Liverpool - Sevilla FINAŁ LE 2015/2016 - Strona 5

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
×

Kto wygra finał?

Liverpool
2
33%
Sevilla
4
67%
Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8305
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Liverpool - Sevilla FINAŁ LE 2015/2016

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 20 maja 2016, 19:37

Morrow pisze: A w którym miejscu napisałem, że jestem prawdziwym fanem? Sympatyzuję z MU na tyle na ile pozwala mi moja sytuacja czy lokalizacja, śledzę na bieżąco losy klubu, życzę mu jak najlepiej
IMO to różnica między fanem, a kibicem. Chociaż jeśli śpiewałeś w życiu o United z kumplami w jakimś pubie, to i kibicem możesz się nazwać. Tym bardziej jeśli byłeś na OT.

A co do LFC, to rozumiałbym to tylko jeśli i im byś kibicował. Inaczej z klubu neutralnego przez swoje zachowanie wobec nas, tak kibiców, jak i piłkarzy szybko zaczynają wk**wiać. Po prostu. Do tego otoczka wokół wyprzedzania w ilości pucharów i mistrzostw, czy hardcorowe mecze derbowe.

Awatar użytkownika
FRYDERYK SZOPEN
Kapitan
Kapitan
Posty: 2748
Rejestracja: 09 lis 2013, 18:04
Reputacja: 117

Liverpool - Sevilla FINAŁ LE 2015/2016

Post Wyświetl pojedynczy post autor: FRYDERYK SZOPEN » 21 maja 2016, 12:20

MGiggs pisze: Chcialbym zobaczyc popisy rdzennych katalonczykow jakby Real za pare dni podobnie wygral lm.
mylisz pojecia.
real jest naturalnym wrogiem barcy, jak barca oprzegra przez blad sedziego z sevilla to bedzie tu wzmianka jednoznadaniowa. i tyle. tutaj mowimy o liverpoolu gdzie zaden z was panowie nie czuje do niego odrazy a wszyscy jak jeden maz-no poza wyjatkami-robicie z siebie obronco angielskiej pokrzywdzonej pilki.
dla porownania barcelonie do ktorej tak chetnie siegacie przegrala mistrza przez blad sedziego. czy tu byl jakis placz i lament? porownajcie sobie do tego placz i lamentu z teraz z meczu sevilla-liverpool. przeciez to zabawne.
to samo juvetus przegral z bayernem przez blad sedziow, jakos ich kibice nie jeczeli jak zazynane foki, jak niektorzy tutaj. trudno stalo sie i tyle.
radze spojrzec co mowia pilakarze i ternerzy liverpoolu. nikt zadnym slowem nie wspomina o sedziach. za to nalezy sie im szacunek. a tu angilescy kibice robia wode z mozgu. przegralismy bo sedziowie.

blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: 28 wrz 2013, 21:11
Reputacja: 163

Liverpool - Sevilla FINAŁ LE 2015/2016

Post Wyświetl pojedynczy post autor: blackmore » 21 maja 2016, 12:42

FRYDERYK SZOPEN pisze: porownajcie sobie do tego placz i lamentu z teraz z meczu
Nie przesadzasz? Po prostu pisze się o kontrowersjach sędziowskich. Ja nie interpretuję żadnej z wypowiedzi jako przejaw lamentu. Samemu mam do tego podejście z zimną krwią, zwyczajnie gardzę takimi decyzjami sędziowskimi.
FRYDERYK SZOPEN pisze: real jest naturalnym wrogiem barcy, jak barca oprzegra przez blad sedziego z sevilla to bedzie tu wzmianka jednoznadaniowa. i tyle.
Żadne wytłumaczenie. To już lepiej ochłonąć 3 dni i napisać z sensem niż wydzierać się w temacie od razu po błędzie. Właśnie kunsztem jest umieć oddzielić sprawy kibicowskie od wydarzeń meczowych.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

Liverpool - Sevilla FINAŁ LE 2015/2016

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 21 maja 2016, 12:54

Też trochę nie rozumiem. Jakieś pojedyńcze przypadki wskazywały na sędziego jako przyczynę porażki Liverpoolu ale z tego co widziałem to większość nie ma problemu z przyznaniem, że Sevilla wygrała zasłużenie i w drugiej połowie zmiotła Liverpool z boiska. Dyskusja raczej przerodziła się w ogólną analizę konkretnych, kontrowersyjnych sytuacji i przepisów co mogło mieć miejsce w każdym innym meczu i nie widzę w tym nic złego. Swoją drogą po raz kolejny zaznaczę, że fajnie jakby Magnum się ustosunkował do tych akcji z perspektywy sędziego.
red85 pisze:
Nie wiem, być może źle to świadczy o mnie jako o sympatyku MU, nie dyskutuję z tym, ale piszę jak to wygląda z mojej perspektywy. Ja w każdym razie nie czuję się gorzej z tego powodu
Nie mnie to oceniać. Dziwi mnie po prostu jak z jednej strony można kibicować zagranicznej drużynie i jednocześnie kpić ("wielki przeciwnik Liverpoolu zza monitora") z tych, co czują antypatię do największego wroga tegoż klubu. Tak jak Ty nic nie poradzisz, że nie czujesz tego, tak jak nic nie poradzę, ze czuję :)
To nie były kpiny, równie dobrze o mnie można napisać jako "wielkim kibicu MU zza monitora" i nie wezmę tego do siebie ani nie mam z tym problemu. Moja wypowiedź była po trochu sprowokowana Twoim postem z pytaniem/twierdzeniem (?), że nikt z sympatyków MU nie stanął otwarcie przeciwko Liverpoolowi przed tym meczem stąd taka odpowiedź, nie miała na celu Ciebie obrazić. Po prostu nie uważam aby nienawiść do Liverpoolu czyniła z kogoś lepszego kibica MU.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15528
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2151
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Liverpool - Sevilla FINAŁ LE 2015/2016

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 21 maja 2016, 18:36

Morrow pisze: Fajnie jakby Magnum, który jest najbardziej z nas wszystkich zorientowany w przepisach zinterpretował te sytuacje z perspektywy sędziego.
Nie czytałem dalej tematu, stąd takie opóźnienie w odpowiedzi. :wink: Z mojej perspektywy jak i perspektywy sędziów na forum sędziowskim karny zdecydowanie się należał za rękę Krychowiaka.

Ta ręka jednak raczej nie:
[youtube][/youtube]
gdyż za blisko, nie ma za bardzo czasu na reakcję, ręka ułożona w naturalnej pozycji. Tutaj bym nie gwizdał.
fieldy pisze: Może nie doczytałem, przepisy są długi, ktoś widział w przepisać zapis, że za inne zagranie reką należy się karny?
Musi być rozmyślne zagranie, natomiast czym się kierować przy interpretacji "rozmyślności" zagrania - temat rzeka. :] Mi się obecna interpretacja nie podoba, ale nie mam kompletnie pomysłu, jak to naprawic - jak cie piłka uderzy przypadkowo, tzw. nabicie na przykład, to trochę cięzko uznać to za zagranie ręką i dawać np. karnego z czerwoną kartką. Nie wiem, co z tym zrobić, wiec mamy sytuacje jaką mamy - nikt tak naprawdę nigdy nie jest pewien, czy prawidłowy gwizdek czy nie. :wink:

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22071
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 5901
Kibicuję: 4rsenal

Liverpool - Sevilla FINAŁ LE 2015/2016

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 21 maja 2016, 18:53

Zbyt wiele tłumaczone jest przypadkiem i brakiem czasu na reakcję. Jak obrońca pod presję zrobi kiksa i wpakuje samobója, to nikt o przypadku i braku czasu na reakcję nie wspomina. Piłka nożna opiera się na przypadku, więc przepis tłumaczący cokolwiek przypadkiem nie powinien mieć miejsca.

Awatar użytkownika
FRYDERYK SZOPEN
Kapitan
Kapitan
Posty: 2748
Rejestracja: 09 lis 2013, 18:04
Reputacja: 117

Liverpool - Sevilla FINAŁ LE 2015/2016

Post Wyświetl pojedynczy post autor: FRYDERYK SZOPEN » 21 maja 2016, 22:57

AKurat morrow i black sa tymi do ktorych nie pisalem-nie mialem ich na mysli- a oni sie odezwali. uprzedzajac fakty, field tez nie jest tym.

jesli ktos chce dzis podjac dyskusje na temat bledow sedziow w finalach czy ogolnie w LE musilbysmy siegnac p[amietcia do roku 1955 kiedy sedzia gwiazdnal takiego karnego:

ale po co?

liverpoool to jest wielki mega wielki klub i ich pilkarze oraz trener po meczu pokazali ze takimi są. nie bylo placzu nad porazka przez rece. powiedzieli: sami to przegralismy. za to lubie ten klub, sa naprawde wielcy. czy to takie trudne?

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22071
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 5901
Kibicuję: 4rsenal

Liverpool - Sevilla FINAŁ LE 2015/2016

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 22 maja 2016, 9:16

Nie uważam że aby podjąć dyskusję o błędach sędziowskich trzeba sięgnąć pamięcią aż do 1955 roku. Nie ma po co.

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19284
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2358

Liverpool - Sevilla FINAŁ LE 2015/2016

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 22 maja 2016, 9:20

Szopen wszystko Realowi wyciągnie, jakiś karny z 55 roku :D Musi chłoptaś powspominać czasy swojej młodości widać :haha: :rotfl: :rotfl:

Tego jeszcze nie grali
FRYDERYK SZOPEN pisze: powiedzieli: sami to przegralismy. za to lubie ten klub, sa naprawde wielcy. czy to takie trudne?
wielki klub przyjmuje porażkę z pokorą, mały włącza zraszacze;)

Awatar użytkownika
Marcinhp
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2259
Rejestracja: 09 kwie 2010, 14:40
Reputacja: 182
Lokalizacja: Warszawa

Liverpool - Sevilla FINAŁ LE 2015/2016

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marcinhp » 22 maja 2016, 9:29



Conte po czymś takim został zawieszony. Wtedy bowiem okazało się, że decyzja sędziego była słuszna, a Antek zbyt ostentacyjnie protestował. Od tego momentu straciłem rachubę kiedy mowa o interpretacji a kiedy o nadinterpretacji.

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11691
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Liverpool - Sevilla FINAŁ LE 2015/2016

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 22 maja 2016, 10:18

Nie sadzilem, ze kiedykolwiek zobacze jak ktos komus wytyka blad sedziowski z 1955 roku.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18261
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2266
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Liverpool - Sevilla FINAŁ LE 2015/2016

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 22 maja 2016, 10:25

MGiggs pisze: Chcialbym zobaczyc popisy rdzennych katalonczykow jakby Real za pare dni podobnie wygral lm. Pewnie bym przeczytal o bledach sedziowskich od 1950 roku a poza 5 karnymi bylyby pewnie ze 3 czerwa 5 spalonych i 10 symulek Ronaldo.
Finał LM jeszcze się nie zaczął, ale błędy sędziowskie z lat 50. już są. :D

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19284
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2358

Liverpool - Sevilla FINAŁ LE 2015/2016

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 22 maja 2016, 10:39

Real wygrał przez sędziego wszystkie mecze :D Spisek generała Franco i nastepców, a także Masoneria stoi za sukcesami Realu i spiskuje przeciwko mesjaszom futbolu z katalonii którzy muszą stawać by wygrać mecze z levante i tym podobnych na przeciw mrocznym siłom natury, ciemnej mocy lorda vadera i bóg wie komu jeszcz,e mes que un club :D Visca el Chopin y Barca :D

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”