nie mają atomówek), Korei już nawet mniej Pakistanu i Indii.

1. Bezpośredni atak na USA to jest pewna klęska. Nikt przy zdrowych zmysłach tego by nie zrobił. USA wygra każdą wojnę (pomijając skrajne przypadki) a co dopiero taką na swoim terytorium.
Ameryka to z Bushem czy bez niego to i tak wielka potęga. Największa potęga na świecie i każdy to przyzna.
Kraje islamskie niestety, albo stety, nie potrafią dojść do większych porozumień i stworzyć coś ciekawego (mam namyśli np siły szybkiego reagowania, Arabskie NATA, etc). Szczyty LPA często kończą się fiaskiem. NIe liczyłbym na wsparcie na miejscu Saddama. On był bardzije groźny dla swojeog kraju i swoich obywatelii niż dla tzw "cywilizowanego świata". WIelu jest podobnych dyktatorów jak On. A że na niego padło to moim zdaniem stara zadra w CIA, że przy operacji Pustynna Burza nie został obalony.

2. Zakładając, że system antyrakietowy by nie przechwycił rakiet. Albo myśliwce. Ze ktoś zaatakuje Izrael to wcześniej (przed zmianą polityki przez Kadafiego) to bym się bał Libii. Teraz do dla Jerozolimy to bardziej groźny jest Iran - bardziej aktywny w polityce (szeroko rozumianej) zagranicznej.

3. Masz słuszność jednak w moim odczuciu niektórzy zarabiają na chleb bardziej a inny mniej się przykładają. A w FORUM -- swego rodzaju mixie najlepszych trudno odmówić profesjonalizmu i niemal maksmalnego obiektywizmu.

Awatar użytkownika
Uchi_
Polski Przyjaciel Piwa
Posty: 2127
Rejestracja: 17 maja 2004, 12:39
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Uchi_ » 29 lip 2005, 8:53

Izrael bardzo możliwe, że posiada takową broń, ale podziwiach ich, że potrafią to ukryć przed większością świata.Bo wątpie, aby trzymali ją na terenie innego kraju.Izrael to był taki przykład, ale musisz przyznać, że jego położenie nie jest do pozazdroszczenia, dlatego możliwe, że mógłby być potencjalnym celem.Kuwejt to też państwo "zkoalicjonowane z USA" a graniczące z Irakiem.
Bardziej niż programu atomowego w Iraku - który wg mnie jest bajkaą, obawiał bym się broni chemiczenj i biologicznej. Tutaj było zagrożenie.
Bo właśnie chodzi mi o broń masowego rażenia :wink:.Chyba, że gdzieś po drodze się źle wyraziłem.Jestem pewien, że Saddam i jego hitlerowskie metody napewno doprowadziły do stworzenia jakichś bomb masowego rażenia.Atak na USA jest w tej chwili nie możliwy, ale zanim rozpętała sie ta cała terrorystyczna gorączka był bardzo prawdopobny.W sumie powiem Ci, że WTC to i tak mały pikuś co mogło spotkać amerykan.A może kraje islamskie udają skłóconych ? :lol:
Usa ma dużo i bomb, i że tak powiem legalnych.Ruscy zawsze będą po ich stronie, bo napewno nei chcą wracać do zimnej wojny.Kraje islamskie to wielka potęga militarna, tylko gdyby były ze sobą jak USA I UK.

Awatar użytkownika
Baqu
Warrior of Light
Warrior of Light
Posty: 1197
Rejestracja: 28 maja 2004, 15:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Festung Breslau

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Baqu » 27 gru 2005, 14:06

ja uważam, że nawet głowy państw mogą sobie "chlapnąć za kołnierz" w czasie świąt ;)

i Bushowi chyba się udzieliła ta "atmoswera"... -> http://www.theync.com/video/drinking.wmv

Awatar użytkownika
MLSoccer
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 23 sie 2004, 18:42
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MLSoccer » 04 lut 2006, 2:46

This is nice :lol:
Baqu pisze:ja uważam, że nawet głowy państw mogą sobie "chlapnąć za kołnierz" w czasie świąt ;)

i Bushowi chyba się udzieliła ta "atmoswera"... -> http://www.theync.com/video/drinking.wmv

Awatar użytkownika
Marq
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 921
Rejestracja: 25 kwie 2005, 8:13
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marq » 04 lut 2006, 10:06

Ostatnio w jakiejś gazecie przeczytałem artykuł o Iranie.
Iran podobno ma rozmieszczone w całym państwie róznego rodzaju fabryki itp. to produkcji broni masowego rażenia i prezydent tego państwa(nie pamiętam nazwiska) mimo gróźb USA chce kontynuować ten projekt a głupi Bush ma w planach atak na Iran, jeśli ci nie zaniechają projektu. :?
Jeśli tak dalej pójdzie to Bush rozpęta III wojne światową. :?

Awatar użytkownika
harni7
Żenujący nabijacz :/
Posty: 161
Rejestracja: 25 lip 2005, 14:55
Reputacja: 0
Lokalizacja: Daleko od Chucka Norrisa
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: harni7 » 04 lut 2006, 10:10

Ja w 100% zgadzam się z Marq, przecież bush to jest jeszcze większy terrorysta od tych wszystkich Bin Ladenów, dlaczego ja dożyłem tych czasów?? Już bym wolał lata 70 :wink: .

POZDRO

Awatar użytkownika
RzuR
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 603
Rejestracja: 20 sie 2005, 21:33
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hajle Silesia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RzuR » 04 lut 2006, 10:13

faktycznie,lata 70-szczegolnie polecalbym wtedy mieszkanie na Wybrzezu,lub ewentualnie Katowice wieczorowa pora,kolo grudnia 81...czasy w jakich my zyjemy-przynajmniej tu w Polsce,to jest skrzyzowanie sielanki z wypoczynkiem...Boze,widzisz a nie grzmisz!!

Awatar użytkownika
Baqu
Warrior of Light
Warrior of Light
Posty: 1197
Rejestracja: 28 maja 2004, 15:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Festung Breslau

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Baqu » 04 lut 2006, 10:27

Marq pisze:Ostatnio w jakiejś gazecie przeczytałem artykuł o Iranie.
Iran podobno ma rozmieszczone w całym państwie róznego rodzaju fabryki itp. to produkcji broni masowego rażenia i prezydent tego państwa(nie pamiętam nazwiska) mimo gróźb USA chce kontynuować ten projekt a głupi Bush ma w planach atak na Iran, jeśli ci nie zaniechają projektu. :?
Jeśli tak dalej pójdzie to Bush rozpęta III wojne światową. :?
prezydent -> Mahmud Ahmadinedżad : )

chodziło Ci zapewne o fabryki do produkcji broni atomowej : )

polecam przeczytać ten art :
:arrow: http://www.przekroj.pl/index.php?option ... &Itemid=49

w szczegolnosci chodzi o Izrael, który się po prostu boi się mieć niedaleko siebie graj z głowicami atomwymi.

Awatar użytkownika
Marq
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 921
Rejestracja: 25 kwie 2005, 8:13
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marq » 04 lut 2006, 20:03

prezydent -> Mahmud Ahmadinedżad : )

chodziło Ci zapewne o fabryki do produkcji broni atomowej : )
Tak.

Ja nie rozumiem jednego! Skoro USA, Rosja czy inne państwa mają bomby atomowe to czemu Iran nie może mieć. Jakim prawem Bush decyduje o innych krajach. Rosji się boi to do nich nic nie ma ale wszystkie państwa islamskie to by z chęcią rozjebał. :roll:

Awatar użytkownika
Baqu
Warrior of Light
Warrior of Light
Posty: 1197
Rejestracja: 28 maja 2004, 15:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Festung Breslau

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Baqu » 04 lut 2006, 20:06

Marq pisze: Ja nie rozumiem jednego! Skoro USA, Rosja czy inne państwa mają bomby atomowe to czemu Iran nie może mieć. Jakim prawem Bush decyduje o innych krajach. Rosji się boi to do nich nic nie ma ale wszystkie państwa islamskie to by z chęcią rozjebał. :roll:
jakbyś przeczytał art. który zamieściłem w swoim poprzednim poście to byś to rozumial : )

Awatar użytkownika
Aguś
Skład C
Skład C
Posty: 62
Rejestracja: 06 cze 2006, 20:56
Reputacja: 0

To nie prawda ze "busz" nie lubi hop coli

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Aguś » 13 lip 2006, 23:45

Zawsze podazalam za zasada.. Nie znam kogos osobiscie- nic o nim nie mowie.. Ale czasem widze, ze bede musiala nagiac swoje zasady hahah Bush mi nic nie zrobil, ale wpedza usa w rozne zatargi.. i jak dla mnie to sie kozaczy. Zreszta nie wiem dlaczego.. Jego kraj nie posada zadnej kultury ani tradycji- wiem bylam tam... Sami tego nie wymyslali. Dla mnie stany i to wszystko jest karykatura swiata..

"To nie prawda ze "busz" nie lubi hop coli"...

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 14 lip 2006, 8:01

Aguś pisze:Jego kraj nie posada zadnej kultury ani tradycji- wiem bylam tam... Sami tego nie wymyslali. Dla mnie stany i to wszystko jest karykatura swiata..
karykatura świata ? masz rację, że jak się nie było w stanach to się nie powinno ich za bardzo krytykować, zwłaszcza patrząc przez pryzmat prezydenta, to tak jakby ktoś oceniał [patrz NIemcy :P] Polskę przez pryzmat Kaczorów.
Ludzie w stanach są tacy jak wszędzie, niektórzy są bardzo przyjaźni - inni z kolei są zawistni i z od razu cię traktują z góry.

stany to karykatura świata ? dla jednych może tak, dla innych najbardziej rozwinięte państwo świata, najbogatsze, najabardziej wpływowe. W stanach, np jest tak bardzo rozwinięta TV [o której pisałas w innym temacie] że mogłabyś tam swoja mode, czy inne programy oglądać kiedy tylko być chciała, dzięki TV interaktywnej, zamawiasz sobie modę i jedziesz, ile chcesz i o której chcesz, nwet mecze LM pokazują [podobno na ESPN]
Już wspominać nie będę o kulturze filmowej USA bo przecież nie każdemu muszą do gustu przypadać amerykańskie produkcje.
mamy Przecież na TVN Kasie i Tomka czy inną Magde M.
Widzę, ze masz cytat w podpisie z filmu amerykańskiego, może ty tylko nie doceniasz tych starsych produkcji, którey tworzą historię kina amerykańskiego ?

może więc nie są aż takie złe te stany ?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”