Mistrz Polski 2006 / 2007

Piłka nożna w Polsce: Ekstraklasa, 1 Liga, 2 Liga, Puchar Polski | Zawodnicy i kluby (Legia Warszawa, Lech Poznań, Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Widzew Łódź) | Reprezentacja Polski | Polscy Kibice, Oprawa meczowa | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z polską piłką nożną.
×

Kto mistrzem?

Legia Warszawa
31
38%
Wisła Kraków
21
26%
Lech Poznań
8
10%
Korona Kielce
1
1%
Zagłębie Lubin
5
6%
Wisła Płock
1
1%
Odra Wodzisław
1
1%
Widzew Łódź
9
11%
ŁKS Łódź
2
2%
Górnik Zabrze
2
2%
Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Mistrz Polski 2006 / 2007

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 23 lip 2006, 17:05

Dziwię się czemu jeszcze nikt nie założył tego tematu. W każdym zapraszam do dyskusji.

Jeśli chodzi o moją opinię to nie mogę teraz jednoznacznie wskazać faworyta. Walka powinna być wyrównana, na końcu wygra Wisła. Czemu? Bo po raz pierwszy od paru lat nie osłabiono składu, a wzmocniono go, bo w końcu w nowy sezon wchodzimy z trenerem a nie figurantem, bo Brożek swoje już marnował w poprzednim sezonie, bo Paulista w końcu zaczął grać, a Burns przejawia pewne inklinacje ofensywne. Czemu Legia straci majstra? Bo nie ma dwóch wież na obronie. Bo sam Roger nie załatwi wszystkiego. Bo już się wkrada minimalizm, jak podczas Superpucharu, a jak nie ma ambicji i biegania, to nie będzie wymęczanych 3 pkt jak w zeszłym sezonie.

Gdzieś tam jeszcze chowa się Lech, ale ci piłkarze nie będą mieli płuc ze zmęczenia i w rundzie wiosennej znowu poszybują w dół jak wszystkie zespoły Smudy.

Siłą Korony może być tylko kolektyw, bo nie widzę tam wybitnych piłkarzy, czy choćby mogących włączyć się do wlaki o mistrzostwo. 3-5 miejsce. Ale w pewnym momencie może przyjść załamanie formy jak przypadku Cracvii.
Zagłębie odkąd przyszedł Klejndinst znajdzie sobie ciepłą pozycję typu 5-7 lokata nie biorę ich nawet pod uwagę.

Niespodzianki sezonu: Arka Gdynia, Wisła Płock. Myślę, że Stawowy poukłada drużynę i powalczą. Oczywiście nie o miejsce w pierwszej piątce... chociaż kto wie :). Csaplar odwala dobrą robotę w Płocku, cały czas widać postępy, zresztą widać było przedwczoraj. W końcu przestano mu sprowadzac Serbów, pozwolono budować po swojemu zespół. Są też nowe twarze: Csaplar porównuje Gedeona do Gattuso, Dosek ma całkiem niezłe statystyki (kluby: m.in. Slavia, Rapid Wiedeń, Artmedia Bratyslava).

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 23 lip 2006, 18:04

piwus pisze:Dziwię się czemu jeszcze nikt nie założył tego tematu
racja w sumie juz za kilka dni :lol: wreszcie nowy sezonik :D

piwus pisze:Bo po raz pierwszy od paru lat nie osłabiono składu, a wzmocniono go, bo w końcu w nowy sezon wchodzimy z trenerem a nie figurantem, bo Brożek swoje już marnował w poprzednim sezonie, bo Paulista w końcu zaczął grać, a Burns przejawia pewne inklinacje ofensywne. Czemu Legia straci majstra?
zapomnailes wpsomniec o pozycji bramkarza, ktora moze byc kluczowa - Dolha w sumie nic o nim nie wiem ale i tak ogloszono, ze pierwszym bramkarzem bedzie Pawelek - mam nadzieja ze trema juz z niego zeszla - bo naprawde wysmienity z niego bramkarz (w Odrze bronil niesamowicie) ale te spotkania zagrane przez niego0 w koncowce sezonu w Wisle, gdy dostal szanse(inj Majdan) byly w jego wykonaniu dosc niepewne

Brozek - wg mnie taki maly Zlatanek z niego czy Adriano jak idzie to strzela bramki a jak nie to szkdoa gadac frustracja - zobaczymy jak bedzie chociaz na poczatku sezonu bedziecie miec problemy z napadem - kontuzje -

piwus pisze:Czemu Legia straci majstra? Bo nie ma dwóch wież na obronie.
Jak to nie ma dwoch wiez :!: beda, znaczy juz sa - Choto - Hugo, ktory rowniez ma dobre warunki :!: moze troche okraglutki
piwus pisze:Bo sam Roger nie załatwi wszystkiego.
Nie musi, bedzie miec oparcie w postaci Eltona, Radovica czy tez Edsona
Poza tym nie ma co ocenia sznas Legii w elLM czy lidze po jednym meczu w Superpucharze, ktory jednak nie jest zbyt prestizowym trofeum


Korona Kielce - jak juz napisal piwus sila bedzie kolektyw, sila razenia chyba jednak nie ta co w ubieglym sezonie, szkoda ze Gajtejk zagra dopiero za jakis czas a w napadzie mlodzi gniewni Klatt, Robak, Kielb - kto wie moze narodzi sie jakis topscorer :!:

Co do Arki, Wisly, Zaglebia to w 100% zgadzam sie z piwusem.

Lech - dla mnie wielka niewiadoma, niby potencjal jest ale czy Smuda udzwignie duzy ciezar oczekiwan zarowno kibicow jak i dzialaczy :?:

Dodalbym jeszcze do tego grona jeden zespol, z ktorym chyba nikt sie nie liczy przez osobe trenera i bardzo slabiutka gre w ubieglym sezonie - Groclin - w sparingach prezentuja sie bardzo dobrze chociaz sparingi to nie wysztko, patrzac na ich osiagniecie na przelomie ostatnich lat widac ze graja w kratke, przpelataja dobry sezon z beznadziejnym wiec wychodzi ze w tym sezonie beda mocni :P
Przyszedl zaciag z Lecha - Swierszczu, Telichowski, poza tym Liczka odkryl nowy talent Kazmierowski, ktory byc moze wypelni luke po Slusarskim, moze wicej szans bedzie dostawac Sikora :!:

Legia
Wisla
Groclin
Korona
Lech
Plock

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62976
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8204
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 23 lip 2006, 19:11

Rywalizacja bedzie interesujaca, Legia sie wzmocnila, Wisla rowniez, to dobrze dla Naszej OE. Oby walka byla zacieta, ale na finiszu lepszym zespolem okazala sie Legia :wink:

Wydaje mi sie, ze czarnym koniem tego sezonu bedzie ... Groclin. Kontrakty niektorym obnizyli, kontuzje juz omijaja ten zespol, Liczka wreszcie bedzie mogl sie zaprezentowac w calej okazalosci, tzn. przepracowal caly okres przygotowawczy tak jak chcial :wink:

Innym mocnym zespolem moze byc ... Wisla Plock, i nie sugeruje sie tutaj wczorajszym meczem o Super Puchar [a zagrali wczoraj naprawde dobrze]. Myslalem, ze juz w zeszlym sezonie mogli cos namieszac, ale sie nie powiodlo, teraz maja silniejsza ekipe. Csaplar [chyba tak sie pisze] odwala dobra robote, jest to niezly fachowiec, sprowadzil jakichs pilkarzy i zobaczymy :P

Jakos wsrod faworytow nie widze zespolow powiazanych ze Smuda, czyli nowy Lech i Zaglebia Lubin. Nowy zespol jest niezgrany, straci sporo punktow wg mnie na poczatku sezonu, a Zaglebie pokazalo jak jest mocne w meczu z Minskiem :lol: Klejdinst mial za duza przerwe i chyba nie podola oczekiwaniom.

O Koronie sie nie wypowiadam, Piechna i Czerkas odeszli i nic wiecej nie wiem :wink: Jakos zbytnio sie nie interesowalem tym klubem w przerwie wakacyjnej.

Do spadku przymierzalbym LKS i ... nie wiem, ktos z trojki : Gornik Zabrze, Gornik Leczna, Widzew.

Mam nadzieje, ze sezon bedzie ciekawy, pelen nieoczekiwanych zwrotow, no i co najwazniejsze bez afer.


p.s. - a za rok Polonia Bytom wraca do 1.ligi :P

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 23 lip 2006, 19:16

Oczywiście dla mnie faworyt jest jeden :arrow: drużyna ze stolicy Wielkopolski :arrow: Lech Poznań. Po raz pierwszy od dawna jest to czego w Poznaniu dawno nie było czyli solidne zaplecze finansowe dające swobode i spokoj pilkarzom. Pojawił się także trener jeden z najlepszych w ostatnich latach i duzo nowosci krocząc od pilkarzy przez dzialaczy, sponsorów ąz po nowoczesne zadaszenie :wink: Ambicję sa wielkie, ale chyba jednak nie w tym sezonie narazie bedzie czas na zgrnaie przynajmniej pierwsze 5-6 kolejek pozniej bedzie już rownorzędna walka z Legia i Wisłą :arrow: przynajmniej ja innego scenariusza sobie nie wyobrażam. Lech wg. mnie ma tylko jeden obecnie słabszy punkt od dwóch w/w zespołow czyli lewą strone, jakoś nie jestem przekonany i do Wachowicza i do Wojtkowiaka, objawieniem może być Wilk, ale to dopiero się zobaczy. Za to resztę pozycji mozna bez żadnych kompleksów porównywać z innymi zespołami. Scherfchen, Wasilewski, Bosacki to reprezentacji Polski sporadyczni ale sa inni sa w kregu zainteresowania czy sa młodzieżowcami badz byli jak Kikut, Zaki, Burkhardt, Wojtkowiak, Kucharski, Gregorek.... Napewno jest w czym wybierać, a znając myśl trenerska Smudy można jasno obstawiać, że Lech grać bedzie ofensywnie i miło dla oka, jeszcze poprawić drugą cześc sezonu i bedzie naprawde dobrze :twisted:

Wisła i Legia oczywiście głowni faworyci. Kazdy z nich dokonał kilku wzmocnień bez większych osłabień, bo jeden zawodnik to obecnei zadne osłabienie i nie ma się co tłumaczyć, ze odszedł ten i zawaliła sie taktyka.
Jeśli juz walka miałaby sie roztrzygnąć miedzy tymi dwoma zespołami to jednak zwycięska bedzie wg. mnie Wisła, mają jednak chyba lepszych zawodników a co najważniejsze bardziej wyrónany skład. W Legi dla przykładu wypada Edson i Bronek i tak naprawde wyglada gra słabo, bo nie wydaje mi sie zeby Wlodarczyk ciągnął w Legii grę :P . Objawieniem może być Burns i Chiacu, ten pierwszy bardzo mi ostatnio imponował w sparingach i widać, ze jest obecnie w formie podobnie Paulista, ktory wraz z Zieńczukiem tworza naprawde dobre skrzydła i obecnie lepsze niz Warszawiacy Roger i Szałach czy Radovic.

Co do dryzyn, ktore moa zistnieć i stać sie niespodzianką nowego sezonu obstwiałbym Arkę i Płock. Dobrzy trenerzy z materiałem na pilkarzy, a wczorajsze spotakanie pokazało, że Wisła naprawde mzoe zamieszać. Piszecie mały prestiż, pamietam ostanio dyskusje o prestizu rozgrywek...
Ciekawie mogą zaprezentowac sie takze beniaminki z Łodzi. Większych rokowań nie daje Groclinowi, wziął znowu spory zaciąg z Lecha, ale z Licka na ławce mało zdziała :lol: . Mało takze działo sie w Koronie odszedł kluczowy zawodnik, drugi jest na dosyc sporą przerwę wyelminowny, więc moze sie okazać, że nie bedzie komu strzelać bramek, a nawet dojście pózniej Gajtka, moze sie okazać niestety za pózne :oops:

1.Wisła
2.Legia
3.Lech
4.Korona
5.Plock

Awatar użytkownika
deltinho
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 735
Rejestracja: 04 cze 2006, 23:49
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: deltinho » 23 lip 2006, 19:26

Mistrzem Polski jest Legia. I moim zdaniem pozostanie po następnym sezonie. Dlaczego? Dobrego Ouattare zastąpił jeszcze lepszy Hugo - zawodnik, który przyszedł z dużymi zaległościami treningowymi a z meczu na mecz spisuje się lepiej. Świetnie dogadują się z Choto, do tego w przeciwieństwie do Ouattary potrafi zrobić coś w ofensywie (drybling, dokładny daleki przerzut). Dochodzi Radovic, który bedzie potrzebował trochę czasu żeby otrząsnąć się po rodzinnej tragedii, ale Legia będzie miała z niego pożytek. Elton też ma przebłyski - bez wątpienia jak na nasze warunki spory talent. Musi ustabilizować formę i przyzwyczaić się do europejskiego stylu gry. Mecz z Wisłą P. pokazał pewne braki w kadrze, ale przesądzone jest przyjście środkowego obrońcy i ofensywnego zawodnika.

Poza tym w Legii wszystko jes poukładane. Jest klarowna polityka klubu, każdy wie co ma robić. Wdowczyk jest trenetem i managerem w jednej osobie. Do tego ma on duży komfort pracy - pomimo gry w eliminacjach LM nikt w klubie nie ma ciśnienia na awans, które sztucznie pompują media.
A mecz o Superpuchar to taki sam zimny prysznic jak 0:3 z Koroną na rozpoczęcie rundy wiosennej. Jak dalej poszło - wszyscy pamiętamy.

I jeszcze jedna sprawa, która może nie czysto piłkarska. Marcinkiewicz walczy o prezydenta miasta. Już pojawił się na superpucharze. By zdobyć kolejne głosy może przyspieszyć rozstrzygnięcie sprawy nowego stadionu. Jeżeli do tego wygra grupa związana z ITI to firma zwiększy także nakłady na klub, co nieraz już zapowiadał Walter.

Wisła będzie grała bardzo dobrze i myśle, że może zajmować nawet pozycję lidera. .Ale tylko do wiosny. Petrescu kończy się kontrakt w grudniu i coś nie widzę, żeby z wielką chęcią go przedłużył. W klubie panuje straszny chaos, cyrki z dyrektorami sportowymi, zamieszanie z transferami. Nikt do końca nie wie co siedzi w głowie Cupiała.Na dłuższą metę nie da się budować silnej drużyny w oparciu tylko o transfery bezgotówkowe. A Rumun ambicje ma duuuuuże. Stąd wydaje mi się, że to jego ostatnia rundaw krakowskim klubie. A szkoda - bo puki co jest gwarantem wysokiego krajowego poziomu Krakowian. Aha -Jasiek Paulista po aklimatyzacji będzie pewnie nową gwiazdą ligi.

Kolejne miejsce w czołówce to będzie Korona. Bardzo ciekawie budowany zespół. Wyrównana kadra, choć moim zdaniem może brakować trochę siły ognia po odejściu Kiełbasy i kontuzji Gajtka. Wieczorek to jednak świetny fachowiec i na pewno odpowiednio poukłada klocki.

Lech - spory znak zapytania. Pewnie bedzie na koniec niezła pozycja w tabeli.Ale czy na miarę ambicji właściciela, kibiców czy trenera? Wraz z powstaniem nowego Lecha zaprzepaszczono szansę na budowę zupełnie nowego zespołu. Teraz mamy Amicę uzupełnioną kilkoma zawodnikami i juniorami Lecha. Chyba nie tędy droga. No i przekonamy się jak to z tymi początkami rundy Franka Smudy - czy poprzednio w Zagłębiu to tylko wyjątek potwierdzający regułę?

Nie przewiduje większych niespodzianek. Ligi raczej nie zawojują nowi pierwszoligowcy. Choć zdobycie punktów na ich terenie będzie sukcesem dla każdej drużyny.

Bez wątpienia będzie widać poprawę kilku ekip - Wisła P., Arka może Cracovia. Ale raczej ekipy te nie włączą się do wali o pierwsze miejsca. Podobnie Zagłebie i Groclin - dla mnie środek tabeli, może trąszkę ponad.

A spadek - chyba cięzko bedzie Górnikowi. Zobaczymy jak bedą sobie radziły Odra i Łeczna. Ale chyba Odra troszkę gorzej niż ostatnio a Łeczna podobnie.


pozdrawiam
d

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 23 lip 2006, 20:30

deltinho pisze: Wisła będzie grała bardzo dobrze i myśle, że może zajmować nawet pozycję lidera. .Ale tylko do wiosny. Petrescu kończy się kontrakt w grudniu i coś nie widzę, żeby z wielką chęcią go przedłużył. W klubie panuje straszny chaos, cyrki z dyrektorami sportowymi, zamieszanie z transferami. Nikt do końca nie wie co siedzi w głowie Cupiała.Na dłuższą metę nie da się budować silnej drużyny w oparciu tylko o transfery bezgotówkowe. A Rumun ambicje ma duuuuuże. Stąd wydaje mi się, że to jego ostatnia rundaw krakowskim klubie. A szkoda - bo puki co jest gwarantem wysokiego krajowego poziomu Krakowian. Aha -Jasiek Paulista po aklimatyzacji będzie pewnie nową gwiazdą ligi.
Pierwsze zdanie ja stosuje do Legii :). Bo Wisła ma większe perpektywy na rozwój. Surmie taka runda już się nie przydarzy, Burkhardt stoi w miejscu, sznase na rozwój ma tylko Elton, Janczyk i Szałachowski. [EDIT] No cóż zapomniałem o Fabińskim, fakt :). A Rzeźniczak nie będzie w tym sezonie grał na Łazienkowskiej. Poza tym przedstawiasz względem Wisły wizję apokaliptyczną. Tymczasem chociaż zawirowania powodują frustrację i wzburzenie kibiców, nie mają wpływu na obecny skład. Co ma zwalnianie dyrektorów sportowych, powroty Kapki do formy powiedzmy Pawła Brożka? Nic. Prawda jest taka, że Wisła jest klubem medialnym a jej słabości są medialne równie bardzo co ostatni sukces Legii w lidze czy jej sparingi. To co przeszłoby bez większego echa w każdym śląskim klubie (na Boga, to jest polska ekstraklasa), u nas ma niby degradować poziom zespołu. Wisła jest na świeczniku, dziennikarze lubią wbijać szpilę, by mieć o czym pisać. Burdel jest, ale w polskiej lidze to nie ma znaczenia. Zrozumiałbym jeszcze gdybyś chciał ten bałagan podciągnąć pod atmosferę zespołu (ale to też nie ma wpływu. Z jednej strony jest Dan Petrescu ze swoją drużyną, z drugiej zarząd.). Ale tego nie rozumiem. Kiedy w klubie byli bracia Basałajowie i Werner Liczka zdobyliśmy majstra. To jest liga polska...

Zdanie o niemożliwości budowy zespołu na bezgotówkowych transferach jest bardzo mądre, ale w kontekście LM albo PUEFA. Bo to jest polska liga... Chciałbym też zaznaczyć, że Wisła przegrała z ofertą holenderską i portugalską, tak to byłoby w klubie jeszcze dwóch napastników pozyskanych za darmo. Wtedy wiślackie okienko wypełniłoby prawie 100% założeń w kwestii wzmocnień i szybko Twoja opinia o bezgotówkowych transferach zostałaby zweryfikowana.

Co do trenera Petrescu i jego kontraktu. To wszystko zależy. Zapewne on o tym nie myśli i uzależnia to od wyników w PUEFA i lidze. Więc czemu Ty się nad tym zastanawiasz? Petrescu nie jest w Wiśle dla pieniędzy, tylko z powodu ambicji. I to są główne powody dla ktorych sa duże szanse na zostanie.
1) Ma coś do udowodnienia w tej lidze
2) To nie jest tak, że Wisła nie jest godna takiego trenera. To już popadanie w skrajności (bo przypominam, że na początku Petrescu był najbardziej tępionym trenerem w Polsce, co ciekawe przez wszystkich orpócz kibiców Wisły, którzy do tej pory mieli największe wymagania wobec szkoleniowca i byli pierwsi do krytyki. Tym samym kibice przeciwnych drużyn i dziennikarze zostali "świętsi od papieża" nazywając Petrescu dyletantem itp. :), ale to na marginesie). Petrescu w dalszym ciągu najbliżej jest do pucharów (PUEFA&LM) właśnie z Wisły. Jedynym miejscem gdzie byłoby to łatwiejsze, to Rumunia obecnie, ale powrót byłby krokiem wstecz. Nie po to wyjeżdzał, by po pół roku wracać. A Petrescu nie znosi porażek.
Odejście jest bardzo prawdopodobne, jeśli Dan postawi sprawę jasno. Porządny transfer i zostaje, albo nic nie robicie i wyjeżdzam. Nic nie robienie wychodziw Polsce bardzo dobrze akurat :).
Ostatnio zmieniony 23 lip 2006, 22:53 przez petru, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 23 lip 2006, 21:02

Dobrego Ouattare zastąpił jeszcze lepszy Hugo - zawodnik, który przyszedł z dużymi zaległościami treningowymi a z meczu na mecz spisuje się lepiej. Świetnie dogadują się z Choto, do tego w przeciwieństwie do Ouattary potrafi zrobić coś w ofensywie
Nie wydaje mi sie zeby Moussa byl słaby w ofensywie :wink: Po spotkaniu z Celticiem jakos nie prekonał nikogo do siebie podobnie z OM dla mnie nie wygladał pewnie :arrow: delikatnie mowiac, narazie to do Moussy, Choto czy nawet Rzezniczaka troche moze troche wiecej mu brakuje.
Teraz mamy Amicę uzupełnioną kilkoma zawodnikami i juniorami Lecha.
Jestes pewny tego co piszesz bo z tego co ostatnio mozna dostrzec to raczej byli Lechici stanowia wiekszosc nawet w "11" Kotor, Bosy, Scherfchen, Zaki, Wachowicz, Reiss to raczej zawodnicy, ktorych zobaczymy na inauguracje czyli 6/5 a jeszcze bardzo mozliwy wskok do "11" Wilka.
Na dłuższą metę nie da się budować silnej drużyny w oparciu tylko o transfery bezgotówkowe
Wyślij to do Beniteza, JM, Ryjka i Pellegrino. Niestety taki rynek i kazdy korzysta :P Moze nie dokonca wymienieni korzystaja z takich opcji ale i u takich tuzow jest to obecne

Awatar użytkownika
deltinho
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 735
Rejestracja: 04 cze 2006, 23:49
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: deltinho » 23 lip 2006, 22:00

Pozwolisz piwus, że odnosę się do kliku zdań Twojej ostatniej wypowiedzi.

Na początek coś, co jest dla mnie naprawdę nieodgadnione:
piwus pisze:sznase na rozwój ma tylko Elton, Janczyk i Szałachowski
Można wiedzieć skąd ten pomysł? Dlaczego nie ma szans na rozwój np Faniański? Choto, który robi postęp z sezonu na sezon? Roger, który zaczyna być liderem druzyny? Radovic, który jeszzce do niedawna był etatowym reprezentantem swojej młodzieżówki? Rzeźniczak który bedzie podstawowym obrońcą Widzewa? Burkhardt Twoim zdaniem stoi w miejscu - powiedzmy, że tak jest. Ale czy to wyklucza już jakikolwiek postęp w przyszłości? Naprawdę trudno mi się domyślać, skąd wyciągnąłeś takie wnioski.

Dla mnie się wszystko rozbija o kontrakt Petrescu. Jeżeli zostanie - będą walczyć, jeżeli nie - będzie bardzo ciężko. Dla mnie wiele wskazuje na to, że nie zostanie. W żadnym miejscu nie napisałem, że Wisła nie jest godna posiadać go jako trenera. Ba - jako utytułowany klub, najlepszy w ostatnim okresie, Wisła zasługuje na wszystko co najlepsze. Ale w klubie panuje straszny bałagan. Obiecuje się trenerowi pieniądze na transfery, potem się okazuje, że bądą ale jak sprzeda się któregoś z zawodników. I przykład z ostatnich dni. Wszyscy pamietamy jak Rumun psioczył na krakowska murawę. Pamietamy, że klub obiecywał wymianę conajmniej części trawy. Oczywiscie żadnej wymiany nie było, choć udało się ją doprowadzić do niezłego stanu. A tu w piatek konferencja prasowa i ogłoszenie, że na boisko musiał wjechać cięzki sprzęt i trawa została zniszczona. Ale czy to jest prawda? Wedle naocznych świadków i kibiców będących na stadionie na boisku wyraźnie widoczne są spalone obszary (zeschnięta żółta trawa). Dodam, że kilka dni klub na swojej stronie informował o rozrzuceniu nawozu w ramach naprawy stanu murawy. Wniosek dla nawet mało wprawnego ogrodnika i działkowca jest oczywisty - rozrzuciono za dużo/za mocny nawóz i zniszczono murawę (nadmienie że miesiąc temu zrobiłem to samo w swoim ogródku więc wiem jak to wygląda :D). Jeżeli w klubie drugą rundę z rzedu nie ma normalnego ogrodnika to czy stwarza on obraz profesjonalizmu? I właśnie tego typu wydarzenia moim zdanie zawarzą na chęci zostania w Wiśle Petrescu.
W Wiśle nie ma jaznej polityki i wizji działania klubu. Nie wiadomo co może przynieść dzień następny. A są to mało komfortowe warunki pracy dla tak ambitnego trenera jakim jest Petrescu.

I na koniec coś, co podkreślasz dwa razy:
piwus pisze:Z jednej strony jest Dan Petrescu ze swoją drużyną, z drugiej zarząd
Na dłuższą metę to nie moża dobrze wpływać na rozwój klubu. Po prostu nie może.

Nie zmienia to faktu, że mam nadzieje, że dla dobra klubu i całej polskiej piłki sytuacja w klubie się w końcu jakoś unormuje. A Wiśle życze szeregu sukcesów w zbliżającym się sezonie.


pozdrawiam
d

Awatar użytkownika
davciol
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 162
Rejestracja: 27 lis 2005, 8:46
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: davciol » 23 lip 2006, 22:06

No to wg. mnie tak to bedzie wygladac:

Obecny mistrz Polski - Legia :arrow: Scouci Legii się postarali, dosyć dobre transfery. Największe nadzieje wiąże z młodym Radoviciem i brazylijczykiem Eltonem. Jeśli będą na tyle trafne co w przerwie zimowej to Legia może obronić tytuł. Lecz wg. mnie - 3.miejsce.

Wicemistrz - Wisła :arrow: Cóż tu dużo mówić, Dan to fachowiec, który nie wiem co robi w naszym kraju ale... jego pech ;) W graczach Wisłach widać poprawę od czasu przybycia Dana. Mimo, że przegrywali sparingi z kiepskimi zespołami to i tak wierzę w sukces. Mistrz Polski.

Zdobywca Pucharu Polski - Wisła Płock :arrow: Czeski trener już pokazał, że jest fachowcem. Przeciętnym zespołem wygrał P. Polski oraz zajął dobrą lokatę w lidze. Ostatni mecz z Legią o Superpuchar chyba pokazał na co stać podopiecznych Csaplara i spodziewam się walki tego zespołu o 2.miejsce.


Mój czarny koń - Lech Poznań :arrow: Dużo wniosła w Lecha fuzja z Amicą. Teraz jest stabilna sytuacja finansowa i wcale nie taka przeciętna kadra. Wybranie na trenera Smudę to dobry wybór. Nie jestem zwolennikiem wykańczania zawodników pod czas przygotowań, ale Smuda to trener który już odniósł wiele sukcesów w polskiej lidze i liczę na to, że z Lechem też odniesie. Wicemistrz.



Co do Korony,Widzewa, ŁKS-u, Zagłębia się nie wypowiadam ponieważ nie znam obecnej sytuacji tych zespołów.

Awatar użytkownika
deltinho
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 735
Rejestracja: 04 cze 2006, 23:49
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: deltinho » 23 lip 2006, 22:17


Messi E2 Ronaldinho


Co do zdania o bezgotówkowych transferach to zwracam uwagę na wyraz "tylko". Sprawdź kogo wymienieni przez Ciebie panowie oprócz ściągniętych za friko jeszcze dokupili.

Z porównaniem Rzeżnika i Hugo to trochę dałeś do pieca ;) Co do Ouattary - owszem strzelił 3 bramki. Może źle się wyraziłem - chodziło mi o podania i wyście z piłką przy nodze. Wyjscia Ouattary z własnej połowy z piłką przy nodze wywoływały na trybunach na Łazienkowskiej ogólną wesołość i niewiele wnosiły do gry ofensywnej zepołu. Ot- taki zabawny porzerywnik :D Ty operasz swoją wiedzę na meczu z Celtikiem, jednym z pierwszych sparingów. Jak wspomniałem on miał duże zaległości ale prezentuje się coraz lepiej z meczu na mecz. Fani PSG na stronach swojego klubu bardzo wysoko ocenili jego grę w meczu z ich ulubioną drużyną.

Co do Lecha to nie chce się kłócić - pewnie masz rację. Ale uważam, że zespołom raz na jakiś czas przydaje się duże wietrzenie. A w Amice i Lechu jakoś ostatnio tego nie widać. Tworzenie nowej drużyny byłoby świetnym do tego momentem. Poza tym nie podoboją mi się eksperymenty Smudy - w Zagłębiu z napastnika Mierzejewskiego zrobił obrońcę. Teraz z tego co się orientuje na bokach pomocy bedą grali napastnicy Wachowicz i Zakrzewski (co robił już Michniewicz-ale on poprostu nie miał w pewnym momencie innych grajków). Kikut jest wrzucany na prawą obronę. No zobaczymy - mam nadzieje, że Frankowi się uda bo to bardzo miły i fajny gość!


davciol:to Legia chyba czwarte jak o drugie będą grały Lech z Płockiem

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 24 lip 2006, 0:41

deltinho pisze:Na początek coś, co jest dla mnie naprawdę nieodgadnione:
piwus napisał:
sznase na rozwój ma tylko Elton, Janczyk i Szałachowski


Można wiedzieć skąd ten pomysł? Dlaczego nie ma szans na rozwój np Faniański? Choto, który robi postęp z sezonu na sezon? Roger, który zaczyna być liderem druzyny? Radovic, który jeszzce do niedawna był etatowym reprezentantem swojej młodzieżówki? Rzeźniczak który bedzie podstawowym obrońcą Widzewa? Burkhardt Twoim zdaniem stoi w miejscu - powiedzmy, że tak jest. Ale czy to wyklucza już jakikolwiek postęp w przyszłości? Naprawdę trudno mi się domyślać, skąd wyciągnąłeś takie wnioski.
Tak, zapomniałem o Fabiańskim. Co do Radovicia, to ktoś z dwójki Radovic/ Szałachowski będzie grać. Ja postawiłem na Polaka jak widzisz. Rzeźniczak nie gra w tym sezonie w Legii, więc nie będzie wpływać na progres formy Legii. A Choto i Roger? Myślałem, że z mojej wypowiedzi wynika, że w mojej opinii nikt nie zagra już lepiej niż w rundzie wiosennej, z wyjątkiem wymienionych. A w Wiśle jest to możliwe.

Sprawę murawy, która u Ciebie urasta do rangi symbolu (chociaż głównie z jej powodu większość ludzi w internecie pisała "nie mogę już z tego trenera, jak go w prasie nazywano, polskiego Mourinho czy Płaczescu, złej baletnicy przeszkadza...hahaha"), pominę. Bo sam trener twierdzi, jest równa, a to jest najważniejsze.
deltinho pisze: Poza tym w Legii wszystko jes poukładane. Jest klarowna polityka klubu, każdy wie co ma robić. Wdowczyk jest trenetem i managerem w jednej osobie. Do tego ma on duży komfort pracy - pomimo gry w eliminacjach LM nikt w klubie nie ma ciśnienia na awans, które sztucznie pompują media.
No media zachowują wzorcowy umiar jeśli chodzi o Legię (bo chyba nie uważasz, że teraz jest jakaś presja pompowana :shock:?). Nasz skarb narodowy jest zadbany, wykomplementowany pod opiekuńczymi piórami panów redaktorów :). Niestety Wisły nie oszczędzają pociski domysłów i spekulacji. Ale to pewnie nieistotny zbieg okoliczności :).
GW pisze: Na dodatek na gładkiej dotąd powierzchni zespołu pojawiają się pierwsze rysy, które grożą pęknięciami. Sporej części drużyny nie podoba się to, iż Dan Petrescu forsuje do wyjściowego składu "swoich". Na wiosnę Jacobem Burnsem zastąpił Maura Cantoro, a teraz zanosi się na to, że miejsce na prawej pomocy dostanie Hristu Chiacu, a ze składu wypadnie ktoś z dwójki Jakub Błaszczykowski - Marcin Baszczyński. Na razie utalentowanemu Błaszczykowskiemu to nie grozi, bo "Baszczu" jest kontuzjowany.
Ja bym kontynuował szczególnie wątek z Chiacu :):
Będzie strajk piłkarzy?
Polityka kadrowa stronniczego trenera jest dalej kontynuowana. Tym razem dostrzegli to nawet piłkarze Wisły, do tej pory niezwykle krótkozwroczni i popierający trenera. Petrescu tak podstępnie ustawił treningi, żeby Baszczyński doznał urazu i zniknął na pięć tygodni - mówi się w klubie.

Z tajnego i zupełnie wiarygodnego źródła zbliżonego do zawodników klubu wiemy, że piłkarze uważają, że ten sposób Petrescu chce wprowadzić swojego rodaka do składu. "Baszczyński już wypadł -mówią piłkarze na treningach i w szatni. Kto z nas będzie następną ofiarą trenera. A jeśli będziemy mieć gorszą formę jak Cantoro :boje się:? Zginiemy wszyscy :olaboga:. Szczególnie zaniepokojony jest Mariusz Pawełek. Podobno Petrescu przypomniał sobie, ze Dolha jest Rumunem i w związku z tym nie dostanę pozycji pierwszego bramkarza - zwierzał się bliski płaczu utalentowany golkiper. Piłkarzom przytakują też sportowi eksperci. W Wiśle nie ma sportowej rywalizacji. Liczy się tylko trener i jego zawodnicy. Oni tam nie chcą Polaków. - powiedział Dariusz Tuzimek.
piwus pisze:Prawda jest taka, że Wisła jest klubem medialnym a jej słabości są medialne równie bardzo co ostatni sukces Legii w lidze czy jej sparingi.
A najlepiej te wyimaginowane słabości :).

Rok temu to ogłosiłem, teraz też już mogę :lol:. Polskie gazety właśnie włączają się do walki o mistrza Polski.

Awatar użytkownika
deltinho
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 735
Rejestracja: 04 cze 2006, 23:49
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: deltinho » 24 lip 2006, 1:49

Jakoś nie bardzo łapie sens Twojej wypowiedzi - tak od połowy. Poza tym, że ma być sarkastyczna.

I czemu Roger z Choto nie mogą grać lepiej niż na wiosnę? Nie mają umiejętności? Nie chce im się? A Wiślakom się chce i bedą lepiej grali (zresztą daj im Panie Boże)? Nadal tego nie pojmuje.

No i te prolegijne media. Nie zapomniałeś jeszcze o PZPNie? ;)
Taka taktyka oblężonej twierdzy jest często skuteczna. Lubuje się w tym Mourinho - nie lubi nas cały świat, wszyscy nam życzą źle, ale my im pokarzemy!!! Ale przenoszenie tego na Wisłę i Polskę jest dość zabawne i prowadzi do tak komicznych sytuacji, jak ta, gdy Petrescu zarzucał staremu Wiślakowi Motyce, ze jego zawodnicy (Górnika) specjalnie kartkują się na Wiśle, żeby w nastepnym meczu Legia miała łatwiej. Dlatego radze przystopować z tymi antywiślackimi fobiami, bo zrobi się jeszcze weselej.

pozdrawiam
d

Awatar użytkownika
VOORHEES
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 245
Rejestracja: 21 wrz 2005, 21:05
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sucha Beskidzka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: VOORHEES » 24 lip 2006, 12:01

Dajcie spokoj piwusowi-=wedlug niego chicau, cleber, malecki to sa mistrzowie swiata :P a juz skad piwus wziales, ze Wisla sie wzmocnila to doprawdy nie wiem.. gratulacje dobrego samopoczucia. I znowu insynuujjesz jakis spisek - na dzien dobry rodem z gazet. Coz - w tym sezonie juz nie mozesz plakac na terminarz wiec sie przerzucasz na prase :shock: ale to jest takie wlasnie krakowskie gadanie. A prawda taka ze Wisla ma najgorszy do dawien dawna sklad na ten sezon - a jezeli o formie podopiecznych Petrescu maja decydowac wymienieni przez Ciebie zawodnicy to.. ciesze sie ;) co do Legii- tak jak mowilem Ci jak sie widzielismy w CK, tak teraz moge powtorzyc - o Legie nie musisz sie martwic. Wdowczyk to jest fachowiec, sklad zostal wzmocniony, co zreszta tutaj poprzednicy zgodnie z prawda przyznawali. Tak wiec - jak wreszcie bedziesz na trzezwo patrzyl na to co sie dzieje w Wisle, oraz w Legii, to daj znac :d

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 24 lip 2006, 12:10

Mistrz Polski 2006 / 2007 ? wstrzymam sie do pierwszej kolejki - moge ? :lol: A tak na poważnie to narazie chyba powiniście założyć temat Sezon 2006 / 2007 :wink: To juz lada dziń i ruszają elitarne rozgrywki Orange Ekstraklasy :] Tyle sie mówi o kłopotach Wisły ale wystarczą 2 kolejki bilans 6 pkt. br. 5:0 i nie ma tematu kłopotów :P i prasa "Mistrza już znamy :P" Tylko że mistrza nie wygrywa się w dwie kolejki. Sądze że Legia sama może oddać tytuł :roll: ale wiele zależy od losowanie do LM. Bo jak awansują i pograją w grupie troche, to wielce prawdopodobny jest syndrom LM :wink: a wtedy jaka Orange Esktraklasa ? chłopie my w LM grali 8) :P

Walka o mistrza nie musi rozegrać się pomiedzy Legią a Wisłą - przynajmiej do czasu. Mam taka nadzieje i uważam ze Groclin może pokazać się ze znacznie lepszej strony niż ostatnio. A duża nadzieja Liczki w ... Świerczewskim. Tylko musi pokazac "jaja" i nie mam na mysli tylko czystko piłkarskich umiejętnosci ale gdy z Groclinu odszedł Ivica Kriżanac to tam nie miał kto in ustawiać po kontach. Takiego guru :P Igor Kozioł długo kontuzjowany a np. taki Pance Kumbev sam był ustawiany :lol: Naprawde coś mi mówi że "Świru" odmieni Groclin.

Teoretycznie Lech powinien powalczyć o wiele ale to nie jest pewne bo to że sie znają nic nie znaczy. Czytałem nie dawno wywiad z Franciszkiem Smuda który mówił że to najtrudniejsze zadanie w jego karierze. Że wydawało by sie ech prosta sprawa jest Lech - jest Amica - zrobi sie jeden klub i gramy. A to wcale nie jest takie łatwe. Druga sprawa że jak trenera czeka trudne zadanie to chyba Lech nie mógł lepiej trafic :wink: Wiec kto jak nie Franz :) Szkoda tylko że już sprzedano kilku graczy ...

Korona po sprzedazy Piechny musiała zmienić co nie co w grze. Odszedł Arek Bilski :shock: co dla mnie jest nie zrozumiałe bo to in najlepszy środkowy pomocni. Nawet Hermesów bije. Kłopoty z Gajtkiem powodują że atak Korony to Klatt - i to w zasadzie powoduje że poczatek sezonu [jak dla mnie mają nie udany] Rysiu Wieczorek zapewane bedzie grał 5 w drugiej lini chyba że Kaczmarka w atak wciśnie. [Albo jeszcze kogoś kupi :P] Choc może jeszcze sie wzmocni Korona w trybie awaryjnym..

Górnik Łęczna - nie ma juz od dawna na ławce Bobo Kaczmarka i :? wielka szkoda że Bobo zawsze powodował że jak Górnik nic nie grał to i tak było zabawanie :lol: Odszedł ligowy czołg Andrzej Kubica - Łęcznianie stracili Bleze - nie ma Bykowskiego - jak dla mnie wielka nie wiadoma. Podobnie jak Pasy - bo pod okiem Stefana Białasa Cracovia grała ciżęka piłki. Stawowy zrobił tak kawał dobrej pracy i głównym cele powinna być kontnuacja ale tak nie jest. Chyba że teraz zmiana ? Ciekawe czy wlasnie wspomniany Stawowy zacznie budowe Arki pod swoja wizje gry - bo duże zalezy od ruchów na rynku. Nie oszukujmy się sam Niciński czy zawodzący Nawrocik nie wiele im dadzą. Wisła Płock bez Jelenia ale z Csaplarem który jak przychodził do naszej ligi zapowiadał że potrzebuje czas i zaufania - dostał to i teraz ma szanse się odwdzięczyć. Mecz z Legia nie moze byc wykładnikiem bo sam nie wiem czy to Wisła zagrała dobrze czy Legia źle. Ale brak Jelenia może nie być aż tak widoczna i to powoduje że Wisła będzie groźna. Sądze że Zagłębie obniży loty w tym sezonie - moze mówić co się chce ale to Smuda był ojcem "sukcesu" w popszednim sezonie i najwiecej odniego zależało.

Wisła - Legia - jak napisałem na początku LM Legii może wyjśc na dobre .. Wiśle :] ale nie w tym bym upatrywał atuty Wisślaków - Petresku wyciągna wnioski - mam nadzieje :roll: Mistrza nie wygrywa sie w 3 kolejki. Trudno mi oceniac nowe nabytki Wisły gdyż nie miałem jeszcze okazji ich ogladać - cos mi mówi że w tem sezonie klase w końcu pokaże Jasiu Paulista. Ze Dan znajdzie mu jedna pozycje a nie bedzie latał jak ... Trudno oceniać Wisła i Legie teraz gdy zaszły tam takie zmiany. W popszednim sezonie Legia wygrała "transferami" ale w tym wcale tak nie musi być. Bo taki Elton to co na za napastnik - jak Brazylijczych z 10 okazji sam na sam 9 wali na siłego to z niego taki napatnik ja... Oczywiscie po sparingach nie może mu wystawić etykietki i sezon pokaże.

Wstawiam na Wisła ale licze że inny dotrzymają kroku - mam na myśli Groclin i Lecha.

Już 28 pierwsza kolejka :]

ZabiliMiKrowe
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 32
Rejestracja: 29 sty 2006, 0:49
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ZabiliMiKrowe » 24 lip 2006, 12:27

Kto mistrzem? Boje sie ze moze byc najgorzej...czyli tak jak w poprzednim sezonie 'Legła' ;/. Jedyny powazny konkurent do tytulu Wisla wydaje sie byc po prostu slaba,wciaz brak napastnika. Wzmocnienia ? Hm grajac w menadżera zawsze filtrowalem rynek rumunski...lecz panie Petrescu to nie menadżer. Lech,Korona? Watpie...czuje w kosciach ze zblizaja sie smutne czasy Legijnej hegemoni

3 WP za przekręcanie nazwy klubu. // Niggaz

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polska”