Wies czy miasto?

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
molnarKowalski
Skład B
Skład B
Posty: 128
Rejestracja: 29 gru 2017, 22:10
Reputacja: 3

Wies czy miasto?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: molnarKowalski » 04 sty 2018, 8:10

Gdzie wolelibyscie mieszkac i zyc uzasadnijcie w kilku slowach swoja opinie? :roll:

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62979
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8205
Kontakt:

Wies czy miasto?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 04 sty 2018, 8:16

Zacznij od siebie.

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 32997
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 7075
Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku

Wies czy miasto?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 04 sty 2018, 16:42

I to i to ma swoje plusy i minusy. Ja aktualnie mieszkam w kamienicy w centrum miasta. Samochód na dobrą sprawę nie jest mi nawet specjalnie potrzebny, bo wszędzie mogę dojść z buta w 5-10 minut. Nawet przystanek, gdzie praktycznie co 5 minut jeżdżą jakieś autobusy mam praktycznie pod nosem, a gdybym mieszkał na wsi to bez auta bym raczej funkcjonować nie mógł.

Minusy to np miejsca parkingowe. Codziennie wracam wieczorem z pracy i nie zawsze mam, gdzie zaparkować, a na wsi, zakładając, że masz własne podwórko, to z parkowaniem nie byłoby takiego problemu. Do tego na wsi przeważnie masz ciszę i spokój, czego raczej o mieście powiedzieć nie można.

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7933
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Wies czy miasto?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 04 sty 2018, 16:51

Panie molnar. Jaki będzie następny temat? "Co dzisiaj jadłeś na śniadanie?", a może "Rower czy samochód?" :? Nie przesadzasz pan ? :roll:

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62979
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8205
Kontakt:

Wies czy miasto?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 04 sty 2018, 16:52

Delpiero14 pisze: Do tego na wsi przeważnie masz ciszę i spokój, czego raczej o mieście powiedzieć nie można.
Oooo panie, ja mieszkam w ścisłym centrum Bytomia. Co weekend, piatek i sobota, cała noc to głosne krzyki, melanże, itd.

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 32997
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 7075
Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku

Wies czy miasto?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 04 sty 2018, 16:59

No właśnie. Ja mieszkam jakieś 5 minut od rynku, więc wczesno poranne śpiewy nawalonych ludzi o 5 nad ranem, również nie są mi obce. Do tego mam wrażenie, że moja ulica to jakiś główny szlak do wszystkich pubów na rynku i, że nie ma żadnej innej drogi, więc wszyscy cisną pod moimi oknami :mrgreen:

molnarKowalski
Skład B
Skład B
Posty: 128
Rejestracja: 29 gru 2017, 22:10
Reputacja: 3

Wies czy miasto?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: molnarKowalski » 04 sty 2018, 17:13

Delpiero14 pisze: I to i to ma swoje plusy i minusy. Ja aktualnie mieszkam w kamienicy w centrum miasta. Samochód na dobrą sprawę nie jest mi nawet specjalnie potrzebny, bo wszędzie mogę dojść z buta w 5-10 minut. Nawet przystanek, gdzie praktycznie co 5 minut jeżdżą jakieś autobusy mam praktycznie pod nosem, a gdybym mieszkał na wsi to bez auta bym raczej funkcjonować nie mógł.

Minusy to np miejsca parkingowe. Codziennie wracam wieczorem z pracy i nie zawsze mam, gdzie zaparkować, a na wsi, zakładając, że masz własne podwórko, to z parkowaniem nie byłoby takiego problemu. Do tego na wsi przeważnie masz ciszę i spokój, czego raczej o mieście powiedzieć nie można.
No miasto to duzy ruch kolowy na drodze,mase pedzacych ludzi na ulicach,mase sklepow i t zaraz o pod blokiem zaraz ,marketow,pubow,kin,basenow,muzeow,teatrow,bibliotek i wszelkich innych przybytkow,ale tez duzo spalin.Na wsi o czyms takim mozna jedynie pomarzyc,co prawda swieze powietrze,wode pije z kranu po wymieszaniu z sokiem bez przegotowania wody w czajniku,ale minusow jest bardzo duzo.Wspomne czasami na wsi mieszkajacy na skraju wsi musza isc nawet 2 lub km do sklepu bo jest jeden,drogi sa w nie najlepszym stanie i to z reguly polne gdzie jest mase blota,brakuje chodnikow,a nawet pobocza :roll: jak ktos nie lubi pilki noznej to nie ma co szukac na wsi bo zanudzi sie na smierc,u mnie we wsi nawet baru nie ma,o innych przybtkach ktore sa w miescie nawet nie snie napisac.Wszedzie dookola mnie w zasadzie pola uprawne,czasem jakies domki jednorodzinne,do lasu mam 1km gdzie ide na grzyby,rzadziej na borowki vel jagody.Zakladow pracy i fabryk duzych nie ma u mnie,jakies malutkie warsztaciki samochodowo,tapicersko,stolarskie,lub obuwnicze.Generalnie sporo osob sie ze soba przynajmniej kojarzy jesli idziesz ulica,lub polna droga,wscibskosc sasiadow a jakze sasiedzi chca za wszelka cene wiedziec o mnie duzo i teksty typu-gdzie ide,po co i co u mnie sa czestym zjawiskiem.Bardzo mnie to wkurza niekiedy i musze chodzic dalsza okrezna sciezka polna zeby nie spotkac swych sasiadow.Generalnie niby cisza,spokoj na wsi,maly ruch kolowy,ale rozrywek praktycznie nie ma zadnych,poza moze jeszcze jak ktos lubi rowerem w lecie pojezdzic po wsi,lub wybrac sie do lasu.Trudno to porownywac z tym co opisujecie,z takim poteznym Bytomiem gdzie na blokach mase blokersow,troche skinow czy punkow i czlowiek z jednego osiedla gotow jest dac w gebe temu z innego osiedla za byle co,nawet za inny kolor szaliczka,czy za to ze nie ma mu dac 2 zeta.

Awatar użytkownika
Ilka
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 13903
Rejestracja: 16 cze 2017, 17:37
Reputacja: 2539
Kibicuję: Widzew Barca MU Juve

Wies czy miasto?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ilka » 04 sty 2018, 17:22

A ja mam do lasu 500 metrów, a mieszkam w mieście :)
Taki przywilej 2w1. Miasto i blisko las gdzie można sobie pobiegać. :)

Ogólnie nie lubię zbytnio wielkich miast. Nie odnalazlabym się raczej w Warszawie. Łódź pod względem mojej znajomosci. Bardzo podoba mi Wrocław, Gdańsk i Kraków, ale czy bym chciała tam mieszkać? Nie wiem. Z drugiej strony na wsi na stałe tez nie ;)

molnarKowalski
Skład B
Skład B
Posty: 128
Rejestracja: 29 gru 2017, 22:10
Reputacja: 3

Wies czy miasto?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: molnarKowalski » 04 sty 2018, 17:32

Pomieszkiwalem u rodziny niedlugo na gornym slasku,czy nawet w Krakowie,ale ciezko bylo,wszystko mnie przytlaczali,czulem sie zle nie kojarzacych wiele osob,w dodatku na blokach te bandy osiedlowe czyhajace na kogos obcego zeby im dal na piwo,a jak nie dasz to moga sie ubic.Poza tym tempo zycia na ulicy w miescie nieporownywalnie wieksze niz u mnie na wsi,mase pedzacych ludzi gdzie nikt sie do nikogo obcego nie odezwie,na wsi nawet jak kogos sie nie zna to sie cos tam zagada np. jak tak nasz klub sportowy,czy co u ciebie.Na wsi wieksza jest kultura ludzi do siebie nawzajem zauwazylem to zjawisko,w miescie to wyglada duzo gorzej,gdzie w miescie mozesz latwo po gebie dostac od napakowanych koksow czy osiedlowej bandy a na wsi to jest w zasadzie bardzo rzadkie zjawisko bo wiekszosc ludzi sie zna,lub zna kogos z mojej rodziny.Po prostu na wsi panuje wiekszy szacunek do czlowieka jako osoby,w miescie zauwazylem ze tego szacunku ludziom do czlowieka jednak troche brakuje,lub bardzo brakuje :?

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62979
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8205
Kontakt:

Wies czy miasto?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 04 sty 2018, 17:38

No botoczłek.

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39070
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Wies czy miasto?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 04 sty 2018, 17:40

Zdecydowanie za bardzo jestem przyzwyczajony do miasta żeby móc się przeprowadzić na wieś jednak bardzo chętnie w lecie odwiedzam kaszubskie miejscowości gdzie niesamowicie wypoczywam przy pięknej pogodzie. W ostatnim czasie niestety dobrej pogody jest zdecydowanie mniej. Rodzice mają domek na Kaszubach, w każdy wolny weekend ich tam odwiedzam

molnarKowalski
Skład B
Skład B
Posty: 128
Rejestracja: 29 gru 2017, 22:10
Reputacja: 3

Wies czy miasto?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: molnarKowalski » 04 sty 2018, 17:45

W miescie ludzie duzo lepiej zarabiaja od ludzi na wsi i tez co za tym idzie maja tzw.wieksze pyski,standard zycia i warunki sa nieporownywalnie wieksze od tego co jest na wsi,a w zasadzie czego nie ma na wsiach.Miasto bardzo ludzi przyciaga zwlaszcza w kwesti rozrywek i dobr publicznych,a wies jakos niespecjalnie przyciaga na dluzej tych mieszkajacych w miesxie,bo jesli nawet przyjezdzaja na wies to do rodziny i to najczesciej na weekend bo uwazaja,zeby zanudzili sie na wsi,a tak naprawde miasto dluzy im glownie do zarabiania dobrej kasy i pchania sie w awansach po szczeblach kariery zawodowej i lzejszej roboty.Na wsi z reguly trudna i wymagajaca robota,a to sadzenie,zniwa,wykopki,prace polowe,roznego typu zbieractwo owocow,warzyw,czy orzechow,a w zimie w zasadzie zostaje tylko odgarnianie sniegu,bo roboty innej o tej porze nie ma.

Awatar użytkownika
Ilka
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 13903
Rejestracja: 16 cze 2017, 17:37
Reputacja: 2539
Kibicuję: Widzew Barca MU Juve

Wies czy miasto?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ilka » 04 sty 2018, 18:45

molnarKowalski pisze: W miescie ludzie duzo lepiej zarabiaja od ludzi na wsi i tez co za tym idzie maja tzw.wieksze pyski,
Znaczy jakie większe pyski? :lol2: Pod jakim względem?

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 32997
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 7075
Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku

Wies czy miasto?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 04 sty 2018, 19:04

Ilka pisze: Znaczy jakie większe pyski? Pod jakim względem?
Chodzi o to, że są bardziej wygadani, w sensie wyszczekani. Tak ja to przynajmniej rozumiem.

molnarKowalski
Skład B
Skład B
Posty: 128
Rejestracja: 29 gru 2017, 22:10
Reputacja: 3

Wies czy miasto?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: molnarKowalski » 04 sty 2018, 19:40

Faceci mieszkajacy na wsi niespecjalnie chca wyjezdzac na stale do miasta i odlot ich jest w niewielkim procencie,zdecydowanie czesciej kobiety ze wsi chca uciekac zeby ze wsi na stale osiasc w miescie.Wydaje mi sie ze wynika to z przyczyn takich jak np. posiadanie ziemi ojciec przekazuje synowi i ten prowadzi jakis areal,po drugie lokalny patriotyzm,po trzecie chec ciszy i spokoju.Natomiast kobiety ze wsi jak zobacza te przybytki miejskie to nie chca potem uciekac juz do wsi i chca byc na sile takie jak te paniusie miejskie i tylko malowac sie,chodzic po kosmetyczkach,kinach, ponadto szal zakupow po galeriach handlowych,bo generalnie kobiety ze wsi po wyjezdzie do miasta chca sie podlansowac na kogos kim wczesniej nie byly,gdyz pracowaly ciezko w rolnictwie i w ogrodnictwie,a teraz chca zyc lzej i inaczej.Na wsiach z racji ze nie ma zadnych rozrywek,ani pubow,czy klubow nocnych to mieszkancy nie maja gdzie nawet poznac przyszla partnerka,wiec problem samotnosci ludzi na wsi i sporej ilosci singli jest duzym procentem.Kobiety odlatuja do miast,a faceci sami na wsiach zostaja :?

Zablokowany

Wróć do „Hyde Park”