Jeszcze jedno słówko po tym świetnym meczu. Zdaje się, że sporo przed mistrzostwami, DDG i kilku innych golkiperów bardzo krytykowało piłkę na mistrzostwa, mówiąc, że zachowuje się irracjonalnie dla bramkarza i typując, że w Rosji wpadnie mnóstwo goli z dystansu.
Absolutnie, w żadnym wypadku, to nie tłumaczy De Gei, bo każdy bramkarz się z nią zmaga na tych samych warunkach ale warto dodać, że to nie jest jedyny babol DDG w ostatnim czasie. W kilku sparingach poprzedzających MŚ też dawał ciała po całości. I tu pytanie czy to tylko wypadek przy pracy, problemy z adaptacją do piłki czy De Gea jest po prostu źle przygotowany do mistrzostw. Strzał Ronaldo z wolnego był kapitalny ale oglądam Hiszpana na co dzień i on w gazie jest jednym z nielicznych GK, którym zdarza się takie piłki wyjmować. Tu praktycznie nie zareagował, oprócz tego, poza puszczoną szmatą, on cały mecz sprawiał wrażenie elektrycznego. Tak jak w swoich początkach w MU. Nieoczekiwanie może się zdarzyć, że Hiszpania będzie miała problem tam gdzie się tego kompletnie nie spodziewała.



