Piłka Nożna Kobiet - Strona 5

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
ODPOWIEDZODP
Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Pilka Nozna Kobiet

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 23 lip 2017, 22:51

Grupa D

Anglia - Hiszpania 2:0 (Kirby 2' Taylor 85')
Angielki zagrały dziś w bardzo wyrachowany sposób, obrana przez nie taktyka sprawdziła się doskonale. Inna sprawa, że kto wie, jak potoczyłby się mecz gdyby w 1 min. Vicky Losada wykorzystała świetną sytuację w jakiej znalazła się po błędzie angielskiej obrony. Już w 2 min. Kirby zdobyła jednak gola, wykorzystując świetne podanie od Ellen White i trafiając w krótki róg. W 6 min. powinno było być 2:0 - po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Bright trafiła do siatki głową, jednak odgwizdany został spalony (niesłusznie, jak pokazały powtórki Bright byłą na równi z ostatnią Hiszpanką). W 11 min. po sprytnie rozegranym przez Angielki rzucie rożnym strzelała Houghton, ale wysoko nad bramką. Od tego momentu Wyspiarki cofnęły się do obrony, oddając inicjatywę Hiszpankom. Te miały w 1. połowie ponad 70% posiadania piłki, wymieniały mnóstwo podań, ale nie były w stanie przedrzeć się przez angielskie zasieki obronne - wysoko atakujące i agresywnie broniące Angielki nie zostawiały miejsca na rozegranie akcji. W efekcie wiele podań Hiszpanek było granych w poprzek i do tyłu, i z ich posiadania piłki niewiele wynikało. W 2. połowie było podobnie - Hiszpanki nadal biły głową w mur, zupełnie nie mając pomysłu na rozmontowanie szczelnej defensywy Angielek. W pewnym momencie włoska sędzia podyktowała rzut karny dla Hiszpanii, ale zmieniła zdanie (słusznie, zagranie ręką nie było raczej celowe). W końcówce Angielki odważniej zaatakowały, wykorzystując zmęczenie atakujących przez większość meczu Hiszpanek, i podwyższyły prowadzenie. Piłkarki z Półwyspu Iberyjskiego dość łatwo straciły piłkę na własnej połowie, trafiła ona do Jodie Taylor, a ta w sytuacji sam na sam zdobyła swojego czwartego gola w turnieju. Angielki nie mają jeszcze matematycznie zapewnionego awansu, ale do wygrania grupy wystarczy im remis z Portugalią. Dzięki zwycięstwu Anglii teoretyczne szanse na awans zachowuje nawet Szkocja.

Awatar użytkownika
Curt
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 214
Rejestracja: 09 lis 2016, 13:36
Reputacja: 140

Pilka Nozna Kobiet

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Curt » 23 lip 2017, 23:13

słusznie, zagranie ręką nie było raczej celowe
W polu karnym zwykle nie ma celowych zagrań ręką, co nie przeszkadza arbitrom gwizdać jedenastek ;)

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Pilka Nozna Kobiet

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 24 lip 2017, 8:18

Curt pisze: W polu karnym zwykle nie ma celowych zagrań ręką, co nie przeszkadza arbitrom gwizdać jedenastek ;)
Zagranie ręką musi być celowe aby je odgwizdać, w polu karnym faktycznie ma to miejsce raczej rzadko. W tym przypadku zagranie nie było celowe, piłka przypadkowo odbiła się od ramienia angielskiej zawodniczki, więc ostateczna decyzja była słuszna.

Awatar użytkownika
Curt
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 214
Rejestracja: 09 lis 2016, 13:36
Reputacja: 140

Pilka Nozna Kobiet

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Curt » 24 lip 2017, 10:00

Celowość to nie jedyny czynnik decydujący o karnym. Tu taki fajny schemacik:



...przy czym dalej jedni będą interpretować tę sytuację w jeden sposób, a inni w drugi ;)

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 24894
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 5882

Pilka Nozna Kobiet

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 24 lip 2017, 10:12

Najlepiej zrobicie jak dacie linka do tej sytuacji, Magnum jest przecież sędzią to Wam odpowie.

Awatar użytkownika
Curt
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 214
Rejestracja: 09 lis 2016, 13:36
Reputacja: 140

Pilka Nozna Kobiet

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Curt » 24 lip 2017, 10:34



Im dłużej to oglądam, tym więcej mam wątpliwości ;)

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 24894
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 5882

Pilka Nozna Kobiet

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 24 lip 2017, 10:50

No ale tutaj mamy błąd techniczny ze strony zawodnika, a tego raczej nie można podpiąć pod przypadkowe zagranie.

W polskiej Ekstraklasie takie rzeczy są normalnie gwizdane jako rzut karny i tu również uważam, że to powinna być jedenastka.

Awatar użytkownika
matt_
Moderator
Moderator
Posty: 12830
Rejestracja: 04 sie 2016, 13:56
Reputacja: 3479

Pilka Nozna Kobiet

Post Wyświetl pojedynczy post autor: matt_ » 24 lip 2017, 13:53

Jak dla mnie ewidentny karny, bo ta Angielka nie dostała w rękę [przy ciele] bomby z kilku centymetrów. Miała czas i miejsce by dokładnie przyjąć piłkę, a wyszedł taki babol.

Ogólnie zgadzam się z Curtem, bo o ile nie lubię patrzeć na wynik przez pryzmat sędziowania trzeba sobie powiedzieć, że to nie był dzień sędzi z Włoch. Dwa niepodyktowane jedenastki dla Hiszpanii, nieuznany gol Anglii (dobrze, że nie padła bramka na 1:1, bo wtedy dopiero byłyby kontrowersje). Samo spotkanie zaczęło się z wysokiego C, później powoli już przygasało. Powiedzieć, że nie działo się nic byłoby może nadużyciem, aczkolwiek mimo tych spornych sytuacji i kilku okazji stworzonych przez obydwie drużyny, mało z tego wynikło. Mecz jak mecz, miał po prostu wpływ na kolejność w grupie. Angielki powinny ugrać przynajmniej remis z Portugalkami, a Szkocja i Hiszpania - zobaczymy :)

Dzisiaj skupiam się na pojedynku Danii i Norwegii. Zapewne Holandia podejdzie do meczu przeciwko Belgii z zaangażowaniem i wygra by wyjść z 1. miejsca w grupie, co otwiera furtkę do awansu komuś ze Skandynawii.

Awatar użytkownika
Curt
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 214
Rejestracja: 09 lis 2016, 13:36
Reputacja: 140

Pilka Nozna Kobiet

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Curt » 24 lip 2017, 14:11

Dzisiaj skupiam się na pojedynku Danii i Norwegii. Zapewne Holandia podejdzie do meczu przeciwko Belgii z zaangażowaniem i wygra by wyjść z 1. miejsca w grupie, co otwiera furtkę do awansu komuś ze Skandynawii.
Ja przeciwnie - będę oglądał Holandię z Belgią - wg mnie obie drużyny prezentują się świetnie na tych mistrzostwach, czego nie można powiedzieć o Danii i Norwegii. Poza tym ciekawy jestem postawy zawodniczek Ajaksu po obu stronach barykady ;) (Davina Philtjens jak dla mnie wyrasta na MVP Belgii). Ciekawostka - przy wyniku 2:1 dla Holandii choćby się waliło i paliło awansuje Belgia i Holandia :)

Awatar użytkownika
Curt
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 214
Rejestracja: 09 lis 2016, 13:36
Reputacja: 140

Pilka Nozna Kobiet

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Curt » 24 lip 2017, 22:53

Grupa A rozstrzygnięta. Awans Holandii i Danii. Wynik bardzo mnie cieszy, bo to moje dwie ulubione reprezentacje zagraniczne. :brawo:
Szkoda troszkę walecznej Belgii, która pokazała się z dobrej strony, ale ostatecznie ktoś musiał odpaść, a w ogólnym rozrachunku Belgijki obiektywnie były słabsze od Danii i Holandii.
Highlight tej grupy to jednak nie awans ww. drużyn, nie dobra postawa Belgii, tylko norweska katastrofa. Wicemistrz Europy odpada już na etapie eliminacji z zerowym dorobkiem punktowym i bramkowym. To najgorszy występ norweskiej kadry w historii i zwiastun, że generalnie skandynawska piłka kobiet łapie zadyszkę względem reszty Europy (Szwecja też nie imponuje, a Dania gra co najwyżej poprawnie).

Awatar użytkownika
matt_
Moderator
Moderator
Posty: 12830
Rejestracja: 04 sie 2016, 13:56
Reputacja: 3479

Pilka Nozna Kobiet

Post Wyświetl pojedynczy post autor: matt_ » 24 lip 2017, 23:27

W pierwszych edycjach Fify był taki kod, który dosłownie murował bramkę i śmiem twierdzić, że wklepały go dzisiaj Dunki. Norwegia miała bardzo wiele okazji, ale nic nie chciało wpaść. Rzut karny - obroniony, strzał w poprzeczkę - też nic, w słupek - również bez powodzenia. Należy oczywiście wspomnieć o bramkarce Stinie Lykke Petersen, gdyż jej dzisiejsza gra była imponująca i zdecydowanie pomogła odnieść Danii to kluczowe zwycięstwo. Podobnie jak Ty Curt, cieszę się z ich awansu :jupi:

Rzeczywiście, Norwegia jest od pewnego czasu w kryzysie. Pamiętam swoje pierwsze zetknięcie z kobiecą piłką czyli MŚ 2011 i już wtedy, gdy Norweżki nie awansowały z grupy do ćwierćfinału kosztem Australii, mówiło się o pewnej stagnacji. Zgodzę się, że dotyczy to w sumie całej Skandynawii, bo poza pojedynczymi sukcesami (wicemistrzostwo Europy właśnie Norwegii w 2013 czy srebrny medal Szwecji na ostatnich Igrzyskach Olimpijskich) szału nie ma :P

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Pilka Nozna Kobiet

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 25 lip 2017, 0:28

Grupa A

Norwegia - Dania 0:1 (Veje 5')
Dunki dość szczęśliwie wygrały z Norwegią i dzięki porażce Belgii z Holandią są w ćwierćfinale. Prowadzenie mogło objąć już w 3 min., kiedy to znakomicie spisująca się w tym turnieju Harder znalazła się w dobrej sytuacji i przy niefrasobliwości norweskiej obrony uderzyła obok bramki. W 5 min. padłu już jednak gol, Harder po świetnym rajdzie wyłożyła piłkę Katrine Veje (ponownie przy zbyt biernej postawie Norweżek), a ta pokonała Hjelmseth.W pierwszych 20 minutach Dunki grały lepiej, później Norweżki wzięły się nieco do roboty, w 23 min. w dogodnej sytuacji nad bramką uderzyła Guro Reiten. Dunki odpowiedziały sytuacją Trolsgaard, która mając sporo miejsca i czasu precyzyjnie uderzyła sprzed pola karnego, ale Hjelmseth dobrze interweniowała. Ogólnie rzecz biorąc Norweżki grały w 1. połowie słabo, zdecydowanie poniżej oczekiwań spisywałaa ich największa obecnie gwiazda Ada Hegerberg. Kiedy w końcu udało im się wywalczyć rzut karny (ewidentny faul na Hegerberg), i tę okazję zmarnowały - Petersen doskonale obroniła zarówno strzał z 11 metrów, jak i dobitkę. W 2. połowie Norweżki grały lepiej, choć i Dunki miały swoje szanse - najbliżej była w 62 min. ciężko pracująca w tym meczu Nadim, która po dograniu z prawego skrzydła przegrała pojedynek z Hjelmseth. Kiedy Holenderki strzeliły gola na 2:1 awans Dunek stał się już niemal pewny. Norweżki ambitnie walczyły do końca, kilka razy z dystansu próbowała Ada Hegerberg, a w 85 min. Dunki uratował najpierw słupek, a później poprzeczka. W ciągu doliczonych z powodu kontuzji norweskiej bramkarki 10 minut miało miejsce prawdziwe oblężenie duńskiej bramki - główkę rezerwowej Utland kapitalnie wybroniła Petersen, a później Gure Reiten zmarnowała kolejną sytuację uderzając nad bramką. Ostatecznie Norwegia kończy turniej bez punktu i bez gola, a Dunki mogą rozegrać w ćwierćfinale kolejne skandynawskie derby, tym razem ze Szwecją.

Awatar użytkownika
Curt
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 214
Rejestracja: 09 lis 2016, 13:36
Reputacja: 140

Pilka Nozna Kobiet

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Curt » 25 lip 2017, 23:15

Cement na pewno napisze szczegółową relację, ale i ja pokuszę się o krótkie podsumowanie spotkania Szwecja - Włochy. A był to mecz zacny, jeden z najlepszych na tych mistrzostwach. Dość klasyczny mecz dwóch połów - w pierwszej niewiele do powiedzenia miały Szwedki, którym jednak udało się zdobyć jedną bramkę po słusznie podyktowanym rzucie karnym. Zaskakiwały za to Włoszki - ofensywną grą, skutecznością i generalnie łatwością z radzeniem sobie ze zwykle zwartą szwedzką obroną. W drugiej połowie Szwedki jakby odnalazły własną tożsamość szybko wyrównując i nie dając za wiele pograć Włoszkom. Ostatecznie jednak to te drugie cieszyły się z wygranej. W drugiej połowie Włoszki przeprowadziły może 2-3 akcje ofensywne, ale to wystarczyło do zdobycia zwycięskiego gola.
Włochy odpadają z turnieju w bardzo dobrym stylu, jednocześnie plując sobie w brodę, że nie udało się wywalczyć chociaż punktu z Rosjankami, bo dzisiaj mogłyby cieszyć się z awansu do ćwierćfinału. Szkoda, ale ktoś nie gra, żeby grac mógł ktoś ;)

Mamy pierwsze pary - w ćwierćfinale zagrają Dania z Niemcami oraz Holandia ze Szwecją.

Awatar użytkownika
matt_
Moderator
Moderator
Posty: 12830
Rejestracja: 04 sie 2016, 13:56
Reputacja: 3479

Pilka Nozna Kobiet

Post Wyświetl pojedynczy post autor: matt_ » 25 lip 2017, 23:28

Rosjanki miały jeszcze dzisiaj szanse na awans i to wcale nie iluzoryczne, jednak oglądając mecz nie widziałem po nich ani żądzy zwycięstwa (które dzięki triumfowi Włoszek nad Szwecją, dałoby im przepustkę do ćwierćfinału). Niemki grały swoje i były w spotkaniu stroną przeważająca, choć obydwa gole padły po rzutach karnych.

Ciekawe, czy ktokolwiek ze Skandynawii znajdzie się w półfinale :) W obydwu ćwierćfinałach to raczej Holenderki/Niemki będą faworytkami.

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Pilka Nozna Kobiet

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 26 lip 2017, 0:50

Grupa B

Szwecja - Włochy 2:3 (Schelin 14'-karny, Blackstenius 47' - Sabatino 4' 37' Girelli 85')
Wpadka moich ulubienic, które przystąpiły do meczu w przemeblowanym składzie - w pierwszej jedenastce wyszły Magdalena Ericsson, Hanna Folkesson i Elin Rubensson. Szwedzka obrona spisywała się dziś słabo, widać było brak Nilli Fischer. Już w 4 min. Linda Sembrandt popełniła fatalny błąd, co skrzętnie wykorzystała Daniela Sabatino dając Włoszkom prowadzenie. Szwedki wyrównały w 14 min. - Blackstenius wygrała pojedynek biegowy z Di Criscio, która uciekła się do faulu, a rzut karny pewnym strzałem przy słupku wykorzystała niezawodna Lotta Schelin. Mimo zdobycia gola Szwedki nie zdołały niestety przejąć inicjatywy w 1. połowie, Włoszki nadal były groźne - aktywne były Gabbiadini i Bonansea, a w 37 min. swojego drugiego gola zdobyła po idealnej wrzutce w pole karne Sabatino. Pia Sundhage dokonała świetnych zmian w przerwie, wprowadzone na boisko Dahlkvist i Rolfoe wniosły sporo ożywienia do gry Trzech Koron. Już w 47 min. Blackstenius wyrównała, wykorzystując dogranie Rolfoe z prawego skrzydła. Szczególnie aktywna była Dahlkvist, zmarnowała ona jednak kilka okazji, bodaj najlepszą w 64 min., kiedy to uderzyła obok bramki. Szwedki naciskały (wygrana 3:2 dałaby im pierwsze miejsce w grupie), wykonywały dużo stałych fragmentów gry, ale nie zdołały zdobyć kolejnego gola. Najbliżej była w 78 min. Blackstenius, która główkowała w słupek. Niespodziewanie, wbrew przebiegowi gry Włoszki trafiły po raz trzeci - wyprowadziły świetną kontrę, którą wykończyła rezerwowa Girelli. Szwedki nie były już w stanie odpowiedzieć, to raczej Włoszki były bliżej zdobycia czwartego gola (groźnie strzelała świetnie spisująca się dziś Bonansea, ale Lindahl obroniła).

Mimo porażki Szwedki grają oczywiście dalej, ale będą musiały zmierzyć się z Holenderkami, które są w gazie i mają dzień odpoczynku więcej. Mam nadzieję, że Trzy Korony zapomną o dzisiejszym meczu i przeciw Holenderkom będą skuteczniejsze. Włoszki mogły pokusić się o wyjście z tej grupy - postawiły się Niemkom, dziś dobry występ przeciw Szwecji, zawaliły jedynie przespane pierwsze 70 minut meczu z Rosją, co najprawdopodobniej kosztowało je awans.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”