Carbon podał Ci pewną statystykę. To jest Twoim zdaniem wybryk, gdzie granie w grę ogląda więcej osób niż finały jednego z najbardziej rozpoznawalnych sportów świata. Nie będę już tu przytaczał innych dyscyplin sportowych jak narciarstwo, snooker itp.
Pokazanie się publice? Czemu nie. CS jest bardzo dynamiczny, potrafi zagwarantować świetne emocje w każdej rundzie, gdyby ktoś spojrzał na niego na chłodno, a nie przez stereotyp "ale jak to komputer na IO" to uwierz mi, że znalazłby się spory procent, któremu spodobałoby się to.
Kwestia tego jak na dołączenie esportu do IO reaguje środowisko. Ja akurat jestem na nie i tu podzielam Twoje zdanie, ale ten niszowy wybryk bije na głowę oglądalnością większość prawdziwych sportów.


