Derby Merseyside

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7907
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1675
Lokalizacja: Central Perk

Derby Merseyside

Post autor: masacra » 06 sty 2018, 8:35

kaczy pisze: Van Dijk bohaterem, i Liverpool pozostaje niepokonany w 16-tych derbach z rzędu.
Lepszego debitu Virgil 75 milionów van Dijk nie mógł sobie wyobrazić :wink:
Liverpool wygrywa grając drugi mecz z rzędu bez Salaha i Coutinho i to musi cieszyc.
Genialnie zagrał wczoraj, po raz kolejny w tym sezonie, Joe Gomez na prawej obronie. Jesli w takim tempie bedzie sie rozwiła ten 20-latek to za chwile bedzie jednym z najlepszych w całej lidze. Fajnie tez van DIjk, bo oprocz gola był bardzo pewny w obronie i dyrygował całym zespołem, to on przystopował Firmino przed szybkim wykonaniem roznego, po którym strzelił gola. Jesli nie bedzie popełniał błedów a'la Lovren to widze w nim prszyszłego kapitana.Teraz juz wiem dlaczeho Klopp chciał własnie jego. On oprócz tego, ze jest dobrym piłlkarzem ma cos czego brakowało tej druzynie, cos na co angole mowia leadership. Brendan Rodgers mówił, ze to Lovren bedzie takim generałem druzyny ale jak ktos musi skupic sie przede wszytskim na sobie by nie zaliczyc kolejnej kompromitującej wpadki to ciezko o dyrygowanie innymi. van DIjk ma na to szanse.

Fajnie tez zagrał, po raz kolejny Ox, który wczoraj był wyzej ustawiony.
Najgorzej Lallana. Czeko go duzo pracy zanim dojdzie do formy, a tej druzyna moze potrzebowac po odejsciu COutinho.

Wróć do „Anglia”