Jak się zaczęło Wasze kibicowanie? - Strona 6

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16590
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5053
Kibicuję: Tylko WISŁA

Re: Jak się zaczęło Wasze kibicowanie?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 08 kwie 2014, 14:51

Niee, jakieś tam pierwsze odzywki głupie, w gimnazjum już się najpierw nie grało na osiedlu w koszulce Wisły, a koło 3 klasy w ogóle się już nie miało wstępu na boisku :D Na poczatku liceum już sytuacja się troche zaogniła (gdzie ja zawsze byłem pokojowo nastawiony) i z racji tego że nie byłem zbyt lubiany jedna droga do domu przez osiedle odpadała. Ale dobrze, bo dzięki temu miałem w miare spokój, nikt się nie srał, a ja nigdy nie szukałem zaczepek, przynajmniej "u siebie". Zdecydowałem, że lepiej udawać że nie wie sie o co chodzi i nie prowokować niż potem miećpopisany dom (w którym mieszkam jeszcze z rodzicami) napisami "śp. Dudek", "jwip" czy "anty Wisła".

No niestety spokój był tymczasowy, trwał prawie 3 lata, jakieś 2 tygodnie temu się skończył i... trzeba czasami nieźle kombinować żeby dać sobie jakoś radę. Ale dopóki mieszkam z rodzicami to nie mogę się w nic poważnego wplątać, bo nie chce żeby oni mieli przez to problemy.

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39070
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Jak się zaczęło Wasze kibicowanie?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 08 kwie 2014, 15:08

Ja już to kiedyś opisywałem, ale nie tutaj więc napiszę jak to było. Na mikołajki do buta dostałem szalik od Mikołaja (za co mu jestem dozgonnie wdzięczny ;) ), miałem 7 lat i jako, że była zima zacząłem go nosić i tak zaczęła się cała przygoda z futbolem oraz samym Juventusem. Za chwilę był pierwszy finał LM, który widziałem i tam moja ukochana drużyna pokonała Ajax. Później porażka z BVB i wielki lament, już wiedziałem, że to jest moja perełka. Pierwsza koszulka Alena Boksicia, później Di Livio i Inzaghi. Nigdy nie miałem Alexa :? pewnego razu moja matula przyniosła mi koszulkę Ronaldo z Interu myśląc, że to Juventus. Nie ogarniała kolorów jakie posiadają Bianconeri i kupiła bo wiedziała, że to drużyna z Włoch, ehh kobiety ;) w grudniu zeszłego roku minęło już 20 lat od mojego pierwszego szalika, który oczywiście posiadam

Glurty
Junior
Junior
Posty: 13
Rejestracja: 25 sie 2014, 9:53
Reputacja: 0

Re: Jak się zaczęło Wasze kibicowanie?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Glurty » 25 sie 2014, 11:44

tata zabrał mnie pod zegar w wieku 12 lat, no i potem łyknąłem bakcyla :P

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19513
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 677

Re: Jak się zaczęło Wasze kibicowanie?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 25 sie 2014, 11:52

Starszy brat jest kibicem Milanu. Od Mikołaja zarzyczyliśmy sobie szaliki piłkarskie. Mikołaj pomyślał, że nie możemy mieć takich samych. Brat dostał Milanu a ja Juventusu. Brat się ze mną wymienił i Juventusu spalił :) dobrze mieć fajne starsze rodzeństwo :D i tak się zaczęła moja przygoda z Milanem.

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22071
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 5901
Kibicuję: 4rsenal

Re: Jak się zaczęło Wasze kibicowanie?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 25 sie 2014, 17:42

mete pisze:Brat dostał Milanu a ja Juventusu.
Ahh ci rodzice :) Ja za totalnego szczyla dostałem pod choinkę stroje Realu i Barcelony, no a że w temacie nie siedziałem, a zarówno Raul jak i Rivaldo wydawali się wporzo, to bujam się po osiedlu raz w jednych, raz w drugich barwach :lol2:

wegow
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 1
Rejestracja: 16 wrz 2014, 15:28
Reputacja: 0
Kontakt:

Re: Jak się zaczęło Wasze kibicowanie?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wegow » 30 wrz 2014, 23:15

U mnie to dość standardowo, najpierw na podwórku w piłę a później na mecze z kolegami i tak to jakoś poszło :mrgreen:

Awatar użytkownika
Ilka
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 13903
Rejestracja: 16 cze 2017, 17:37
Reputacja: 2539
Kibicuję: Widzew Barca MU Juve

Jak się zaczęło Wasze kibicowanie?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ilka » 02 wrz 2017, 17:54

O jaki temat mi się napatoczył ;) Odświeżę i opiszę swoje początki. :D

Moje kibicowanie zaczęło się w roku 1996. W wakacje pojechałam na kolonię na Słowację. Większość ludzi była z Łodzi. Pewnego pięknego dnia koledzy spytali się komu kibicuję. Mało tego dali mi do wyboru dwie drużyny: Widzew i ŁKS. Nie miałam wtedy zielonego pojęcia o sporcie, a tym bardziej o piłce nożnej no ale jakoś musiałam wybrnąć. Po kilku sekundach zastanowienia odpowiedziałam, że ze ... Widzewem! No i tak zostało. Najlepsze jest to, że byłam z dwoma koleżankami, a ci koledzy tylko mi zadali to pytanie. Nie wierzę w przypadki dlatego stwierdzam, że futbol - ta pasja była mi przeznaczona :mrgreen:
Po powrocie do domu powiedziałam ojcu, że kibicuje Widzewowi (nawet nie wiecie jaki był dumny z mojego nowego zainteresowania, niestety nie wiedział co czeka go potem :mrgreen: ) i żeby kupował mi piłkarskie gazety. Na szczęście dobrze wybrałam, bo moje miasto jest czerwone :) Ale czemu wybrałam Widzew to nie wiem... :roll: śmieje się, że chyba nazwa mi się bardziej podobała ;)
Najlepsze jest to, że wtedy nie było jeszcze internetów tak dostępnych, a ja znałam wszystkie przyśpiewki, cały skład, wzrost i wagę piłkarzy :oops: date urodzenia itp. Na Widzew zaczęłam jeździć w 2002 roku. Pierwszy mecz zaliczyłam na rodzinnym sektorze, ale wiedziałam już, że tutaj szybko wrócę. Potem była kryta pierwszy i ostatni raz bo jacyś panowie kazali mi siedzieć :mrgreen: A trzeci mecz to Zegar i tak zostało na długie lata :)

Piłka klubowa europejska przyszła rok później. Czemu wybrałam Manchester United, Barce i Juve również nie wiem. Choć przyznać się muszę, że przez miesiąc kibicowałam .... Realowi, ale coś mi się tam nie spodobało i przerzuciłam się na Barcę :mrgreen: Wróciłam na dobrą ścieżkę heh :mrgreen: :wink:
A w 1999 roku był pierwszy finał LM, który pamiętam świadomie. Jaki nie muszę pisać i za kim byłam również nie :)

Piękne czasy wtedy były :)

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22071
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 5901
Kibicuję: 4rsenal

Jak się zaczęło Wasze kibicowanie?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 02 wrz 2017, 18:41

Też wchodzę.

Kibicem Arsenalu poczułem się w pełni, kiedy jako łebek popłakałem się po przegranym ćwierćfinale LM z Chelsea bodaj w 2005. Oczywiście już wcześniej sympatyzowałem z Kanonierami, ale wówczas moim nr 1 był... Manchester City, którego mecze na zapleczu Premiership oglądałem na Wizji Sport. Wenchope, Goeter, Stuarat Pearce, Keegan na ławce i odjazdowe wyjazdowe stroje z zielonymi odblaskowymi skarpetami. Udzielałem się potem długo na funpage Man City jako Maciejdinho :rotfl: i beż żadnego przytyku - tam naprawdę nas komentowało może z 5 ludzi, więc teksty że kibice City powstali po 2010 uważam za trafne. BTW ciekawe co z tymi ludźmi, jeden miał ksywe schmaichel, może gdzieś jeszcze po internetach żyje? Po traumie z Ligi Mistrzów uczucie przeniosło się głównie na Arsenal, co objawiało się tym, że... w bezpośrednich meczach City z Arsenalem zacząłem trzymać kciuki za Kanonierów, zaś wcześniej trzymałem je za City. Sympatia do 2 klubów skończyła się wraz z transferem Robinho, z którym w składzie Obywatele wydali mi się jacyś freakowaci i nienaturalni. Postawiłem na wierność dzieciakom Wengera. Dziś zastanawiam gdzie popełniłem błąd.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Jak się zaczęło Wasze kibicowanie?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 02 wrz 2017, 18:49

sickstick pisze: Postawiłem na wierność dzieciakom Wengera. Dziś zastanawiam gdzie popełniłem błąd.
masz odpowiedź w poprzednim zdaniu :mrgreen:

Ja się zakochałem w bramce Dennisa podczas 1/4 finału France '98 z Argentyną. Kapitalny mecz, czego tam nie było, czerwa (Ortega atakujący główką van der Sara), faule, piękne gole. 1:1 do 88 minuty i wtedy wkroczył on, cały na pomarańczowo :mrgreen: Sprawdziłem gdzie ten magik gra i już zostałem :P

Jak ktoś nie widział tego spotkania to warto sobie gdzieś poszukać i obejrzeć.

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 32997
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 7075
Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku

Jak się zaczęło Wasze kibicowanie?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 02 wrz 2017, 18:50

sickstick pisze: jeden miał ksywe schmaichel, może gdzieś jeszcze po internetach żyje?
Żyje, żyje. Tworzy teraz pod nowym nickiem Ryba_82.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18752
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Jak się zaczęło Wasze kibicowanie?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 02 wrz 2017, 22:30

Jeśli chodzi o mnie, początków kibicowania Interowi śmiało można się doszukiwać w moim avatarze. Grupowy dwumecz w LM z Realem Madryt wygrany 3:1 na San Siro i przegrany 0:2 na Bernabeu. No i żal po odpadnięciu z ManUnited.

Zabawne jak duża rozbieżność w klubowych upodobaniach dotyczy ludzi z mojego pokolenia. Dziś gimby mają prosty wybór - Real albo Barcelona. Zero smaku :hardkor2:
Ostatnio zmieniony 02 wrz 2017, 22:36 przez Salas11, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 32997
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 7075
Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku

Jak się zaczęło Wasze kibicowanie?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 02 wrz 2017, 22:34

To co napiszę może wydać się nieco kontrowersyjne, ale nie ogarniam jak można kibicować Barcelonie, czy Realowi. JW zero smaku.

Ass Kicker
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 370
Rejestracja: 27 cze 2017, 18:20
Reputacja: 81

Jak się zaczęło Wasze kibicowanie?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ass Kicker » 02 wrz 2017, 22:37

Ja Realowi zacząłem kibicować przez brata, kibica Barcelony. Brat jest starszy i wiadomo jak to w rodzeństwie jest, zdarzają się kłótnie i robi się na przekór, no to ja żeby mu zrobić na przekór zacząłem kibicować największemu rywalowi jego ulubionej drużyny (było to w 96'), którą potem pokochałem szczerą miłością. A tak już najbardziej, najbardziej w momencie jak przyszedł mój numero uno, czyli Zizou! ♥

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4219
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 557
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Jak się zaczęło Wasze kibicowanie?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 02 wrz 2017, 22:44

Delpiero14 pisze:To co napiszę może wydać się nieco kontrowersyjne, ale nie ogarniam jak można kibicować Barcelonie, czy Realowi. JW zero smaku.
Moja odpowiedź będzie może również kontrowersyjna - tak samo jak Juventusowi.

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 32997
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 7075
Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku

Jak się zaczęło Wasze kibicowanie?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 02 wrz 2017, 22:55

To im nie kibicuj. Proste.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”