O futbolu na luzie... - Strona 4565

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
×

Czy podoba Ci się zniesienie zasady o golu na wyjeździe?

Tak
27
68%
Nie
6
15%
Nie wiem
3
8%
To zależy, czy mój klub na niej skorzystał/skorzysta
4
10%
Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18752
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 13 sty 2018, 9:34

Wyróżniłem go za lata 2002-2007, Piotrek napisał że po Mundialu zaliczył zjazd, odpisałem że nie do końca bo sezon 06/07 miał ok i nawet pobił własny rekord zdobytych bramek, potem wleciałeś Ty z porównaniami do Higuaina i tuzinem innych graczy którzy grali w ogóle na innych pozycjach. Weź mi rozrysuj o co Ci chodzi bo ja już się gubię...

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19284
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2358

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 13 sty 2018, 9:50

fajne dramy wychodzą w PSG. Jak marnym kapitanem jest thiago silva to przechodzi ludzkie pojęcie, chyba daja opaskę za bycie dobrym obrońca bo mentalnie to przygłup. silva narobił bigosu jak był kapitanem brazylii a teraz robi szambo w paryżu.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62980
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8206
Kontakt:

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 13 sty 2018, 9:51

Salas11 pisze: Weź mi rozrysuj o co Ci chodzi bo ja już się gubię...
Nie moja wina, że się gubisz. Ronaldinho miał mniej goli (mimo że wykonywał karne i wolne), mniej asyst niż inni w latach 2002-2007, a ty uważasz go za najlepszego.

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8432
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2204

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 13 sty 2018, 9:58

moze cie zaskocze cloner, ale co do wymienionych przez Salasa11 maradony, cruyffa czy zico mozesz zastosowac ten sam, watpliwej jakosci, argument. strzelanie najwiekszej ilosci bramek nie zawsze rowna sie byciem najlepszym pilkarzem swiata, a nawet bardzo rzadko sie tak zdarza, bo lowcy bramek sa z reguly dosc ograniczonymi pilkarsko w porownaniu do wlasnie bocznych napastnikow czy ofensywnych pomocnikow

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29549
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 13 sty 2018, 10:05

Ja sie ciesze, ze zylem w czasach Alexa Del Piero. Najlepszy pilkarz ever.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18752
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 13 sty 2018, 10:10

cloner pisze: Ronaldinho miał mniej goli (mimo że wykonywał karne i wolne), mniej asyst niż inni w latach 2002-2007, a ty uważasz go za najlepszego.
Uważam go za najlepszego w poprzedniej dekadzie za całokształt. Za wszystko co robił na boisku, za to że zachwycał nawet najwybredniejszych fanów futbolu. Nawet za to że był przy tym mega pozytywną postacią, wiecznie uśmiechnięty i wyluzowany. Dla mnie bezdyskusyjnie najlepszy piłkarz tamtego dziesięciolecia.

Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16591
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5055
Kibicuję: Tylko WISŁA

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 13 sty 2018, 10:45

Problemen Ronaldinho bylo to, ze wyroznial sie ewidentnie tylko efektownoscia gry. Jesli chodzi o efektywnosc to juz byli lepsi. Wiadomo, ze byl pilkarzem w ktorym mozna sie bylo zakochac (tez go uwielbialem), ale jelsi chodzi o asysty czy bramki to bylo kilku lepszych. W tamtych czasach, w tamtrj dekadzie nie bylo jednego czy dwoch pilkarzy którzy tak przerastali reszte, jak inni wymienieni pilkarze w poprzednich dekadach czy ostatnich latach. Popatrzmy na statystyki bramek, asyst, wygranych trofeow czy wygranych zlotych pilkach.
Za 10lat odnośnie ostatnich 10 lat bedziemy wymieniac Ronaldo, Messiego i tyle. W tamtej dekadzie mozna wymienic Zidane, Ronaldinho, Henryego, Szewczenko, Cannavaro, Buffon i inni. Ciezko wybrac jednego, dwoch, trzech najlepszych. Łatwiej bylo w pozostalych dekadach, a w ostatniej to jzu w ogole nie ma jakiejkolwiek dyskusji.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7725
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 763

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 13 sty 2018, 11:08

Salas11 pisze:
cloner pisze: Ronaldinho miał mniej goli (mimo że wykonywał karne i wolne), mniej asyst niż inni w latach 2002-2007, a ty uważasz go za najlepszego.
Uważam go za najlepszego w poprzedniej dekadzie za całokształt. Za wszystko co robił na boisku, za to że zachwycał nawet najwybredniejszych fanów futbolu. Nawet za to że był przy tym mega pozytywną postacią, wiecznie uśmiechnięty i wyluzowany. Dla mnie bezdyskusyjnie najlepszy piłkarz tamtego dziesięciolecia.
On był topem w porywach przez 5 lat. Gdzie mu choćby do Titiego

Awatar użytkownika
BeBaD
Kapitan
Kapitan
Posty: 2723
Rejestracja: 06 lip 2010, 22:19
Reputacja: 377

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BeBaD » 13 sty 2018, 16:54

Marco Silva mógłby zacząć w końcu punktować bo zaraz mit o jego wizji trenerskiej znowu zostanie wyjaśniony.

Awatar użytkownika
HMK
Sergio Ramos
Posty: 11699
Rejestracja: 20 paź 2013, 20:03
Reputacja: 2321
Kibicuję: Real Madryt i Urugwaj
Lokalizacja: 159 KM OD CLONERA (xD)
Kontakt:

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: HMK » 13 sty 2018, 17:01

Gdyby Sergio Asenjo nie zerwał więzadeł aż 4 razy to na bank grałby dziś w jakimś topowym europejskim klubie. Świetny bramkarz.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 13 sty 2018, 17:04

HMK pisze: Gdyby Sergio Asenjo nie zerwał więzadeł aż 4 razy
celowo przejaskrawiasz, czy rzeczywiście miał takiego pecha?

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22072
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 5901
Kibicuję: 4rsenal

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 13 sty 2018, 17:04

HMK pisze: Gdyby Sergio Asenjo nie zerwał więzadeł aż 4 razy to na bank grałby dziś w jakimś topowym europejskim klubie. Świetny bramkarz.
Gdyby nie zerwał więzadeł za pierwszy razem, to sam David de Gea czekałby na debiut w Atletico o wiele dłużej :whistle:

mbcz
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 793
Rejestracja: 17 maja 2016, 16:59
Reputacja: 154

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mbcz » 13 sty 2018, 17:09

Dzisiaj broni fenomenalnie, ale każdy inny topowy napastnik w tym sezonie mając sytuację Ronaldo, strzeliłby przynajmniej jedną bramkę.
Portugalczyk znowu nie ma swojego dnia i jeśli Real chce wygrać, to niech grają na Bale'a, bo przecież Zidane go nie zmieni.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18261
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2266
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 13 sty 2018, 17:10

fieldy pisze: celowo przejaskrawiasz, czy rzeczywiście miał takiego pecha?
Naprawdę zerwał więzadło krzyżowe cztery razy.

Awatar użytkownika
HMK
Sergio Ramos
Posty: 11699
Rejestracja: 20 paź 2013, 20:03
Reputacja: 2321
Kibicuję: Real Madryt i Urugwaj
Lokalizacja: 159 KM OD CLONERA (xD)
Kontakt:

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: HMK » 13 sty 2018, 17:14

https://www.transfermarkt.pl/sergio-ase ... eler/51710
Plus do tego dwie mniejsze kontuzje, przez które też tracił sporo meczów.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”