Prawo jazdy

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
×

Czy masz prawo jazdy ??

Tak
57
45%
Nie i nie mam zamiaru robic
6
5%
Nie ale chce zrobic
63
50%
Awatar użytkownika
hubertd
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 313
Rejestracja: 28 kwie 2005, 16:03
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Prawo jazdy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: hubertd » 12 wrz 2005, 9:06

prawo jazdy - przepustka do wolnosci :D
kto z was ma prawko ?? kto wlasnie zdaje egzamin ?? pochwalcie sie ;)
ja dzisiaj zdalem teorie mialem jeden blad, teraz czekam na egzamin praktyczny
pzdr 4 all

kostek
szara strefa pilka.pl
Posty: 2510
Rejestracja: 01 maja 2004, 16:43
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kostek » 12 wrz 2005, 10:19

Heh prawko piękna sprawa. Ja zdałem egazmin w tym roku w zimie -za pierwszym razem 8)

Teraz to nie można normalnie przejechać przez miasto, bo tłumy L-ek jeżdzą :lol: , a wszystko przez zapowiadane zmiany w przepisach.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 12 wrz 2005, 10:29

też osiadam prawko [ile to już lat ? z 5 będzie]
Za moich czaśów nie było kompów w salach - na kartkach się długopisem pisało - jak normlalni ludzie :lol:

I nie żadne Punto - tylko zwykłe Uno

A najbardzioej mnie boli jak widzę teraz te pojazdy do nauki. Mercedesy BMW [wszystko cabrio ] :cry: a my na starych wrakach się uczyliśmy

Teorię zdałem bez problemów [same dobre odpowiedzi] jak chyba większość zdających - najlepsi są ci co nie zdają teorii i mają pretensje, że dostali trudne pytania :lol:

Na placu miałem jeden błąd [jakieś parkowanie tyłem czy cuś ] :lol:

a na mieście bez błędnie [może egzaminator nie zauważył - bo mu się spieszyło bardzo]

Urzekła Was moja historia ? opiszcie swoją :lol:

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 12 wrz 2005, 10:34

Pamietam moje egzaminy na prawko. 2 8) za pierwszym razem rozjechalbym rowerzyste, na jednym z rzeszowskich skrzyzowan o ktorym kraza legendy. chodzi o to, ze polowa ludzi sie tam wyklada, z czego 70% w sytuacjach z rowerzystami :shock: swego czasu byla nawet hipoteza, ze Ci rowerzysci sa podstawiani, bo wyjezdzaja akurat jak jedzie eLka egzaminacyjna. no i niestety ja tez sie zlapalem :wink: ale za drugim razem juz bylo dobrze (moze dlatego, ze nie pojechalem na tamto skrzyzowanie) i jestem szczesliwym posiadaczem prawka juz jakies 5 lat (i dopiero jeden mandat :lol: ).

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 12 wrz 2005, 14:48

Ja tez posiadam prawko w zimie bedzie 3 rok, denerwowal mnie ten placyk!!!! Normalnie 3 razy osobiscie losowalem i 3 razy wylosowalem wjazd prostopadly przodem!!! I jezeli jest tu juz numerologia to oczywiscie 3 razy oblalem to (magia liczb)!!! Zawsze myslalem ze sie wyrobie i nie skorzytsalem z korekt!!! i byl to MOJ blad!!!
Zdalem dopiero pozniej(4raz) jak losowala taka niezla laseczka i wylosowala bodajze koperte i skosny jak juz wyjechalem na miasto to nie bylo problemow!!!
Ale szczerze powiem ze egzaminatorzy nie traktowali wszytskich jednakowo!!! za niektorymi chodzili na luku, a zas u inych udawali ze nic nie widzieli gdy ci zrobili zly odstep czy najechali na linie (oczywiscie przewaznbie lepiej kobieta) lub tez auto pewnej babce zgaslo kilka razy i nic !!! Nawet czasem nie widzieli najechania na linie ktore bylo tak widocznie ze slepy mogl to zobaczyc ale coz tak juz jest

Co teraz do samochodow na kursach to niezle bryki Cabriolety, Mercedeski czy SUBARU a ja jezdzilem rozwalonym punto ktore ledwo chodzilo!!!

Awatar użytkownika
snake
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1427
Rejestracja: 15 mar 2005, 18:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: snake » 12 wrz 2005, 16:03

Ja jeszcze nie mam prawka, bo nigdy nie mialem czasu na zdawanie. Chodze juz jakis czas, wiec mam nadzieje ze bede mial prawko zaniedlugo. Jezdzic juz umiem, wiec prawko jest potrzebne zeby jezdzic legalnie. :wink: Autko tez juz mam, wiec teraz tylko zdac i jezdzic.

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39070
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 12 wrz 2005, 16:31

No to ja będę pierwszym, który zdawał, a nie ma prawka :lol: Już trzy razy oblałem, a ostatni egzamin miałem w lutym. Narazie dałem sobie spokój bo za dużo nerwów straciłem. Teoria mi się już skończyła :evil: Nie zdałem trzy razy i wszystko na placu 8) NMie ma się czym chwalić :?

Awatar użytkownika
nowok
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 199
Rejestracja: 04 maja 2005, 15:47
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: nowok » 20 wrz 2005, 15:36

ja zdałem za pierwszym razem w lipcu zeszłego roku i pamietam ze denerwowałem sie bardziej niz ostatnio na maturze heh

moj instruktor opowiadał mi kiedys ciekawą historie ...... pewien koles miał egzamin na miescie no i cos tam spierszył i jego egzaminator sie wkurzył i kazał sie zatrzymac i mowi "nie mam ochoty dalej z panem jechac" wysiadł z elki i chciał przesiąsc sie na miejsce kierowcy jak to sie robi gdy ktos niezdaje, no i w tym momencie koles ktory wlasnie oblał wrzucił jedynke i tyle go widziano heheheh. Po powrocie do osrodka zdziwieni egzaminatorzy pytają sie tego kandydata gdzie jego egzaminator a ten na to "ten pan powiedział ze nie chce dalej ze mną jechac" :shock: heheheh

BUNCH

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BUNCH » 20 wrz 2005, 16:30

No ja brałem miesiąc temu łączony, teorie zaliczyłem z jednym błędem, lec zoblałem cąły plac, łuk spaprałem, wylosowałem to czego najbardziej się bałem i nie umiem, wjazd prost. tyłem i skośny, bo nawet i koperta ujdzie, ale

Awatar użytkownika
snake
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1427
Rejestracja: 15 mar 2005, 18:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: snake » 20 wrz 2005, 19:05

ten pan powiedział ze nie chce dalej ze mną jechac"
:D :rotfl2: Nowok, jeszcze takiej historii nie slyszalem, to moglby byc jakis kawal, albo to jest kawal. Nie wiem, pierwszy raz slysze cos takiego.
Mi kiedys powiedziano ze jedynym i najlepszym sposobem zeby zdac to opanowac siebie samego i opanowac nerwy. Ja mam nadzieje ze zdam jeszce w tym roku. 8)

Awatar użytkownika
luk1208
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1637
Rejestracja: 03 maja 2004, 1:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: Z sądeckiego grodu :)
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: luk1208 » 20 wrz 2005, 20:14

mi sie jutro konczy data wznosci prawka, juz 5 latek mineło i przez 2 tygodnie bede jezdził bez prawka :lol:
pamietam jak zdawałem to była zima i zdałem z 2 razem, ale niechciałbym jeszzce raz zdawac, za duzy stres :!:

BUNCH

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BUNCH » 20 wrz 2005, 20:35

Dobra nie chrzańcie pierdół w stylu:
"Miałbym zdane, ale on wysiał i mierzył odległość zapałkami/centymetrem"
albo:
""Oblał mnie bo mu nie kaząłem zapiąc pasów"

Awatar użytkownika
Uchi_
Polski Przyjaciel Piwa
Posty: 2127
Rejestracja: 17 maja 2004, 12:39
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Uchi_ » 20 wrz 2005, 20:35

Mi kiedys powiedziano ze jedynym i najlepszym sposobem zeby zdac to opanowac siebie samego i opanowac nerwy. Ja mam nadzieje ze zdam jeszce w tym roku.


Heh, uwierz mi, że nieprawda :).Tylko i wyłącznie cała moc w egzaminatorze, no okejos, przy małej Twojej pomocy.Jeżeli podpadniesz mu, lub będzie mial zły humor, to poprostu będziesz miał w kakao.Jeśli trafisz na kogoś, kto ma choć trochę ludzkich uczuć, to może być całkiem przyjemnie.Znam z doświadczeń kolegów, że można za byle, za przeproszeniem, gówno nie zdać.Można też trafić na psycholi...pamiętam jak mój kolega zdawał, to na jego oczach kobieta wybiegła z płaczem z auta, powiedziała, że zdała, ale całą drogę ją jechał od najgorszych.Czasem warto pokazać sie i np. dopowiedzieć swoje trzy grosze : "Nie mogę skręcić tutaj, ponieważ jest zakaz wjazdu" - > heh, okazało się, że koleś dostał jeszcze opie...rnicz od egzaminatora, że ośmielił się odezwać do niego nie pytany :shock: .

Awatar użytkownika
Baqu
Warrior of Light
Warrior of Light
Posty: 1197
Rejestracja: 28 maja 2004, 15:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Festung Breslau

Re: Prawo jazdy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Baqu » 20 wrz 2005, 20:46

hubertd pisze: kto z was ma prawko ?? kto wlasnie zdaje egzamin ?? pochwalcie sie ;)
mmm z 4 lata temu to chyba było, tak około oczywiscie
kostek pisze:Heh prawko piękna sprawa. Ja zdałem egazmin w tym roku w zimie
bo the-beściaki zawsze zdają za pierwszym razem 8) :beer: :peace:

Awatar użytkownika
hubertd
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 313
Rejestracja: 28 kwie 2005, 16:03
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: hubertd » 15 paź 2005, 20:19

ZDALEM WCZORAJ ZA PIERWSZYM RAZEM !!!!!
na placu mialem skosne i prostopadle tylem, poszlo gladko, a na miescie bylo jeszcze lepiej, teraz tylko czekam na prawko i mozna sie wozic :D

pzdr4all

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”