Brahim to jest potwór. Takich gości jak on kocha się od pierwszego wejrzenia. Dla mnie było to Euro U17. Jeśli Pep planuje zostać nieco dłużej w City, to może zrobić z Diaza kogoś, kto będzie znaczył dla Citizens tyle co Messi dla Barcelony. Troszkę martwiłbym się o jego stronę fizyczną, ale skoro Silva czy Mata nie zginęli w tej lidze, to i Brahim nie zginie - tym bardziej, że będzie "wdrożony" grą w Anglii wśród juniorów, w rezerwach etc.



