Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 06 maja 2006, 16:14
Bienias
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bastian16 » 06 maja 2006, 16:19
Chyba zapomniałeś o Ronaldinho. Zresztą w ostanim meczu z Cadizem nieraz tak zagrywał. Także nie tylko Xavi..Bienias pisze:RealFan chyba nie zdajesz sobie sprawy jak gra Etoo. jestes typowym niedzielnym kibicem ktory ocenia druzyne po wystepach w tvp lub tez ps i od czasu do czasu w c+. Fakt faktem Czarnuch strzela czasem gole do pustej bramki ale rto chyba dobrze. Dodam tylko ze jeszcze wiecej sam sobie wypracowuje albo rowniez innym. Jego skutecznosc nie jest najwyzsza ale gdyby byla to teraz mowiac najlepszy pilkarz swiata mialbys na mysli Etoo.
RóżA zauwaz jak gra Xavi. Jest to chyba jedyny pilkarz na swiecie ktory potrafi podawac pilke patrzac sie w inna strone. To jest wrecz magiczne nie do wyuczenia. Wiadomo ze Cesc ma przyszlosc ale patrzac na jego pozycje i role w druzynie obawiam sie ze jego talent szybko zostanie strawiony i zmarnowy ala Raula.
Bastian16
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 06 maja 2006, 16:22
Mentor

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 06 maja 2006, 16:54
Bienias pisze:RealFan chyba nie zdajesz sobie sprawy jak gra Etoo. jestes typowym niedzielnym kibicem ktory ocenia druzyne po wystepach w tvp lub tez ps i od czasu do czasu w c+.
Jest tylko jeden mankament. Nikogo nie uważam za najlepszego piłkarza świata. Wszystkich traktuję na równi i oceniam obiektywnie, bez ingerencji wspomnianych już panów z TVP. Są piłkarze, których uważam za trochę lepszych, bądź trochę gorszych, ale nikogo nie wybijam ponad resztę. Dlaczego? Bo nie warto. To psuje ogólny obraz futbolu. Jeśli podniecasz się grą np. Ronaldinho, czy Henry'ego to na nim skupiasz swoją uwagę. Nie patrzysz wówczas na innych tym samym trzeźwym okiem, bo dla ciebie zawsze ten jeden będzie najlepszy. Lubię kilku piłkarzy, ale nikogo nie uważam za jakiegoś "nadczłowieka". To pozwala mi inaczej spojrzeć na tą dyscyplinę sportu. Obiektywizm jest bardzo ważny. Sympatia do tego czy innego czasem daje o sobie znać, ale bez przesady. Zawsze mogę się mylić i nie uważam, że moje poglądy są najlepsze. Czasem dochodzi do wymiany argumentów i wspólnie z rozmówcą dochodzimy do pewnych wniosków.Bienias pisze:Jego skutecznosc nie jest najwyzsza ale gdyby byla to teraz mowiac najlepszy pilkarz swiata mialbys na mysli Etoo.
Kluchman

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 06 maja 2006, 18:22
Bienias pisze:RóżA zauwaz jak gra Xavi. Jest to chyba jedyny pilkarz na swiecie ktory potrafi podawac pilke patrzac sie w inna strone. To jest wrecz magiczne nie do wyuczenia.
Bienias pisze:Wiadomo ze Cesc ma przyszlosc ale patrzac na jego pozycje i role w druzynie obawiam sie ze jego talent szybko zostanie strawiony i zmarnowy ala Raula
RóżA

Post Wyświetl pojedynczy post autor: pizmak » 06 maja 2006, 19:36
pizmak

Post Wyświetl pojedynczy post autor: girlfromipanema » 06 maja 2006, 21:12
girlfromipanema
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 07 maja 2006, 19:44
Chodzi mi o to ze tak mlody organizm nie moze byc przeeksploatowany. Gra duzo i to na wysokich obrotach a moze to miec w przyszlosci negatywnie na nim odbicie.RóżA pisze: Ale z tym zgodzić już się nie mogę. Jego pozycja i rola niewiele różnie się od roli Xaviego czy Iniesty. Poza tym on dopiero w tym sezonie pokazał na co go stać. Gra praktycznie cały czas bardzo równo, nie zanotował od dłuższego czasu spadku formy, a wręcz przeciwnie- wzrost. W poprzednim sezonie grał poprawnie, ale nie wyróżniał się z tłumu. Teraz jest już inaczej. I wątpie aby piłkarz o tak dużej ambicji zmarnował swój talent
Bienias
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 15 maja 2006, 13:31
Mentor
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 15 maja 2006, 14:08
Berik
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 15 maja 2006, 14:18
Raul Blanco ['] na pewno na formę patrzy ?Berik pisze:Widac, ze Aragones nie patrzy na nazwiska, tylko na forme aktualna. To dobrze wrozy.
fieldy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 15 maja 2006, 14:20
Mentor
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 15 maja 2006, 14:24
to byl pewnik.Captain i serce zespolu. Raul to ikona, a takie w sporcie musza byc. Niektorzy nawet powoluja kontuzjowanych zawodnikow, wiec Raul zadna niespodzianka nie jest. Cala Hiszpania by sie oburzyla gdyby go Aragones nie powolal.fieldy pisze:Raul Blanco ['] na pewno na formę patrzy ?
Berik
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 15 maja 2006, 14:28
bo tu nawet tłumaczyć nie trzeba, ze to nieprawda, tak to jest oczywisteBerik pisze:Widac, ze Aragones nie patrzy na nazwiska, tylko na forme aktualna. To dobrze wrozy
fieldy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 15 maja 2006, 14:29
Berik
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio