Znamy pary 1/2 finalu Ligi Mistrzow

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
mathiasek12
Żenujący nabijacz :/
Posty: 1776
Rejestracja: 03 paź 2004, 18:05
Reputacja: 0

Znamy pary 1/2 finalu Ligi Mistrzow

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mathiasek12 » 21 kwie 2005, 20:09

jak w temacie co sadzicie o parach itp.itd. chyba kazdy pary zna ale dla formalnosci to AC MILAN-PSV LIVERPOOL-CHELSEA JA LIcze na niespodzianke i final liverpool psv a wy? :?:

Awatar użytkownika
Pawel
Moderator
Moderator
Posty: 595
Rejestracja: 03 mar 2004, 8:28
Reputacja: 0
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pawel » 21 kwie 2005, 20:30

chyba sprawa sie troche przedawniła... mecze już nie długo a losowanie bylo chyba z 2 tygodnie temu...

mathiasek12
Żenujący nabijacz :/
Posty: 1776
Rejestracja: 03 paź 2004, 18:05
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mathiasek12 » 21 kwie 2005, 20:40

Pawel pisze:chyba sprawa sie troche przedawniła... mecze już nie długo a losowanie bylo chyba z 2 tygodnie temu...
no nie wiem ale nikt takiego tematu nie zalozyl

Pozwoliłem sobie poprawić Twojego posta, bo napisałeś go jakbyś był analfabetą//Pawel

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 27 kwie 2005, 23:13

Pierwsze mecze półfinałowe za nami a nikt jeszcze nic nie napisał w tym temacie :shock: :wink:

Najpierw kilka słów o wczorajszej konfrontacji Milan - PSV.
Mecz całkiem niezły chociaż wynik prawdopodobnie zepsuł trochę widowisko w kontekscie rewanżu. Milan praktycznie cały czas grał swoje ale nie była to gra bardzo dobra. W sumie to mimo tej pozronej przewagi popełniali sporo błędów. Najlepiej zagrali Sheva i Kaka. Pozostali zawodnicy (no może jeszcze poza Stamem) tak dosyć przeciętnie. PSV natomiast starało się grać ambitnie ale nie wiele z tego wynikało. Bardzo dobrze zagrali zwłaszcza Koreańczycy (nie będe pisał nazwisk żeby się nie pomylić :P :wink: ) ale z drugiej strony to właśnie oni najczęściej tracili piłkę. Marc van Bommel zagrał dosyć przeciętnie (no może troszkę lepiej) ale chyba oczekiwania były większe. Gomes kilkakrotnie ratował Holendrów przez utratą bramki tak więc wynik 2:0 nie powinien być zaskoczeniem. Szkoda tylko, że Milan nie zagrał aż tak dobrze aby zasłużyć na wspaniały wynik w perspektywie rewanżu. Włosi w finale LM.

Dzisiejszy mecz natomiast bardzo mi się podobał (bardziej niż wczorajszy). Nie oglądaliśmy bramek, wspaniałych dryblingów czy wielu kapitalnych parad bramkarzy ale mecz mógł się podobać. Taktyka, taktyka i jeszcze raz taktyka. Obaj trenerzy doskonale przygotowali swoich zawodników właśnie pod względem taktyki. Piłkarze potrafili wykonać założenia przedmeczowe i w konsekwencji tego taktyka Rafy Beniteza okazała się chyba trafniejsza. Możliwości Chelsea zostały bardzo skutecznie ograniczone. Nie potrafili sobie stworzyć zbyt wielu sytuacji a także nie panowali za dobrze w środku pola. Liverpool natomiast zrealizował chyba podstawowe założenia (tak jakby podstawowy plan) i chyba są zadowoleni. Obie drużyny miała swoje okazje do zdobycia bramki ale tak się nie stało. Ten mecz pokazał, że Chelsea to nie jest drużyna idealna której nie można się przeciwstawić. Przy odrobinie szczęścia The Reds mogli nawet ten mecz wygrać i wtedy dopiero mielibyśmy emocjonujący rewanż. W wypadku kiedy mamy wynik 0:0 moim faworytem (niestety) w dalszym ciągu pozostaje Chelsea. Nie stracili bramki u siebie a Liverpool będzie musiał bardziej zaatakować (chociaż może nie koniecznie) na Anfield. Wtedy The Blues będą mieli lepszą sposobność do kontrataków. O rewanżu jednak napiszę może innym razem :wink: Ogólnie mówiąc podobała mi się gra Liverpoolu i pojawiła się nadzieja na wyeliminowanie Chelsea. Jest nieźle 8)

Awatar użytkownika
Uchi_
Polski Przyjaciel Piwa
Posty: 2127
Rejestracja: 17 maja 2004, 12:39
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Uchi_ » 28 kwie 2005, 15:48

Po meczach Liverpoolu można zobaczyć jak bardzo angielski styl piłki różni się od europejskiego.W lidze nie są tak mocni jak w LM, a Arsenal nie jest tak groźny w LM jak w Premiership.Mecz ogólnie ładny, ale nawet mało było okazji.Główka Barosa, sytuacja Drobgy, strzał Riise, Lampard z 5 metrów to chyba jedyne grube okazje do zdobycia gola.Po minach Mourinho widać, że powoli już Chelsea staje mu się obojętna.Ogólnie bym powiedział, że to sztuczny klub.Widocznie Mourinho znudziły się te ciągłe zwycięstwa, i jeszcze ten wcześniejszy spór z zarządem.Dobrze wyglądał jako trener "czarnego konia" rozgrywek Porto, i wtedy taki charakter mu pasował.Teraz zachowuje się żenująco :|.Ale wróćmy do meczu...umiejętna obrona Liverpoolu, błęd w obronie londyńczyków...Dla mnie gol Liverpoolu na 0:1 byłby najlepszym rezultatem, bo musielibyśmy zobaczyć w rewanżu odsłonięta Chelsea i szukającą bramki, a LIverpool wtedy by grał bardziej spokojnie.WYnik 0:0 równoważy szanse, ale tak jak mówił Niggaz, Chelsea to nadal faworyt, bo przy strzeleniu jednego gola, The Reds muszą strzelić 2...Niech wygra lepszy (LFC).

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4097
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 3
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 02 maja 2005, 16:24

Juz jutro poznamy pierwszego finaliste. Licze na Jurka i niespodzianke Liverpoolu. Natomiast w drugim meczu raczej napewno zobaczymy w finale Milan.

Liverpool - Chelsea 1-0
PSV - Milan 1-1

Awatar użytkownika
Anka
One I Love
Posty: 1895
Rejestracja: 06 sty 2005, 11:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bytom

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Anka » 02 maja 2005, 18:20

Bez złudzeń - Milan w finale, PSV niestety dopiero w przyszłym roku (już bez Vogela i van Bommela) będzie mogło wojować Ligę Mistrzów. Liczę również na pewnego rodzaju niespodziankę - Liverpool w finale. Na taki obrót sytuacji liczą polscy fani angielskiej piłki, w tym ja. Poza tym jeżeli LFC zakwalifikują się do upragnionego finału, to zagrają w przyszłym roku w CL. To też ich motywuje...

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4097
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 3
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 02 maja 2005, 18:35

Anka pisze:Bez złudzeń - Milan w finale, PSV niestety dopiero w przyszłym roku (już bez Vogela i van Bommela) będzie mogło wojować Ligę Mistrzów. Liczę również na pewnego rodzaju niespodziankę - Liverpool w finale. Na taki obrót sytuacji liczą polscy fani angielskiej piłki, w tym ja. Poza tym jeżeli LFC zakwalifikują się do upragnionego finału, to zagrają w przyszłym roku w CL. To też ich motywuje...
Jeszcze Liverpool musi ten final wygrac , a i tak nadal nie bedzie pewny ich udzial w LM poniewaz jeden kraj moga reprezentowac max 4 druzyny

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39070
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 02 maja 2005, 18:37

serek408 pisze:
Anka pisze:Bez złudzeń - Milan w finale, PSV niestety dopiero w przyszłym roku (już bez Vogela i van Bommela) będzie mogło wojować Ligę Mistrzów. Liczę również na pewnego rodzaju niespodziankę - Liverpool w finale. Na taki obrót sytuacji liczą polscy fani angielskiej piłki, w tym ja. Poza tym jeżeli LFC zakwalifikują się do upragnionego finału, to zagrają w przyszłym roku w CL. To też ich motywuje...
Jeszcze Liverpool musi ten final wygrac , a i tak nadal nie bedzie pewny ich udzial w LM poniewaz jeden kraj moga reprezentowac max 4 druzyny
Gdzies to pisało i niewiem czy przypadkiem na pilka.pl , ale chyba UEFA zgodziła się na wprowadzenie pięciu drużyn z Anglii w przypadku gdyby Liverpool zdobył puchar. Ciekawi mnie jaki klub w takim razie będzie musiał wylecieć żeby mógł go zastąpić FCL

mathiasek12
Żenujący nabijacz :/
Posty: 1776
Rejestracja: 03 paź 2004, 18:05
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mathiasek12 » 02 maja 2005, 21:04

Tomusmc pisze:
serek408 pisze:
Anka pisze:Bez złudzeń - Milan w finale, PSV niestety dopiero w przyszłym roku (już bez Vogela i van Bommela) będzie mogło wojować Ligę Mistrzów. Liczę również na pewnego rodzaju niespodziankę - Liverpool w finale. Na taki obrót sytuacji liczą polscy fani angielskiej piłki, w tym ja. Poza tym jeżeli LFC zakwalifikują się do upragnionego finału, to zagrają w przyszłym roku w CL. To też ich motywuje...
Jeszcze Liverpool musi ten final wygrac , a i tak nadal nie bedzie pewny ich udzial w LM poniewaz jeden kraj moga reprezentowac max 4 druzyny
Gdzies to pisało i niewiem czy przypadkiem na pilka.pl , ale chyba UEFA zgodziła się na wprowadzenie pięciu drużyn z Anglii w przypadku gdyby Liverpool zdobył puchar. Ciekawi mnie jaki klub w takim razie będzie musiał wylecieć żeby mógł go zastąpić FCL
wydaje mi sie ze jednak nie dadza 5 miejsc tylko beda musieli podjac decyzje tak jak kiedys hiszpanie i wtedy lepiejby bylo wziasc triumfatora rozgrywek niz 4 druzyne ligi

Awatar użytkownika
patryk89
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 554
Rejestracja: 20 mar 2005, 10:49
Reputacja: 0
Lokalizacja: stalowa wola

Post Wyświetl pojedynczy post autor: patryk89 » 02 maja 2005, 21:58

Już jutro meczyk... Ciekawie się zapowiada :D :D :D
Licze na Liverpool, muszą pokazać klasę w tym meczu :D a także czekam na piekne bramki w wykonaniu Luisa Garcii lub Stevena Gerarda!
Jurek Dudek musi takze pokazać angielskiej prasie, ze jest naprawde niezly choc nawet jesli broni bardzo dobrze to ci go i tak krytykują :x ...
No wiec do boju Liverpool;]

Awatar użytkownika
Mefiu
First love...United
Posty: 957
Rejestracja: 22 gru 2004, 17:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hull/Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mefiu » 02 maja 2005, 23:05

Ciężkie zadanie przed Liverpoolem jutro. Moim zdaniem jeśłi zagrają tak samo jak w pierwszym meczu, to będzie dużą szansa na wygraną!

Mój typ:
Liverpool - Chelsea 2:1

Jeszcze bardziej niż ekipa z Anfield będzie musiała się wykazać drużyna PSV. W pierwszym meczu widać było, że byli zespołem lepszym od Milanu, ale za nieskuteczni. Ja widzę jeszcze szansę dla nich.

Mój typ:
PSV - AC Milan 2:0 (k. 4:2) Gomes bohaterem meczu :wink:

Awatar użytkownika
maciejdas26
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 477
Rejestracja: 29 gru 2004, 23:06
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gostyń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciejdas26 » 03 maja 2005, 10:04

już dzisiaj Liga Mistrzów. Dzisiaj poznamy pierwszego Finalistę ,jedno jest pewne drużyna będzie z Anglii.Chciałbym aby to był Liverpool.Mój typ na ten mecz 2:1 dla Liverpoolu.Jeśli chodzi o jutrzejszy mecz to faworytem jest Milan.Mój typ 2:0 dla Milanu

herdek
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1078
Rejestracja: 13 cze 2004, 18:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Lublin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: herdek » 03 maja 2005, 10:15

Dzisiaj sądzę, że po 90 minutach będzie 0-0 i w dogrywce równiez nikt nie strzeli gola. W rzutach karnych pomyli się w Liverpoolu: Milan Baros (słupek). W Chelsea, Lampard uderzy przy słupku, jednak Dudek obroni..., a Drogba uderzy bardzo mocno w środek, jednak piłka poleci w trybuny, a Liverpool będzie mógł sie cieszyć z Finału.

Wątpie, żeby tak było, jednak marzę o takim meczu dzisiaj o 20:45.

Jutro po 45 minutach 1-0 będzie prowadził PSV, a bramkę strzeli Van Bommel. W przerwie trener PSV bedzie kazał zagrać swojej drużynie bardziej ofensywnie i w 78 minucie któryś z Koreańczyków skieruje piłkę głową do siatki Didy. Do 90 minuty utrzyma się 2-0 i będzie dogrywka, w której PSV zdobędzie bramkę i wejdzie do finału.

PSV - LIVERPOOL - Finał LM

Awatar użytkownika
qczak
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 929
Rejestracja: 28 sie 2004, 14:21
Reputacja: 0
Lokalizacja: Giżycko

Post Wyświetl pojedynczy post autor: qczak » 03 maja 2005, 11:01

herdek pisze:Dzisiaj sądzę, że po 90 minutach będzie 0-0 i w dogrywce równiez nikt nie strzeli gola. W rzutach karnych pomyli się w Liverpoolu: Milan Baros (słupek). W Chelsea, Lampard uderzy przy słupku, jednak Dudek obroni..., a Drogba uderzy bardzo mocno w środek, jednak piłka poleci w trybuny, a Liverpool będzie mógł sie cieszyć z Finału.

Wątpie, żeby tak było, jednak marzę o takim meczu dzisiaj o 20:45.

Jutro po 45 minutach 1-0 będzie prowadził PSV, a bramkę strzeli Van Bommel. W przerwie trener PSV bedzie kazał zagrać swojej drużynie bardziej ofensywnie i w 78 minucie któryś z Koreańczyków skieruje piłkę głową do siatki Didy. Do 90 minuty utrzyma się 2-0 i będzie dogrywka, w której PSV zdobędzie bramkę i wejdzie do finału.

PSV - LIVERPOOL - Finał LM
co do pierwszej wersji do moja jest niemal identyczna(a kto spudluje to juz malo wazne)
\jesli chodzi o PSV-Milan to mysle ze makarony beda mialy jak zazwyczaj wiecej szczescia niz rozumu i strzela cos z kontry i skonczy sie na 1:1

Zablokowany

Wróć do „Puchary Europejskie”