[/quote]bellus pisze:
Zanim zaczniemy poważną dyskusje o ropie naftowej powiedz mi jaki interes amerykanie miely by w podnoszeniu cen ropy skoro sami są jednym z głównych importerów na świecie.
Jaki widzę w tym sens .
Moje założenia są takie .
1. Walutą jaką płaci się za ropę jest dolar.
2. 75% amerykańskiej ropy pochodzi z krajów bliskiego wschodu .
3. Nadchodzi kryzys na tym rynku .
4. Cała Europa i Japonia przez brak tego ważnego surowca traci na rozwoju , wzrasta bezrobocie , ogólna panika na rynku .
5. Arabia Saudyjska jako najważniejszy dostawca ropy na rynku amerykańskim postawi sobie jako priorytet zaspokoić USA
6 . Amerykanie powinni być w poważnych tarapatach jako największy importer , ale tak nie jest - druga alternatywa obok Arabii Irak .
7. Kto najwięcej zyskuje na kryzysie USA , a kto traci kraje najlepiej rozwijające się czyli ostatnio Chiny i Indie oraz Europa .
Dolar powinien być w kryzysie , początkowo dużo by stracił , ale później by się nieźle odbił , a waluty europejskie trwały by w letargu ( może Funt by się trzymał , własna ropa ).
Jest to czarny scenariusz dla Europy , ale bardzo realny .









