Kara śmierci - Strona 3

Muzyka. Literatura. Prasa. Film. TV. Krótko mówiąc - Kultura. Wszystko co się dzieje w Polsce i na Świecie jest warte skomentowania. Polityka i wydarzenia. Dyskusje tylko na wysokim poziomie.
×

Jestem

wojownikiem o przywrócenie kary śmierci i żałuję, że się to nie stanie
8
17%
radykałem - zwolennikiem zalegalizowania prawa zemsty (wyjęcie spod prawa)
2
4%
humanitarny i odrzucam karę śmierci
11
23%
zwolennikiem kary śmierci tylko w specjalnych okolicznościach
15
32%
wyznawcą teorii o sile resocjalizacji
0
Brak głosów
bezstronny - uznaję argumenty jednej i drugiej strony
4
9%
przekonany, że średniowieczne metody przetrzymywania więźniów są lepsze
4
9%
zniesmaczony - o sprawach moralnych nie można debatować za pomocą ankiety
3
6%
Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 20 maja 2007, 13:32

bellus pisze:Mógłbyś jakoś rozwinąć to stwierdzenie o badaniach naukowych
Były to poważne badania prowadzone przez ONZ, które wykazały że kara śmierci bardzo rzadko odstrasza potencjalnych przestępców. Badani te przeprowadzono na podstawie statystyk kryminologicznych zeznać itp. Niestety nie moge podać linka bo czytałem o nich kilka miesięcy temu a więc nie rozwieje twoich wątpliwości.

bellus pisze:Kara śmierci to ostateczność i jak już tutaj padało to stwierdzenie: orzekana przy pewności co do winy. Teoretyzujesz tutaj o kimś kto byłby nie winny. Powiedz mi w takim razie na jaką kare zasługuje seryjny morderca? Tak konkretnie ktoś kto gwałcił i potem zabijał swoje ofiary.
Jeszcze co do kwestii Długu to myślę, że został by skazany na dożywocie. Inna kwestia jest taka, że zbliżyłeś się chyba do relatywizmu - zwykły człowiek może zabić gangstera bo to gangster? Mam nadzieję, że twój tok rozumowania nie zbliża się do tego relatywizmu.
Zasługuje na to co przewiduje w takim przypadku nasz kodeks karny np. dożywotnie pozbawienie wolności bez możliwości warunkowego zwolnienia. Oczywiście zdecydowana większość będzie żądała dla niego kary śmierci i pewnie znajdą się tacy co by chcieli aby umierał długo i w bólach. Jak wiadomo większość zawsze jest ogłupioną masą bezmyślnym tłumem, bydłem które można trzymać na postronku, działającym instynktownie wręcz zwierzęco. Nie zbliżam się do relatywizmu bo to nie był zwykły człowiek. To był człowiek pozbawiony wszystkiego co miał przez tych właśnie gangsterów. Nie tylko pozbawili go praktycznie wszystkich jego rzeczy materialnych ale także zniszczyli marzenia i psychikę zastraszyli go i stłamsili doprowadzili do ostateczności. Nie można mówić zwykły człowiek zabił gangstera bo w tym przypadku to zdecydowanie nie był zwykły człowiek ani zwykły gangster.

bellus pisze: Tylko jak chwytam piłeczkę i pytam sie co z tego? Przecież system polityczno - prawny w USA jest taki, że stany mają autonomię znaczną. Więc potraktujmy je jako osobne kraje. Na pytanie czy chciałbym aby Polska upodobniła się do Teksasu odpowiedz nie jest już taka oczywista prawda?
Co z tego? A to że nie można mówić w USA obowiązuje kara śmierci bo jest to nie prawdą.
Jeśli miałbym odpowiedzieć czy ty chcesz aby Polska upodobniła się pod tym względem do Teksasu odpowiedz jest bardzo oczywista powiedział bym: tak bellus tego chce. A dlaczego tego chce? Bo wszyscy wiedzą (no może nie wszyscy) że kara śmierci znajduję się w prawie stanu Teksas i że wykonano tam najwięcej wyroków po przywróceniu stosowania tej kary.
Widzę, że zmieniłeś już dzięki moim zabiegom (ale może to dzięki Chłopaczkowi, który jakoś mnie poparł) argument. Nie ma tutaj przykazań a jest opinia kościoła. Dziwi mnie natomiast jedno - pewna niekonsekwencja. Z jednaj strony antyklerykalizm, a z drugiej strony powoływanie się na wartości kleru. ja widzę tutaj sprzeczność. No chyba, że powiesz że chciałeś zdyskredytować zwolenników kary śmierci. Tyle, że wtedy musiał byś przyznać się do tego, że atakujesz rozmówcę a nie jego argumenty. Ktoś o takim stosunku do KK jak Ty powinien się cieszyć, że nie chcemy wprowadzać praw bezpośrednio wzorowanych na Dekalogu. Nie dążymy do czegoś takiego jak ma miejsce w krajach muzułmańskich. Krytykujesz nas w sumie za to, że nie słuchamy się ślepo kościoła.
Nie zmieniłem przekonań na temat dekalogu dla mnie przykazanie nie zabijaj (czy tez w twojej wersji nie morduj ) zawiera bezwzględny zakaz zabijania ludzi i tyle, przesłanie całego chrześcijaństwa jest jednoznaczne w kwestii zabijania. Nie jestem powiązany z radykalnym antyklerykalizmem a wartości kleru powinny być chyba ważne dla ich „owieczek”. A z tym dyskredytowaniem zwolenników kary śmierci to w pewnym sensie masz racje. Jak patrzę na Romana Giertych kiedyś wielkiego bojownika o przywrócenie kary śmierci albo Janusza Korwin Mikre to mam wątpliwości co do inteligencji zwolenników kary śmierci(tyczy się to Romka, bo Korwin potrafi myśleć choć czasem z tego jego myślenia powstają takie rzeczy że aż głowa boli.) Składam protest bo mój stosunek do KK nie ma żadnego związku ze sprawą i na pewno nie można mówić że „Ktoś o takim stosunku do KK jak Ty powinien się cieszyć, że nie chcemy wprowadzać praw bezpośrednio wzorowanych na Dekalogu” bo mój stosunek do Dekalogu jest w przeciwieństwie do KK jak najbardziej pozytywny i w moim przekonaniu kara śmierci jest sprzeczna zarówno z Dekalogiem jaki ogólnym przesłaniem Nowego Testamentu. Jeśli chodzi o prawo w niektórych krajach muzułmańskich to nawet jeśli jakieś siły dążyły by do tego aby u nas sytuacja była podobna to oczywiści nigdy im się to nie uda a więc to twierdzenie kompletnie nie ma sensu bo i tak nie macie możliwości wprowadzenia „czegoś takiego jak ma miejsce w krajach muzułmańskich”.

bellus pisze:Ja dzisiaj już się chyba do niczego nie odniosę. Zabieram się za naukę do kolokwium.
Ja też się chyba długo do nieczego nie odniosę. Zabieram sie do wakacyjnej zabawy, miłej nauki :)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 20 maja 2007, 17:04

franz pisze:-Kara śmierci odstraszy potencjalnych morderców od dokonania zbrodni.

Bobohawk napisał:
Powinni być świadomi swojego czynu i gdy się na niego decydują, muszą wiedzieć, że później spotka ich śmierć. Może to by dało im trochę do myślenia.


Otóż rozumowanie tego rodzaju to błąd. Zdecydowana większość tych seryjnych morderców, gwałcili itd. to psychopaci z wielkimi problemami zniszczoną psychiką i strasznym dzieciństwem. Ci ludzie nie będą myśleć o konsekwencjach swoich czynów oni i strach przed karą śmierci to pojęcia wybitnie nie pasujące do siebie. Nawet jak zostanie wprowadzona kara śmierci to i tak ci ludzie nie zmienią swego zamiaru jeśli mają kogoś zabić to zabija wprowadzenie kary śmierci tego niestety nie zmieni.
jak sam zaznaczyłeś .. <wyboldowany zwrot> ... Nie wszyscy mordercy to psychopaci mający problemy z odróżnieniem dobra od zła. Jest przeciez jakis procent morderców, którzy zdają sobie sprawę z konsekwencji jakie poniesie ze soba ich czyn. Więc nawet jakby to było 10% to już coś - może 5 % z tych 10% którzy zdają sobie sprawe "z powagi sytuacji" 2 razy się zastanowi przed popełnieniem zbrodni, gdy będzie miało świadomość, że zamiast więzienie, czeka go krzesło elektryczne.

Nie chce mi się czytać wszystkiego [za długie posty piszecie :evil: ]
więc tylko krótko o moim stanowisku w tej sprawie.
Jestem na TAK
Ktoś tak wyżej pisał, że utrzymanie celi śmierci kosztuje, czy opłacenie kata - ale przecież utrzymywanie przy życiu [pożywienie, opieka medyczna etc.] też swoje kosztuje i to do kończa jego dni. No i przede wszystkim takie kary nie odbywały by się co roku, czy co 2. Tylko w wyjątkowych sytuacjach. W wielkich sprawach z jeszcze wiekszymi mordami itd. itp. To nie tak, że przywrócono by karę śmierci i od razu masę skazanych by powieszono, czy otruto. Więc "eksploatacja" komory, czy krzesła, czy stryczka, czy czego tam sobie wymyslicie nie wyniosłaby tyle ile obecnie się traci na "życie" takiego więźnia.

Chyba troche poplątałem, ale jestem zmęczony po zajęciach :D If You know what I mean :smile2:

konstantine
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 5
Rejestracja: 24 gru 2007, 6:44
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: konstantine » 12 sty 2008, 19:22

a co z tym co włącza guzik?po pracy tez na krzesło?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”