WŁOCHY - HISZPANIA (1/8 FINAŁU: 27.06.2016 - 18.00) - Strona 7

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

WŁOCHY - HISZPANIA (1/8 FINAŁU: 27.06.2016 - 18.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 27 cze 2016, 21:07

Ciekawą kwestią jest sama osoba Conte. W Juventusie pokazał się jako świetny motywator i dobry taktyk ale jednak w drzewku turniejowym LM nie potrafił przejść mocniejszych drużyn albo odpadał w grupie. Po przyjściu Allegriego Juve od razu doskoczyło do europejskiej czołówki mimo, że potencjał jakościowy kadry był zbliżony.

Podczas EURO za to Conte pokazuje się do tej pory jako świetny taktyk, nie będzie żadnym nadużyciem pisanie, że to najdojrzalsza i najlepiej zorganizowana drużyna jaką do tej pory oglądaliśmy podczas tego turnieju. Im trudniejszy przeciwnik tym oni lepiej wyglądają, Belgowie i Hiszpanie byli na ich tle praktycznie bezbronni (swoją drogą, może to więc lepiej dla nich, że trafili na Niemców). Jakby nie patrzeć, trzeba oddać Conte, że stworzył świetny zespół i kolektyw mając pewną bazę na defensywie Juve ale dokładając do nich graczy typu Parolo, Eder, Pelle czy Giaccherini. A to już spora sztuka.

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19284
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2358

WŁOCHY - HISZPANIA (1/8 FINAŁU: 27.06.2016 - 18.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 27 cze 2016, 21:17

De Rossi jaką siatkę Inieśćie założył;) Btw czemu zszedł tak wcześnie? już w 50 minucie a mecz rozgrywał świeetny?

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39070
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

WŁOCHY - HISZPANIA (1/8 FINAŁU: 27.06.2016 - 18.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 27 cze 2016, 21:19

League pisze: De Rossi jaką siatkę Inieśćie założył;) Btw czemu zszedł tak wcześnie? już w 50 minucie a mecz rozgrywał świeetny?
Tego nie wie chyba sam Conte ;) Motta pozwolił mu grać w meczu z Niemcami cały mecz

Awatar użytkownika
rekinho
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10097
Rejestracja: 04 maja 2012, 11:17
Reputacja: 958

WŁOCHY - HISZPANIA (1/8 FINAŁU: 27.06.2016 - 18.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rekinho » 27 cze 2016, 21:25

juz przed turniejem pisałem, że włosi są strasznie niedoceniani. swoja drogą conte musi szprycowac swoich graczy jakims niewykrywalnym środkiem dopingujacym, bo nawet taki kasztan jak de sciglio gra kozacki turniej. nie zdziwie sie jesli przejdzie do juve i tam odpali. tylko ten parolo cały czas męczy bule strasznie w ataku

Awatar użytkownika
rekinho
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10097
Rejestracja: 04 maja 2012, 11:17
Reputacja: 958

WŁOCHY - HISZPANIA (1/8 FINAŁU: 27.06.2016 - 18.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rekinho » 27 cze 2016, 22:48


Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25766
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

WŁOCHY - HISZPANIA (1/8 FINAŁU: 27.06.2016 - 18.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 28 cze 2016, 9:14

To co mi sie wczoraj rzucilo w oczy to to, za Wloso wygladaja luks pod wzgledem fizycznym. Faktem jest, ze w oststnim meczy grupowym wyszli 2 skladem, ale nie mozna ignorowac tego, Conte ze swym sztabem umie budowac kondycje. Tak bylo w Juve i tak jest teraz z kadra.

Awatar użytkownika
wloski
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11521
Rejestracja: 18 kwie 2005, 14:35
Reputacja: 936
Kibicuję: Juventus
Lokalizacja: Jama Zła

WŁOCHY - HISZPANIA (1/8 FINAŁU: 27.06.2016 - 18.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wloski » 28 cze 2016, 11:06

Alvaro ostatnio wspominał, że jedynym obrońcą przeciwko którym nie lubi grać to Chiellini, no i nie pograł wczoraj. Hiszpan jest "delikatny", a Chiellini to jest powtór, ofc nie jest to gość typu Montero, ale jest mega upierdliwy. No cóż, jestem dumny z Włochów, że tak im dobrze idzie, nasz kwartet obrony, pięknie gra na tym turnieju. Jak można było mówić, że 2006 to był turniej Cannavaro, tak teraz można powiedzieć, że to turniej kwartetu Juve.

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25766
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

WŁOCHY - HISZPANIA (1/8 FINAŁU: 27.06.2016 - 18.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 28 cze 2016, 11:10

Bonucci wczoraj wymiatal i wskakujew miejsce Pazdarano w 11 turnieju. :wink:

Awatar użytkownika
FRYDERYK SZOPEN
Kapitan
Kapitan
Posty: 2748
Rejestracja: 09 lis 2013, 18:04
Reputacja: 117

WŁOCHY - HISZPANIA (1/8 FINAŁU: 27.06.2016 - 18.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: FRYDERYK SZOPEN » 28 cze 2016, 12:11

conte obecnie jest na topie, jego historia przypomina troche historie van gaala sprzed dwoch lat. tez wszyscy byli zachwyceni holandią pozniej pilka klubowa mocno zweryfikowala te zachwyty.
nie wiem jak z tym conte bedzie w anglii ale jego futbol w w juventusie nie mial szans powodzenia w europie i pamietam ze byl dosc mocno z tego powodu krytykowany. pilka reprezentacyjna jednak jest na o wiele nizszym pioziomie niz klubowa.

co do meczu to zwyciestwo bylo zaskakujaco bezdyskusyjne. w zasadzie od 1 minuty bylo widac starszliwa przewage fizyczna wlochow.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

WŁOCHY - HISZPANIA (1/8 FINAŁU: 27.06.2016 - 18.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 28 cze 2016, 17:31

Conte to ciekawa postać. Widać, że ma to coś co Simeone i Ferguson co pozwala mu wyciągać to co najlepsze dla zespołu nawet z teoretycznie, przeciętnych zawodników. Fajnie też buduje team spirit i ekipa, którą prowadzi istotnie jest kolektywem gdzie każdy działa ściśle wedle wcześniej wyznaczonego planu. To niezwykle cenna umiejętność.

Sam jestem bardzo ciekawy jak Conte przeniesie to na realia Premier League. Z Juventusem zrobił progres i bardzo dobry wynik ale pewnego poziomu potem nie potrafił przeskoczyć. Tu dostanie inne wymagania ale i inne możliwości budowania składu. Jakby nie patrzeć, już teraz wiadomo, że trener Włochów będzie jednym z wygranych tych mistrzostw.

FRYDERYK SZOPEN pisze: pilka reprezentacyjna jednak jest na o wiele nizszym pioziomie niz klubowa.

To jest zupełnie inna specyfika. Co innego trenować w określonym składzie dzień po dniu, często przez kilka lat a co innego spotykać się raz na kilka miesięcy, często w różnym składzie. No i specyfika samego turnieju jest zupełnie odmienna, tu nie ma rewanżu kiedy jest szansa odrobić straty albo kalkulować co zrobić żeby strzelić bramkę i się murować przed resztę czasu.

Biorąc pod uwagę, że przepis o podwójnie liczonych bramkach na wyjeździe w piłce klubowej robi więcej szkody niż pożytku to czasem zastanawiam się czy taka LM nie skorzystałaby gdyby wzorem NFL o awansie dalej decydowało tylko jedno spotkanie.

Awatar użytkownika
rekinho
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10097
Rejestracja: 04 maja 2012, 11:17
Reputacja: 958

WŁOCHY - HISZPANIA (1/8 FINAŁU: 27.06.2016 - 18.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rekinho » 28 cze 2016, 17:43

ja bym zamiast półfinałów i finału grał miniligę, kazdy z każdym mecz i rewanż - najbardziej sprawiedliwe rozwiązanie (mówię oczywiscie o LM)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

WŁOCHY - HISZPANIA (1/8 FINAŁU: 27.06.2016 - 18.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 28 cze 2016, 17:46

Najbardziej sprawiedliwe ale i najmniej medialne, oglądalność by poleciała strasznie. Ludzi kręci jednak jak ktoś na koniec meczu odpada. Pomijam już sytuacje kiedy mogłyby się trafić ostatnie mecze o pietruszkę bo jeden zespół przyklepał wcześniej mistrzostwo.

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

WŁOCHY - HISZPANIA (1/8 FINAŁU: 27.06.2016 - 18.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 28 cze 2016, 18:35

Tomusmc pisze:Tego nie wie chyba sam Conte Motta pozwolił mu grać w meczu z Niemcami cały mecz
League pisze: De Rossi jaką siatkę Inieśćie założył;) Btw czemu zszedł tak wcześnie? już w 50 minucie a mecz rozgrywał świeetny?
Panowie chyba oglądali inny mecz. Przecież pierwsze 5 minut drugiej połowy to była jakaś tragedia w wykonaniu De Rossiego. To głównie przez niego Hiszpanie stworzyli wówczas kilka groźnych sytuacji. W ogóle nie biegał, tracił piłki, rywale mieli w środku masę miejsca. Bezsprzecznie pierwszy gracz do zmiany nawet dla "Januszy", z którymi oglądałem mecz.

Po meczu okazało się, że to na skutek urazu. Jeżeli nie zagra z Niemcami, to Włosi będą mieli spory problem w obliczu absencji za kartki Motty, bo jest to kluczowa pozycja.

ODPOWIEDZ

Wróć do „FAZA PUCHAROWA”