To, że nawet nie wiedziałeś, iż Ramos jest kapitanem nie jest kłamstwem. Teraz jeszcze twoja postawa odnosnie Kariusa i jego gry...
Nie innych, tylko Ciebie
Nigdy nikogo nie ignrouję, chyba że ten ktoś ignoruje to, co ja piszę - wcześniejsza dyskusja o świętych kapitanach Bayernu - sprytnie pominąłeś temat
Nigdy nie pisałem, ze Ramos to bezgrzeszny osobnik. Daruj sobie te wywody - nie do mnie powinieneś to kierować. Śmieszy mnie tylko twoja postawa w kontekście Realu/Ramosa, to kreowanie przez Ciebie nowej rzeczywistości i pomijanie niewygodnych faktów.
Przepraszam innych za sposób prowadzonej "dyskusji", ale ten człowiek wypisuje takie głupoty, że nie da się tego czytać.



