Derby Merseyside - Strona 2

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
Awatar użytkownika
matt_
Moderator
Moderator
Posty: 12828
Rejestracja: 04 sie 2016, 13:56
Reputacja: 3479

Derby Merseyside

Post Wyświetl pojedynczy post autor: matt_ » 10 gru 2017, 17:09

Pomimo tego karnego, trzeba było strzelić co najmniej 2 bramki.

Awatar użytkownika
ryba_82
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8531
Rejestracja: 11 sie 2010, 19:23
Reputacja: 798
Lokalizacja: Blue Moon

Derby Merseyside

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ryba_82 » 10 gru 2017, 17:10

Dziękujcie Mane.

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39070
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Derby Merseyside

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 10 gru 2017, 17:11

Sam od razu ogarnął Everton ;)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Derby Merseyside

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 10 gru 2017, 17:18

Liverpool sam sobie winien, w pierwszej połowie powinni prowadzić 2-0. W drugiej mogliby wypunktować Everton. Skończyło tak jak zazwyczaj gdy nie dobija się przeciwnika. Karny może i był, ale bardzo głupie zachowanie Lovrena, rywal tylko to wykorzystał. Na koniec i tak jeszcze chciał chyba dać rywalom i jeszcze jedną okazję. Chłop długo utrzymuje się w klubie o takich aspiracjach.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

Derby Merseyside

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 10 gru 2017, 17:20

Liverpool w swoim stylu, z gry i pod kątem jakości powinni to spokojnie wygrać ale kończy się tylko poczuciem niedosytu. Mimo wszystko bardzo ciekawie będzie ich oglądać w LM przeciwko potęgom.

Salah to na ten moment dla mnie faworyt do MVP ligi. W końcowym rozrachunku myślę, że wygra De Bruyne ale forma Egipcjanina kosmiczna.

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11691
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Derby Merseyside

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 10 gru 2017, 17:52

Podtrzymuje, ze na takie mecze nie rotuje sie skladem, a wychodzi sie po prostu najmocniejsza jedenastka. Mecz od rotacji jest w przyszly weekend, a nie dzis. Pomimo tego powinnismy spokojnie to wygrac. Everton nie pokazal w sumie nic, ale nie o pokazywanie w pilce chodzi tylko o osiaganie wyniku. My znowu przegralismy z wygrywajacej pozycji.

W sumie od tego co odjebal Mane pod koniec pierwszej polowy szlo czekac na wyrownanie. Nie dziwi mnie ani troche kto byl glownym bohaterem przy karnym dla Evertonu. Karny byl jaki byl, ale pewien Chorwat zachowal sie jak amator wzgledem mlodego z EFC. Teraz nie wpuszczajmy go blagam na boisko przez jakies 5 spotkan, bo jak to u Lovrena jego pewnosc siebie po takich bledach spada i tych jego akcji bedzie wiecej.

E: Choc przyznam szczerze, ze jak teraz ogladam powtorke to karnego, to dla mnie CL po prostu wbiegl w Lovrena i postanowil sie wyjebac. Trudno Chorwatowi go nie dotknac w tej sytuacji.

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7907
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1675
Lokalizacja: Central Perk

Derby Merseyside

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 10 gru 2017, 18:48

Wkurwiające są takie mecze ale im dłuzej utrzymywał sie wynik 1:0 tym wiecej pewnosci było, ze skonczy sie to remisem. Szkoda tylko, ze po raz kolejny (drugi z rzędu) sedzia daje wątpliwego karnego przeciwko The Reds. Po powiedzmy sobie szczerze, jesli to był karny, to takich karnych co mecz jest kilka, a samych fauli tego typu w kazdym meczu kilkadziesiąt. Ciekawi mnie jak wygladałaby gra w piłke nozna, gdyby sędziowie za kazdym razem tego typu zdarzenia gwizdali. A jednak, paradoksalnie, sędzia sie z tej decyzji wybroni. I to jest najgorsze. Tym bardziej, ze kilka minut po strzeleniu przez Rooneya gola, w sposob o wiele bardziej ewidetny w polu karnym Evertonu został odepchniety Solanke (na co normalnie bym nie zwrocił uwagi no ale skoro juz takie cos gwizdzemy, panie sedzio)....

Akurat po tym meczu nie winiłbym Lovrena, on w zasadzie nie zrobił nic złego. Młody przed niego wbiegł, ten na moment dosłownie połozył na nim rece (nawet nie mozna mowic o odepchnieciu bo w momencie gdy młody sie wywracał Lovrena rece za nim nie poszły, czyli nie było ruchu ktory sugerowałby odepchniecie) i młody sie wywalił. Ksiązkowy przykład czegos co angole nazywaja soft penalty.



Wine za wynik koncowy ponosi... Mane. Mecz od początku układał sie tak, ze wiadomym bylo, ze o okazje bramkowe bedzie ciezko.
Everton bronił sie w 8, czasem w 9 na 30 metrze od swojej bramki, odległosc miedzy obroną i pomoca chyba w zadnym momencie w którym Liverpool miał piłke nie przekraczała 4-5 metrów, czyli ksiązkowy przykład autobusu Big Sama (taka dygresja, jak myslicie ile czasu minie zanim kibice Evertonu beda wygwizdywali Allardyce'a za styl gry?). I w takim meczu tak bardzo zjeac 150% sytuacje jaką miał pod koniec pierwszej połowy Mane to zbrodnia porownywalna z babolem w obronie. Tak po prostu nie mozna sie było zachowac. Wpadli w pole karne z przewagą 4 do 1 i Mane mógł zrobic wszystko, na Boga mógł nawet srzelac ale jak juz sie na to zdecydował to trzeba to było zrobic skutecznie....

Z pozytywow, są dwa. Joe Gomez wyrasta na prawego obronce pełną głebą. Dzisiaj wzorowe zawody. Imponuje siłą fizyczną i szybkoscią, do tego pewny siebie z fenomenalnym dosrodkowaniem. Kontuzja Clyne dała nam naprawde solidnego obronce.
Drugi to Ox. Zagrał w koncu jako jeden z 3 srodkowych pomocników i był z nich najlepszy. Cały czas pod grą, nie bał sie brac odpowiedzialnosci za rozgrywanie z niezłym przeglądem pola i solidną praca w defensywie (choc tego ostatniego z uwagi na gre Evertonu za duzo nie było)

Ogólnie to ciezko taki mecz ocenic. Everton nawet nie pierdnał, nie zrobił jednej składnej akcji, a mimo to wywoza z Anfield punkt. Coz futbol jest okrutny.


Btw, miałe zostac w barze na kolejne derby ale pomyślałem sobie, że jak mam ogladac 3 z rzędu mecz w którym tylko jedna druzyna chce grac w piłke to juz jednak za duzo jak na jeden dzien :D . No i jak tak patrze po statystykach z pierwszej połowy to w niczym sie nie pomyiłem.
I o ile Southampton i Evertonowi trudno sie dziwic, to przeciez Mou u siebie to zupełnie inna druzyna niz na wyjazdach z druzynami z top six hehehe... dobra sie nie wyzłosliwiam, bo jeszcze tym antyfutbolem to wygrają....

Awatar użytkownika
matt_
Moderator
Moderator
Posty: 12828
Rejestracja: 04 sie 2016, 13:56
Reputacja: 3479

Derby Merseyside

Post Wyświetl pojedynczy post autor: matt_ » 05 sty 2018, 15:19

http://www.lfc.pl/68393/klopp-o-skladzie-na-everton

Na dzisiejszy pojedynek w ramach FA Cup, Klopp ma zamiar wyjść optymalnym składem z Kariusem w bramce. Raczej bez van Dijka nawet w kadrze meczowej.

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7933
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Derby Merseyside

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 06 sty 2018, 5:34

matt_ pisze: Na dzisiejszy pojedynek w ramach FA Cup, Klopp ma zamiar wyjść optymalnym składem z Kariusem w bramce. Raczej bez van Dijka nawet w kadrze meczowej.
A to heca ! ;)

Van Dijk bohaterem, i Liverpool pozostaje niepokonany w 16-tych derbach z rzędu.

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7907
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1675
Lokalizacja: Central Perk

Derby Merseyside

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 06 sty 2018, 8:35

kaczy pisze: Van Dijk bohaterem, i Liverpool pozostaje niepokonany w 16-tych derbach z rzędu.
Lepszego debitu Virgil 75 milionów van Dijk nie mógł sobie wyobrazić :wink:
Liverpool wygrywa grając drugi mecz z rzędu bez Salaha i Coutinho i to musi cieszyc.
Genialnie zagrał wczoraj, po raz kolejny w tym sezonie, Joe Gomez na prawej obronie. Jesli w takim tempie bedzie sie rozwiła ten 20-latek to za chwile bedzie jednym z najlepszych w całej lidze. Fajnie tez van DIjk, bo oprocz gola był bardzo pewny w obronie i dyrygował całym zespołem, to on przystopował Firmino przed szybkim wykonaniem roznego, po którym strzelił gola. Jesli nie bedzie popełniał błedów a'la Lovren to widze w nim prszyszłego kapitana.Teraz juz wiem dlaczeho Klopp chciał własnie jego. On oprócz tego, ze jest dobrym piłlkarzem ma cos czego brakowało tej druzynie, cos na co angole mowia leadership. Brendan Rodgers mówił, ze to Lovren bedzie takim generałem druzyny ale jak ktos musi skupic sie przede wszytskim na sobie by nie zaliczyc kolejnej kompromitującej wpadki to ciezko o dyrygowanie innymi. van DIjk ma na to szanse.

Fajnie tez zagrał, po raz kolejny Ox, który wczoraj był wyzej ustawiony.
Najgorzej Lallana. Czeko go duzo pracy zanim dojdzie do formy, a tej druzyna moze potrzebowac po odejsciu COutinho.

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19284
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2358

Derby Merseyside

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 06 sty 2018, 10:16


sędzia pajac, hoolgate nie został wyrzucony z boiska, nawet bez żótka.

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29549
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Derby Merseyside

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 06 sty 2018, 10:17

Gomez jest znakomity, a przeciez prawa obrona to jego druga pozycja. Szalenie wszechstronny chlopak.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Derby Merseyside

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 06 sty 2018, 10:29

Dr.Football1 pisze: Gomez jest znakomity,
dopiero co zawalił bramkę, a tu już teksty ze znakomity i że za chwile będzie najlepszy na swojej pozycji. Dajcie mu trochę czasu.

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22071
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 5901
Kibicuję: 4rsenal

Derby Merseyside

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 06 sty 2018, 10:31

Doktor mega probsował Gomeza kiedy te trafiał do Liverpoolu, pamiętam ;)

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7907
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1675
Lokalizacja: Central Perk

Derby Merseyside

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 06 sty 2018, 10:35

fieldy pisze: dopiero co zawalił bramkę, a tu już teksty ze znakomity i że za chwile będzie najlepszy na swojej pozycji. Dajcie mu trochę czasu.
On ma regularny problem w jednym elemencie, przy dosrodkowaniach z upilnowaniem zawodnika w swojej strefie pola karnego. Po takich bledach Joe'a Arsenal i Burrnley strzeliły gola. W kazdym innym elemencie gry poczynił ogromne postepy i jest co raz lepszy. Dosc powiedziec, ze gdyby dzisiaj Clyne wyzdrowiał i wrocił do fromy sprzed kontuzji to wcale nie musialby byc pierwszym wyborem Kloppa.
Jesli poprawi koncentracje (bo mysle, ze te błędy wynikają z braku koncentracji i dalej bedzie sie tak rozwijaa jak dotychczas to chyba nieduzym naduzyciem jest stwierdzic, ze moze byc jednym z najlepszych w lidze? (nigdzie nie pisałem, ze bedzie najlepszy)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”