Zwała - Strona 3

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
Awatar użytkownika
Baqu
Warrior of Light
Warrior of Light
Posty: 1197
Rejestracja: 28 maja 2004, 15:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Festung Breslau

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Baqu » 24 lip 2004, 13:40

Naukowcy z Instytutu Zdrowia dowiedli, ze w piwie znajduja sie zenskie
hormony. Mówiac prostym jezykiem: wedlug nich mezczyzni, którzy pija piwo,
upodabniaja sie do kobiet. Aby upewnic sie, ze jest to prawda,
przeprowadzono badania. Stu mezczyznom podano 10 piw i kazano je wypic w
ciagu godziny. Po godzinie okazalo sie, ze:
- wszyscy badani przytyli,
- mówili zdecydowanie za duzo i bez jakiegokolwiek sensu,
- zachowywali sie ponad miare wylewnie i uczuciowo,
- nie byli w stanie prowadzic samochodu ani racjonalnie myslec,
- klócili sie bez powodu,
- musieli siadac podczas oddawania moczu,
- nie byli zainteresowani uprawianiem seksu,
- odmawiali przyznania racji, gdy bylo oczywiste, ze sa w bledzie...
_________________

Awatar użytkownika
Baqu
Warrior of Light
Warrior of Light
Posty: 1197
Rejestracja: 28 maja 2004, 15:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Festung Breslau

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Baqu » 14 sie 2004, 0:18

> Studenci wybrali się na egzamin. Czekają pod drzwiami sali,
> nudziło im się wiec zaczęli się bawić indeksami. Tak jak to
się
> kiedyś grało monetami w podstawówce - czyj indeks zatrzyma się
> bliżej ściany. Tylko że jednemu to nie wyszło zbyt dobrze, bo
> zamiast w ścianę trafił indeksem pod drzwi, i do sali w której
> siedział egzaminator. Przeraził się okrutnie, ale za chwile
> indeks wyleciał z powrotem. Otwiera, patrzy, a tu ocena z
> egzaminu: 4.0 Ucieszył się, no więc koledzy postanowili
wrzucać
> dalej. Kolejny dostał 3.5, następny 3.0. W tym momencie
zaczęli
> się zastanawiać... Kolejna ocena wydawała się dosyć
jednoznaczna
> (2.5 nie wchodziło w grę). Wreszcie jeden postanowił
> zaryzykować. Wrzuca indeks... Czeka... Nagle otwierają się
> drzwi, staje w nich egzaminator:
> > - Piątka za odwagę!
> >
> > ----------------------------------------------------
> > Egzamin z zoologii:
> > - Co to za ptak? - pyta studenta profesor wskazując na
klatkę,
> która jest przykryta tak, że widać tylko nogi ptaka.
> > - Nie wiem - mówi student.
> > - Jak się pan nazywa? - pyta profesor.
> > Student podciąga nogawki.
> > - Niech pan profesor sam zgadnie.
> >
> > ------------------------------------------------------------
> > Przychodzi student na egzamin z historii transportu.
> > - Proszę podać ile wynosiła długość linii kolejowych w
Polsce ?
> > Student zdębiał ale pyta:
> > - A w którym roku?
> > - Wie Pan co, jest mi to obojętne...
> > - Rok 1493, zero kilometrów !
> >
> > ------------------------------------------------
> > Na egzamin z logiki studentka przyszła bardzo wydekoltowana
i
> w mini. Myślała,że pójdzie jej jak z płatka. Weszła do sali,
> profesor zadał jej kolejno trzy pytania, na które nie znała
> oczywiście odpowiedzi. Wdzięczyła się za to strasznie,więc w
> końcu zdenerwowany profesor wpisał jej dwóję i wywalił za
drzwi.
> Na korytarzu kumple od razu pytają jak poszło. Ona na to:
> > - Ten alfons wpisał mi dwóję !
> > Profesor usłyszał to przez uchylone drzwi, wybiegł na
korytarz
> i poprosił ją o indeks. Przepisał ocenę na trzy i powiedział:
> > - Może i ja jestem alfons, ale o swoje kurwy dbam !
> >
> > -------------------------------------------------------------
--
> ---------
> > Na egzamin "wtacza się" wyraźnie pijany student:
> > - Ppanie ppprofesorze, czy przyjmie Pan pijanego ?
> > - Proszę wyjść i wrócić trzeźwy !
> > - Aaale ja bardzo Pana proszę...
> > - Bez dyskusji ! Proszę wyjść !
> > - Ale Panie profesorze... To naprawdę ostatni raz...
> > - Nie. Wynocha stąd !
> > - Ale naprawdę, niech się Pan zgodzi...
> > - No dobrze ale żeby mi to było po raz ostatni...
> > Na to student otwiera drzwi i krzyczy:
> > - Chłopaki, Wnieście go !
> >
> > -------------------------------------------------------------
--
> ---------
> > Student zdaje egzamin. Profesor chce odesłać go na inny
termin
> z pala. Delikwent prosi o ostatnia szansę:
> > - Jeśli przejdę po ścianie i suficie, dostanę trojkę?
> > Profesor z niedowierzaniem zgadza się. Student przechodzi po
> ścianie i suficie. Słowo się rzekło, już chce wpisywać 3 ale
> student dalej marudzi:
> > - Jeśli zacznę fruwać po pokoju, dostane 4?
> > Profesor z zaciekawieniem zgadza się. Student zaczyna fruwać
> po pokoju. Profesor już chce wpisywać 4 ale student wciąż nie
> daje mu spokoju:
> > - Jeśli nasikam na pana, a pan pozostanie suchy, dostane 5?
> > Profesor z jeszcze większym zaciekawieniem zgadza się.
Student
> staje na biurku i sika na profesora. Ten krzyczy cały mokry:
> > - Panie, co pan???!!!
> > - Dobra, niech będzie 4...

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7933
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 23 sie 2004, 13:08

Pare dowcipów o pedałach :P 8)



Roboty drogowe. Do faceta z młotem pneumatycznym podchodzi gej:
- Och! Jaki pan silny, umięśniony i przystojny!!!
- Spierdalaj pedale, bo ci ten młot do dupy wsadze!!!
- Nie obiecuj, nie obiecuj...




CO to znaczy gdy trzech gejów
idzie gęsiego?
-Że ten w środku ma urodziny!!!!



Był sobie bardzo brzydki gej. Na nieszczęście nie mogł nikogo poderwać ze względu na swój wygląd, tak więc szukał innego sposobu zaspokojenia sie. Pewnego dnia przechodzi obok wystawy, na której leży dojarka. Zastanowił sie, po czym stwierdził, że to nie taki zły pomysł wykorzystać ją w troche inny sposób. Zadowolony wrócił z dojarką do domu, usiadł na fotelu, podłączył dojarke... Było mu wspaniale, orgazm za orgazmem. Po pewnym czasie wszystko zaczeło go boleć, tak więc szuka wyłącznika, ale z przerażeniem stwierdza, ze wyłącznika nie ma! Zrozpaczony dzwoni do producenta:
- Panie, kupiłem od was dojarke! Jak sie ją wyłącza ?
- Prosze Pana, to najnowszy model duński. Wyłącza sie automatycznie po 25 litrach!

Awatar użytkownika
Kotek
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1025
Rejestracja: 16 lip 2004, 22:21
Reputacja: 0
Lokalizacja: ArenA
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kotek » 23 sie 2004, 21:59

Najkrotszy kawal o pedalach:
Ten tego...

Redaktor zadaje trzem pedalom pytanie jakie lubia sporty.
- Ja lubie boks, bo mezczyzni sa tacy umiesnieni a jak podniosa rece do gory to widac im pachy...
- Ja lubie koszykowke, bo mezczyzni sa tacy wysocy i jak podniosa rece do gory to widac im pachy...
- A ja to lubie pilke nozna. Masz pilke, podajesz do kolesia, on ci odgrywa, mijasz bramkarza, masz pol metra do bramki i kopiesz obok... Kibice krzycza: CH*J CI W DUPE! A ty lezysz i marzysz...

Te dowcipy dedykuje panu :wink: od niemieckiego, ktory podobno tesh jest... pedziem... :lol: :D

Awatar użytkownika
DORIAN
Pieniacz
Posty: 1063
Rejestracja: 14 sie 2004, 10:22
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DORIAN » 23 sie 2004, 22:08

Pan nauczyciel pyta dzieci na lekcji:
-Co to jest rarytas?
-Rarytas to jest pomarańcza - powiedziała Kasia.
-No i co jescze? - zapytał klasy nauczyciel.
Karol podnosi ręke i mówi: rarytas to jest czekolada.
-Dobrze! Czy coś jeszcze? - pyta nauczyciel.
Jasiu podnosie rękę i mówi:
-Rarytas proszę pana, to jest pupa szesnastolatki.
Nauczyciel oburzony wyrzucił go z lekcji i kazał mu przyjść na drugi dzień z ojcem.
Na drugi dzień Jasio wszedł do klasy i bardzo szybko pobiegł do ostatniej ławki, i usiadł bez słowa.
Podszedł do niego nauczyciel i zapytał:
- Czemu tak od razu uciekłeś do ostaniej ławki i gdzie masz ojca?!
- Tata nie przyjdzie. Powiedział mi, że jeżeli dla pana pupa szesnastolatki nie jest rarytasem, to jest pan pedałem i kazał mi się trzymać od pana z daleka!





Jasiu prosi mame
-Mamo kup mi mleko
-Ale po co ty przecież nigdy nie piłeś mleka
-No to co proszę kup mi
-No dobrze kupię ci
Mama daje Jasiowi mleko, Jasio wzioł mleko i miseczke zamknął się w pokoju siciągnoł majtki patrzy na swojego małego i mówi
-Pij mleko będziesz wielki



Do Jasia, który często przeklinał, na lekcje miała przyjść komisja. Pani przed lekcją powiedziała Jasiowi, że może sie zgłaszać, ale w ogóle ma się nie odzywać. Mija cała lekcja. Pani niektóre dzieci zapytała po dwa razy, a Jasia wcale. Ludzie z komisji mówią, żeby go chociaż raz zapytała: - Tak Jasiu, co chciałeś? - Teraz ku***? Teraz jak już się zesrałem?!




Jasiu mowi do ojca:
-Tato! Wzywaja cie do szkoly!
-A co znowu zrobiles?
-Nic... Tylko stolik wysadzilem...
Po trzech dniach:
-Tato! Wzywaja cie do szkoly!
-A co znowu zrobiles?
-Nic... Tylko lawke wysadzilem...
Po tygodniu:
-Tato! Wzywaja cie do szkoly!
-Nie pojde juz wiecej do twojej szkoly!
-Slusznie. Po co chodzic po ruinach?





W pewnej szkole uczył się Jasiu który bardzo często przeklinał. Pewnego dnia do szkoły przyjechała komisja i postanowiła przeprowadzić lekcje z klasą Jasia. Kobieta z komisji pyta się:
-Dzieci powiedzcie jakies słowo na ,,k""
Nikt nie zgłasza się poza Jasiem.
Gdy babka z komisji wybrała go do odpowiedzi, wychowawczyni klasy zaczęłą się denerwować
Jasiu odpowiada:
-Kamień
Wychowawczyni ulżyło
Wtem Jasiu dodał:
-Ale taki kur** wielki !!!!

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39070
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 23 sie 2004, 22:42

W Ameryce zebrał sie sztab wojskowy i mówią do prezydenta:
- Panie prezydenscie ruskie polecieli na księżyc i pomalowali go w 1/4 na czerowno
Na to prezydent:
- Spokojnie panowie poczekamy jeszcze dwa tygodnie
Po dwóch tygodniach zebrał sie cały sztab i pentagon:
- Panie prezydencie ruskie pomalowali juz księżyc w połowie
Na to prezydent:
- Spokojnie panowie poczekamy jeszcze dwa tygodnie
I znowu po dwóch tyygodniach zebrało sie całe wojsko Ameryki i mówią do Prezydenta:
- Panie prezydencie to już jest przesada! Cały księżyc pomalowany na czerwono!
Prezydent po chwili sie zastanowienia mówi:
- Wyślijcie naszych niech dopiszą coca-cola



Poszły dwa żydy na lody. Jeden dostał dwie kulki a drugi z automatu.


Chińczycy chcieli bardzo kogoś zaatakować na świecie. Patrzą po mapie i tak sobie myślą.
- Ameryka za silna i Afryce nie ma co już atakować swojego kontynentu nie wypada więc wybierzemy coś w Europie.
A w Europie jak to w Europie wypadło na Polske. Postanowili nie atakować bez uprzedzenia więc zadzwonili do naszego rządu. Odebrał jakiś koleś a Chińczycy mowią:
- Chcemy was zatakować
Głos w telefonie odpowiada:
- A ilu was jest?
- No ponad miliard..
- O K***A
- Co już sie poddajecie??
- Nie, ale ja tak sobie myśle gdzie my was wszystkich pochowamy!

Awatar użytkownika
DORIAN
Pieniacz
Posty: 1063
Rejestracja: 14 sie 2004, 10:22
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DORIAN » 23 sie 2004, 22:59

Stoi żyd pod ścianą i mu cos do łba szczeliło...

Awatar użytkownika
Baqu
Warrior of Light
Warrior of Light
Posty: 1197
Rejestracja: 28 maja 2004, 15:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Festung Breslau

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Baqu » 26 sie 2004, 0:07

> >>Pewien gość, właściciel sklepu, bardzo nie lubił Chińczyków.
> >>Jednego dnia przyszedł do niego Chińczyk i pyta:
> >>- Ma Pan Whiskas? Potrzebuje go dla mój kot.
> >>- A gdzie masz tego kota? - odpowiada sprzedawca.
> >>- No ja kot zostawić w domu, ja go nie brać ze sobą do sklep.
> >>- To jak go przyniesiesz, to ja ci sprzedam ten Whiskas.
> >>Chińczyk rad nie rad poszedł po kota do domu, a gdy wrócił
> >>otrzymał Whiskas.
> >>Dwa dni później przychodzi ponownie, ale tym razem prosi:
> >>- Ja chcieć kupić Pedigreepal dla mój pies.
> >>Sprzedawca odpowiada:
> >>- A gdzie masz tego psa? Bez niego ci nic nie sprzedam!
> >>Chińczyk oburzony:
> >>- Ja nie chodzić z pies na zakupy!
> >>- Bez psa nie wracaj! - burknął sprzedawca.
> >>Tak się stało, po przyjściu z psem, Chińczyk otrzymał swój Pedigreepal.
> >>Następnego dnia Chińczyk przychodzi do sklepu z dużą papierową torbą
> >>i mówi sprzedawcy:
> >>- Pan tu włożyć ręka ...
> >>- A po co?
> >>- Pan włożyć!!
> >>Sprzedawca wkłada rękę do torby, a Chińczyk mówi:
> >>- Pan pomacać! Miękkie?
> >>- No tak...
> >>- Ciepłe?
> >>- No tak..
> >>Na to Chińczyk uprzejmym głosem prosi:
> >>- Ja chcieć kupić papier toaletowy !!!

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7933
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 26 sie 2004, 15:33

buhahahahha

niezłe baq 8)
ale dzisiaj totalnie mnie koleś pojechał na gg :evil:

kaczy (15:48)
siema
MARCIN (15:49)
co ty pedał jesteś
kaczy (15:49)
nie
kaczy (15:49)
ale mam
kaczy (15:49)
opytanie
MARCIN (15:49)
kim jesteś
MARCIN (15:49)
jakie
kaczy (15:49)
grasz w iskrze
kaczy (15:49)
białogard
kaczy (15:49)
trampkarzach
MARCIN (15:49)
nieeee
kaczy (15:50)
a orientujesz sie w wynikach
kaczy (15:50)
ich
MARCIN (15:50)
spierdalaj
kaczy (15:51)
Ale ja mam tylko pytanie
MARCIN (15:51)
Z pedałami nie gadam

a potem mnie zablokował .
jkacy ludzie potrafią być hamscy przez gg :evil:

Awatar użytkownika
DORIAN
Pieniacz
Posty: 1063
Rejestracja: 14 sie 2004, 10:22
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DORIAN » 26 sie 2004, 17:09

I to mialo byc smieszne? :? na Twoim miejscu bym nie wysylal tej rozmowy bo sie troche zblazniles z tym kolesiem.

Awatar użytkownika
Marcin 14
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 200
Rejestracja: 27 lip 2004, 21:03
Reputacja: 0
Lokalizacja: Olsztyn
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marcin 14 » 31 sie 2004, 11:54

Jasio przychodzi do taty i pyta:
tato co to jest polityka?
Tato mówiolityka synku to:
-kapitalizm, ja jestem kapitalizm bo ja zarabiam
-twoja mama to rząd bo rządzi pieniędzmi
-dziadek to związki zawodowe bo nic nie robi
-pokojówka to klasa robocza bo sprząta i pracuje
- ty synku jesteś ludem bo tworzysz społęczeństwo
-a twój mały braciszek to przyszłość
Jasio mówi: tato ja się z tym prześpie i może zrozumie
Jasio poszedł spać.w nocy budzi go płacz małego brata który zrobił w pieluszkę.Jasio poszedł do pokoju po mamę, ale nie mógł jej obudzić więc poszedł do pokoju pokojówki.
Wchodzi a pokojówka zajęta z tatą,a przez okno zagląda dziadek, Jasia nikt nie zauważył bo szybko wyszedł, wrócił do swojego pokoju uspokoił braciszka i poszedł spać.Rano Jasio wstał i zszedł na dół tato mówi do niego:
-no i co jasiu już wiesz co to jest polityka ?
-tak tatusiu wiem
-Kapitalizm wykorzystuje klasę roboczą, związki zawodowe się temu przyglądają podczas gdy rząd śpi, lud jest ignorowany, a przyszłość leży w gównie.
To jest polityka tatusiu.

Awatar użytkownika
Baqu
Warrior of Light
Warrior of Light
Posty: 1197
Rejestracja: 28 maja 2004, 15:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Festung Breslau

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Baqu » 19 wrz 2004, 17:41

> Przychodzi facet do lekarza.
> - Panie doktorze, bardzo mnie boli lokiec.
> - Prosze jutro przyniesc mocz do analizy.
> Zdenerwowal sie facet, bo co ma wspólnego analiza moczu z bólem lokcia.
> Postanowil zakpic sobie z lekarza i do naczynia wlal mocz swój, córki,
zony
> i to wszystko doprawil zuzytym olejem silnikowym.
> Na drugi dzien otrzymuje wyniki doglebnej analizy moczu:
> - Pana córka jest w ciazy, zona z kims pana zdradza, silnik w panskim
> samochodzie jest do wymiany, a pan powinien przestac sie onanizowac w
czasie
> kapieli, bo uderza pan lokciem w brzeg wanny i stad ten ból.
>
>
>
> Reklamy <<...OLE_Obj...>>
> Matka miala trzy córki i, poniewaz byla wscibska, za kazdym razem na
slubie
> prosila kazda z nich, zeby napisala do niej o zyciu plciowym.
> Pierwsza z córek napisala list zaraz na drugi dzien po slubie. W liscie
bylo
> tylko jedno slowo: "Nescafe". Zdziwiona matka w koncu znalazla reklame w
> gazecie: "Nescafe - satysfakcja do ostatniej kropli.". I byla szczesliwa,
ze
> córka tak wspaniale trafila.
> Druga z córek napisala dopiero tydzien po slubie. W liscie bylo slowo:
> "Marlboro". Matka nauczona doswiadczeniem poszukala reklamy w gazetach.
> Znalazla zdanie: "Marlboro - Extra Long, King Size". I znowu byla
> szczesliwa.
> Trzecia córka napisala dopiero po czterech tygodniach. W liscie bylo
> napisane: "British Airways". Matka przegladala gazety nie mogac sie
doczekac
> poznania prawdziwej tresci listu, az w koncu znalazla. W reklamie bylo
> napisane: "British Airways - trzy razy dziennie, siedem dni w tygodniu, w
> obie strony."
>
>
>
> - Panie doktorze, moj "maly" nie chce stac!
> Lekarz obmacal czlonek pacjenta: - No i stoi ! Czego pan chce?
> - Wytrysku!
> - Jest i wytrysk! Nie potrzebnie mi pan zawraca glowe. Wszystko z panem w
> porzadku...
> - No to jeszcze buzi na pozegnanie !
>
>
> eleóFajny <<...OLE_Obj...>>
> Przychodzi facet do lekarza, kladzie swa meskosc na stole i milczy.
> Zdziwiony lekarz pyta:
> - Boli pana?
> - Nie boli.
> - To moze za duzy?
> - Nie, wcale nie.
> - A co, za maly?
> - Nie. Nie jest za maly.
> - To co w koncu?!
> - Fajny, nie?!
>
>
>
> W oknie <<...OLE_Obj...>>
> Blokowisko, niedzielne popoludnie. Maz do zony poslal znaczace spojrzenie,
> zona wzruszajac ramionami wskazala malego Jasia.
> -Jasiu, dziecko kochane posluchaj tatusia i idz do kuchni, powygladaj
sobie
> przez okno.
> Jasiu posluchal, ale po chwili krzyczy z kuchni.
> - Tato, tato!
> - Co, syneczku?
> - U Kowalskich tez sie bzykaja, bo Arek w oknie stoi!

Awatar użytkownika
pippen
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1621
Rejestracja: 14 kwie 2004, 21:16
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bochnia
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: pippen » 19 wrz 2004, 19:25

świetne kawały baqu :):):):):):):):)

krzema

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krzema » 20 wrz 2004, 17:19

Ojcze Microsofcie, któryś jest na dysku
Świeć się Windows Twój
Przyjdź update Twój
Bądź bugfix Twój
Tak jak w Windows, tako i w Office
MSNa naszego powszedniego daj nam dzisiaj
I ODPUŚĆ NAM NASZE PIRATY
Jako i my odpuszczamy naszej Telekomunikacji
I nie wiedź nas do IBM
Ale nas zbaw od OS2
Bo twój jest DOS i Windows i NT
Na wieki wieków
ENTER [format c:]

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39070
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 25 wrz 2004, 18:03

Murzynowi w pracy odcięło dwa palce - wskazujący i środkowy. Wszyscy w pracy przestraszeni krzyczą że trzeba go zawieść do szpitala. Tak tez sie stało. W szpitalu pytaja sie murzyna:
- Co sie panu stało?
- Odcieło mi dwa palce
- No mozemy panu przyszyc ale mamy tylko białe
- No to niech będą
Przyszyli mu te dwa białe palce i murzyn szczesliwy wyszedł ze szpitala.
Po pewnym czasie jedzie tramwajem i podchodzi do niego zurek i mowi:
- O widze ze pan górnik wraca od dziewczyny.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”