Lewandowski vs Probierz - Strona 5

Piłka nożna w Polsce: Ekstraklasa, 1 Liga, 2 Liga, Puchar Polski | Zawodnicy i kluby (Legia Warszawa, Lech Poznań, Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Widzew Łódź) | Reprezentacja Polski | Polscy Kibice, Oprawa meczowa | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z polską piłką nożną.
Awatar użytkownika
Ilka
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 13903
Rejestracja: 16 cze 2017, 17:37
Reputacja: 2539
Kibicuję: Widzew Barca MU Juve

Lewandowski vs Probierz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ilka » 12 cze 2025, 13:03

Tennessee pisze:
12 cze 2025, 12:42
Ilka pisze:
12 cze 2025, 12:37
Co do trenerów to z polskich widziałabym tylko Nawałke w roli selekcjonera.
Co?! :badziewie:
Delpiero14 pisze:
12 cze 2025, 12:46
Ja mam nadzieję że Nawalka taki głupi nie będzie i nie wpakuje się drugi raz w to samo bagno. Zrobił już dużo dobrego dla tej kadry i dał się zapamiętać jako jeden z najlepszych selekcjonerów ever. Po co to sobie psuć?
Dlatego, że tyle dobrego zrobił to uważam, że by się z tych polskich nazwisk najbardziej nadawał. Ale może masz rację, żeby lepiej nie psuł sobie tego co osiągnął obecnym burdelem w kadrze. W końcu dwa razy do tej samej rzeki się nie wchodzi.
czubatka pisze:
12 cze 2025, 12:47
Ilka pisze:
12 cze 2025, 12:37
Ja nie pluje na legendę
Przecież dopiero co pisałaś o nim per "gwiazdeczka" :D
A to nazwanie kogoś gwiazdeczką to od razu jest równoznaczne z pluciem na niego?

Awatar użytkownika
venomik
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6382
Rejestracja: 21 maja 2007, 19:00
Reputacja: 1986

Lewandowski vs Probierz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: venomik » 12 cze 2025, 13:10

Ilka pisze:
12 cze 2025, 13:03
W końcu dwa razy do tej samej rzeki się nie wchodzi.
Ten cytat w praktyce oznacza dosłownie cos odwrotnego niż tutaj sugerujesz. Niemniej paradoksalnie - też by pasował w kontekscie 'Nie' dla Nawałki.

Awatar użytkownika
19B10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4655
Rejestracja: 12 paź 2018, 12:40
Reputacja: 1502
Kibicuję: WRE

Lewandowski vs Probierz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 19B10 » 12 cze 2025, 13:14

dias pisze:
12 cze 2025, 11:17
Ilka pisze:
12 cze 2025, 10:37
Śmieszy mnie, że teraz wszyscy za Lewandowskim.
To jest własnie Twoje płytkie rozumienie ludzi i otaczającego Cię świata. Jak ktos się z Tobą nie zgadza w jednej rzeczy, to automatycznie jest przeciwko Tobie.
To dość powszechne zjawisko w dzisiejszych czasach. Niestety.

Awatar użytkownika
czubatka
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4197
Rejestracja: 13 gru 2013, 1:40
Reputacja: 1623
Kibicuję: ManU za Sheringhama xD

Lewandowski vs Probierz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czubatka » 12 cze 2025, 13:23

Ilka pisze:
12 cze 2025, 13:03
A to nazwanie kogoś gwiazdeczką to od razu jest równoznaczne z pluciem na niego?
Oczywiście, że nie jest.
Spoiler:

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 32997
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 7075
Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku

Lewandowski vs Probierz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 12 cze 2025, 13:31

venomik pisze:
12 cze 2025, 13:10
Ten cytat w praktyce oznacza dosłownie cos odwrotnego niż tutaj sugerujesz.
A tak się właśnie nie używa tego powiedzenia? Wiadomo że nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki bo woda płynie przez co rzeka się zmienia, ale w powiedzeniu „nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki” chodzi o nie wchodzenie w coś drugi raz (nie powtarzanie czegoś). Przynajmniej ja całe życie się spotykałem właśnie z takim postrzeganiem tego powiedzenia.

Awatar użytkownika
czubatka
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4197
Rejestracja: 13 gru 2013, 1:40
Reputacja: 1623
Kibicuję: ManU za Sheringhama xD

Lewandowski vs Probierz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czubatka » 12 cze 2025, 13:33

Bo często używa się błędnie:
"W tym powiedzeniu nie chodzi o to, że nie powinno się czegoś robić, tylko że się nie da. "
https://segritta.pl/blednie-uzywane-przyslowia/

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 32997
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 7075
Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku

Lewandowski vs Probierz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 12 cze 2025, 13:35

A może to ludzie którzy używają go „prawidłowo” w rzeczywistości używają go błędnie :think:

Awatar użytkownika
PietroBosman
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6591
Rejestracja: 06 wrz 2015, 11:12
Reputacja: 795

Lewandowski vs Probierz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: PietroBosman » 12 cze 2025, 13:43

Delpiero14 pisze:
12 cze 2025, 13:35
A może to ludzie którzy używają go „prawidłowo” w rzeczywistości używają go błędnie :think:
Nie. Po prostu jedni odczytują to dosłownie (jako zakaz typu"nie deptać trawnika")a drudzy rozumieją o co chodzi.

I z Nawałką by się zgadzało gdyby objął ponownie stanowisko selekcjonera. Niby to samo a inne. Inny prezes, piłkarze (Lewy starszy) itd.

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8432
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2204

Lewandowski vs Probierz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 12 cze 2025, 13:45

To moze santos? Nie wchodzi sie dwa razy do tej samej rzeki, wiec teraz juz musi wypalic.

Awatar użytkownika
venomik
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6382
Rejestracja: 21 maja 2007, 19:00
Reputacja: 1986

Lewandowski vs Probierz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: venomik » 12 cze 2025, 14:00

Delpiero14 pisze:
12 cze 2025, 13:35
A może to ludzie którzy używają go „prawidłowo” w rzeczywistości używają go błędnie
No nie bardzo. Bo stwierdzenie 'Nie powinno się wchodzić dwa razy do tej samej rzeki' jest bez sensu. Bo niby dlaczego się nie powinno? Wszyscy ludzie kąpiacy się w rzece wchodzą, i co? Takie stwierdzenie nie ma sensu dosłownego ani metaforycznego. Jest bez sensu w oderwaniu od filozofii Heraklita. Dopiero w ramach tego kontektu (i zmienionwej formie na: Nie da się wejść dwa razy do tej samej rzeki) nabiera sensu.
Ale ludzie znający znaczenie tego raczej ograniczą się do panta rhei by uniknąć pomyłek interpretacyjnych.
Delpiero14 pisze:
12 cze 2025, 13:31
Przynajmniej ja całe życie się spotykałem właśnie z takim postrzeganiem tego powiedzenia.
Idę też o zakład, że jak slyszałeś kiedyś stwierdzenie "Kończ waść, wstydu oszczędź" to było ono wypowiadane/pisane z znaczeniem "Kończ waść, wstydu sobie oszczędź" zamiast prawdziwego "Kończ waść ze mną, wstydu mi oszczędź". Bo to cytat z osoby, która wlasnie sromotnie przegrywa pojedynek na szable prosi o to, żeby go nie upokarzać więcej.
Ale cóż poradzić.
Czasem w planszówkach rzucałem tym stwierdzeniem jak przegrywałem sromotnie i w sumie dalsza walka nie miała już sensu. Miało to oznaczać: "Dobra, już nie maksuj wyniku, dobij mnie po prostu" a druga osoba zdziwiona odpowiadała jakbym buńczucznie kazał jej się poddać.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62976
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8204
Kontakt:

Lewandowski vs Probierz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 12 cze 2025, 14:03

Venomik, bo dziś tak słabo uczą w szkołach. Ja w liceum na zajęciach z j. polskiego musiałem się uczyć na pamięć sentencji po łacinie, tego wymagała pani profesor.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 24894
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 5882

Lewandowski vs Probierz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 12 cze 2025, 15:28

Ta, Profesor od razu :wink:

Awatar użytkownika
Mr.Chris
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7421
Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
Reputacja: 1693
Kibicuję: Manchester United

Lewandowski vs Probierz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mr.Chris » 12 cze 2025, 15:31

Odnośnie tego, że „Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki” też jest moim zdaniem nieco niedoprecyzowane jak na czasy dzisiejsze. Z punktu widzenia językowego i geograficznego jest to zawsze ta sama rzeka. Ta sama nazwa, to samo koryto, to samo podłoże na dnie, to samo źródło, ta sama mineralizacja (o ile nie występują zanieczyszczenia), itd. Zmienia się jedynie to, że opływają kogoś inne cząsteczki wody. Dodając kolejnego mindfucka. Przy obliczeniu przepływu, prędkości wody i paru innych czynników, można oszacować punkt na tej samej rzece, gdzie faktycznie wejdziemy do tej samej rzeki/wody i jest pewna szansa, że cząsteczki wody, które opłynęły nas w punkcie A, opłyną nas też w punkcie B.

Z punktu widzenia filozoficznego można przyjąć, że rzeka to tylko woda w niej płynąca i sam tak mówiąc, mam to na myśli. Niemniej, czasy filozofów już dawno minęły i mało kto się tym interesuje, więc logicznym jest, że idący do przodu świat, inaczej interpretuje niektóre znaczenia, ponieważ znając więcej danych, sens pierwotny się zatraca.

Awatar użytkownika
Ilka
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 13903
Rejestracja: 16 cze 2017, 17:37
Reputacja: 2539
Kibicuję: Widzew Barca MU Juve

Lewandowski vs Probierz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ilka » 12 cze 2025, 15:39

venomik pisze:
12 cze 2025, 13:10
Ilka pisze:
12 cze 2025, 13:03
W końcu dwa razy do tej samej rzeki się nie wchodzi.
Ten cytat w praktyce oznacza dosłownie cos odwrotnego niż tutaj sugerujesz. Niemniej paradoksalnie - też by pasował w kontekscie 'Nie' dla Nawałki.
To musiałam być niedouczona, bo ja zawsze stosowałam w tym kontekście, że się nie wchodzi. Ale w sumie nigdy nad sensem się nie zastanawiałam. Jak widać człowiek się całe życie uczy ;)

Awatar użytkownika
czubatka
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4197
Rejestracja: 13 gru 2013, 1:40
Reputacja: 1623
Kibicuję: ManU za Sheringhama xD

Lewandowski vs Probierz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czubatka » 12 cze 2025, 15:46

Mr.Chris pisze:
12 cze 2025, 15:31
Odnośnie tego, że „Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki” też jest moim zdaniem nieco niedoprecyzowane jak na czasy dzisiejsze. Z punktu widzenia językowego i geograficznego jest to zawsze ta sama rzeka. Ta sama nazwa, to samo koryto, to samo podłoże na dnie, to samo źródło, ta sama mineralizacja (o ile nie występują zanieczyszczenia), itd. Zmienia się jedynie to, że opływają kogoś inne cząsteczki wody. Dodając kolejnego mindfucka. Przy obliczeniu przepływu, prędkości wody i paru innych czynników, można oszacować punkt na tej samej rzece, gdzie faktycznie wejdziemy do tej samej rzeki/wody i jest pewna szansa, że cząsteczki wody, które opłynęły nas w punkcie A, opłyną nas też w punkcie B.

Z punktu widzenia filozoficznego można przyjąć, że rzeka to tylko woda w niej płynąca i sam tak mówiąc, mam to na myśli. Niemniej, czasy filozofów już dawno minęły i mało kto się tym interesuje, więc logicznym jest, że idący do przodu świat, inaczej interpretuje niektóre znaczenia, ponieważ znając więcej danych, sens pierwotny się zatraca.
Byłbyś wybitnym sofistą :P

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polska”