Alkohole - Strona 16

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
maxskr
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1781
Rejestracja: 20 paź 2013, 10:36
Reputacja: 35

Vódeczka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maxskr » 28 lip 2016, 19:07

Przy wódeczce też staram się jak najwięcej przepijać, ale z piwami nawet bym na to nie wpadł. W piwie stosunek wody do etanolu jest znacznie korzystniejszy niż w wódce i człowiek aż tak się nie odwadnia. No i to już dla mnie bardziej wlewanie w siebie niż picie piwa. Przy większych ilościach to chyba z cewnikiem bym musiał chodzić :)

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39070
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Vódeczka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 28 lip 2016, 19:12

maxskr pisze: W piwie stosunek wody do etanolu jest znacznie korzystniejszy niż w wódce i człowiek aż tak się nie odwadnia
Przy wódce nie latasz co chwilę do kibla i popijasz więc moim zdaniem bardziej odwadnia piwo w większych ilościach

Awatar użytkownika
Rojiblanco
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11525
Rejestracja: 28 cze 2004, 15:17
Reputacja: 2275

Vódeczka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rojiblanco » 28 lip 2016, 19:18

Panowie, ale co to za zwyczaj pić piwo i popijać je wodą? Ja piję piwo dla przyjemności, a że czasem przy tym mogę się wstawić.. no coż, jestem gotów przepłacić bólem głowy za tę przyjemność.
Inna sprawa z wódką, którą ostatnimi czasy zapijam wodą (polecam), a wcześniej nie zapijałem wcale (polecam x2).

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39070
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Vódeczka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 28 lip 2016, 19:24

Najgorsze do przepoji są gazowane napoje typu pepsi. W ogóle gazowane to zło

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Vódeczka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 28 lip 2016, 19:26

ubek pisze: Ja piję piwo dla przyjemności, a że czasem przy tym mogę się wstawić.. no coż, jestem gotów przepłacić bólem głowy za tę przyjemność.
Ja jak nawet walnę dwu cyfrówkę to mnie głowa po piwie nie boli. :P W ogóle to głowa po piciu bolała mnie może kilka razy w życiu.

Awatar użytkownika
Rojiblanco
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11525
Rejestracja: 28 cze 2004, 15:17
Reputacja: 2275

Vódeczka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rojiblanco » 28 lip 2016, 19:29

Zresztą ten ból nie równa się z bólem głowy jak baba wkurwia. Z takim bólem gorzej sobie poradzić.

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39070
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Vódeczka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 28 lip 2016, 19:34

ubek pisze: Zresztą ten ból nie równa się z bólem głowy jak baba wkurwia. Z takim bólem gorzej sobie poradzić.
Zapraszam do domku, temat aktualny :P

maxskr
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1781
Rejestracja: 20 paź 2013, 10:36
Reputacja: 35

Vódeczka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maxskr » 28 lip 2016, 19:52

Tomusmc pisze:
maxskr pisze: W piwie stosunek wody do etanolu jest znacznie korzystniejszy niż w wódce i człowiek aż tak się nie odwadnia
Przy wódce nie latasz co chwilę do kibla i popijasz więc moim zdaniem bardziej odwadnia piwo w większych ilościach
Gdzieś czytałem/oglądałem jakis materiał o alkoholu i było, że właśnie mocniejsze alkohole najbardziej odwadniają. W takim sensie, że wraz z wódką musisz dostarczyć więcej wody, żeby równoważyć jej utratę w porównaniu do piw. Mogę coś przekręcać, ja z biologii zawsze miałem tróję ;)

Awatar użytkownika
Rojiblanco
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11525
Rejestracja: 28 cze 2004, 15:17
Reputacja: 2275

Vódeczka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rojiblanco » 28 lip 2016, 19:53

Tomusmc pisze:
ubek pisze: Zresztą ten ból nie równa się z bólem głowy jak baba wkurwia. Z takim bólem gorzej sobie poradzić.
Zapraszam do domku, temat aktualny :P
Tak tylko podałem przykład :P

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25766
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Vódeczka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 30 lip 2016, 20:52

Ktos tu widze pije Red Lebel. Odstaw, szkoda watroby, doloz wiecej hajsu i kup cos lepszego.

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7933
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Vódeczka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 31 lip 2016, 0:36

ozob pisze: Ktos tu widze pije Red Lebel. Odstaw, szkoda watroby, doloz wiecej hajsu i kup cos lepszego.
Jameson przyswaja sie calkiem spoko.


Jaki jest najbardziej ekskluzywny trunek dostepny w rodzimych monopolach ? tak obiektywnie.

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25766
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Vódeczka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 31 lip 2016, 1:47

Jamson jest dobry, a juz z pewnoscia lepszy niz Red Lebel.

A skoro Johnym mowa to warto zaczac od Gold w zwyz, ale to sa mieszance, a prawdziwa lycha to spod znaku single malt.

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 15828
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2685
Lokalizacja: Piekło

Vódeczka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 31 lip 2016, 12:16

Czysta !

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39070
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Vódeczka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 31 lip 2016, 12:45

Ja na 30tke dostałem dwie butelki (0,5 i 0,7) Jacka Danielsa. Wszystko spoko gdyby nie to, że kompletnie nie lubię i nie piję whisky.

THEMANIEK
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1514
Rejestracja: 21 sty 2005, 18:39
Reputacja: 41
Lokalizacja: bristol, uk.

Vódeczka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: THEMANIEK » 31 lip 2016, 13:18

Tomusmc pisze: Ja na 30tke dostałem dwie butelki (0,5 i 0,7) Jacka Danielsa. Wszystko spoko gdyby nie to, że kompletnie nie lubię i nie piję whisky.

WhiskEy !! sorry ze sie przyczepiam ale do Jacka zawsze sie doczepie.

Black/Red label nie sa zle, cala Azja za nimi szaleje.

Jameson's najlepszy z tych tanszych, bo trzymaja marke i jakosc.
Jak ktos cos lekko slodszego woli a nie duzo drogiego to Maker's Mark bardzo dobrym Bourbonem jest.

Jak wodka to tylko Belvedere, ale ostatnio zakochany jestem od roku z Ginem i duzo z nimi pracuje. Najlepszy spirit na swiecie, bo tak duzo z niego mozna wykreowac :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”