Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 24 maja 2016, 19:22
League
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 24 maja 2016, 22:35
No i tu nie dojdziemy do porozumienia. Nie wyobrażam sobie jakich argumentów miałby użyć obecny sztab szkoleniowy żeby przekonać dyrekcję po 2 latach, które zakończyły się porażką na niemal każdej płaszczyźnie bo tak trzeba określić ten sezon i FA Cup tego znacząco nie zmienia. Przede wszystkim zacznijmy od tego, że Van Gaal podpisał 3-letni kontrakt, po którym chciał zakończyć karierę w MU (jeśli nie w ogóle karierę trenerską). To nie była opcja długoterminowa i trener, który miał być wieloletnim następcą Fergusona. Szkot swoją drogą przyszedł na OT jako dość młody szkoleniowiec, mający wiele do udowodnienia, z innymi aspiracjami i jego przykład IMO zupełnie się tu nie wkomponowuje. LVG kończy trenerską przygodę, to raczej autorytet, który po fatalnym epizodzie Moyesa miał przywrócić klubowi charakter i wrzucić go na właściwe tory. Po 2/3 pracy Holendra śmiało można powiedzieć, że się nie udało. Van Gaal dostał środki i swobodę, które umożliwiły mu zrobienie z MU czego chciał. I przez te dwa lata mimo poszukiwań, wielu personalnych przetasowań i setek wydanych milionów stworzył zespół, który gra nie dość, że gra brzydką i nudną to w dodatku nieefektywną piłkę.red85 pisze: Trudno mi odpowiedzieć na to pytanie dysponując wiedzą jaką dysponuję. Jeśli sztab szkoleniowy przedstawiłby przekonywujące argumenty, że w przyszłym sezonie będzie lepiej to niewykluczone, że wobec braku pasującej mi opcji, byłbym skłonny poprzeć jego kandydaturę na kolejny sezon(mając jednak spore wątpliwości, co zaznaczam). Bo wbrew temu, co tutaj się mówi (czemu miał służyć przykład z Fergiem), krok w tył wcale nie oznacza, że kolejne dwa, czy trzy nie będą do przodu.
Nie uważam również, że było tak źle jak niektórzy to przedstawiają, że było jak za Moyesa. A doskonale pamiętam jak za Szkota przed meczem z czołówką nie miałem większych złudzeń. Siadało się przed telewizorem i wiedziało się, że będą baty. Za Luejgo z czołówka prezentowaliśmy się co najmniej dobrze i według mnie była to jakaś podstawa do tego, żeby wierzyć, że jednak coś dobrego Holender może stworzyć.
Z tym się oczywiście zgadzam. Próbowano postawić na Moyesa i liczyć, że odpali jak Fergie co dałoby podstawy na jakiś długofalowy projekt. Teraz to wygląda na desperacką próbę przywrócenia do topu jakimkolwiek sposobem. Z drugiej strony, i pytam zupełnie bez napinki, jaki miałbyś lepszy pomysł na przywrócenie klubu na właściwe tory? Kogo zatrudnić jako trenera, kogo sprowadzić? Załóżmy czarny scenariusz z LVG na ławce, który nadal kaleczy wobec silniejszej konkurencji lidze i leci po dwóch miesiącach nowego sezonu a taki Pochettino zapuszcza korzenie w Totkach. Z takiej pozycji IMO już tylko mały krok do tego co się dzieje w Milanie a kolejne sezony na miejscach 5-8 na przykładzie Liverpoolu pokazują jak ciężko wrócić do wygrywania.red85 pisze: Zgadza się. Luj ma sporo za uszami, ale to samo można powiedzieć o poprzednikach. Na przestrzeni ostatnich lat po prostu niezbyt dobrze inwestowaliśmy pieniądze, sięgając niekeidy w panice po zawodników. Łudząc się, że nas zbawią. I to jest właśnie to o czym również wspominałem w ostatnim poście. Za dużo działania typu "a nóż się uda", a za mało przemyślanej strategii.
Rojo od początku był skreślony. Nierówny, nie ogarnia w obronie na tyle na ile trzeba, zbyt chimeryczny piłkarz i za dużo błędów w stosunku do dobrych spotkań jakie rozgrywa. Mourinho takich nie lubi. Za to nie zdziwię się jak przy Portugalczyku (o ile się potwierdzi) taki Herrera czy Schneiderlin mogą wystrzelić bo lubią pracować na całymi boisku i walczyć a Jose takich lubi. Kwestia Depaya jest dyskusyjna, jak Portugalczyk będzie miał na niego pomysł i do niego dotrze jeszcze może odpalić, jak dalej będzie miał siano w głowie i nie ruszy do przodu to pewnie szybko go pożegnamy.janop pisze: Ja nie widzę problemu jeśli nowi zawodnicy przyjdą w miejsce nieudacznika Rojo czy Herrery, w którego odpalenie coraz mniej wierzę. Ma za to problem z ewentualnym ściąganiem gości na miejsce Lingarda czy Rashforda. Pytanie co z Depayem. Doniesienia na temat młodego Holendra są niepokojące. Mam nadzieję, że za rok zmienię zdanie, ale na razie jest to koszmarny transfer.
Morrow

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 24 maja 2016, 22:37
piotrcies
Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 24 maja 2016, 22:39
mete

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 24 maja 2016, 22:40
piotrcies
Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 24 maja 2016, 22:46
maciek_88
Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 25 maja 2016, 10:46
League
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 25 maja 2016, 22:58
Mózg rozjebanyPo zwolnieniu Louisa van Gaala oczekuje się, że Manchester United poprowadzi Jose Mourinho. Większość mediów podaje własnie nazwisko Portugalczyka jako kolejnego menedżera Czerwonych Diabłów, ale klub zwleka z ogłoszeniem decyzji. Powody mogą okazać się mocno nieoczywiste, ale piszą o nich m.in. BBC czy "The Telegraph".
Brytyjskie dzienniki sugerują dziś, że przyczyną przeciągania się całej sprawy są... kolizje sponsorskie. "The Special One" ma umowy z Jaguarem i Hublotem, podczas gdy klub Old Trafford sponsorują Chevrolet i Swiss. Czyli mamy do czynienia z konfliktem zarówno w branży motoryzacyjnej, jak i na rynku zegarków.
Ale to nie wszystko. Chelsea wciąż posiada prawa do wizerunku towarowego "Jose Mourinho". Co z tego wynika? To, że menedżer nie może wykorzystywać... własnego imienia i nazwiska w celach komercyjnych. Czyli Manchester nie ma prawa do produkowania pamiątek z jego wizerunkiem.
Choć wszystkie powyższe kwestie mają może mało wspólnego ze sportem, nabierają wielkiego znaczenia przy negocjacjach kontraktowych. Anglicy twierdzą jednak, że wszystkie sprawy uda się rozwiązać jeszcze przed nadejściem weekendu i Mourinho zostanie w końcu ogłoszony jako menedżer MU. "Telegraph" podaje, że były szkoleniowiec m.in. Realu czy Interu Mediolan ustalił już warunki indywidualnego kontraktu. Ma zarabiać 12 milionów funtów za sezon (plus bonusy), a sama umowa ma obowiązywać przez trzy lata.
Jeśli kwota się potwierdzi, będzie to znaczący progres w stosunku do tego, co zarabiał na Old Trafford van Gaal. Holender mógł liczyć na 3,3 miliona funtów w sezonie, a maksymalna pensja mogła wzrosnąć do 8 milionów po spełnieniu odpowiednich warunków (sukcesy sportowe).
Tomusmc

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 25 maja 2016, 23:49
piotrcies
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 26 maja 2016, 0:01
Tomusmc
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 26 maja 2016, 12:17
Morrow
Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 26 maja 2016, 12:24
guru
Post Wyświetl pojedynczy post autor: maxskr » 26 maja 2016, 12:27
maxskr
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 26 maja 2016, 12:31
Morrow
Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 26 maja 2016, 15:39
guru
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio