Kamil232 pisze: Messi się zatrzymal. Od 2014 roku jeden Puchar Europy. I to w sezonie gdzie Barca każdego od początku miażdżyła. W innych latach jak go zespół potrzebował nie potrafili zrobić różnicy. Pociągnąć ten zespół do triumfu. Jak to zaczął robić Ronaldo.
I dlatego nie ma co się dziwić. Że nagle w złotych piłkach zrobiło się 5:5 a i wszystko wskazuje na to że Ronaldo go prześcignie.
Gdzieś widziałem statystki może Carbon znajdzie jak w ostatnich latach CR7 zaczął miazdzyc. Przykłady Moodego sprzed 8-10 lat że Ronaldo coś tam zwalił są śmieszne. Lepiej ocen ostatnia piecio łatkę bo to jest miazga co zrobił CR7 z Messim.
Konkludując ostatnia 5 latka Ronaldo najpierw dogonił i wyprzedził Messiego. Dla mnie nie ulega ta wątpliwości. Jak jeszcze pociągnie ich teraz do MŚ to poza Moodym i innymi fanbojami Messiego nikt też już nie będzie miał.
i znowu robicie to o czym pisalem wyzej odnoszac sie do posta Bernabeu - wybierasz sobie wygodny odcinek kariery ronaldo i do tego dopasowujesz teze
otoz gowno zrobil a nie go wyprzedzil: tu - https://michelacosta.com/ - macie wykurwiscie szczegolowe statsy pokazujace, ze messi mimo grania dalej od bramki rywala ma udzial przy bramce czesciej praktcznie w kazdej kmbinacji - w lidze, o dziwo nawet w lm (tak, wiem, ze ronaldo ma wiecej bramek), w reprezentacji
w trofeach druzynowych 33-28 dla messiego mimo grania dwoch sezonow mniej w seniorskiej pilce od portugalczyka (tak, krystyn ma jedna lm wiecej. i cztery tytuly mistrzowskie mniej, ale ok fanboje, wiem, liga [ch**] nie puchar od kiedy cry7 poprowadzil madryt do najgorszej dekady w historii klubu na krajowym podworku)







