Wątpię by renomowany lekarz wdał się w taką akcję, zresztą badania wykazały symptomy po wstrząsie mózgu ze znaczną poprawą, co może oznaczać wszystko. Te badania można sobie w dupę wsadzić, bo jedni będą mówić że miał wstrząs a przeciwnicy, że lekki uraz głowy.
badania trzeba było po meczu robić. Szkoda, że po MŚ ich nie zrobili



