Zwycięstwo Arsenalu opijasz?Magnum pisze:Jest 12:40 a ja jestem najebany jak szpadel. Co ta ameryka ze mną robi...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Keres » 14 sty 2017, 19:25
Zwycięstwo Arsenalu opijasz?Magnum pisze:Jest 12:40 a ja jestem najebany jak szpadel. Co ta ameryka ze mną robi...
Keres

Delpiero14
HMK

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 14 sty 2017, 19:34
Magnum
Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 14 sty 2017, 19:35
guru

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 14 sty 2017, 19:41
Magnum

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Keres » 14 sty 2017, 19:42
Keres

Delpiero14

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 14 sty 2017, 20:00
DDK

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rojiblanco » 14 sty 2017, 20:06
Czytam to i myślę nie o futbolowej, a o Sergeku.DDK pisze: Natomiast duża cześć kobiet ma problem z tym, żeby postawić na swoje. Psychicznie, kobiety jako ogół, są dużo słabsze od mężczyzn. I teraz miedzy innymi to widać. Przy dotknięciu bolesnej strony (w tym wypadku wygląd) futbolowa, gdy nie miała jak się bronić zdecydowała... się odpuścić. Nie, że zaśmiać się, zażartować czy coś chamskiego odpisać, ale... nie wytrzymała.
Rojiblanco

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 14 sty 2017, 20:29
Magnum
Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 14 sty 2017, 21:27
Wiesz, Domek to zbyt luźne miejsce na takie rozkminy, ale myślę, że ja jestem bardziej nadwrażliwa niż słaba psychicznie. Musisz wiedzieć, że często o tym myślę i sama się nad tą kwestią zastanawiam. Doszłam w końcu do wniosku, że słaba osoba nie podołałaby temu wszystkiemu, przez co ja musiałam przejść od wczesnego dzieciństwa - spędzanie czasu z pedowujaszkiem, bycie świadkiem jak facet zabił się parę metrów ode mnie, obserwowanie przemocy każdego niemal dnia, opluwanie z powodu wyglądu, wyśmiewanie na ulicy, ta żałosna zdrada mojego byłego albo "przyjaciółka", która zawsze odbijała mi faceta, gdy zaczynałam się z nim spotykać [hah, z jakiegoś powodu i Marcina, i poprzedniego poznała po czasie] - to wszystko mnie doprowadziło do totalnego doła psychicznego, ale przetrwałam. To się oczywiście odbija na mnie do dziś, ale tylko osoba twarda mogła przez to przejść i wyjść na ludzi. Miałam trochę szczęścia w życiu - żeby ludzie nie skupiali się na tym, że źle wyglądam, zawsze zgrywałam klauna, dlatego miałam tłumy znajomych i przyjaciół. Kiedy pierwszy raz napisałam na blogu o swojej brzydocie, kilkanaście osób, z którymi uczyłam się od podstawówki po studia zaczęło do mnie pisać w stylu: "wtf? przecież nigdy nie dawałaś po sobie poznać, że czujesz się ze sobą źle". Ludzie utrzymali mnie na powierzchni. No i, paradoksalnie również to, że mój brat był osiedlowym łobuzem. Gdyby nie on, ci wszyscy ludzie nie wahaliby się mnie gnoić tak jak obcy na ulicy, a tymczasem miałam zapewnioną jakąś nietykalność. Wystarczyło, że poskarżyłam się koleżance na jakiegoś gościa i usłyszał to jakiś typ wchodzący akurat do klatki. "Masz z kimś Klaudynka jakiś problem?". Po dwudziestu minutach najbliższy kumpel brata zaprosił mnie do samochodu na pogadankę i zapowiedział, że mam mu wskazać tego z kim mam problem, a on odrąbie mu głowę i nasika do szyi. No i wiem, że gdyby trzeba było, to by to zrobiłDDK pisze: Natomiast jedno ale. Czasami była atakowana, jak kazdy z nas. Zawsze na żarty. Ale zawsze, zamiast sobie robić jaja z siebie, próbowała się bronić: jak nie siebie, to swoich dziwnych znajomych, Mara itd. Cięzko mi sobie przypomnieć, żeby śmiała się sama z siebie. Dodatkowo cięzko było jej podjąć stanowcze decyzje jak chociażby przeciwstawić się, żeby jechać do matki męża na święta(dobrze pamiętam?). Stąd już jakiś czas temu wysnąłem wniosek, że w porównaniu z nami (facetami) jest dużo słabsza psychicznie. Wiadomo, każdy z nas jest inny i każdy ma swoje problemy (Carbon dorasta, Kapustka studia i dupy, ddemon laska itd) ale mimo, że się każdy wyżali na forum to w życiu robi to co uważa za dobre. Natomiast duża cześć kobiet ma problem z tym, żeby postawić na swoje. Psychicznie, kobiety jako ogół, są dużo słabsze od mężczyzn. I teraz miedzy innymi to widać. Przy dotknięciu bolesnej strony (w tym wypadku wygląd) futbolowa, gdy nie miała jak się bronić zdecydowała... się odpuścić. Nie, że zaśmiać się, zażartować czy coś chamskiego odpisać, ale... nie wytrzymała. Zdecydowała, że odchodzi, takie jej prawo. SZkoda, wielka szkoda, bo to wielka strata dla forum. Ale... Klaudyna, jeśli to czytasz to spróbuj to przemyśleć i może coś z tym zrobić.
futbolowa
Diamen23

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 14 sty 2017, 21:35
Magnum
Post Wyświetl pojedynczy post autor: matt_ » 14 sty 2017, 21:45
matt_
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio