Napisałem o Irolach, nic nie wspomniałem o północy, ale Twój nieogarnięty mózg tego nie ogarnie, Euro to za wysokie progi dla Ciebie. I co ma mnie interesować jacy są u siebie? Polacy tacy idealni i wszystkich kochają? Tutaj widać jak to wygląda. W Gdańsku byli rewelacyjni, bawili się do rana z Polakami, pełna kulturka więc osobiście nie mam im nic do zarzucenia







