
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carbon » 21 maja 2018, 23:25
Carbon
Post Wyświetl pojedynczy post autor: RLG » 21 maja 2018, 23:27
RLG
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 22 maja 2018, 0:10
Morrow
Post Wyświetl pojedynczy post autor: h1893230 » 22 maja 2018, 8:08
A to sie usmiałem. Ciekawe zatem ilu kibicow Manchesteru United chcialoby - z czystym sumieniem - aby w przypadku odejscia De Gea to Romero został numererm jeden w bramce MU. Przypuszzcam ze takowego nie znajdziesz mimo ze tych kibicow są miliony.
On mial swietne wyniki, z reprezentacją Chile co robil to czapki z glow, cały problem wizerunkowy zaczal sie w Sevilli od niebywale pechowej wpadki w LM (z Leicester, w pierwszym meczu jakies slupki, poprzeczki, przestrzelony karny, w rewnzu znowu nietrafiony karny - ktory dałby awans) - ten wynik nadszarnał wizerunek Sampaoliego. No i potem wyniki, i przede wszystkim gra, reprezentacji Argentyny.
h1893230
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 22 maja 2018, 11:03
To prawda ale Sampaoli sam sobie nie pomógł. W pierwszym pojedynku z Leicester ekipa z Andaluzji była faworytem, szczęście im nie dopisywało a i Schmeichel wyprawiał cuda w bramce ale Sevilla pojechała do Anglii z przewagą jednej bramki i dała się ograć 2:0. Z Argentyną, jakby nie narzekać na materiał, też nie dostał tak słabego materiału żeby desperacko bić się z nim o awans na Mundial do ostatniej kolejki.h1893230 pisze:On mial swietne wyniki, z reprezentacją Chile co robil to czapki z glow, cały problem wizerunkowy zaczal sie w Sevilli od niebywale pechowej wpadki w LM (z Leicester, w pierwszym meczu jakies slupki, poprzeczki, przestrzelony karny, w rewnzu znowu nietrafiony karny - ktory dałby awans) - ten wynik nadszarnał wizerunek Sampaoliego. No i potem wyniki, i przede wszystkim gra, reprezentacji Argentyny.
Cos jak z Conte, rok temu wygrał lige byl krolem Londynu, minelo 12miesiecy i 90% kibicow tych samych ktorzy nosili go na rekach, chce jego zwolenienia. Dzisiajszy swiat pilki tak juz jest skonstrulowany. Jedna porazka zaczyna miec wiekszy wplyw na definiowanie trenera niz jego sukcesy.
h1893230 pisze:A to sie usmiałem. Ciekawe zatem ilu kibicow Manchesteru United chcialoby - z czystym sumieniem - aby w przypadku odejscia De Gea to Romero został numererm jeden w bramce MU. Przypuszzcam ze takowego nie znajdziesz mimo ze tych kibicow są miliony.
Natomiast dla kontrastu zapytaj kibicow Barcelony i Juventusu czy mieliby cos przeciw aby jedynakmi w ich klubach zrobic Cilessena i Szczesnego.
Dlatego tez najlepszych rezerwowych bramkarzy maja Barcelona i Juventus - te dwa kluby sa ponad reszta o kilka dlugosci, bo tylko kibice tych druzyn spaliby spokojnie gdyby cos stalo sie aktualnym jedynkom w ich klubach. Juventus kontraktujac na nowy sezon Perina ten status utrzyma.
Morrow
Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 23 maja 2018, 0:32
moody
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 23 maja 2018, 1:19
Chlopaczek
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 23 maja 2018, 1:29
Babel
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bernabeu » 23 maja 2018, 1:45
Bernabeu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carbon » 23 maja 2018, 9:20
Jestem choćby ja, no i do tego doliczam jednak sporo kibiców, których spotkałem w internecie i są zachwyceni Romero. Argentyńczyk to wciąż stosunkowo młody bramkarz i śmiało mógłby bronić naszych barw przez 4-5 sezonów. A teraz Ty mi powiedz - czy faktycznie kibice Barcelony chcieliby, by przez taki okres bronił u nich Cilessen?
Carbon
Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 23 maja 2018, 10:36
z copa america to w ogole ciekawa sprawa, w ameryce bardzo powazany turniej, a nigdy nie wygrali go ani pele, ani maradona i do tego zacnego grona zapewne dolaczy messiBernabeu pisze: Nie wiem jak wcześniej (na pewno Węgrzy Puskasa, Holendrzy z Cruyffem), ale któraś Hiszpania, pokolenie Zico w Brazylii, Holandia z tym całym wielkim pokoleniem Van der Saara czy Kluiverta i teraz Argentyna to chyba najlepsze pokolenia które nie wygrały żadnej międzynarodowej imprezy. Można pisać o obronie, ale to, że Messi, Higuain, Aguero, Tevez, Di Maria czy Mascherano nie wygrali nawet Copa America to jakiś żart.
moody

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carbon » 23 maja 2018, 11:01
Pele wystąpił na Copie raz i to w wieku 18 lat. To w ogóle nie ma co porównywać, bo Copa wtedy nie miała takiego prestiżu, jak ma dziś. Podobnie zresztą z Maradoną, który wprawdzie miał szansę na wygranie tego trofeum, ale bądźmy poważni - taki finał Copy z '79 składał się z trzech meczy, samo to już nie świadczy o tym dobrze. Tak samo Brazylijczyk - jedyna Copa na której wystąpił, to ta z '59w Argentynie. Ciekawostka - w tym samym roku odbyła się druga Copa, w Ekwadorze.
Carbon
Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 23 maja 2018, 11:44
moody
Post Wyświetl pojedynczy post autor: RLG » 23 maja 2018, 13:10
RLG

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carbon » 23 maja 2018, 13:18
Carbon
Wróć do „GRUPA D: Argentyna, Islandia, Chorwacja, Nigeria (MŚ 2018)”
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio