Najlepsze filmy - Strona 34

Muzyka. Literatura. Prasa. Film. TV. Krótko mówiąc - Kultura. Wszystko co się dzieje w Polsce i na Świecie jest warte skomentowania. Polityka i wydarzenia. Dyskusje tylko na wysokim poziomie.
Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7933
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 07 mar 2008, 19:40

Wcisnę tego posta tu bo często nasi forumowi 'filmowcy' tutaj właśnie zaglądają. Z góry przepraszam za małego offtopa

Chciałbym się spytać czy macie może adres tej stronki gdzie grupa ludzi ogląda od groma filmów i wypisuje tam wszelkiego rodzaju gafy i niedociągnięcia, takie jak zegarek na ręce rycerza w 'Krzyżakach', czy też instalacja elektryczna w 'Osadzie'

Prosze o pomoc :)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 07 mar 2008, 20:05


Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7933
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 07 mar 2008, 20:07

Dzieki wielkie fieldy to jest ta strona której szukałem
:)

1,5 roku temu już ją widziałem :P

Awatar użytkownika
człapuś
Skład B
Skład B
Posty: 81
Rejestracja: 04 kwie 2006, 9:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraków

Post Wyświetl pojedynczy post autor: człapuś » 07 mar 2008, 20:40

Teraz moja kolej :P Postaram się wymienić filmy jakich nie było (z tego co przeglądałem)

:arrow: "Memento" ==> film dla mnie niesamowity. Wiem, że ma sporo niedociągnięć ale kruczki jakie się tam pojawiają mnie rozbrajają (jak główny bohater biegnąc nie wiedzieł czy kogoś goni czy jest goniony itp). Film opowiada o facecie, który poszukuje zabójcy swojej zony tylko... nie pamięta nic po (bodajże) 20 sec. Polecam każdemu kto lubi filmy na rozkmine.

:arrow: "Mechanik" ==> Bale do tej roli schłudł do 40 kg!! Zaraz potem grał Batmana, gdzie musiał ważyć około 90 kg!! Wylądował w szpitalu bo tym odchudzaniu a potem tyciu. Film jest zakręcony, niesamowity i nie będę go opisywac bo bym musiał cały film przedstawić.

:arrow: "Siedem" ==> najlepszy thriller jaki oglądałem. Nie trzeba o nim pisac bo każdy go zna

:arrow: "Trainspottig" ==> dla mnie jest to najlepszy film o narkomanach bijący na głowe "Requim dla snu". Niesamowita rezyseria, kapitalna gra aktorska. Film z przesłaniem.

:arrow: "Urodzeni Mordercy" ==> nie wiem co ludzie widza w tym filmie, nie wiam co ja widze w tym filmie. Film brutalny, niesmaczny, nienormalny ale niesamowity. Moża dodac niebezpieczny (uczniowie z USA bo obejżeniu tego filmu pozabijali mnóstwo osób na uczelni). Polecam dla psychopatów.

:arrow: "Control" ==> nowy film biograficzny o liderze najbardziej niedocenianej grupy rockowe Joy Division. Napisze o tym filmie coś więcej bo niedawno go oglądałem i jestem jeszcze pod wrazeniem tegoż filmu:

Obrazek

Film opowiada o życiu i śmierci Iana Curtisa, wokalisty Joy Division, legendarnej grupy rockowej grającej muzykę klasyfikowaną jako post-punk. Curtis rozdarty pomiędzy życiem rodzinnym, rosnącą sławą oraz miłością do innej kobiety popełnił samobójstwo 18 maja 1980 roku w wieku 23 lat, w przeddzień pierwszego tournee Joy Division po Stanach Zjednoczonych. Nie zdając sobie z tego sprawy, Ian Curtis zmienił oblicze muzyki rockowej.


Idealna recenzja tego filmu napisana przez internautke:

Warto zobaczyć, ale to prawda Joy Division nie da się ująć w filmie!!

No muszę się przyłączyć, to fakt, że Joy Division w ciągu w sumie krótkiego czasu wnieśli w świat muzyki bardzo wiele! Ale tu nie chodzi tylko o muzykę... Mają oni coś niesamowicie prawdziwego w sobie, coś co naprawdę przyciąga. Muzyka Joy Division częściowo miała być piękna, a częściowo nigdy taka nie miała być i to jest prawda. Może uderza w niej jeszcze poświęcenie Iana, jego śmierć jest zarazem piękna (bo pozostał w niej, w swoim świecie, nie poszedł na kompromis) i bardzo brutalna (bo udowadnia, że był niestety zbyt słaby by poradzić sobie w tym świecie, niestety nie był w stanie przetrwać).
Ale tak właściwie to miało być o filmie, więc Sam Riley bezbłędnie, zresztą ogólnie dobrze dobrani ludzie (trochę mnie nie przekonywała Samantha Morton jako Debbie), wielki plus za utrzymanie filmu w konwencji szarej, trochę za mało muzyki i mimo wszystko trochę za mało Iana (mam wrażenie, że gdzieś, coś tam umknęło), końcówka-porażka. To chyba na tyle.


Jezeli chciałby ktoś poczytać głębsze rozważania na temat psychiki Cutrisa itp to zapraszam tutaj!!

Film polecam każdemu fanowi dobrej muzyki. Joy Division to był fenomen, który oprócz odkrycia muzyki post-punkowej zasłynął również tym, że Curtis wraz z basistą swojego zespołu, zmienieli całkowicie sposób gry na basówce, który jest wykorzystywany do dnia dzisiejszego. Zespół wydał 2 płyty, które są zaliczane (obie!!) do 30 płyt wszechczasów. Nie zdając sobie z tego sprawy, Ian Curtis zmienił oblicze muzyki rockowej . Jest to, według wielu krytyków i mojej skromnej osoby, jeden z najmniej docenianych zespołów, który zrobił wiele dla rocka.

Najbardziej znane kawałki Joy Division:

Love will tear us apart
Dead Souls

Wart zaznaczyć, że takie zespoły jak Radiohead, NIN czy The Killers otwarcie przyznają, że Joy Dision to był jeden z zespołów na którym się wzorują co udowadniają tworząc sporo corverów tegoż zepsołu.

Jeszcze tylko fragmencik z filmu z kapitalnym kawałkiem Divisionów: CLICK

Jest to smutny film o człowieku, który dążył do celu (chociaż co nim tak naprawdę było??) poprzez spełnianie swoich marzeń, które niestety go przerosły. (trzeba w tym wypadku połączyć ze sobą muzykę i film).

ufff... trochę się rozpisałem ale naprawdę warto było. Jeszcze napisze o paru ciekawych filmach ale teraz już mi się nie chce :P

Obrazek

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11662
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 07 mar 2008, 22:00

ja ostatnio zobaczyłem film, który mnie naprawdę zachwycił, czyli "Szukając siebie" z Seanem Connerym w roli starszego już człowieka, który przez lata nie opuszczając swojego mieszkania na Bronxie zaprzyjaźnie się z mieszkającym w okolicy młodym chłopakiem, który włąmuję się do jego mieszkania w ramach zakładu z kumplami. Z pozoru chropowata przyjaźń zazębia się na pasji do literatury...

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 08 mar 2008, 14:30

Dwutygodniowy pobyt na odwyku...

Wracam!

I co widzą moje przekrwione od przećpania i przepicia oczy?

Ktoś wspomniał o "Control"! Ergo... jest git!

Człapusiu dobrze o Tobie świadczy ten wyskok z filmem "Control" nawet bardzo dobrze, ale (jak zawsze jest jakieś ale) o filmach, które są nowe piszemy w temacie jaka sama nazwa wskazuje "Jakie nowe filmy polecacie"

O tu:

http://www.swiatpilki.com/viewtopic.php ... &start=735

Choć w sumie "Control" pasuje również do kategorii "Najlepsze filmy" (oczywiście według mojej skromnej osoby, no dobra może według mojej zajebiaszczo nie mojej skromnej osoby)
Jednak na przyszłość lepiej umieszczać recenzje i opinie o nowych filmach w temacie o NOWYCH filmach, o tak żeby był porządek i wszystko miało swoje tradycyjne miejsce.

Bo jak mawiał mój dziadek (z Wehrmachtu): "Ordnung muss sein!"

To była moja mała sugestia w kwestii formalnej, teraz przechodzę do legendarnego już meritum, czyli franz dokłada swe 3 grosiczki...
człapuś pisze:Idealna recenzja tego filmu napisana przez internautke:
Polemizował bym z tym "idealna". Po pierwsze nie zgadzam się z oceną gry Samanthy Morton, mnie w 100% procentach przekonała. Bardzo dobrze zagrała żonę Iana, świetnie wpasowała się w rolę takiej szarej, zwykłej dziewczyny z małego miasta. No i słowa "idealna" nie pasuje do malutkej, nie pełnej recenzji, która nawet w kilku promilach nie oddaje piękna tego filmu.

Ja swojej recenzji pisać nie będę bo była by z kilku względów nie obiektywna, a więc daruje wam czytanie moich peanów na temat tego filmu. Nie ma co sie kierować recenzjami tylko po prostu zobaczyć "Control" na pewno nie będziecie żałować.

Acha i jeszcze ścieżka dźwiękowa, bo o tym też trzeba wspomieć. Grają między innymi Sex Pistols, David Bowie, Iggy Pop, Buzzcocks, no i oczywiście Joy Division jaram się!

Moja ocena: 9/10
człapuś pisze:Polecam dla psychopatów.
here's franz :smile2:

WKB
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6354
Rejestracja: 27 cze 2017, 11:06
Reputacja: 1584

Najlepsze filmy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: WKB » 06 sie 2017, 14:40

Ostatnio oglądałem "Jestem Bogiem". Świetny film, oglądałem z zaciekawieniem od początku do końca. Kiedy w domu ktoś powiedział coś głośniej, to musiałem pauzować żeby niczego nie przegapić :D Dostrzegłem jednak jeden minus: typ kupuje posiadłość z potrójnymi zabezpieczeniami za 8,5 mln a gość przychodzi z koleszkami i robią dziurę w drzwiach - 5 minut im wystarczyło. Trochę to kłuje, ale ogólnie film bardzo dobry moim zdaniem. Motywy w stylu zabójstwa, brudów w korporacji i ludzie, którzy umierali po NZT podtrzymują ciekawy klimat film.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”