Liga Portugalska - Strona 25

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
ODPOWIEDZODP
×

Kto wygra Superlig???

FC Porto
44
61%
Benfica
12
17%
Boavista
5
7%
Sporting
11
15%
Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11691
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Liga Portugalska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 04 lip 2016, 16:49

Co reprezentuje sobą Neves?

Z FMa wiem, że to mega kozak. Do tego łakomy na pieniądze. Jak jest w rzeczywistości?

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5803
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 107

Liga Portugalska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 04 lip 2016, 17:18

Sergek pisze: Co reprezentuje sobą Neves?
Taki sporo słabszy Krychowiak. Dobrze operuje piłką jak na DMa, co pozwala mu się dość często podłączać do przodu, ale to pewnie tez wynika za stylu gry Porto. Póki co mnie osobiście nie przekonuje. Sporo nauki przed nim.

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19284
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2358

Liga Portugalska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 04 lip 2016, 17:20

sezon poprzedni miał lepszy, ostatni mniej choć jak nie miał pewnego miejsca w skladzie na ligę portugalką tak na LM był często wystawiany, trochę paradoks. Wielki talent ale musi ten sezon wykorzystać w pełni.

Diamen23
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23459
Rejestracja: 25 wrz 2005, 21:09
Reputacja: 4681

Liga Portugalska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Diamen23 » 04 lip 2016, 17:22

A co z naszym Podstawskim? Będzie coś grał?

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5803
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 107

Liga Portugalska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 04 lip 2016, 17:24

Obstawiam, że gdyby był tak dobry, jak się swego czasu pisało, to nie kisiłby się nadal w rezerwach.

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11691
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Liga Portugalska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 30 sie 2016, 0:33

Jakie są szanse na Adriena w Leicester? Bo widzę, że trochę się o tym mówi.

Za to Slimani do Lisów to pewniak.

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5803
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 107

Liga Portugalska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 30 sie 2016, 0:54

Nie wiem. Rano mignęła wiadomość, że zawodnik pożegnał się z kolegami, a niedawno ktoś ze Sportingu zaprzeczył transferowi.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18752
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Liga Portugalska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 02 paź 2016, 17:35

Strasznie się wczoraj Sporting zbłaźnił w Guimaraes. Jak co sezon mocno ściskam kciuki za Lwy i liczę, że wreszcie uda im się zdobyć mistrzostwo. Obawiałem się o spadek jakości w ofensywie po stracie Slimaniego i Joao Mario. A tu się okazuje, że szwankować zaczęła defensywa która w zeszłym sezonie była mocną stroną SCP. W trzech ostatnich meczach podopieczni Jorge Jesusa stracili aż 8 bramek a nie grali z żadną z topowych ekip. Wczoraj dokonali rzeczy wydawałoby się niemożliwej trwoniąc trzybramkowe prowadzenie w ostatnim kwadransie meczu z Guimaraes. Wielka szkoda tych punktów, Benfica raczej nie zmarnuje okazji i odskoczy. W minionym sezonie do mistrzostwa zabrakło bardzo niewiele, zaważyła pechowa porażka na własnym terenie z Benficą właśnie, teraz Sporting sam robi sobie pod górkę. Za tydzień słabiutka Tondela na Alvalade, dobra okazja by się odkuć. Każdym wynik inny niż pewne zycięstwo będzie niespodzianką.

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19284
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2358

Liga Portugalska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 17 lut 2017, 23:39



Neves golazo, szkoda że tak mało gra bo na jego pozycji jest bestia danilo ale jak w lato rywal odejdzie to będzie grał regularnie. Gracz ten to materiał na top playera

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Liga Portugalska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 22 maja 2017, 9:54

Drugi sezon z rzędu Tondela uratowała się rzutem na taśmę wychodząc z niemal beznadziejnej sytuacji. W ubiegłym sezonie byli już jedną nogą w Segunda Liga, by w ostatnich czterech meczach zdobyć 10 punktów i w ostatniej kolejce wyprzedzić Uniao de Madeira. W tym sezonie znów fenomenalny finisz - w ostatnich trzech meczach komplet punktów, jeszcze przed ostatnią kolejką byli w strefie spadkowej, ale dzięki wygranej z Bragą i porażce jakiej doznała Arouca z Estoril znów w ostatniej chwili uciekli spod topora.

Cieszy korona króla strzelców jaką zdobył Bas Dost, jeden z moich ulubionych napastników.

Awatar użytkownika
EndriuK
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1980
Rejestracja: 05 maja 2017, 9:02
Reputacja: 328
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Liga Portugalska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: EndriuK » 22 maja 2017, 10:05

Czwarte z rzędu mistrzostwo dla Benfiki , co to się dzieje z tym Porto? :/

krzysiu
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2455
Rejestracja: 27 paź 2005, 20:25
Reputacja: 141
Lokalizacja: Turek

Liga Portugalska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krzysiu » 22 maja 2017, 10:30

Podobno muszą zarobić na transferach 115mln euro bo mają problemy finansowe :D

molnarKowalski
Skład B
Skład B
Posty: 128
Rejestracja: 29 gru 2017, 22:10
Reputacja: 3

Liga Portugalska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: molnarKowalski » 01 sty 2018, 21:08

Po erze wielkiej Benfiki,to zauwazam ze jakby tendencja zaczyna przesuwac sie w kierunku Porto.

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Liga Portugalska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 23 sty 2018, 17:11

Vitoria Setubal - Sporting CP 1:1 (Edinho 90+5'-karny - Bruno Fernandes 31')
Bas Dost, obecnie jeden z moich ulubionych piłkarzy, i jego koledzy wypuścili niemal pewną wygraną w meczu z przedostatnią drużyną tabeli i utracili pozycję lidera. Od pirerwszych minut dominował Sporting, którego akcje ofensywne napędzał głównie Gelson Martins - już w 3 min. reprezentant Portugalii znalazł się w dobrej sytuacji, ale zamiast podawać do lepiej ustawionego Dosta niepotrzebnie strzelał z ostrego kąta. W 10 min. strzał Gelsona Martinsa został zablokowany, piłka trafiła do Dosta, ale Holender źle ją przyjął. Vitoria skupiała się na obronie i czekała na kontry, w efekcie na zagrożenie pod bramką Rui Patricio trzeba było czekać aż do 27 min., kiedy to Arnold uderzył z dystansu minimalnie obok bramki. Kilka minut później Sporting objął prowadzenie - Gelson Martins zagrał prostopadłe podanie do Bruno Fernandesa, a ten strzałem w długi róg pokonał wychodzącego z bramki Cristiano. W 38 min. po zamieszaniu pod bramką gości do piłki doszedł Pedro Pinto, ale uderzył tuż obok słupka. Po przerwie Sporting nadal dominował, seryjnie wykonując stałe fragmenty gry pod bramką gospodarzy. W 58 min. po jednym z rzutów wolnych Urugwajczyk Sebastian Coates strącił piłkę głową minimalnie obo bramki, a w 69 min. Acuna był bliski zaskoczenia Cristiano efektownym lobem. Sporting marnował kolejne sytuacje, jedną z najlepszych miał Bas Dost, który zamiast strzelać niepotrzebnie (i niedokładnie) podawał. Ten brak umiejętności dobicia kurczowo broniącego się rywala zemścił się bezlitośnie - w doliczonym czasie gry po jednym z nielicznych ofensywnych wypadów Vitorii w polu karnym faulowany był rezerwowy Edinho, który pewnie wykorzystał jedenastkę i zapewnił gospodarzom sensacyjny remis.

Potknięcie Sportingu wykorzystało Porto, które po golu Maregi pokonało 1:0 Tondelę, awansując na pozycję lidera.

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Liga Portugalska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 18 mar 2018, 13:26

Chaves - Sporting CP 1:2 (Platiny 90+1'-karny - Dost 62' 86')
Drużyna Jorge Jesusa przystąpiła do meczu osłabiona kilkoma kontuzjami, zagrać nie mógł m.in. Seydou Doumbia. Ku mojemu rozczarowaniu na ławce zasiedli Bas Dost, jeden z moich ulubionych piłkarzy, oraz Macedończyk Stefan Ristovski. W 1. połowie Sporting prezentował się słabo - piłkarze z Lizbony mieli problemy z utrzymaniem się dłużej przy piłce na połowie rywala i stwarzaniem sytuacji bramkowych. Po stronie Chaves aktywny był Brazylijczyk Davidson, a także Brazylijczyk z białoruskim paszportem Renan Bressan (być może pamiętacie go z meczów FK Homel - Legia w Pucharze UEFA 2008/2009). W 11 min. po dośrodkowaniu tego pierwszego i błędzie Bruno Cesara świetną sytuację miał William, ale w sytuacji sam na sam trafił prosto w Rui Patricio. Sporting odpowiedział główką Montero po rzucie rożnym, wybronioną przez Ricardo. Goście długo nie potrafili zagrozić bramce Chaves, dopiero w 32 min. po błędzie Nuno Coelho przed szansą stanął Gelson Martins, ale Ricardo skutecznie skrócił kąt i obronił. W końcówce 1. połowy groźnie było jeszcze pod bramką Rui Patricio – Pedrigao dograł przed bramkę, a William był bliski zamknięcia akcji. Po przerwie podopieczni Jorge Jesusa początkowo nadal nie potrafili zdominować niżej notowanego rywala, a nawet byli blisko utraty bramki - w 55 min. po dośrodkowaniu Renana Bressana precyzyjnie przy słupku uderzył Nuno Coelho, jednak Rui Patricio wyciągnął się i zdołał sięgnąć piłkę. Jak łatwo było przewidzieć, mój ulubieniec Bas Dost wkrótce pojawił się na boisku, co szybko przyniosło efekt - w 62 min. Ruben dośrodkował na dalszy słupek, a Holender z bliska zdobył gola głową (powtórka pokazała, że był chyba na spalonym, ale sędzia nie skorzystał z VAR i uznał gola). Po objęciu prowadzenia Sporting zaczął grać lepiej, okazji do podwyższenia wyniku nie wykorzystali Ruiz i Coates. Najlepszą okazję do wyrównania miał w 78 min. Davidson - dostał świetnego crossa, minął wychodzącego z bramki Rui Patricio, ale jego strzał zablokował Battaglia. Kluczowa okazała się sytuacja z 86 min., kiedy to rezerwowy Platiny stracił piłkę przed własnym polem karnym, Battaglia wyłożył ją Dostowi, a holenderski snajper trafił do pustej bramki, zdobywając swojego 22. ligowego gola w sezonie. W 88 min. kontaktowego gola zdobyć mógł William, jego strzał po ziemi obronił jednak Rui Patricio. W doliczonym czasie gry Platiny częściowo odkupił swoje winy pewnie wykorzystując rzut karny, ale punkty pojechały do Lizbony.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”