Piłka Japonii - ligowa oraz reprezentacyjna

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
Awatar użytkownika
matt_
Moderator
Moderator
Posty: 12828
Rejestracja: 04 sie 2016, 13:56
Reputacja: 3478

Piłka Japonii - ligowa oraz reprezentacyjna

Post Wyświetl pojedynczy post autor: matt_ » 23 lut 2018, 14:22

Obrazek

Nie powstał wcześniej temat ani o reprezentacji Samurajów ani o ich lidze a uważam, że warto to zmienić, by można gdzieś pisać o najważniejszych piłkarskich wydarzeniach dotyczących Kraju Kwitnącej Wiśni. Szczególnie, że Japończycy zagrają z Polską w grupie MŚ a J1 League to jedna z czołowych lig kontynentu azjatyckiego.

Dzisiaj o 12 czasu polskiego, zainaugurowano tegoroczne rozgrywki ligowe na najwyższym szczeblu. Spotkali się dwaj sąsiedzi końcowej w klasyfikacji poprzedniego sezonu - 8. Sagan Tosu przyjął u siebie 9. Vissel Kobe. Wynik otworzył się szybko, już w 3. minucie karnego na gola dla gospodarzy zamienił młody Kyosuke Tagawa (rocznik 1999, na razie bez występu w seniorskiej reprezentacji kraju). Reszta pierwszej połowy to ładna, ofensywna gra, Sagan powinien podwyższyć prowadzenie, bo okazje miał naprawdę niezłe. Do przerwy utrzymało się 1:0 i już na początku drugiej części spotkania mogło się to zemścić. Przy rzucie rożnym dla gości, bramkarz niepewnie złapał górną piłkę, która wypadła mu z rąk. Przy lepszym zachowaniu ofensywy Vissel, byłoby 1:1. Pod bramką strzeżoną przez Shuichiego Gondę zrobiło się goręcej, w 68. minucie silny i dokładny strzał zza pola karnego oddał Yoshiki Matsushita. Golkiper miał okazję się wykazać, wykorzystał ją. Gospodarze nie przestali jednak atakować, w 74. skonstruowali fajną kontrę. Wprowadzony z ławki Kei Ikeda był sam na sam z bramkarzem, strzelił obok. W 79. w końcu pokazał się Podolski, dobrze przymierzył z wolnego i Gonda znowu uratował swój zespół. Nadeszła 87. minuta. Mike Havenaar (Japończyk pochodzenia holenderskiego) uderzył prawą nogą z pierwszej piłki przed polem karnym, mocny strzał w prawy róg bramki, bramkarz tym razem bez szans. Doliczony czas gry to napór gości i rozpaczliwa obrona Saganu. Skończyło się remisem, moim zdaniem sprawiedliwie. Obydwie drużyny miały przewagę w którejś z połów. Lubię jednak ligę japońską za jej overowość a bramek mogło paść dzisiaj więcej.

http://www.flashscore.com/match/jsZJtFdo/#match-summary

Awatar użytkownika
matt_
Moderator
Moderator
Posty: 12828
Rejestracja: 04 sie 2016, 13:56
Reputacja: 3478

Piłka Japonii - ligowa oraz reprezentacyjna

Post Wyświetl pojedynczy post autor: matt_ » 09 kwie 2018, 10:43

http://www.espn.com/soccer/japan/story/ ... cup-report

Halihodzić przestał być selekcjonerem reprezentacji Japonii. W artykule jest mowa o marcowych sparingach (1:1 z Mali i 1:2 z Ukrainą). Nie wiem jak pierwszy, bo go nie oglądałem i szansę gry dostało kilku mniej doświadczonych zawodników (przede wszystkim w tyłach). Natomiast w drugim meczu selekcjoner posłał w bój najsilniejszą 11 i wyszło tak sobie. Okazje jeżeli byly to mało z nich wynikało, Ukraińcy mieli sporo miejsca. Nie wiem jednak, czy to podstawa do zwolnienia trenera. Pozostaje teoria o konflikcie z gwiazdami drużyny. Na ostatnim zgrupowaniu nie było Okazakiego, chociaż w 2018 nie strzelił jeszcze żadnego w lidze i zaliczył 1 asystę, więc decyzję o niepowołaniu go da się sportowo wybronić.

Awatar użytkownika
fillion
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4801
Rejestracja: 07 sty 2018, 14:45
Reputacja: 1140
Kibicuję: FC Barcelona Holandia

Piłka Japonii - ligowa oraz reprezentacyjna

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fillion » 09 kwie 2018, 12:10

Bosniak byl sklocony z Kagawa, Sakai, Nagatomo . Ostatnio narzekal na pilkarzy ze maja zbyt duza tkanke tluszczowa i sie pewnie szatnia do konca zbuntowala.
Nie wiem czy to dobre info dla nas , teraz pewnie powroca skloceni zzawodnicy i Japonia moze byc grozniejsza niz za Halihodzicia.

Awatar użytkownika
matt_
Moderator
Moderator
Posty: 12828
Rejestracja: 04 sie 2016, 13:56
Reputacja: 3478

Piłka Japonii - ligowa oraz reprezentacyjna

Post Wyświetl pojedynczy post autor: matt_ » 09 kwie 2018, 13:59

Zgodnie z przewidywaniami, Japończyków na Mundialu poprawdzi Akira Nishino, dyrektor techniczny federacji z doświadczeniem w J1 League, był selekcjonerem reprezentacji olimpijskiej w Atlancie.
fillion pisze: Bosniak byl sklocony z Kagawa, Sakai, Nagatomo . Ostatnio narzekal na pilkarzy ze maja zbyt duza tkanke tluszczowa i sie pewnie szatnia do konca zbuntowala.
Nie wiem czy to dobre info dla nas , teraz pewnie powroca skloceni zzawodnicy i Japonia moze byc grozniejsza niz za Halihodzicia.
Gdzieś wyczytałem, że zawodnicy wybrali 2 przedstawicieli, którzy poszli do trenera negocjować lżejsze treningi, po czym Bośniak dokręcił śrubę i zbeształ zespół na pomeczowej konferencji po spotkaniu z Mali. Cała ta sytuacja jest ciekawa, ponieważ burzy taranem stereotyp posłusznych, niewyrażających sprzeciwu Japończyków. Teraz jednak zespół poprowadzi ktoś od nich a nie żaden gaijin, więc powinien być spokój.

Nie wiem, czy wyjdzie im to na dobre. Korea męczyła bułę w eliminacjach, aż w pewnym momencie zwolnili Europejczyka i dali stery Koreańczykowi, który doczołgał reprezentację na Mundial. Łatwo wywnioskować, że Japonia też może liczyć na efekt nowej miotły. Pewnie się zmotywują, łatwiej zawodnikom o złapanie dobrego kontaktu ze swoim rodakiem.

Awatar użytkownika
EndriuK
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1980
Rejestracja: 05 maja 2017, 9:02
Reputacja: 328
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Piłka Japonii - ligowa oraz reprezentacyjna

Post Wyświetl pojedynczy post autor: EndriuK » 09 kwie 2018, 14:35

Najwazniejsze pytanie czy mecz z Japonia bedzie o awans, czy juz tylko o honor. Z nowym, czy starym trenerem i tak obowiazkiem beda trzy punkty. Pewnie, ze kazde takie zamieszanie u przeciwnika to dla nas lepiej :)

Awatar użytkownika
matt_
Moderator
Moderator
Posty: 12828
Rejestracja: 04 sie 2016, 13:56
Reputacja: 3478

Piłka Japonii - ligowa oraz reprezentacyjna

Post Wyświetl pojedynczy post autor: matt_ » 09 kwie 2018, 17:29

Ja to bym chciał żeby Polska zagrała z nimi bezpośredni mecz o wygranie grupy, ale skupmy się na rzeczywistości a nie narkotycznych iluzjach :mrgreen: Nie byłbym właśnie taki pewien, czy zmiana zagranicznego, skłóconego z zawodnikami selekcjonera na szkoleniowca z kraju jest in minus, ale to czas pokaże.

Awatar użytkownika
EndriuK
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1980
Rejestracja: 05 maja 2017, 9:02
Reputacja: 328
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Piłka Japonii - ligowa oraz reprezentacyjna

Post Wyświetl pojedynczy post autor: EndriuK » 09 kwie 2018, 17:35

Nie no masz racje to moze zadzialac w dwie strony. Jacys pilkarze do reprezentacji moga wrocic, na papierze moze to byc lepszy zespol, ale czy bedzie czas na poukladanie tego wszystkiego dla nowego trenera.

Awatar użytkownika
matt_
Moderator
Moderator
Posty: 12828
Rejestracja: 04 sie 2016, 13:56
Reputacja: 3478

Piłka Japonii - ligowa oraz reprezentacyjna

Post Wyświetl pojedynczy post autor: matt_ » 21 kwie 2018, 14:07

W dzisiejszych derbach Osaki spotkała się aktualna czerwona latarnia ligi czyli Gamba oraz Cerezo, które regularnie punktuje (przy zwycięstwie tutaj objęliby pozycję wicelidera), ale mimo wszystko ma na razie taki sobie sezon. Pożegnali się oni już z Azjatycką Ligą Mistrzów i to na etapie fazy grupowej, kosztem mistrza Tajlandii.

Od początku I połowy grę prowadzili goście, gospodarze ograniczali się raczej do kontr. Groźnie zrobiło się w 10. minucie, gdy przy łapaniu niestwarzającej zagrożenia piłki zderzył się bramkarz Gamby i jeden z obrońców. Zawodnicy Cerezo mieli przed sobą bramkę bez golkipera, jednak zamiast szybkiego strzału zza pola karnego zdecydowali się na konstruowanie akcji. Wykazał się w niej Masaaki Higashiguchi, który nadal odczuwał skutki tamtego starcia i po kilkuminutowej interwencji lekarzy, został zmieniony przez kolegę w bramkarskiej bluzie. Obraz gry dużo się nie zmienił, choć w okolicach 40. minuty miało miejsce warte uwagi zdarzenie. W polu karnym gości padł wzięty w kleszcze zawodnik gospodarzy, sędzia odgwizdał jedenastkę. Hwang Ui-jo (Koreańczyk z Południa, rocznik 1992, na razie 11 spotkań dla pierwszej reprezentacji) oddał słaby strzał po ziemi w sam środek bramki i co ciekawe, okazał się on skuteczny! Bramkarz Cerezo idealnie wyczuł strzelca, miał piłkę na nogę, ale niefortunnie odbiła się ona od jego stopy i wpadła za linię. Zespół Gamby nabrał trochę śmiałości, szczególnie na początku drugich 45 minut, gdy stworzyli oni kilka fajnych sytuacji. Gorąco zrobiło się w 55., gdy piłka odbiła się od słupka i prawie wpadła do bramki, gdyby nie szybka interwencja omawianego wcześniej Kim Jin-hyeona (golkiper Cerezo jak coś :P). Później jakieś tam jeszcze okazje były, jednak bez przełożenia na wynik.

Gamba Osaka ze strefy spadkowej się nie wydostała (przesunęła jedynie na ostatnie miejsce Nagoyę Grampus Eight dzięki bilansowi bramkowemu). Jeśli jednak w środę pokonają na wyjeździe Shonan Bellmare (w tej chwili 2 punkty więcej niż oni) a Sagan Tosu nie sprosta u siebie Kawasaki Frontale (obecnie trzeci zespół J1 League), tak się stanie. A Cerezo ma zły tydzień, najpierw porażka w Kantonie, teraz to.

Awatar użytkownika
matt_
Moderator
Moderator
Posty: 12828
Rejestracja: 04 sie 2016, 13:56
Reputacja: 3478

Piłka Japonii - ligowa oraz reprezentacyjna

Post Wyświetl pojedynczy post autor: matt_ » 06 maja 2018, 11:46

Ciekawy mecz odbył się tego poranka w J1 League. Vegalta Sendai wygrała swój pierwszy ligowy mecz (z Shonanem Bellmare, i to na wyjeździe!) od prawie miesiąca (6 kolejek temu), jednak nie była wcale stroną dominującą i zwycięstwo nie przyszło łatwo. Ale po kolei.

Zaczęło się od szybkiego gola dla gości. 3. minuta, podanie z boku w pole karne, trochę zamieszania, piłkę dopada Gakuto Notsuda i pakuje ją do siatki. Obie strony atakowały, gra toczyła się od jednej do drugiej bramki, aż padł zawodnik Vegalty. Sędzia zarządził rzut karny, ale w 30. minucie Naoki Ishihara oddał bardzo słaby strzał w prawą stronę, przez co bramkarz go obronił (choć nie bez problemów, piłka odbiła się od słupka). Zaledwie chwilę później, zawodnik Shonanu znowu faulował w swoim polu karnym, więc arbiter nie miał wyjścia. Tym razem do jedenastki podszedł Takuma Nishimura, skuteczna próba i po 35. minutach było już 0:2. Jeżeli na siłę szukać momentu, gdzie zawodnicy z Sendai byli aktywniejsi, stwarzali sobie wyraźnie więcej sytuacji niż przeciwnik to właśnie wtedy, w końcówce I połowy. Nie ma to jednak większego znaczenia, ponieważ to tylko kilka minut a i II połowa zaczęła się od mocnego uderzenia. 49. minuta, trzeci już rzut karny, dla odmiany teraz dostał go Shonan. Lee Jeong-hyeop (jeden z dwóch Koreańczyków obecnych na boisku) zrobił to co do niego należało. To zdarzenie rozpoczęło natarcie gospodarzy na bramkę gości. Trwało ono niemal do końca meczu, bez skutku. No dobra. Był skutek, ale taki, że w doliczonym czasie poszła kontra Vegalty. Nishimura strzelił po ziemi, bramkarz z Bellmare mimo że miał piłkę na rękach, pozwolił jej wturlać się za linię bramkową. I tak oto w 90+2. minucie, przyjezdni przypieczętowali swoje zwycięstwo.

Niezależnie od wyniku ostatniego meczu kolejki (Sanfrecce Hiroshima - Vissel Kobe), zwycięzca pozostanie na 7. miejscu a przegrani na 13. (muszą uważać, bo tylko 2 punkty straty ma do nich Sagan Tosu, znajdujący się obecnie na miejscu dającym baraż o utrzymanie).

Awatar użytkownika
Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11283
Rejestracja: 05 lip 2013, 19:44
Reputacja: 1147
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontakt:

Piłka Japonii - ligowa oraz reprezentacyjna

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carbon » 11 maja 2018, 11:11

http://weszlo.com/2018/05/11/koncu-swia ... kaminskim/

Dobry tekst o Polaku w J-League i pracy jego klubu.

porto2017
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 1
Rejestracja: 11 maja 2018, 22:45
Reputacja: 0

Piłka Japonii - ligowa oraz reprezentacyjna

Post Wyświetl pojedynczy post autor: porto2017 » 11 maja 2018, 22:59

Pamiętam grę Japończyków sprzed paru lat i bardzo mi się podobała, no ciekawe jestem jak to będzie wyglądało w naszej grupie. MŚ już tuż tuż panowie.. :beer:

Awatar użytkownika
matt_
Moderator
Moderator
Posty: 12828
Rejestracja: 04 sie 2016, 13:56
Reputacja: 3478

Piłka Japonii - ligowa oraz reprezentacyjna

Post Wyświetl pojedynczy post autor: matt_ » 21 lip 2018, 4:10

W środę po "wiosennej" przerwie wróciła liga japońska a dokładnie to najwyższy poziom rozgrywek czyli J1 League. Przyznam szczerze, że zapomniałem o tym i dopiero teraz obczaiłem wyniki. Nic nadzwyczajnego się w tej 16. kolejce nie wydarzyło poza jednym. Otóż Vegalta Sendai przegrała z Yokohamą F. Marinos 2:8 :shock: :shock: :shock:



Fajny, typowo japoński wynik padł jeszcze w meczu Jubilo Iwata - Kashima Antlers (3:3, 90 minut rozegrał oczywiście Krzysztof Kamiński), ale przy tym co wydarzyło się na Yurtec Stadium Sendai wypada to bardzo blado. Jakieś super te bramki nie były, wynikały raczej z defensywnej mierności gospodarzy niż galaktycznej dyspozycji w ofensywie gości (moją uwagę zwróciły trafienia z 3:08 oraz 4:33), ale gdybym oglądał ten mecz to pewnie bawiłbym się przednio. Nawet mimo tego, że Vegalta została boleśnie skarcona :-| Żeby było śmiesznej, to Yokohama zajmuje niższe miejsce w tabeli, choć różnica jest mała. Może się to zmieni po niedzielnej serii spotkań, choć patrząc na liczby (Vegalta jest ósma, ma 22 punkty i jedzie na wyjazd do przedostatniego, 17. w tabeli Sagana Tosu zaś Yokohama dziesiąta i też jedzie grać, ale z wiceliderem - FC Tokyo) wcale tak nie musi być ;)

Awatar użytkownika
matt_
Moderator
Moderator
Posty: 12828
Rejestracja: 04 sie 2016, 13:56
Reputacja: 3478

Piłka Japonii - ligowa oraz reprezentacyjna

Post Wyświetl pojedynczy post autor: matt_ » 24 lip 2018, 1:30

Nie chcę spamować, ale myślę, że takie sytuacje są wyjątkowe i do końca sezonu liga się ustatkuje, przestaną padać aż tak wysokie wyniki. Na razie jednak...

Miałem obejrzeć w niedzielę mecz FC Tokyo - Yokohama F.Marinos, bo liczyłem na sporo bramek. Nie zdecydowałem się, za to obydwa zespoły dopisały.

Mimo overowego spotkania, tylko jedno trafienie jest warte większej uwagi (1:33).

Był jeszcze o tej samej porze mecz Kashima Antlers - Kashiwa Reysol. Tu już niespodzianka, nie dało się tego przewidzieć po liczbie goli w spotkaniach tych drużyn w pierwszej kolejce od wznowienia rozgrywek.

Warto zobaczyć - 1:55, 4:35

Awatar użytkownika
matt_
Moderator
Moderator
Posty: 12828
Rejestracja: 04 sie 2016, 13:56
Reputacja: 3478

Piłka Japonii - ligowa oraz reprezentacyjna

Post Wyświetl pojedynczy post autor: matt_ » 31 lip 2018, 0:34

Jakiś czas temu Akira Nishino zakończył swoją przygodę na stanowisku selekcjonera reprezentacji Japonii, federacja nie zdecydowała się przedłużyć z nim współpracy. W czwartek ogłoszono, że jego następcą został Hajime Moriyasu. Pan Moriyasu to były piłkarz, rozegrał 209 spotkań w J1 League, zdobył z reprezentacją Puchar Azji w 1992. Ma też oczywiście osiągnięcia jako trener, 3 razy doprowadził Sanfrecce Hiroshima do mistrzostwa kraju (2012, 2013, 2015), zajął III miejsce na Klubowych MŚ po ostatnim mistrzostwie Japonii (pokonali wtedy Auckland City, TP Mazembe, przegrali z River Plate i wygrali z Guangzhou Evergrande :P). Od zeszłego roku selekcjoner reprezentacji olimpijskiej, która bez eliminacja zagra na turnieju w Tokio. Nie zrezygnował z jej prowadzenia, będzie dzielił obowiązki między główny zespół a kadrę U-23.

Obrazek
http://www.jfa.jp/eng/news/00018187/

Podobnie jak Nishino, nowy selekcjoner ma kilka miesięcy na przygotowanie drużyny narodowej do imprezy, jaką jest styczniowy Puchar Azji. Ciekawe jak to będzie, oczekiwania w Kraju Kwitnącej Wiśni są pewnie takie, żeby Japonia przynajmniej poprawiła wynik z ostatnich mistrzostw kontynentu (zakończyli je w przykry sposób, już w ćwierćfinale wyeliminowały ich Zjednoczone Emiraty Arabskie).

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Piłka Japonii - ligowa oraz reprezentacyjna

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 31 lip 2018, 17:35

matt_ pisze: Podobnie jak Nishino, nowy selekcjoner ma kilka miesięcy na przygotowanie drużyny narodowej do imprezy, jaką jest styczniowy Puchar Azji. Ciekawe jak to będzie, oczekiwania w Kraju Kwitnącej Wiśni są pewnie takie, żeby Japonia przynajmniej poprawiła wynik z ostatnich mistrzostw kontynentu (zakończyli je w przykry sposób, już w ćwierćfinale wyeliminowały ich Zjednoczone Emiraty Arabskie).
Orientujesz się może, czy Eurosport po raz kolejny pokaże Puchar Azji, albo czy inna stacja nabyła do niego prawa w Polsce (pierwszy rzut oka na google nie przyniósł bliższych informacji)?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”