W dodatku ponoć oferta Levante zarówno dla Wisły (kwota odstępnego) jak i dla samego zawodnika (pensja) była lepsza niż z Elche.
Wydaje mi się, że Frankowski chciał mieć pewne miejsce w składzie i dlatego wybrał Elche - tylko po co te bajki jaki to dobry klub i jakie ma duże szanse na awans do ekstraklasy hiszpańskiej. Zresztą gdyby awansowali to miejsce polskiego napastnika w składzie znowu nie byłoby takie całkiem pewne


