Tak, żeby stanowić trzon pierwszej drużyny Chelsea to nie. Zobaczymy jak się rozwinie sytuacja Ake, Chalobaha czy Loftus-Cheek'a, którzy swoje szanse dostali w tym sezonie. Życzę im jak najlepiej, ale jestem świadom tego, że nie jesteśmy klubem bazującym na młodzieży, w której szkolenie notabene zainwestowane zostało mnóstwo pieniędzy. Chelsea bliżej do klubu spieniężającego młodzież i zakupu dobrych/bardzo dobrych graczy w ich miejsce. Również trenerzy, w ostatnich latach, nie patrzyli przychylnym okiem na młodzież (nie mnie oceniać na ile były to słuszne oceny), stąd też sytuację mamy jaką mamy.











