Kredyt czy wynajem - dyskusja - Strona 4

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
tylkoksg
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 2
Rejestracja: 21 mar 2018, 21:19
Reputacja: 0

Kredyt czy wynajem - dyskusja

Post Wyświetl pojedynczy post autor: tylkoksg » 21 mar 2018, 21:26

co do tematu - z pewnością lepszy kredyt, wkońcu płacimy raty kredytu za coś co jest nasze. jeśli wynajem to tylko krótkoterminowy, na długo się po prostu nie opłaca. pozdrawiam

Awatar użytkownika
wloski
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11521
Rejestracja: 18 kwie 2005, 14:35
Reputacja: 936
Kibicuję: Juventus
Lokalizacja: Jama Zła

Kredyt czy wynajem - dyskusja

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wloski » 21 mar 2018, 21:30

futbolowa pisze: wloski pisze:
Source of the post Kolejny świetny argument, okazuje się, że spłacając "ten wieloletni" dług Twoje dziecko zostało "zabezpieczone" i będzie miało jakiś spadek, wynajmując mieszkanie może mieć tylko wspomnienia.

A może niech dziecko samo decyduje, czy chce mieć na głowie takie zobowiązanie? Ja np. bym nie chciała.
W jaki sposób chcesz dziecku powiedzieć, ej Ty stary cepie masz już 25 lat i chcemy wziąć kredyt na mieszkanie spłacimy go jak będziemy mieli ponad 70, a Ty ponad 50, zgadzasz się? XD Z tego co kojarzę to są obostrzenia w tej kwestii i często banki nie dają kredytu dla osób, które w momencie spłaty ostatniej raty będą miały 70 lat na karku czy tam 75, dokładnie nie pamiętam.

Awatar użytkownika
emski
Kapitan
Kapitan
Posty: 2528
Rejestracja: 12 cze 2014, 21:30
Reputacja: 484

Kredyt czy wynajem - dyskusja

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emski » 21 mar 2018, 21:33

A Ty cruel nie byłeś przypadkiem przeciwnikiem kredytów jak jeszcze mieszkałeś w Polsce? :P

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14055
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2025
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Kredyt czy wynajem - dyskusja

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 21 mar 2018, 21:34

wloski pisze: W jaki sposób chcesz dziecku powiedzieć, ej masz stary cepie 25 lat i chcemy wziąć kredyt na mieszkanie spłacimy go jak będziemy mieli ponad 70, a Ty ponad 50 xD? Z tego co kojarzę to są obostrzenia w tej kwestii i często banki nie dają kredytu dla osób, które w momencie spłaty ostatniej raty będą miały 70 lat na karku czy tam 75, dokładnie nie pamiętam.
Ale czy bierzesz pod uwagę to, że dziecko - niezależnie od tego, ile ma lat - 20, 25 czy 40 - może nie chcieć spłacać naszych zobowiązań, nawet mając w perspektywie wizję posiadania mieszkania?

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62977
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8204
Kontakt:

Kredyt czy wynajem - dyskusja

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 21 mar 2018, 21:37

futbolowa pisze:
Z rachunkami mieszczę się w 1000 zł, mieszkam w trzypokojowym mieszkaniu w świetnej lokalizacji, jestem w stanie sporo zaoszczędzić - czemu miałabym zmieniać miasto?
Mówiłaś że mieszkasz u jakichś znajomych,mieszkanie za grosze. Coś się zmieniło?

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14055
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2025
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Kredyt czy wynajem - dyskusja

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 21 mar 2018, 21:39

cloner pisze: Mówiłaś że mieszkasz u jakichś znajomych,mieszkanie za grosze. Coś się zmieniło?
Nie, nic się nie zmieniło.

Awatar użytkownika
Rojiblanco
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11525
Rejestracja: 28 cze 2004, 15:17
Reputacja: 2275

Kredyt czy wynajem - dyskusja

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rojiblanco » 21 mar 2018, 21:42

lol

Jak nie chce spłacać, to sobie wyjedzie w świat (bo co niby wg twojej logiki ma robić?) i wynajmie komuś, kto mu będzie spłacać.

Druga sprawa, to tacy ludzie jak Futbolowa, nie rozumieją, że ludzie, którzy rozsądnie podchodzą do tematu, nie biorą kredytu po to, aby uwiązać sobie jedynie kulę u nogi, ale po to, żeby zainwestować w nieruchomość. Bo i tak żyć się żyje, rachunki się płaci, a aktualnie nawet w wielu przypadkach taniej wychodzi spłacanie własnego mieszkania, niż wynajmowanie (Warszawa here).

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14055
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2025
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Kredyt czy wynajem - dyskusja

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 21 mar 2018, 21:48

ubek pisze: Druga sprawa, to tacy ludzie jak Futbolowa, nie rozumieją, że ludzie, którzy rozsądnie podchodzą do tematu, nie biorą kredytu po to, aby uwiązać sobie jedynie kulę u nogi, ale po to, żeby zainwestować w nieruchomość. Bo i tak żyć się żyje, rachunki się płaci, a aktualnie nawet w wielu przypadkach taniej wychodzi spłacanie własnego mieszkania, niż wynajmowanie (Warszawa here).
Fajnie, że mówisz o ludziach, którzy rozsądnie podchodzą do tematu, ale kiedy ja rozsądnie uznaję, że nie chciałabym się w coś takiego ładować, bo znam swoją sytuację i miałabym obawy, to już jest ciemnota, tak?

Ja doskonale wiem, czemu służą kredyty i wiem, że w wielu przypadkach to jest świetne rozwiązanie, ale widzę też, jakie podejście mają ludzie - biorą, byle "mieć" coś "swojego", bez większej refleksji, a potem rozpaczają.

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25766
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Kredyt czy wynajem - dyskusja

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 21 mar 2018, 21:50

biorą, byle "mieć" coś "swojego", bez większej refleksji, a potem rozpaczają
Tez prawda. W zasadzie to oboje macie racje.

Awatar użytkownika
emski
Kapitan
Kapitan
Posty: 2528
Rejestracja: 12 cze 2014, 21:30
Reputacja: 484

Kredyt czy wynajem - dyskusja

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emski » 21 mar 2018, 21:50

A ile byś musiała futbolowa płacić za takie samo mieszkanie, gdybyś go nie wynajmowała po znajomości?

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14055
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2025
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Kredyt czy wynajem - dyskusja

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 21 mar 2018, 21:52

emski pisze: A ile byś musiała futbolowa płacić za takie samo mieszkanie, gdybyś go nie wynajmowała po znajomości?
500-600 zł więcej.

Awatar użytkownika
Rojiblanco
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11525
Rejestracja: 28 cze 2004, 15:17
Reputacja: 2275

Kredyt czy wynajem - dyskusja

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rojiblanco » 21 mar 2018, 22:06

futbolowa pisze: Fajnie, że mówisz o ludziach, którzy rozsądnie podchodzą do tematu, ale kiedy ja rozsądnie uznaję, że nie chciałabym się w coś takiego ładować, bo znam swoją sytuację i miałabym obawy, to już jest ciemnota, tak?
Ideą tematu było chyba rozszerzenie wiedzy z zakresu brania kredytu, a nie przekonywanie Ciebie do wzięcia kredytu. Nie widzę sensu dalszego prowadzenia dyskusji z Tobą, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że odwracasz kota ogonem i wybierasz sobie tylko poszczególne fragmenty wypowiedzi, nie odnosząc się do sensownych argumentów.

Awatar użytkownika
emski
Kapitan
Kapitan
Posty: 2528
Rejestracja: 12 cze 2014, 21:30
Reputacja: 484

Kredyt czy wynajem - dyskusja

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emski » 21 mar 2018, 22:08

To pewnie porównywalne pieniądze by wyniosła rata kredytu z rachunkami. I tu pytanie - lepiej płacić te pieniądze komuś nie mając z tego w zasadzie nic poza dachem nad głową czy może jednak płacić ratę spłacając mieszkanie, które kiedyś będzie „moje” ;)

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14055
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2025
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Kredyt czy wynajem - dyskusja

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 21 mar 2018, 22:10

ubek pisze: Ideą tematu było chyba rozszerzenie wiedzy z zakresu brania kredytu, a nie przekonywanie Ciebie do wzięcia kredytu. Nie widzę sensu dalszego prowadzenia dyskusji z Tobą, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że odwracasz kota ogonem i wybierasz sobie tylko poszczególne fragmenty wypowiedzi, nie odnosząc się do sensownych argumentów.
Czyli przyznajesz, że tamten argument był bez sensu? :D

Ta dyskusja wyszła w Domku, na luzie, nikt nie mówił, że ma na celu rozszerzanie wiedzy.

A odnosić się do fragmentu o wyjechaniu za granicę odnosić się nie będę, bo już swoje zdanie w tej kwestii wypowiedziałam i powtarzać się nie mam zamiaru.

Awatar użytkownika
Rojiblanco
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11525
Rejestracja: 28 cze 2004, 15:17
Reputacja: 2275

Kredyt czy wynajem - dyskusja

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rojiblanco » 21 mar 2018, 22:12

Nie, uznałem, że po prostu pierdolisz.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”