Klasyka LM: Juventus - Real - Strona 33

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5803
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 107

Re: Klasyka LM: Juventus - Real

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 14 maja 2015, 0:32

gilardino11 pisze:
City odpada. Ponoć są skłonni sprzedać Valencii Silvę, bo mają problemy z FFP.
Smoki też tam były :?: Jak mnie pamięć nie myli trzeba najpierw wykupić Negredo a troszku na stół trzeba wyłożyć...
25 milionów, o ile Valencia zakwalifikuje się do LM. Inna sprawa, że klub nie ma obecnie absolutnie żadnego problemu ze spełnieniem FFP. A i Lim biedny nie jest. A info o możliwym powrocie Silvy pojawia się już od kilku dni i pisało o tym kilku hiszpańskich dziennikarzy.

Awatar użytkownika
wloski
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11521
Rejestracja: 18 kwie 2005, 14:35
Reputacja: 936
Kibicuję: Juventus
Lokalizacja: Jama Zła

Re: Klasyka LM: Juventus - Real

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wloski » 14 maja 2015, 0:34

Czegoś nie rozumiesz. Di Maria >>> Bale, Hazard >>> Bale. Chłopak jest mocno przereklamowany i nigdy nie potwierdził swojej jakości, on jest świetnym lewoskrzydłowym od biedy LO. Na tej pozycji, co teraz nie nadaje się. Real dał... no tak, idealny przykład klubu, który nie ma co robić z kasą i robić durne transfery. Pozbyć się uszatego talentu i kupić muskularnego mocnego średniaka.

Awatar użytkownika
Neris
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 888
Rejestracja: 23 sie 2014, 14:19
Reputacja: 5

Re: Klasyka LM: Juventus - Real

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Neris » 14 maja 2015, 0:42

Dla mnie to jest tragedia, że w takim klubie jak Real na skrzydłach grają piłkarze, którzy nie potrafią przedryblować jednego rywala i muszą za nich to robić boczni obrońcy. Chyba najwyższy czas żeby Ronaldo został przekwalifikowany na szpicę a Bale pożegnany.

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: Klasyka LM: Juventus - Real

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 14 maja 2015, 0:44

Morrow pisze:Ja tak jak byłem przekonany, że Walijczyk furory w La Liga nie zrobi i prędzej niż później wróci z bekiem do Anglii tak jestem przekonany, że Bale w Anglii dalej mógłby wymiatać.
Miałem i mam takie samo zdanie.
wloski pisze:Chłopak jest mocno przereklamowany i nigdy nie potwierdził swojej jakości, on jest świetnym lewoskrzydłowym od biedy LO. Na tej pozycji, co teraz nie nadaje się. Real dał... no tak, idealny przykład klubu, który nie ma co robić z kasą i robić durne transfery. Pozbyć się uszatego talentu i kupić muskularnego mocnego średniaka.
Tu natomiast się nie zgadzam.
Bale to bardzo dobry zawodnik, ale nie do stylu gry opartego na szybkiej wymianie piłki i grze kombinacyjnej na małej przestrzeni. Natomiast jak ma trochę więcej miejsca to jest bardzo groźny. Dzisiaj w polu karnym był beznadziejny, ale już z dystansu oddał przynajmniej dwa bardzo groźne strzały. Faktycznie został sprowadzony po porażce w wyścigu o Neymara i na siłę próbują z niego takiego Neymara zrobić, przez co chłopak cierpi. Ale jeśli ktoś go sprowadzi jako Bale'a i każe mu grać jak Bale'owi to będzie bardzo zadowolony.

Awatar użytkownika
mzatlanta
Kapitan
Kapitan
Posty: 3373
Rejestracja: 18 sty 2011, 0:55
Reputacja: 7
Lokalizacja: Koszalin

Re: Klasyka LM: Juventus - Real

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mzatlanta » 14 maja 2015, 1:04

Meczu nie ogladalam (powtorka do ogarniecia), wiec moge tylko napisac- wielkie gratki dla Juventusu, bedzie komu kibicowac w finale :wink:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Re: Klasyka LM: Juventus - Real

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 14 maja 2015, 3:06

Najgorsze, ze nie można za mocno sie cieszyć z "upadku" Bale'a, bo to może oznaczać, ze wróci do PL :D
W ostatnim sezonie w Spurs miał zdaje się lepsze statystyki niż Ronaldo w jego wieku w United. W Anglii wymiatał i jak ktoś mówi, ze to pilkarz z jedną nogą, który jest skończony to chyba nie ogladał go w Spurs. Po tym jak wymiatał na lewym skrzydle w ostatnim sezonie w Spurs grał za napastnikiem i tam też wymiatał. Myślę, ze jakby Ronaldo miał odejść z Realu, to Bale by odżył. Jak Ronaldo zostanie, a Bale odejdzie, to zapewne wróci do Anglii. O tym, że Jose by go chciał w Chelsea, już gdzies czytałem. Hazard i Bale na skrzydłach z Ceskiem i Costą z przodu? Wole sobie tego nie wyobrażać... no chyba, że wymienią Bale'a za Hazarda :P

Co do meczu, to nawet fajny. Real powinien do przerwy prowadzić zdecydowanie wyżej i byłoby po zawodach, Ronaldo słabo, Bale - wiadomo, zmarnował mase okazji, ale przynajmniej był aktywny i szukał tej bramki. Ronaldo mi się bardziej nie podobał.
Karny słuszny. Koleś dostał nie tylko w nogę, ale też został ręką odepchnięty. Dziwi mnie dyskusja na ten temat w ogóle.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11662
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Klasyka LM: Juventus - Real

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 14 maja 2015, 9:30

JUVE tak po prostu awansował do finału :mrgreen:
Tak po prostu bo tym co zabiło Real nie była walka na potencjały, na możliwości gwiazd, a takie piłkarskie standardy. Dobra gra drużynowa, rozważna taktyka i chłodna głowa. Czapki z głów przed chłopakami, że przez cały dwumecz nie popadli w panikę ani razu. Real miał okazję, bardzo dużo okazji, ale mimo wszystko nie doprowadziło to do nerwowości w szeregach JUVE. A było się kogo obawiać. Nie poszli też jak głupi do ataku po straconym golu. Jasne mecz się po prostu udał, bo trafienie Moraty to była "pierwsza lepsza okazja". Potem już było przewidywalnie. Real nie był w stanie podkręcić tempa na tyle by złamać JUVE. Gorszej drugiej połowy w wykonaniu królewskich można się było spodziewać bo w kilku innych ważnych pojedynkach brakowało im pary. Zdaje się, że Ronaldo w drugiej połowie nie oddał nawet strzału na bramkę JUVE. Swoją drogą spodziewałem się, że będzie siał dużo większe zagrożenie w tym dwumeczu. Niby dwa gole strzelił, ale mimo wszystko nie rozwalał defensywy JUVE tak bardzo jak przypuszczałem.

Teraz Real już nieodwołanie jest moim ulubionym przeciwnikiem w lidze mistrzów :D . Synonim walki o wielką stawkę i sukcesów

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5648
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 323

Re: Klasyka LM: Juventus - Real

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 14 maja 2015, 10:13

Czlowiek sie chyba starzeje - final LM na wyciagniecie reki, a ja nawet zly nie jestem :| Moze dlatego, ze w tej LM Real po prostu w zadnym momencie nie zaslugiwal swoja gra na wygranie rozgrywek, i nawet jakby pykneli Barce w finale, to byloby to dosc dziwne.

Juventus nie byl w dwumeczu zespolem lepszym, ale nie byl tez takim Real - dwumecz na remis i zadecydowaly detale. Interwencja Stuaro przy glowce Jamesa w Turynie, nieudolnosc Benzemy czy Bale w rewanzu - okazje byly, zostaly niewykorzystane, taki jest futbol. Rok temu mielismy szczescie w finale (glowka Ramosa), w tym roku tego szczescia zabraklo, nie mozna oczekiwac ze bedzie ono zawsze.

Szacun dla Juve za tak mocne postawienie sie przy jednak slabszych warunkach kadrowych - tak jak Loczek pisze, nawet jak Real cisnal, to nie bylo nigdy paniki. Allegri imo moze sie zasmiac Conte w twarz, w pierwszym sezonie ogarnal cos, o czym Conte nawet nie mogl marzyc, odpadajac z zespolami pokroju Galaty.

Do zawodnikow nie mam pretensji - widac bylo od poczatku meczu, ze chca wygrac i im zalezy, ze sa za trenerem itd. Do Carlo tez nie mozna miec pretensji, mimo ofensywnego srodka Real dawal rade, to nie jego wina ze zawodnicy nie potrafili strzelic. Jedyne zastrzezenie, to przygotowanie fizyczne - widac, ze zespol padl w drugiej polowie, cos podobnego jak mecz z Barca na Camp Nou. Fajnie, gdyby Carlo na przyszly sezon ogarnal chociazby jako-takie rotacje, bo bez tego moze byc ciezko. No i najwazniejsze - mam nadzieje, ze Perezowi nic glupiego do glowy nie strzeli.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11662
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Klasyka LM: Juventus - Real

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 14 maja 2015, 10:33

cruel pisze:Allegri imo moze sie zasmiac Conte w twarz, w pierwszym sezonie ogarnal cos, o czym Conte nawet nie mogl marzyc, odpadajac z zespolami pokroju Galaty.
To jest w ogóle niezły chichot losu. Conte rok temu mówił, że przez wiele lat nie będzie włoskiej ekipy w finale CL. Odszedł bo oczekiwał inwestycji niemożliwych do spełnienia, które te sukcesy miały mu dać. I teraz jesteśmy w tym pieprzonym finale! Wystarczyło zamiast myśleć o gwiazdach zająć się trenerką. Allegri w odróżnieniu od Conte nie chciał przekładać dominacji w lidze na rozgrywki europejskie. Dostosowywał taktykę do okoliczności i zwykle nie starał się dominować i kontrolować, a grać z pozycji mniejszego klubu, którego rywal ma starać się zdominować. W dodatku dał zawodnikom więcej spokoju. Pasja Conte była dla JUVE bezcenna, ale w CL gdzie stres jest nieporównywalnie większy decydująca okazała się nie wola walki, a spokój. Allegri zagrał tak jak te lata temu włosi zwykli grać w europejskich rozgrywkach.

Awatar użytkownika
wloski
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11521
Rejestracja: 18 kwie 2005, 14:35
Reputacja: 936
Kibicuję: Juventus
Lokalizacja: Jama Zła

Re: Klasyka LM: Juventus - Real

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wloski » 14 maja 2015, 10:52

Loczek to jest 100% prawdy, szczególnie, że Allegri mocno nie cisnął w Serie A, nie przykręcał śruby, tylko balansował, były spotkania w LM, kiedy przed nimi graliśmy tym samym wykładem którym trzeba było wyjść grać w LM, a czasem robił roszady. Trzeba jedno powiedzieć, Allegriego nie byłoby bez Conte, nie chodzi o odejście, ale o to, że Antek dał 3 rzeczy, które Max wykorzystał na sto procent. Taktyka, atmosfera w drużynie oraz wola walki. Nie wiem czy ta drużyna byłaby taka bez Antka. Myślę, że nie. Nie mam zamiaru chwalić Maxa, broniłem go od początku, twierdziłem, że musimy czekać do grudnia, udało się chłopowi. Był jebany za to, że gra 3-5-2, ale zrobił to znakomicie, nie zrezygnował, nie zrobił na złość Antkowi, który przecież ma o sobie takie mniemanie, że jak przyszedł do kadry to pozmieniał wszystko i wszystkich, już nie mówiąc, że ten betonowy chłop twierdził, że kadra wysysa jego Juventus, a teraz miał mega pretensje... że nie wysyłamy piłkarzy na kadrę.

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9664
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1314
Kibicuję: AC Milan

Re: Klasyka LM: Juventus - Real

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 14 maja 2015, 11:39

Tym co zabiło Real był brak skuteczności, a to co popchnęło Juve do finału to to za co pokochałem włoską piłkę: dyscyplina taktyczna, wyrachowanie, skuteczność i poświęcenie. Niezła jazda po Baleu w tym dwumeczu, ale ja się pytam gdzie był Ronaldo? Wczoraj (dobrze że padła mi sieć a nie kablówka :rotfl: ) miał problemy z minięciem 1 rywala...

W tym sezonie Allegri >Ancelotti, a chyba żaden Juventini nie ma wątpliwości, że Allegri > Conte. Oby Massimo był tym dla was kim był dla nas Carlo.

Kibicowałem Bayernowi - odpadł, kibicowałem Realowi - odpadł...teraz chyba trzeba kibicować Barcelonie :D

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5648
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 323

Re: Klasyka LM: Juventus - Real

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 14 maja 2015, 12:25

Real powinien reanimowac Ruuda z emerytury na takie mecze ;)

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25766
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Klasyka LM: Juventus - Real

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 02 kwie 2018, 19:54

Wszyscy dokladnie pamietaja wiosne 2015. Bylo dokladnie takie samo pierdolenie przed dwumeczem co teraz.

Obrazek

Awatar użytkownika
HMK
Sergio Ramos
Posty: 11699
Rejestracja: 20 paź 2013, 20:03
Reputacja: 2321
Kibicuję: Real Madryt i Urugwaj
Lokalizacja: 159 KM OD CLONERA (xD)
Kontakt:

Klasyka LM: Juventus - Real

Post Wyświetl pojedynczy post autor: HMK » 02 kwie 2018, 20:45

3-0 dla nas w pierwszym.
Spoiler:
Ciężki mecz się szykuje, ale jestem pozytywnie nastawiony. Ten klub nauczył mnie jednego - nigdy w nich nie wątpić w LM.

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25766
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Klasyka LM: Juventus - Real

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 02 kwie 2018, 21:00

Chyba nie bedzie zadnym zaskoczeniem jezeli Allegri wystawi taki sklad:


ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”