Dla mnie Bodmer najlepszy okres miał w Lille. Po przygodzie z Lyonem to już była tendencja zniżkowa.janop pisze:Menez, Matuidi, Lugano, Maxwell, Gameiro, Bodmer, Pastore, Motta, Sirigu + Nene w życiowej formie
Gameiro, czy Nenê ok, ale czy byli znacznie lepsi od takiego Giroud? Belhanda również grał lepiej od Meneza.
Lugano się nie sprawdził, to była transferowa porażka. De facto po Mundialu w RPA ten gracz się skończył.
Motta chyba trafił dopiero zimą i zagrał z 10 meczów?
Oczywiście, nie neguję tego, że wicemistrzostwo dla Paryżan było porażką, ale to był dopiero pierwszy sezon odkąd zaczęli budową wielkiej drużyny w Ligue 1 (wszak nie w Europie).



