LM 3/11 IV 2007 AC Milan- Bayern München - Strona 5

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Kto przejdzie dalej?

AC Milan
42
63%
FC Bayern München
25
37%
Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 03 kwie 2007, 22:25

Osoby, ktore wyznaczyły obsade tego spotkania to chyba debile. Skad oni wyciagneli tych panów to strach myśleć. Już sie boje co moze byc w dalszych fazach :shock: Nawet nie chodzi o to, ze popełniali błedy w obie strony, tylko jakie to były błedy...

Wślizg, po ktoprym sedzia podyktował karnego dla Milanu, mozna pokazywać dzieciom na pierwszym treningu, aby sie uczyli jak czysto interweniować...
Takich jaj sie nie spodziewałem... :?

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 03 kwie 2007, 22:26

Tak się właśnie zastanawiałem czy ten karny, aby na pewno prawidłowy. Lucio (?) chyba trącił piłkę i nie było tam potrzeby gwizdania '11', ale teraz to w sumie bez znaczenia. Dla mnie jest OK bo mam Kakusia w Fantasy Football :wink:

tia, ale u mnie jest kapitanem :lol: // fieldy

Awatar użytkownika
Kendo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 807
Rejestracja: 29 lis 2005, 16:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: Świdnik

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kendo » 03 kwie 2007, 22:33

Dida w krótki i po zawodach. Co sie dzieje z ta nasza staowa obrona kiedy dwa razy oddajemy prowadzenie. Van Buyten 2 gole i po imprezie. Jeszcze Gila nie zagra w rewanż. Ciemno.śc widzę...

Awatar użytkownika
Diablo_ASR
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 395
Rejestracja: 28 sie 2005, 13:25
Reputacja: 0
Lokalizacja: Not Your F****** Business
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Diablo_ASR » 03 kwie 2007, 22:36

Ale mecz, ale sędzia. Gol Gilardino po wyimaginowanym spalonym, karny którego być nie powinno i van Buyten dwukrotnie w głównej roli. Szanse Milanu na awans znacznie zmalały. Bayern w końcówce przycisnął i to przyniosło efekty. Beznadziejna była ta gra na Inzaghiego w końcówce. Ta gra z jednym napastnikiem się sprawdza jak w polskiej reprezentacji.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 03 kwie 2007, 22:37

Gila, który dostał kartkę za strzał po gwizdku, którego nie słyszał - ja tez nie słyszałem :D w dodatku po gwizdku, który oznajmiał spalonego, którego raczej nie było :o sędzia się dziś nie popisał, ale Milan sam jest sobie winien - mieli dużą przewagę i powinni wygrać mecz. Rewanż będzie szalenie ciężki.
Teraz to Bayern jest faworytem do awansu.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 12695
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3127
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 03 kwie 2007, 22:39

Zly wynik :?

Nie dosc ze nie wygralismy to jeszcze dostalismy karnego z kapelusza.Powazny blad sedziego.Nie wiem czy drugiego bledu nie popelnil przy bramce Gilardino a na dodatek dal mu zolta karke ktora eliminuje Bercika z rewanzu (moze to wyjdzie nam na dobre bo dzisiaj zagral slabo czyli jak dla niego normalnie w LM).
Brawa dla Bayernu za skutecznosc (mieli chyba tylko 2 sytuacje i je wykorzystali) oraz za gre do konca.Kolejny raz mam pretensje do Didy ze przy pierwszym golu nie oddal zycia za Milan idac na pilke a przy drugim mogl interweniowac o wiele lepiej bo Buyten strzelal z ostrego kata (pilka chyba weszla przy krotkim slupku nie wiem bo troche niewyrazny obraz byl).
Kaka dzisiaj slabe zawody chociaz wyszedl chyba na pierwsze miejsce w klasyfikacji strzelcow.
Pozostaje mi po tym meczu duzy niesmak co do postawy sedziego i samego wyniku ktory powinien byc korzystniejszy dla nas.

Trzeba mocno sie sprezyc w rewanzu.

Forza Milan.
Ostatnio zmieniony 03 kwie 2007, 22:40 przez Chlopaczek, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
olson
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1693
Rejestracja: 02 cze 2006, 14:47
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: olson » 03 kwie 2007, 22:40

Myslalem, ze znowu drukarz w jaskrawym wdzianku pozbawi nas korzystnego rezultatu w meczu z Milanem, ale jednak 'oliwa sprawiedliwa'. Z przebiegu meczu nie zasluzylismy na remis, ale Dani dal rade :P. Sedziowie to ogolnie zenada. Wslizg Lucio czysciutki, w tempo, dobrze, ze przynajmniej nie dostal kartki :roll:.

Ogladalem tylko 2. polowe [dzieki Chlopaczkowi ;)] i mam kilka spostrzezen. Dobre spotkanie rozegral Ottl- w drugiej odslonie to chyba wlasnie Bawar byl najjasniejsza postacia Bayernu. Zaliczyl kilka kluczowych przechwytow, po ktorych poszly kontry. Bez wiekszych bledow w defensywie, bardzo poprawny wystep Andiego. Mam nadzieje, ze Hitzfeld bedzie na niego jeszcze stawial w tym sezonie, bo ostatnio do niego zbytnio nie byl przekonany. Zdziwil mnie tez Lell. Zaliczyl dobry wystep- biegal, walczyl, dryblowal [pierwsza akcja po wejsciu na boisko- :rydzyk:]. Byl aktywny w ofensywie, stwarzal zagrozenie pod bramka Didy. Jeszcze kilka takich wystepow i moze sie w koncu do niego przekonam :P. Bo uwazalem go tylko jako zawodnika, wystepujacego w ekstremalnych sytuacjach, co moze wkrotce sie zmienic.

Wynik bardzo dobry, jednak wydaje sie, ze Milan zasluzyl na zwyciestwo. Mimo kilku naprawde dobrych sytuacji udalo sie strzelic tylko 2 gole, w tym jednego z prezentu sedziego. Dida nie popisal sie przy trafieniach van Buytena, ale nie to jest najwazniejsze. Mamy swietna pozycje wyjsciowa przed rewanzem na Allianz i jestem pewnien, ze nie damy sobie wydrzec awansu do polfinalu.

Podziekowal.

Awatar użytkownika
myhalek_acm
Kapitan
Kapitan
Posty: 3188
Rejestracja: 21 maja 2006, 13:16
Reputacja: 102
Lokalizacja: B-stok

Post Wyświetl pojedynczy post autor: myhalek_acm » 03 kwie 2007, 22:41

NO JA PIERDOLE!!!! (NIE DBAM O TE WP ZASRANE ;/)

Jak mozna przez caly mecz grajac lepiej majac wiecej sytuacji ,dwa razy prowadzoac !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! stracic dwa frajerskei gole :evil: !! Powoli ja sie zaczynac zastanawiam czy ten ancceloti to taki kompletny pojeb ze w zadnym meczu nie umie druzynuy ktorej prowadzi zmotywawac !! I tak juz jest chyba 20 raz a najwiekszym przykladem byl Stambul :evil:Czy zarzad Milanu ma naprawde tak niskei ambicjie ze wystarcza im cwierciwnal Lm i 4 miejsce w seria A? To poprostu zenada jescze te teksty jestesmy najlepsi nie potrzeba wzmocnien itp. Krew mnie zalewa jak wogule czytam te jego denne wypwoiedzi!

Jesli berlusconiemu zalezy choc troche na Milanie escze to zamiast uganiac sie za Ronaldinhio sciagna l bu kilku naprawde niezlych mlodszych graczy zmienil trenera i zacal budowac druzyne z przyszloscia a nie z przeszloscia !!!!

3 WP. Małe litery przy nazwiskach, bluzgi // fieldy

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 03 kwie 2007, 22:43

Diablo_ASR pisze:Beznadziejna była ta gra na Inzaghiego w końcówce

Inzaghi był chyba najbardziej widoczny, gdy wchodzil na boisko :P

Ogolnie mecz dobry, ciekawy, oczywiście pomijając błedy, rażaace błedy obsady sędziowskiej. Spodziewąłem się 1-0, a tu taka niespodzianka 2-2. Carlo ewidentnie nie trafił z zadna zmiana. Dodatkowo nie potrafili uspokoic gry w końcowce i to sie na nich zemściło. A Bayern ma van Buytena, który chyba świetnie by sobie radził jako napastnik, a juz napewno jako joker. Rensing takze niezle wypadł, szczegolnie jedna interwencja mogła sie podobać.
Bedzie ciekawie w rewanżu, choc myśle, ze teraz Bayern bedzie faworytem, a dodatkowo nie beda osałbieni, a Milan stracił Gilardino.

Awatar użytkownika
DarkSnake
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 21
Rejestracja: 20 maja 2006, 14:23
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DarkSnake » 03 kwie 2007, 22:47

Van Buyten the hero 8) Nie mialem gdzie obejrzec PSV - Liverpool wiec zmuszony zostalem ogladac druzyny, ktorych raczej nie lubie i ktore prezentuja w tym sezonie niski poziom. I taki tez byl ten mecz, zadna z druzyn nic wielkiego nie pokazala. Ladny gol Pirlo i druga bramka VB. Mimo braku emocji czysto pilkarskich, dostarczyl ich sedzia kiedy podyktowal rzut karny dla Milanu. 11stki byc nie powinno, pilkarz Bayernu trafil najpierw w pilke a Kaka w dodatku upadl tez dosc teatralnie. Kiedy juz myslalem ze mecz zakonczy sie "dziwnym szczesciem" Mediolanczykow jak to czesto bywalo w latach poprzednich w Serie A (nie dyskutujac juz nawet czy wynikalo ono z wplywow pana Berlusconiego czy nie), drugiego gola zdobyl Van Buyten 8). Tym samym wynik uwazam za sprawiedliwy, zadna z ekip nie zasluzyla na zwyciestwo. Rewanz w Monachium stawia Bayern w lepszej sytuacji ale nie trzeba chyba mowic ze to juz 1/4 finalow i ze chodzi o Milan, czyli nie byle kogo (ktorzy gdzie jak gdzie ale w LM spisuja sie niemal zawsze bardzo dobrze). Dodatkowo ostatnio potyczki obu ekip nie sa przyjemnym wspomnieniem dla kibicow klubu z Niemiec. Niech awansuje lepszy :wink: Moim osobistym faworytem do koncowego sukcesu w Champions League jest zwyciezca pary - AS Roma - Man Utd.

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 03 kwie 2007, 23:12

Po tym jak sędzia(?) gwizdnął karnego przez 5 min walczyłem sam ze sobą żeby nie klnać na sędziego. Ale w myślach to robiłem. Po 70 min myśy grali a Milan coś tam zaczął dopiero konstruować, ale pierwsza połowa to całkowita dominacja Milanu. W drugiej gra się wyrównała, sędzia też równał, od razu przypomniała mi się piosenka "mniej niż zeroooo, mniej niż zerooo". Obrona zagrała najlepiej ze wszystkich formacji. Zero bawienia się dobra gra, Lucio czyścił, Buyten strzelał i czyścił i o to chodzi. Atak pominę bo nie wiem czy taki w ogule istniał u nas. No może Buyten :P Pomoc cienko poza Ottlem i przez jakiś czas Salim. Ottl dla mnie razem ze środkiem obrony Man of the match. Jak ten chłopak gra to się w pale nie mieści, Owen ucz się :wink: . Rense potwierdza, że to on będzie następcą Kahna a nie żadne Boruce, Schwarzery itp. pewnie i berdzo dobrze zagrał. Ogólnie to miały być tu bluzgi, wjazdy na sędziego itd. , ale Daniel zapewnił mi spokojną noc i sen :P .
olson pisze:Zdziwil mnie tez Lell
mnie też, nie spodziewałem się tego po nim, chciałem Andiego, ale Lell pokazał mi, że grać umie i to dobrze.

Z wyniku jestem zadowolony, ale z tych długich piłek to już nie (Mentor postaw tu świeczkę :wink: ) to co mysmy grali w pierwszej połowie to żenada, tak nie moze się prezentował Bayern Munchen. Nie bo nie. Wynik dobry przed rewanżem. W ekipie Milanu szczególnie rozbawiał mnie Izaghi :lol: chłopak lubi mieć styczność z trawą, nie wiem moze go to podnieca, wywraca się bardzo łądnie, dobrze tylko, że ruska (piii) się za to nie nabierała. Zresztą sędzia gwizdał dokladnie tak jak to sobie przed meczem wyobraziłem, jak ciota. Czyli nic nowego jeśli chodzi o ruksich.

Awatar użytkownika
Uchi_
Polski Przyjaciel Piwa
Posty: 2127
Rejestracja: 17 maja 2004, 12:39
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Uchi_ » 04 kwie 2007, 0:06

DarkSnake pisze:Van Buyten the hero Cool Nie mialem gdzie obejrzec PSV - Liverpool wiec zmuszony zostalem ogladac druzyny, ktorych raczej nie lubie i ktore prezentuja w tym sezonie niski poziom. I taki tez byl ten mecz, zadna z druzyn nic wielkiego nie pokazala. Ladny gol Pirlo i druga bramka VB. Mimo braku emocji czysto pilkarskich, dostarczyl ich sedzia kiedy podyktowal rzut karny dla Milanu. 11stki byc nie powinno, pilkarz Bayernu trafil najpierw w pilke a Kaka w dodatku upadl tez dosc teatralnie. Kiedy juz myslalem ze mecz zakonczy sie "dziwnym szczesciem" Mediolanczykow jak to czesto bywalo w latach poprzednich w Serie A (nie dyskutujac juz nawet czy wynikalo ono z wplywow pana Berlusconiego czy nie), drugiego gola zdobyl Van Buyten Cool.

NIe ma to jak obiektywny komentarz :roll: .

Co do meczu to jestem załamany.Raz, że grą napastników, dwa, że Didą, trzy że tym bądź co bądź nie fartem.Bayern w sumie wywalczył sobie ten remis grą do końca, ale można by nawet rzec grą już po czasie, cztery sędzią ['] mylił się w 2 strony, ale wtf ?On nie ma prawa sędziować meczu na w-f, a co dopiero zabierać się za LM :/.Wypaczył wynik i to zdecydowanie.Cóż, nie ma co rozstrząsać tego meczu, trzeba liczyć, że skoro Bayern praktycznie nie stwarzając zagrożeń na trudnym terenie jakim jest SS, strzela 2 gole, to los odwdzięczy się nam tym samym za tydzień.

Forza Milan.
Ostatnio zmieniony 04 kwie 2007, 9:08 przez Uchi_, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Mates
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 630
Rejestracja: 29 kwie 2006, 18:03
Reputacja: 46
Lokalizacja: Wola

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mates » 04 kwie 2007, 8:20

Akarin pisze:przez 5 min walczyłem sam ze sobą żeby nie klnać na sędziego. Ale w myślach to robiłem
Ja mialem cos takiego jak sedzia nie uznal prawidlowej bramki Gili i jeszcze dal mu zolta kartke za strzal po gwizdku(tak po prawdzie ja tez go nie slyszalem a mecz nagrywalem i widzialem ta sytuacje chyba z 5 razy).
Akarin pisze:Zresztą sędzia gwizdał dokladnie tak jak to sobie przed meczem wyobraziłem, jak ciota. Czyli nic nowego jeśli chodzi o ruksich.
O i tu sie z toba zgadzam :P

Milan mial przewage ale bramkarz Bayernu mial chyba wystep zycia-te sytuacje co wybronil Gili i Massimo to klasa swiatowa. Ale w rewanzu bedzie Kahn to odda co nasze :P

Rewanz bedzie strasznie ciezki bo zagramy ze slabym Inzaghim co nie wrozy dobrze jesli chodzi o strzelanie bramek-ale licze na Kake i jeszcze paru innych naszych pomocnikow-moze cos strzela. E co ja pisze musza cos strzelic :lol:

Tak na koniec to gratuluje Bayernowi bo mimo ze graliscie slabo to potrafiliscie wyrownac i osiagnac korzystny rezultat. Teraz daje wam 65% szans na awans.

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4310
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 84
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 04 kwie 2007, 9:14

Daniel van Buyten po prostu :king: :king: :king: :rydzyk: :rydzyk: :rydzyk:
Po tym co wczoraj zobaczyłem - najpierw niestety tylko na telegazecie (przez którą mało zawału nie dostałem w końcówce :P), a później już w TVP-owskim skrócie, jestem skłonny wybaczyć mu wszelkie błędy z tego sezonu (i chyba inni kibice FCB też :D ). Zresztą błędy...jakie błędy? :mrgreen:
No po prostu to co wczoraj zrobił Daniel, to było mistrzostwo świata. Rasowy napastnik by się nie powstydził - może w ogóle w następnych meczach wystawilibyśmy parę Lucio-van Buyten jako atak? Sądzę, że nie gorzej by im poszło niż na środku obrony :smile2:

A tak w ogóle to przypomnę tylko, że przy okazji statystyk stwierdziłem
Michał M pisze::A Wy, milaniści, strzeżcie się Lucio - jak widać bramki na San Siro strzelają monachijscy obrońcy :p
No co prawda obstawiałem Lucio a nie van Buytena i myślałem tylko o jednym golu, ale jak widać miałem w zasadzie rację :boruta:

Natomiast, podobnie jak innych, rozwalił mnie sędzia :? No to co ten gość wyczyniał wczoraj, to była po prostu masakra :angry: Skąd ta UEFA bierze takich kolesi :badziewie: Przecież gość co najmniej 2 razy wypaczył wczoraj wynik - raz nie uznając prawidłowego gola Gilardino (na dodatek dając mu żółtą kartkę, o co słusznie kibice rossoneri mogą mieć pretensje), a drugi raz odgwizdując karnego z kosmosu :roll: Dobrze, że chociaż w pierwszej połowie nie gwizdnął po wybiciu piłki przez Lucio, po w ogóle byłoby juz przegięcie. Swoją drogą, to sędziowie jakoś lubią gwizdać przeciwko nam problematyczne karne - vide mecz z Realem :? W każdym razie naprawdę na mecze tej rangi i w dodatku między takimi zespołami UEFA powinna desygnować lepszych arbitrów.
Akarin pisze:Ottl dla mnie razem ze środkiem obrony Man of the match. Jak ten chłopak gra to się w pale nie mieści, Owen ucz się :wink: .
Wierzyłem w Andreasa i nie zawiódł mnie 8) Owena możemy spokojnie sprzedać do Man Utd i zainkasować te 30 mln EUR :P Dla mnie Ottl to taki drugi Thorsten Fink - też blondyn, też ma nazwisko na 4 litery, jest typowym DM i ma niezły strzał z dystansu. Normalnie wykapany Fink :p
Mates pisze:Milan mial przewage ale bramkarz Bayernu mial chyba wystep zycia-te sytuacje co wybronil Gili i Massimo to klasa swiatowa. Ale w rewanzu bedzie Kahn to odda co nasze :P
Nie licz na to, Kahn gorzej niż Rensing nie będzie grał :p I to nie był mecz życia Michaela - bronił już lepiej, w dodatku przy bramce Pirlo ponosi moim zdaniem winę - Włoch złapał go na wykroku. Te dwie obrony Rense miał trochę szczęśliwe, ale ogólnie udowodnił że będzie doskonałym nastepcą Olliego 8)
Uchi_ pisze:ale można by nawet rzec grą już po czasie,
A propos - rozśmieszył mnie Gattuso swoimi pretensjami po drugim golu van Buytena - że padł już po upływie doliczonego czasu gry. Ciekawe, czy by się tak pieklił, gdyby chodziło o bramkę dla Milanu :p
Chlopaczek pisze:Osobiscie Inzaghiego nie wystawialbym od poczatku nawet biorac pod uwage jego skutecznosc w potyczkach z Bayernem.Tutaj liczy sie forma a Inzaghi w tym sezonie strzelil chyba tylko 2 bramki.Nawet historia mu nie pomoze :P
Miałeś rację, nawet Inzaghi Wam nie pomógł :wink: Choc zważywszy na absencje Gilardino, pewnie zagra w pierwszym składzie w rewanżu.
Jarzinho pisze:teraz Bayern bedzie faworytem, a dodatkowo nie beda osałbieni, a Milan stracił Gilardino.
Tak dobrze niestety nie będzie, bo okazało się, że wczoraj kontuzji doznał Sagnol i najprawdopodobniej nie zagra do końca sezonu - jedyna zła wiadomość z woczrajszego wieczoru :? No ale wracają Kahn i van Bommel, a Sagnola zastąpi któryś z młodych (Lell?Goerlitz?Ottl?).

W każdym razie, tak jak twierdziłem od początku, mecz nie rozstrzygnął sie po pierwszym spotkaniu i sprawa awansu dla obu drużyn jest otwarta (choć to my mamy teraz większe szanse :P) Włosi powinni zasięgnąć opinii w ... Hanowerze, bo Hannover 96 to jedyna drużyna która w tym sezonie wygrała na Allianz Arena. I oby tak zostało :twisted:
Ostatnio zmieniony 04 kwie 2007, 9:57 przez Michał M, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Mates
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 630
Rejestracja: 29 kwie 2006, 18:03
Reputacja: 46
Lokalizacja: Wola

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mates » 04 kwie 2007, 9:28

Michał M z tym Kahnem to byl taki zarcik tylko ale jak go potraktowales powaznie to odpowiem tak: wcale nie musi chodzic o bramke- Oli znany jest ze swoich wybrykow, patrz ostatni wasz mecz ligowy- i jesli zrobi cos podobnego w rewanzu, do czego jest zdolny, to tam raczej sedza mu tego nie podaruje.
Ale tak uwazam ze Kahn bedzie bronil gorzej niz Rensing wczoraj- a to wystarczy.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”