FSV Mainz 05 (zbiorczy) - Strona 2

Piłka nożna w Niemczech | Rozgrywki ligowe: Bundesliga i Puchar Niemiec | Kluby: Bayern Monachium, Borussia Dortmund, Bayer Leverkusen | Reprezentacja Niemiec | Transfery oraz inne wydarzenia związane z niemiecką piłką nożną
Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18752
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: FSV Mainz 05 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 02 paź 2010, 17:40

Miałem na nich grać, ale przypeniałem :P Mogą się poślizgnąć na dosłownie każdym meczu, z takimi drużynami nigdy nic nie wiadomo :? Póki co leją wszystkich jak popadnie, pytanie jak długo dadzą tak radę.

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: FSV Mainz 05 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 02 paź 2010, 17:43

SobolPL pisze:Maiz idzie na mistrza Kolejne juz 7 zwyciestwo w lidze Tym razem pokanany zostal zespol Hoffenheim 4:2
Nie przesadzajmy. Sądzę, że najbliższe mecze naprawdę pokażą na co stać piłkarzy Mainz. Kolejno HSV (h), Bayer(a), Dortmund(h). Czy ktoś optymistycznie postawi na 9pkt? Myślę, że 6 będzie sukcesem.
Salas11 pisze:Miałem na nich grać, ale przypeniałem
Tylko teraz nie stwierdź, że zleją HSV. Znam ten ból, czasami penia się postawić, a potem na lajcie "ehhh wejdzie" i dupa :P

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: FSV Mainz 05 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 02 paź 2010, 17:49

Zaznaczę jeszcze, że Mainz wygrywając 7 meczów z rzędu wyrównało rekord Bundesligi. W meczu z HSV mają szansę go pobić.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18752
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: FSV Mainz 05 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 02 paź 2010, 17:52

bartbuks pisze:Tylko teraz nie stwierdź, że zleją HSV. Znam ten ból, czasami penia się postawić, a potem na lajcie "ehhh wejdzie" i dupa :P
I oby wreszcie dostali, bo naprawdę zacznę myśleć że są mocni :lol: Bundesligę i tak omijam przy obstawianiu, więc mnie tam na pohybel jak długo ich seria potrwa :P

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: FSV Mainz 05 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 02 paź 2010, 18:40

Jeśli HSV zagra tak jak dzisiaj, czy tak jak tydzień temu, to Mainz ustanowi bankowo nowy rekord.

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7933
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: FSV Mainz 05 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 02 paź 2010, 19:13

Tradycyjnie już Mainz wygrywa a Schalke przegrywa.

Jeśli chodzi o rundę jesienną, do jutra się powstrzymam ze stwierdzeniem iż tylko BVB jest w stanie zagrozić klubowi z Monguncji

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: FSV Mainz 05 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 02 paź 2010, 20:17

Jeśli chodzi o rundę jesienną, do jutra się powstrzymam ze stwierdzeniem iż tylko BVB jest w stanie zagrozić klubowi z Monguncji
Ciekawostka:
Mainz wyrównało rekord zwycięstw z rzędu na początku sezonu, czyli siedem kolejnych zwyciestw. Udało się to dopiero dwóm klubom, czyli Bayernowi w 95' oraz Lautern w 2001'. Zgadnijcie jaka drużyna zostawała w obu tych przypadkach mistrzem, podpowiem, że ta sama. I obecnie też znajduje się ona w czołówce Bl :wink:

Awatar użytkownika
BarcaQzYN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5665
Rejestracja: 06 lip 2007, 15:48
Reputacja: 73

Re: FSV Mainz 05 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BarcaQzYN » 02 paź 2010, 22:05

I w tym sezonie historia zdecydowanie może się powtórzyć:)

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7933
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: FSV Mainz 05 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 16 paź 2010, 17:18

Mainz przegrywa u siebie 0-1 z Hamburgiem po bramce w 90 minucie, czy tracąc przy tym pozycję lidera kosztem Borussi Dortmund.
Czy to początek końca pięknej przygody :> ?

Awatar użytkownika
ddemon
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6828
Rejestracja: 28 sie 2005, 20:55
Reputacja: 215
Lokalizacja: Zabrze

Re: FSV Mainz 05 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ddemon » 16 paź 2010, 18:17

Oglądałem 2 połowę i mogę stwierdzić że to niemusi oznaczać końca pięknej przygody..Owszem wcześniej pisałem że prędzej niż później poniosą porażkę i wykrakałem..Cóż mecz ciekawy obie drużyny miały swoje sytuacje,HSV mogło wcześniej prowadzić o nieuznanym prawidłowym golu-w/g mnie RvN niefaulował...Cóż bramka padła po błędzie defensywy zaczęło się od Zabavnika później jeszcze większy błąd popełnił Svensson,doświadczenie Ze Roberto wyłożenie i formalność...Teraz jakby niepatrzeć jeszcze cięższe spotkania Bayer i BVB ale napewno niesą bez szans i stać ich na urwanie punktów :)
Ostatnio zmieniony 16 paź 2010, 18:47 przez ddemon, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18752
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: FSV Mainz 05 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 16 paź 2010, 18:22

kaczy pisze:Mainz przegrywa u siebie 0-1 z Hamburgiem
I prawdę mówiąc chwała Bogu, bo jeszcze ze dwa wygrane mecze i naprawdę pomyślałbym że są silni :lol:

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

FSV Mainz 05 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 24 kwie 2015, 22:49

Mainz - Schalke 04 2:0

Moguncja zagrała dziś całkiem dobry mecz, Schalke było groźne praktycznie tylko przez pierwsze 10 minut, kiedy to stworzyli trzy sytuacje. Później gospodarze dość swobodnie rozgrywali piłkę i dochodzili do sytuacji, choć obie bramki padły po stałych fragmentach gry (wielki dzień Stefana Bella :)). W 2. połowie Moguncja mogła podwyższyć, Ja-Cheol Koo strzelając praktycznie na pustą bramkę trafił w poprzeczkę, a Geis uderzył z rzutu wolnego w słupek. Schalke grało bardzo wolno, bez pomysłu i bez przyspieszenia, Huntelaar praktycznie nie dostawał piłek. Sytuację miał dopiero rezerwowy Goretzka, który trafił w poprzeczkę. Zasłużone zwycięstwo Mainz, byli dziś zdecydowanie lepszą drużyną. Koenigsblauen mają ostatnio fatalną serię, zobaczymy, czy Di Matteo wytrzyma do końca sezonu - niby mają łatwych rywali, ale z taką grą będzie ciężko wyrwać punkty drużynom bijącym się o utrzymanie.

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

FSV Mainz 05 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 24 lut 2018, 11:10

Mainz - Wolfsburg 1:1

Po wyrównanym meczu piłkarze Mainz podzielili się punktami z Wilkami. Mecz z wysokiego C zaczęli goście, którzy objęli prowadzenie już w 6 min. - po akcji Wolfsburga lewą stroną Brekalo mocnym strzałem pod poprzeczkę nie dał szans Zentnerowi. Niedługo później goście mogli podwyższyć, po rzucie rożnym Guilavogui główkował w poprzeczkę. Po słabym początku Moguncja zdołała przejąć inicjatywę, ale ich ataki były zbyt wolne i statyczne, w połączeniu z niedokładnościami i brakiem ostatniego podania sprawiło to, że gospodarze nie potrafili sobie stwarzać czystych sytuacji. Mimo to udało im się wyrównać w 44 min. - Gerrit Holtmann dograł z lewego skrzydła w pole karne, a wprowadzony na boisko chwilę wcześniej Japończyk Yoshinori Muto bez przyjęcia uderzył tuż przy słupku. Po przerwie gospodarze nadal atakowali, ale wciąż mieli problemy ze stwarzaniem sytuacji. W 56 min. po zamieszaniu w polu karnym piłka trafiła do Suata Serdara, ale wychowanek Mainz z ostrego kąta uderzył nad bramką. Wolfsburg wyprowadzał groźne kontry - po jednej z nich w sytuacji sam na sam znalazł się Yunus Malli, ale Zentner skutecznie skrócił kąt i zmusił Turka do uderzenia obok bramki. W końcówce ba zespoły próbowały przechylić szalę na swoją stronę - w 84 min. Didavi ni to podał, ni to strzelił, a piłka odbiła się od słupka, z kolei Danny Latza z dobrej pozycji przed polem karnym uderzył niecelnie. W doliczonym czasie gry zwycięstwo mógł zapewnić Moguncji rezerwowy Anthony Ujah - były napastnik Kolonii po błędzie obrony Wolfsburga znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem, ale trafił prosto w Casteelsa. Końcem końców, w przekroju całego meczu remis jest wynikiem sprawiedliwym.

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

FSV Mainz 05 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 09 mar 2018, 22:41

Mainz - Schalke 04 0:1

Obie drużyny grały dziś bardzo toporny futbol, większych emocji dostarczyło dopiero ostatnie pół godziny meczu. W 1. połowie niewiele się działo - Schalke nie potrafiło zdominować walczącego o utrzymanie rywala, niewidoczni byli Di Santo i Pjaca, a z akcji ofensywnych Moguncji rzadko kiedy coś wychodziło. W 5 min. Floriana Muellera próbował zaskoczyć Burgstaller, a w 28 min. po dograniu Brosinskiego z lewego skrzydła Robin Qaison znalazł się w polu karnym, zdołał obrócić się z piłką i po rykoszecie uderzył minimalnie obok bramki. Po przerwie obserwowaliśmy okres przewagi Mainz, ale wbrew przebiegowi gry to Koenigsblauen objęli prowadzenie - Daniel Caligiuri przeprowadził indywidualną akcję środkiem boiska i przy zdecydowanie zbyt biernej postawie defensywy gospodarzy pokonał Muellera precyzyjnym strzałem sprzed pola karnego. Po utracie gola piłkarze Mainz zaczęli grać lepiej i przejęli inicjatywę. W 65 min. po stracie Burgstallera na własnej połowie piłkę przejął Serdar i mocnym strzałem zatrudnił Faehrmanna. W 68 min. Serdar spróbował z dystansu po raz kolejny, ale znów górą był golkiper Schalke. W 70 min. po świetnie rozegranej akcji Mainz z okolic 11. metra strzelał Maxim, ale został zablokowany. Bardzo dobrą zmianę w drużynie Mainz dał Oztunali, który wniósł sporo ożywienia do gry ofensywnej gospodarzy. W 84 min. to właśnie on miał najlepszą sytuację meczu dla Mainz, ale Faerhmann popisał się świetną paradą. W końcówce Schalke broniło się już praktycznie całą drużyną, ale dowiozło skromne prowadzenie do ostatniego gwizdka.

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

FSV Mainz 05 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 23 sty 2021, 22:27

Mainz - RasenBallsport Lipsk 3:2

Sensacja w meczu rozgrywanym na będącej w kiepskim stanie murawie w Moguncji - gospodarze wyszarpali zwycięstwo w potyczce z Lipskiem, który w ostatecznym rozrachunku zaprezentował się słabo i popełniał proste błędy w obronie. W 1. połowie Moguncja starała się grać wysokim pressingiem i Lipskowi trudno było dochodzić do sytuacji, choć jedną zmarnował Sabitzer, po efektownym odegraniu Daniego Olmo uderzając obok bramki. W 15 min. podopieczni Nagelsmanna objęli prowadzenie - z dystansu huknął Sabitzer, piłka po interwencji Zentnera odbiła się od poprzeczki, a Kassim Adams z najbliższej odległości dobił. Niespodziewanie, Mainz wyrównało - po rzucie wolnym i strąceniu piłki głową Gulasci odbił piłkę przed siebie, a Niakhate dobił posyłając piłkę między nogami reprezentanta Węgier. Lipsk powrócił na prowadzenie po golu Halstenberga, który ładnie przyjął piłkę na klatkę piersiową i z bliska zdobył gola, ale po kolejnym stałym fragmencie gry obrońcy Lipska znów nie upilnowali Niakhate, który ustrzelił doppelpacka. Po przerwie, w 50 min. Mainz objęło prowadzenie - prawą stroną pociągnął Danny da Costa i dograł przed bramkę, a tam Leandro Barreiro ubiegł Gulacsiego. Lipsk słabo radził sobie w atakach pozycyjnych, ofensywne zmiany niewiele dały. Gospodarzy kilka razy ratował Zendner, w 62 min. po świetnym uderzeni uz dystansu w wykonaniu Nkunku, a w końcówce po uderzeniu prowadzonego chwilę wcześniej Mukiele. Lipskowi brakowało jednak nie tyle skuteczności, co po prostu sytuacji bramkowych, piłkarzom Nagelsmanna nie udawało się rozmontować skomasowanej obrony Mainz.

Dzięki zwycięstwu Mainz ma 10 punktów i w tej chwili pięć oczek straty do Kolonii, która gra jutro na wyjeździe z Hoffenheim. Zobaczymy, może to zwycięstwo da Moguncji pewność siebie i pozwoli włączyć się do walki o utrzymanie, bo skład mają lepszy niż miejsce w tabeli.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Niemcy”