Las Palmas - Deportivo Alaves 2:2 (Silva 90'-karny, Moleiro 90+5' - Martinez 7' Guridi 63')
Cudem uratowany punkt w meczu z bezpośrednim rywalem w walce o utrzymanie, ale po fatalnym meczu i tragicznej grze. Goście z Kraju Basków szybko objęli prowadzenie - w 7 min. nie udała się pułapka ofsajdowa, linię obrony złamał Juanma Herzog, co wykorzystał Toni Martinez, w sytuacji sam na sam pewnie pokonując Cillessena. Las Palmas było kompletnie bezzębne w ataku, gra ofensywna zespołu z Wysp Kanaryjskich wyglądała wprost tragicznie. Szczególnie źle prezentował się w tym meczu Sandro Ramirez, jego straty i złe zagrania w pole karne były niesłychanie frustrujące. Tymczasem w 20 min. powinno było być 0:2, po prostopadłym podaniu Toni Martinez był blisko zdobycia swojego drugiego gola w tym meczu, trafił w słupek. Chwilę później piłkarze Alaves trafili do siatki po raz drugi, ale ze spalonego. Po przerwie, pomimo zmian, nadal nie było widać żadnego pomysłu na rozmontowanie defensywy gości. Co gorsza, w 63 min. Alaves wyprowadziło kontrę - Asier Villalibre zagrał kapitalne prostopadłe podanie do rezerwowego Guridiego, który minął Cillessena i trafił do pustej bramki. Po tym golu w ofensywie Las Palmas coś w końcu drgnęło, w 68 min. świetną sytuację miał McBurnie - nieskuteczny w tym sezonie szkocki napastnik i tym razem nie poradził sobie, uderzając mocno, ale prosto w wychodzącego z bramki Adriana Rodrigueza. W końcówce zespół Alaves wyraźnie cofnął się do obrony, starając się pilnować dwubramkowego wyniku. Takie podejście umożliwiło Las Palmas wyrównanie - w ostatniej minucie podstawowego czasu gry rzut karny podyktowany za zagranie ręką pewnie wykorzystał Fabio Silva, a w piątej minucie doliczonego czasu gry Moleiro wyrównał świetnym uderzeniem sprzed pola karnego. Las Palmas próbowało jeszcze zaatakować i spróbować zdobyć zwycięskiego gola, bo remis niewiele dawał, skończyło się jednak podziałem punktów.
W ostatnich 10 meczach Las Palmas zdobyło 3 punkty - czas chyba pożegnać się z Diego Martinezem. Po przerwie reprezentacyjnej drużyna z Wysp Kanaryjskich zagra na wyjeździe z Celtą Vigo, a później u siebie z Realem Sociedad. Teraz punktów trzeba szukać już w każdym meczu.



