VUELTA A ESPANA

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.
×

KTO WYGRA VUELTA A ESPANA

HERAS
6
43%
SIMONI
2
14%
MANCEBO
0
Brak głosów
LANDIS
0
Brak głosów
Mc GEE
2
14%
AITOR GONZALEZ
1
7%
SASTRE
1
7%
SEVILLA
0
Brak głosów
MERCADO
1
7%
MENCHOV
1
7%
Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

VUELTA A ESPANA

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 29 sie 2005, 16:14

Ruszyla juz VUELTA A ESPANA, za nami juz 2 etapy. Jak myslicie kto bedzie nadawal ton rywalizacji!!!??? Czy Heras wygra po raz kolejny??? Kto zostanie najlepszym sprinterem Petacchi czy Boonen (szkoda ze nie ma MC EWENA - ale bedzie mogli zobaczyc go w TOUR DE POLOGNE

SZKODA ZE NIE BEDZIE ALEJANDRO VALVERDE!!!

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 29 sie 2005, 17:57

3 ETAP: FINISZ Z PELETONU, CO OZNACZA ze na czolo wysicgu wychodzi fassa bortolo i wygrywa Petacchi
1. Petacchi
2. Zabel
3. Boonen

Czy jutro ten sam scenariusz??

Awatar użytkownika
snake
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1427
Rejestracja: 15 mar 2005, 18:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: snake » 29 sie 2005, 18:09

Wiadomo ze Heras jest uznawany za najwiekszego faworyta bo wygral juz cztery razy w swojej karieze La Vuelta a Espana. Ja jednak tym razem mysle ze to nie bedzie jego najlpeszy wyscig i nie stawiam go na faworyta.

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 29 sie 2005, 18:27

Mysle podobnie, wydaje mi sie ze heras nawet w optymalnej formie nie jest :( ale okaze sie jak wjada w gory. Jeszcze raz podkresle szkoda ze nie wystartowal valverde!!! to jest swietlny kolarz

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 30 sie 2005, 18:05

Dzisiejsza koncowka byla mniej wiecej odzwierciedleniem wczorajszej!! na trasie ogromny upal ale niektorzy smialkowie zdecydowali sie na ucieczki jak widac bez powodzenia

4 ETAP:
1 Alessandro Petacchi (Ita) Fassa Bortolo 5.41.29
2 Thor Hushovd (Nor) Crédit Agricole
3 Erik Zabel (Ger) T-Mobile Team

Jutro z pewnoscia premia gorska pod koniec etapu rozbije peleton!!! Moj typ na jutro to BETTINI!!! :)

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 31 sie 2005, 18:01

No jednak nie wszyscy klasowi sprinterzy wytrzymali gorska premie pod koniec etapu, jedynie Thor Hushovd dotrzymal tepa i zasluzenie wygral etap!!!!
w wyscigu nie jedzie juz IBAN MAYO
Jutro pierwsze powazne przetasowania wsrod czolowki gdzy finish etapu znajduje sie na podjezdzie Estación de Esquí Aramón Valdelinares

LIDEREM bez ZMIAN McGEE

5 ETAP:
1 Thor Hushovd (Nor) Crédit Agricole 3.41.52
2 Miguel Angel Martin Perdiguero (Spa) Phonak Hearing
3 Josep Jufre (Spa) Relax Fuenlabrada

Moj typ na jutro to OSCAR PEREIRO SIO

Awatar użytkownika
snake
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1427
Rejestracja: 15 mar 2005, 18:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: snake » 31 sie 2005, 18:29

Thor Hushovd z grupy Credit Agricole wygrał 5. etap, długości 176 km z Alcazar de San Juan do Cuency. Ten norweski kolarz na finiszu wyprzedził Hiszpanów Miguela Angela i Martina Perdiguero. Ten drogi to chyba najlepszy hiszpanski sprinter. Liderem pozostaje McGee i wyprzedza Leonardo Bertagnolliego (Wlochy) o 32 i Hiszpana Joaquina Rodrigueza o 41 sekund.
Jutro dlugi etap z Cuency do Aramon Valdelinares (217 km)

Awatar użytkownika
snake
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1427
Rejestracja: 15 mar 2005, 18:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: snake » 01 wrz 2005, 19:07

Roberto Heras (Liberty Seguros i trzykrotny triunfator tego wyscigu) wygrał w Valdelinares szósty etap i w dodatku zdobył złotą koszulkę lidera. Chyba znowu powtorzy swoj sukces. Ma na to duze szanse. Ja nie stawialem na niego w tym roku bo wydawal mi sie jakis slaby, zwlaszcza na ostatnim Tour de France. Duzo go kosztowalo zwyciezyc dzisiaj, ale jednak udalo mu sie. :) Zwlaszcza ze Denis Menchov jechal za nim jak by byl przyklejony. Hiszpan jednak na 2 km przed meta uciekl Rusowi, ktory jest drogi w klasyfikacji generalnej tracac 6 sekund.

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 01 wrz 2005, 19:20

uzupelniajac to moge dodac ze od prawie poczatku zaatakowal OSCAR PEREIRO SIO jednak nie dal rady dojechac do mety gdyz to pracy wziela sie grupa HERASA LIBERTY SUGEROS min ISIDRO NOZAL ORAZ BELOKI

JUTRO czeka nas etap sprzyjajacy ucieczka!!!
poczatek pofaldowany z gorskimi premiami a pozniej mozna powiedziec "z gorki"!!!

Moze jutro SIO cos wykreci!!! :wink:

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 03 wrz 2005, 12:34

7 eteap rozpoczal ucieczka tak jak przeiwdzialem OSCAR PEREIRO SIO jednak nie wystarczylu mu po raz kolejny sil aby wygrac rywalizacje etapowa!!! Wiele problemow przysporzyl zawodowcą od finishow z peletony Paolo Bettini gdyz 9 km przed finiszem niewielki podjazd wykorzystał wlasnie konik polny. Mistrz olimpijski zdobył niewielką przewagę i mimo, że po 3 km został dogoniony, to dzięki jego atakowi z tyłu zagubiło się kilku sprinterów.
Świetnie na finiszu wykorzystał to Max Van Heeswijk, który pod nieobecność Petacchiego czy Boonena, pokonał wszystkich rywali.
Na 2msc uklasowal sie niezawodny rutynarz Erik Zabel zas na znalazl sie pomocnik super sprintera Petacchiego Alberto Ongarato.
Jutro nudny plaski etap lecz moze okazac sie ciekawy gdyz moze znajdzie pare harcownikow, ktorzy beda chcieli wykorzytsac to ze wiekszosc kolarzy bedzie chciala sie oszczedzic i odpoczac przed ITT oraz ciezkimi etapami gorskimi a to ostatnia taka mozliwosc!!!
:wink:
Ostatnio zmieniony 03 wrz 2005, 13:09 przez czeher, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
snake
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1427
Rejestracja: 15 mar 2005, 18:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: snake » 03 wrz 2005, 13:05

8 etap z Tarragony (saludos a Port Aventura :wink: ) do Lloret de Mar to nastepna szansa zeby zobaczyc w akcji najlpeszych sprinterow, takich jak Alessandro Petacchi, Tom Boonen, Erik Zabel, Max Van Heeswijk czy Thor Hushovd.
Jest to tez etap na ktorym uciekaja i prubuja sie pokazac malo wazni kolaze ktozy maza o wygraniu jakiegos etapu. :roll: bo dzisiaj jest bardzo latwo.
Obrazek

Obrazek

Jadac na polnoc w tamtm miejscu jedyne co moze przeszkadzac to silny wiatr ktory wieje prosto w twarz. Napewno zobaczymy tez pare kolarzy ktozy opuszcza wyscig.

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 03 wrz 2005, 18:19

8 etap juz za nami !!! Etap zakonczyl sie finishem z peletonu nie oznacza to jednak ze na trasie nie bylo ucieczek!!! Jednak dobrze zorganizowane druzyny sprinterow nie pozwolily na udane ucieczki, tak tez kto inny mogl wygrac jak nie Alessandro Petacchi !!!
8 etap:
1 Alessandro Petacchi (Ita) Fassa Bortolo 4.19.14
2 Thor Hushovd (Nor) Crédit Agricole
3 Paolo Bettini (Ita) Quick Step - Innergetic

Klasyfikacja po 8 etapie:

1 Roberto Heras Hernandez (Spa) Liberty Seguros-Würth Team
2 Denis Menchov (Rus) Rabobank 0.12
3 Carlos Sastre (Spa) Team CSC 1.07


Od jutra mozemy spodziewac sie sporych emocji - ITT oraz etapy gorskie
Trudno wskazac faworyta gdyz to bedzie walka z samym soba i swoimi slabosciami!!! - Długa indywidualna jazda na czas, z podjazdem na 21 km, Alto de Tossas (21,4 km; kat. 3; 260 m).

Obrazek

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 05 wrz 2005, 14:38

Za nami juz ponad 40km ITT ktora miala bardzo ciekawy przebieg, widac ze na specjaliste od czasowek wyrasta Menchov (juz wygral 2 czasowke) i tym samym powrocil na 1 miejsce w klasyfikacji generalnej!!!!!!!
Ale od dzis koncza sie zarty i zaczynaja prawdziwe emocje gdyz peleton wjezdza w GORY!!!
Zapewne etapy te beda bardzo emocjonujace!!!

9 etap:
1 Denis Menchov (Rus) Rabobank (47.29 km/h)
2 Ruben Plaza Molina (Spa) Comunidad Valenciana 0.09
3 Francisco Mancebo (Spa) Illes Balears-Caisse d'Epargne 0.39
4 Carlos Sastre (Spa) Team CSC 0.41
5 Roberto Heras Hernandez (Spa) Liberty Seguros 0.59

Klasyfikacja generalna:
1 Denis Menchov (Rus) Rabobank 34.23.53
2 Roberto Heras Hernandez (Spa) Liberty Seguros 0.47
3 Carlos Sastre (Spa) Team CSC 1.36

W klasyfikacji puktowej, gorskiej i druzynowej odpowiednio prowadza: Thor Hushovd, Eladio Jimenez Sanchez, Comunidad Valenciana

INFO
Jury Vuelty, po 9 etapie wyścigu, jeździe na czas w okolicach Lloret de Mar, postanowiło ukarać Roberta Herasa (Liberty) i Francisco Mancebo (lles Balears), karami czasowymi.
Obaj Hiszpanie skracali sobie dystans wjeżdżając na drugi, niedozwolony, pas jezdni, za co trzykrotny zwycięzca Vuelta a Espana otrzymał dodatkowe 10 sekund do klasyfikacji generalnej, 'Paco' Mancebo - 2 sekundy.
Dzisiaj bardzo trudny gorski etap !!! Zawodnicy zapewno beda mijac linie mety pojedynczo zas faworyci beda sie wzajemnie pilnowac i moze jest to szansa dla zawodnikow potrafiacych jezdzic po gorach lecz ze spora strata w generalce!!! TYP: OSCAR PEREIRO SIO

10 etap:Długi etap, startujący z Girony, gdzie swoje europejskie siedziby ma wielu amerykańskich kolarzy, z Armstrongiem na czele, a kończący się na podjeździe do Andory.
W sumie 4 ciężkie wzniesienia:
Coll de Canes (21 km; kat. 2; 1130 m)
Collada de Toses (77,7 km; kat. 1; 1800 m)
Collet de Montaup (178 km, kat. 1; 1980 m)
Estació d’Esquí d’Ordino-Arcalís (finisz, Spec.; 2230 m)
Obrazek

Awatar użytkownika
snake
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1427
Rejestracja: 15 mar 2005, 18:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: snake » 05 wrz 2005, 18:15

No i 10 etap wygral Hiszpan Francisco Mancebo z Illes Balears. :) , ale liderem pozostal Denis Mienszow. To jest pierwsze etapowe zwyciestwo "Paca" w tegorocznym wyscigu. To byl piekny finisz. Mancebo jest dalej trzeci w klasyfikacji generalnej, ale ma spore szanse na polepszenie sie. 8)

Awatar użytkownika
bartasg
Skład C
Skład C
Posty: 66
Rejestracja: 01 wrz 2005, 20:20
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartasg » 05 wrz 2005, 20:06

tatuaj chyba nie ma wiekszych obiekcji jak co roku wygra jakis hiszpan. pyatnie tylko ktory?? heh :D pewnie herac chociaz mancebo po dzisiejszym zwyciestwie tez moze powalczyc. zaskakuje mnie na razie mienchov dobrze sobie radzi ale chyab i tak w gorach odpadnie od herasa i spolki.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne sporty”