Finał LM 2021/2022: Liverpool FC - Real Madryt CF

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
Awatar użytkownika
HMK
Sergio Ramos
Posty: 11699
Rejestracja: 20 paź 2013, 20:03
Reputacja: 2321
Kibicuję: Real Madryt i Urugwaj
Lokalizacja: 159 KM OD CLONERA (xD)
Kontakt:

Finał LM 2021/2022: Liverpool FC - Real Madryt CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: HMK » 07 maja 2022, 17:14

Obrazek

28. maja świat futbolu znów się zatrzyma na kilka godzin. To właśnie wtedy, o 21:00 dojdzie do kolejnego już finału Ligi Mistrzów w Saint-Denis. Kończąca się pomału, 30. edycja najważniejszych rozgrywek w europejskiej piłce zostanie przez wszystkich zapamiętana na bardzo długo. Naprzeciw staną czołowe drużyny świata. W roli gospodarza angielski Liverpool FC, w roli gości zaś hiszpański Real Madryt.
Liverpool rozpoczął zmagania od fazy grupowej, gdzie musieli mierzyć się w bardzo trudnej grupie z Atletico Madryt, FC Porto oraz Milanem. Nie przeszkodziło im to jednak w zdobyciu kompletu punktów po czym ze świetnym bilansem (17-6) i dużą przewagą nad drugim Atleti spokojnie wygrali swoją grupę. W 1x8 finału przyszło mierzyć im się z ekipą mistrza Włoch - Interem, w ćwierćfinale pewnie pokonali Benfikę, a w półfinale dwa razy ograli hiszpański Villarreal.
Real w fazie grupowej miał więcej szczęścia, ich rywalami byli Inter Mediolan, Szachtar Donieck oraz Sheriff Tyraspol. Notując przy tym tylko jedną porażkę wygrali swoją grupę. W 1x8 finału musieli mierzyć się z PSG dokonując pierwszej remontady, w ćwierćfinale podejmowali obrońcę tytułu, londyńską Chelsea. W półfinale zaś ograli Manchester City.
Finałowe starcie będzie powtórką sprzed czterech lat, gdzie w Kijowie Królewscy pokonali Liverpool 3:1. Był to ostatni puchar Ligi Mistrzów zdobyty przez Real. Rok później wygrali go już Anglicy. W ogólnym rankingu Hiszpanie mają 13 tytułów Champions League, The Reds 6 co przy wygranej w tegorocznym finale pozwoliłoby im wskoczyć na drugie miejsce w klasyfikacji wszechczasów obok AC Milanu.

Ze swojej perspektywy, bo tę Liverpoolu zapewne przedstawią Matt i Sergek, szalony sezon. To słowo chyba najlepiej opisuje to jak czuli się fani Królewskich podczas obecnej kampanii. Od zatrudnienia Ancelottiego, które nie wydawało się zbyt logiczne, przez brak przyjścia Mbappe by skończyć z pewnie zdobytym mistrzostwem Hiszpanii i finałem Ligi Mistrzów osiągniętym po tak wyboistej i ciężkiej drodze jaką trudno było sobie wyobrazić. Co prawda nadal została do rozegrania liga, w tym nawet mecz z Atletico, ale dla mnie i pewnie dla większości kibiców Realu są to już niewiele znaczące mecze, a każdy myślami jest już w ostatnią sobotę maja, gdzie powalczymy o Decimocuartę.

Temat otwarty. Niech wygra le.. Real. :smoke:

Awatar użytkownika
Kesz
Kapitan
Kapitan
Posty: 2546
Rejestracja: 29 sty 2012, 12:15
Reputacja: 359

Finał LM 2021/2022: Liverpool FC - Real Madryt CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kesz » 07 maja 2022, 18:26

Do meczu jeszcze sporo czasu, ale warto podkreślić, że Real Madryt jest już mistrzem Kraju i może spokojnie oszczędzać siły na finał Champions League. Liverpool w tak komfortowej sytuacji nie jest, nadal walczy z Manchesterem City o mistrzostwo i czekają go trudne mecze m.in dzisiaj z Tottenhamem a co więcej, czeka ich też finał Pucharu Anglii z Chelsea. Więc Anglicy będą musieli angażować naprawdę sporo sił w przeciwieństwie do Hiszpanów i mimo, że obie ekipy przed finałem będą miały tydzień odpoczynku, to nie zmienia faktu, że Liverpool będzie miał znacznie więcej w nogach i pytanie jak tą końcówkę sezonu wytrzymają fizycznie, też wyniki w lidze i Pucharze Anglii będą istotne dla mentalu drużyny.

Taki jednak spokój Realu też może być dla nich problemem, bo oznacza to, że w najbliższym czasie mogą się zwyczajnie rozluźnić, wypaść z rytmu i to może działać negatywnie gdy przyjdzie do tego wielkiego meczu.

Tak więc mamy tutaj dwie zupełnie odmienne sytuacje i zobaczymy co komu wyjdzie na lepiej, czy Liverpoolowi ciągła intensywność i zachowanie rytmu gry o stawkę czy Realowi odpoczynek i rezerwowanie sił na finał z ryzykiem jednak wypadnięcia z jakiegoś intensywniejszego rytmu meczowego.

Istotne może być też, że Real jednak może unikać w meczach kontuzji kluczowych zawodników, Liverpool tego komfortu w sumie nie ma, bo walcząc o cele w Anglii musi nadal stawiać na najlepszych zawodników w składzie a to mimo wszystko jest ryzyko kontuzji.

Dla mnie jednak najważniejsze by Ancelotti nie przekombinował, tu nie ma rewanżu gdzie można odrabiać straty a od fazy pucharowej tylko z Chelsea Królewscy zagrali dobry pierwszy mecz a z pozostałymi rywalami grali wręcz w pierwszym meczu bardzo słabo, gdzie zarówno PSG jak i City powinny nastukać im pełno bramek i byłoby po zabawie, ale jakimś cudem brakowało im skuteczności i Real mógł wyciągnąć wnioski. Tym razem to będzie tylko jeden mecz i nie można go spalić w przedbiegach i tego się przede wszystkim boje, bo gdy Real Madryt gra swoją piłkę, to jest naprawdę mocnym zespołem ale kiedy gdzieś dają się zepchnąć od pierwszych minut i stracą szybko gola, to są jak dzieci zagubione we mgle i gdzieś wtedy trzeba im jakiegoś impulsu, który przywróci ich do gry i zaczną robić cuda.

Trudno tu przewidzieć wynik i zapowiada się ciekawe widowisko.
Dobrze też dla tego finału, że spotykają się dwie ekipy z innych Krajów, bo szczerze, finał City i Liverpool by mnie średnio interesował mimo, że jakościowo to chyba najlepsze obecnie ekipy w Europie.

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47232
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8193
Lokalizacja: Wrocław

Finał LM 2021/2022: Liverpool FC - Real Madryt CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 07 maja 2022, 18:34

Kesz pisze:
07 maja 2022, 18:26
Liverpool w tak komfortowej sytuacji nie jest, nadal walczy z Manchesterem City o mistrzostwo i czekają go trudne mecze m.in dzisiaj z Tottenhamem a co więcej, czeka ich też finał Pucharu Anglii z Chelsea. Więc Anglicy będą musieli angażować naprawdę sporo sił w przeciwieństwie do Hiszpanów i mimo, że obie ekipy przed finałem będą miały tydzień odpoczynku, to nie zmienia faktu, że Liverpool będzie miał znacznie więcej w nogach i pytanie jak tą końcówkę sezonu wytrzymają psychicznie, też wyniki w lidze i Pucharze Anglii będą istotne dla mentalu drużyny.
z drugiej strony Real będzie rozprężony po długim okresie oczekiwania i grania de facto sparingów, a Liverpool wejdzie w mecz z marszu w pełnym rytmie.

Tak patrząc obiektywnie, to sprawiedliwie by było, żeby wygrał Liverpool. Niby to Real miał trudniejszą drabinkę, ale LFC grali o wiele lepiej. A końcówkę mają morderczą, bo mają zajebisty sezon, dość powiedzieć, że mają o wiele mocniejszą konkurencję w lidze i z taką samą liczbą punktów co Real nie mają ligowego spokoju, do tego finał FA Cup, rozegrana maksymalna liczba meczów w sezonie itd. Jak ich nie lubię, tak nie można nie docenić tego sezonu, bo jest po prostu wybitny w wykonaniu LFC. Jako że w lidze nad niczym nie panują, to ta Liga Mistrzów to jest ich największa szansa, żeby skończyć sezon z przytupem, bo jednak puchary krajowe przy takiej kampanii będą średnią rekompensatą.

Choć normalnie bym nigdy im nie kibicował, to liczę, że utrą nosa Realowi i skończy się farcenie przez całą edycję LM.

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11691
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Finał LM 2021/2022: Liverpool FC - Real Madryt CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 07 maja 2022, 18:46

Chyba za dużo frazesów i piłkarskiej mitologii. Od pół roku mamy granie co trzy dni, gdzie każdy stracony punkt może równać się z przegraniem sezonu. Na dodatek - to są profesjonaliści nad którymi czuwają ludzie od wszystkiego, ludzie którzy dbają właśnie by wszystko było dopięte na tip top. Te siły angażowane są od bardzo dawna, niczego nadzwyczajnego w tym miesiącu nie ma.

A zachowywanie rytmu meczowego to podstawa i myślę, że żadnego większego "odpoczynku" nie będzie, bo to bez sensu. Regularne granie w piłkę to istotna część zachowywania rytmu i to nie jest tak, że trochę nie będziesz grał i masz pewność, że w mecz wejdziesz na 100%.


Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 32997
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 7075
Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku

Finał LM 2021/2022: Liverpool FC - Real Madryt CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 07 maja 2022, 20:20

C. Ronaldo? :think:

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62976
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8204
Kontakt:

Finał LM 2021/2022: Liverpool FC - Real Madryt CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 07 maja 2022, 20:22

Delpiero14 pisze:
07 maja 2022, 20:20
C. Ronaldo? :think:
Szybkie wypozyczenie ;) Nawet prezes strzeli :P

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47232
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8193
Lokalizacja: Wrocław

Finał LM 2021/2022: Liverpool FC - Real Madryt CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 07 maja 2022, 20:23

No pewnie. Przecież widziałeś, jak dziś grał, bo chciał szybko skończyć i lecieć do Madrytu.

Awatar użytkownika
Kesz
Kapitan
Kapitan
Posty: 2546
Rejestracja: 29 sty 2012, 12:15
Reputacja: 359

Finał LM 2021/2022: Liverpool FC - Real Madryt CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kesz » 07 maja 2022, 20:41

śmiesznie będzie jak to Liverpool wyciągnie wynik w 90 min... Tak dla odmiany i po złości trollom co wrzucają memy zw. z powrotami Realu.
Jakby nie było w jednym finale już przerabialiśmy piękny powrót Liverpoolu.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62976
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8204
Kontakt:

Finał LM 2021/2022: Liverpool FC - Real Madryt CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 07 maja 2022, 20:58

Kesz pisze:
07 maja 2022, 20:41
śmiesznie będzie jak to Liverpool wyciągnie wynik w 90 min... Tak dla odmiany i po złości trollom co wrzucają memy zw. z powrotami Realu.
Jakby nie było w jednym finale już przerabialiśmy piękny powrót Liverpoolu.
Coś ty taki spięty, to tylko obrazek jpg. :roll:

Awatar użytkownika
matt_
Moderator
Moderator
Posty: 12828
Rejestracja: 04 sie 2016, 13:56
Reputacja: 3478

Finał LM 2021/2022: Liverpool FC - Real Madryt CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: matt_ » 07 maja 2022, 20:59

Kesz pisze:
07 maja 2022, 20:41
Jakby nie było w jednym finale już przerabialiśmy piękny powrót Liverpoolu.
Teraz więc pora na piękny powrót Realu :)

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47232
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8193
Lokalizacja: Wrocław

Finał LM 2021/2022: Liverpool FC - Real Madryt CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 07 maja 2022, 21:03

Było w 2014.

Awatar użytkownika
Kesz
Kapitan
Kapitan
Posty: 2546
Rejestracja: 29 sty 2012, 12:15
Reputacja: 359

Finał LM 2021/2022: Liverpool FC - Real Madryt CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kesz » 07 maja 2022, 21:05

A bo ostatnio zrobiła się taka moda na wypominanie Realowi tych powrotów i jeszcze te idiotyczne słowa Schmeichela. Racją jest, że Real był na papierze i możliwe, że też na boisku gorszy od PSG czy City, no ale gra się do końca i to jest sport.





Jedna z najpiękniejszych chwil Liverpoolu to odwrócenie losów meczu w finale LM z Milanem i do tego dla nas pamiętny Dudek Dance.

Jak tym razem to się skończy? poczekamy zobaczymy. Ja bym nie miał nic przeciwko temu by obie ekipy klepały gola za golem w doliczonym czasie gry.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62976
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8204
Kontakt:

Finał LM 2021/2022: Liverpool FC - Real Madryt CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 07 maja 2022, 21:11

Kesz pisze:
07 maja 2022, 21:05
A bo ostatnio zrobiła się taka moda na wypominanie Realowi tych powrotów
Wypominanie?
To raczej chwalenie, że gra się do ostatniego gwizdka sędziego.

Awatar użytkownika
wloski
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11521
Rejestracja: 18 kwie 2005, 14:35
Reputacja: 936
Kibicuję: Juventus
Lokalizacja: Jama Zła

Finał LM 2021/2022: Liverpool FC - Real Madryt CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wloski » 07 maja 2022, 21:35

Kesz pisze:
07 maja 2022, 18:26
Do meczu jeszcze sporo czasu, ale warto podkreślić, że Real Madryt jest już mistrzem Kraju i może spokojnie oszczędzać siły na finał Champions League.
Wiadomo to tylko był Juventus 😂😂😂 ale w ostatnich ich dwóch finałach lige mieli zamieciona kilka tygodni wcześniej wystarczyło się dobrze przygotować a wyszło jak zawsze.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”