Góry - Strona 6

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.
Awatar użytkownika
Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11283
Rejestracja: 05 lip 2013, 19:44
Reputacja: 1147
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontakt:

Góry

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carbon » 26 sty 2018, 17:23

ryba_82 pisze: Bo zdobyłby "jakąś górę" (tak sam to określiłeś ) jako pierwszy człowiek na świecie o tej porze roku czym niewątpliwie zasługiwałby na podziw, czym promowałby Polskę na świecie i zapisał się w historii alpinizmu.
O, odnośnie tego, świetny komentarz na wykopie.
Wspinanie w lato w Himalaje już ludziom nie wystarcza. Trzeba tam pchać się w nocy przy temperaturze -36, wiatrze 80km/h i najlepiej w nocy, bo przecież tego nikt jeszcze nie próbował.

Awatar użytkownika
BeBaD
Kapitan
Kapitan
Posty: 2723
Rejestracja: 06 lip 2010, 22:19
Reputacja: 377

Góry

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BeBaD » 26 sty 2018, 17:27

sickstick pisze: A Ci co mieli wchodzić na K2 to jednak z powodu akcji nie wejdą, czy tylko podskoczą na chwilę na Nanga i z powrotem na K2?
Permit na k2 mają chyba do marca więc wrócą. Druga sprawa że przecież nie wszyscy z ekipy k2 lecą na Nangę.

Awatar użytkownika
BeBaD
Kapitan
Kapitan
Posty: 2723
Rejestracja: 06 lip 2010, 22:19
Reputacja: 377

Góry

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BeBaD » 26 sty 2018, 17:30

Carbon pisze: Wspinanie w lato w Himalaje już ludziom nie wystarcza. Trzeba tam pchać się w nocy przy temperaturze -36, wiatrze 80km/h i najlepiej w nocy, bo przecież tego nikt jeszcze nie próbował.
Co to znaczy w nocy przy temperaturze -36? To że wspina się nocą i w takiej temperaturze to NORMALNA rzecz, nawet latem. Widać cytat janusza zza klawiatury który to w dziś jest największym znafcą bo coś poszło nie tak.

Dziś wszyscy na wykopie bedą ekspertami wspinaczkowymi, lekarzami medycyny wysokogórskiej itd

Awatar użytkownika
Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11283
Rejestracja: 05 lip 2013, 19:44
Reputacja: 1147
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontakt:

Góry

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carbon » 26 sty 2018, 17:33

:angry2:

Czy przypadkiem oni specjalnie nie wybrali zimy, bo byliby drudzy, którzy by zdobyli to zimą?

Awatar użytkownika
ryba_82
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8531
Rejestracja: 11 sie 2010, 19:23
Reputacja: 798
Lokalizacja: Blue Moon

Góry

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ryba_82 » 26 sty 2018, 17:35

Carbon pisze:
ryba_82 pisze: Bo zdobyłby "jakąś górę" (tak sam to określiłeś ) jako pierwszy człowiek na świecie o tej porze roku czym niewątpliwie zasługiwałby na podziw, czym promowałby Polskę na świecie i zapisał się w historii alpinizmu.
O, odnośnie tego, świetny komentarz na wykopie.
Wspinanie w lato w Himalaje już ludziom nie wystarcza. Trzeba tam pchać się w nocy przy temperaturze -36, wiatrze 80km/h i najlepiej w nocy, bo przecież tego nikt jeszcze nie próbował.
Jeśli już to odczuwalna temperatura w nocy to -60 stopni Celsjusza :wink: A już tak całkiem poważnie Carbon dziecko drogie dowiemy się ile tego podatku w życiu odprowadziłeś czy dalej będziesz unikał odpowiedzi?

Mi się wydaje, że jedyny podatek jaki odprowadziłeś to ten od zakładów bukmacherskich a jak wiemy stawki i wygrane u Ciebie niemałe :) Do tego sponsorowane z kieszonkowego :lol2:
Ostatnio zmieniony 26 sty 2018, 17:43 przez ryba_82, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
BeBaD
Kapitan
Kapitan
Posty: 2723
Rejestracja: 06 lip 2010, 22:19
Reputacja: 377

Góry

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BeBaD » 26 sty 2018, 17:39

Carbon pisze: Czy przypadkiem oni specjalnie nie wybrali zimy, bo byliby drudzy, którzy by zdobyli to zimą?
Oni nie działają pod szyldami sponsorów, a zimę wybrali bo pozwolenie jest o wiele tańsze. Na wspinanie latem ich zwyczajnie nie stać. Mackiwiczowi nigdy nie chodzilo o to by być pierwszym, on poprostu ma mega zajawke na te góre.

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7907
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1675
Lokalizacja: Central Perk

Góry

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 26 sty 2018, 17:45

Carbon jest zajebisty. Z jednej strony - boooogactwo, jebac biede i obraz nedzy!. Z drugiej biadolenie, ze tego bogactwa, tych swoich marzen o Albikerke w New Mexico raczej nei uda mu sie zrealizowac. Z trzeciej, zeby było zabawniej, jechanie po gosciach, którzy mają tę odwage by swoje marzenia realizowac....
łuuu debile, za moje piniase beda debili, co w nocy w góry chodza ratowac debili. no pasaran!
Powiedziałbym typical janush. Do avatara powinniscie mu mema z nosaczem jebnąc, a nie Kompanego z pucharem

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Góry

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 26 sty 2018, 17:59

Chyba nie rozumiesz sytuacji i zamieszania informacyjnego jakie jest naturalne dla takich sytuacji: ograniczonym źródłem informacji jest wykończona fizycznie, być może zdeteriorowana partnerka górska Mackiewicza, źródłem wydają się być jacyś obserwatorzy pod górą, źródłem są pakistańskie media, źródłem są nasi pod K2 czyli jakieś 200 kilometrów dalej i źródłem jest żona, być może najbardziej wiarygodnym, ale tak naprawdę realną sytuacje trudno jej określić. Zazwyczaj ktoś coś gdzieś widział, a inne źródło widziało to inaczej. W tym wszystkim nie wiadomo komu wierzyć i tak naprawdę ciężko określić wiarygodność informacji. To że rozmawia z mediami może oznaczać jedynie jej desperacje i wiarę w zgromadzenie środków. Inna sprawa na ile chce w to wtajemniczać dzieci, może niekoniecznie jej się to udać przez dziwaczne "zaangażowanie" mediów.

Ty chyba naprawdę myślisz, że wykończona Francuzka w wielkim masywie górskim na niezamieszkałym lodowcu z telefonem satelitarnym na baterie, gdzie walka jest o każdy metr w dół urządziła sobie livechat z żoną Mackiewicza? Przecież tą mogą być szczątki informacji sprzed wielu godzin. Objawem choroby wysokogórskiej są omamy, także to dość odważne, wierzyć tylko jej słowom.

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8305
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Góry

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 26 sty 2018, 18:03

ryba_82 pisze: Jeśli już to odczuwalna temperatura w nocy to -60 stopni Celsjusza A już tak całkiem poważnie Carbon dziecko drogie dowiemy się ile tego podatku w życiu odprowadziłeś czy dalej będziesz unikał odpowiedzi?
Jeśli kiedykolwiek był w sklepie w Polsce, to zapłacił VAT. Jak ktoś odziedziczy kupę szmalu lub wygra w totka, to też nie musi już pracować, a nadal jest podatnikiem, bo płaci VAT.


Przy czym tu realnie nie jest kwestia "z moich podatków", tylko tego że jak ktoś idzie na taką górę, to nomen omen z góry powinien mieć to wszystko opłacone. I jak nie będzie potrzebne, to zwrot powiedzmy 80%, czy 90%.

Powinni robić kampanię "Dołóż się do wyprawy", wypuszczać jakieś cegiełki i inne cuda wianki. To, że teraz nagle budzą się z ręką w nocniku jest tak naprawdę po prostu głupie.

Oby faceta uratowali, ale hej - to nie znaczy, że wszystko co zrobił było mądre.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 24894
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 5882

Góry

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 26 sty 2018, 18:05

Carbon pisze: A Tobie nic do tego, że ja nie chcę. by jakieś osoby dostawały moje pieniądze na swoje hobby.
To Ci przecież napisałem że to z moich, a nie z Twoich.

Albo zrobimy inaczej: podziel koszty akcji ratowniczej przez 25 mln Polaków którzy płacą podatki i ja Ci tą Twoją część wtedy przeleje na konto.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 12695
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3127
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Góry

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 26 sty 2018, 18:07

Glupie nie glupie trzeba ich ratowac. Ty Carbon natomiast zajmij sie kupowaniem koszulek United bo transfery pilkarzy sa duzo drozsze niz ratowanie ludzkiego zycia.

To moja profesjonalna opinia uprawomocniona ustawieniem jako tapety na pulpicie zdjecia jakiejs wielkiego gory. Zgadza sie bardzo mocno zainteresowalem sie alpinizmem siedzac na kanapie i popijajac kakao.

Awatar użytkownika
ryba_82
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8531
Rejestracja: 11 sie 2010, 19:23
Reputacja: 798
Lokalizacja: Blue Moon

Góry

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ryba_82 » 26 sty 2018, 18:09

czarny samael pisze: Jeśli kiedykolwiek był w sklepie w Polsce, to zapłacił VAT. Jak ktoś odziedziczy kupę szmalu lub wygra w totka, to też nie musi już pracować, a nadal jest podatnikiem, bo płaci VAT.
VAT też płaci z kieszonkowego.

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22075
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 5901
Kibicuję: 4rsenal

Góry

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 26 sty 2018, 18:12

Ryba się zagrzał jakby na tym Nanga Parbat co najmniej de Bruyne utknął. Natomiast pomysł Chłopaczka z kakao bardzo dobry, aż sobie pójdę zagotować mleko.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Góry

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 26 sty 2018, 18:16

Chlopaczek pisze: To moja profesjonalna opinia uprawomocniona ustawieniem jako tapety na pulpicie zdjecia jakiejs wielkiego gory.
Miałem tę samą tapetę przez ponad rok. Także wiesz ziomuś, gdzie Rzym a gdzie Krym. Z całym szacunkiem, spierdalaj laiku.

Awatar użytkownika
ryba_82
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8531
Rejestracja: 11 sie 2010, 19:23
Reputacja: 798
Lokalizacja: Blue Moon

Góry

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ryba_82 » 26 sty 2018, 18:17

sickstick pisze: Ryba się zagrzał jakby na tym Nanga Parbat co najmniej de Bruyne utknął.
Bez przesadyzmu, zero zdenerwowania u mnie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne sporty”