NIEMCY - SZWECJA (23.06.2018 - 20.00) - Strona 9

Awatar użytkownika
matt_
Moderator
Moderator
Posty: 12830
Rejestracja: 04 sie 2016, 13:56
Reputacja: 3479

NIEMCY - SZWECJA (23.06.2018 - 20.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: matt_ » 23 cze 2018, 22:39

Salas11 pisze:
matt_ pisze: Szwedzi myśleli, że ta sama taktyka zadziała drugi raz. Niestety, trenerem Niemców nie jest Ventura.
Włosi w drugim meczu z tego co kojarzę mieli jedną sytuację bramkową :wink:
No właśnie :)

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18752
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

NIEMCY - SZWECJA (23.06.2018 - 20.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 23 cze 2018, 22:54

Mundial bez Włochów pierwszy raz od 60 lat to i Niemców by się przeżyło :wink:

Awatar użytkownika
yedraz
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4549
Rejestracja: 05 cze 2018, 16:36
Reputacja: 873
Kibicuję: Jagiellonia Białystok
Lokalizacja: powiat siemiatycki

NIEMCY - SZWECJA (23.06.2018 - 20.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: yedraz » 23 cze 2018, 23:00

Dobrze że nie grałem u bukmachera, bo do 94 minuty był mój wynik czyli 1-1 i w ostatniej minucie bym wszystko przerąbał!
Myślałem jeszcze że Szwedzi mogliby wygrać z Meksykiem 3-2 i w ten sposób wyeliminować Niemców ale zdaje się na Mundialu pierwszym rozstrzygnięciem jest różnica bramek?
A zatem obrońcy tytułu muszą wygrać dwiema bramkami z Koreą, żeby być pewnymi awansu. :idea:

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18752
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

NIEMCY - SZWECJA (23.06.2018 - 20.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 23 cze 2018, 23:02

Jednak szkoda że nie wpadł remis. Tak Meksyk ustawiłby się potem ze Szwedami i byłaby dziejowa sprawiedliwość za ustawki Niemiaszków z Austrią na MŚ 82 :roll:

Awatar użytkownika
Ilka
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 13903
Rejestracja: 16 cze 2017, 17:37
Reputacja: 2539
Kibicuję: Widzew Barca MU Juve

NIEMCY - SZWECJA (23.06.2018 - 20.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ilka » 23 cze 2018, 23:04

Serio każda wygrana daje Szwedom awans? Mam nadzieję, że Meksyk ich pociśnie ... Dwa zwycięstwa i jeszcze nie są pewni awansu

Awatar użytkownika
matt_
Moderator
Moderator
Posty: 12830
Rejestracja: 04 sie 2016, 13:56
Reputacja: 3479

NIEMCY - SZWECJA (23.06.2018 - 20.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: matt_ » 23 cze 2018, 23:15

W sytuacji o której mówisz yedraz (czyli Meksyk, Szwecja i Niemcy z 6 punktami), najpierw wszystkie 3 drużyny musiałyby mieć identyczny bilans bramkowy z taką samą liczbą strzelonych jak i straconych goli. Dopiero potem decyduje mini tabelka między zainteresowanymi zespołami.
The top two teams after the round-robin is completed in each group are determined as follows (regulations Article 32.5):

1. points obtained in all group matches;
2. goal difference in all group matches;
3. number of goals scored in all group matches;

If two or more teams are equal on the basis of the above three criteria, their rankings are determined as follows:

4. points obtained in the group matches between the teams concerned;
5. goal difference in the group matches between the teams concerned;
6. number of goals scored in the group matches between the teams concerned;
7. fair play points (only one of these deductions shall be applied to a player in a single match)
8. first yellow card: minus 1 point;
9. indirect red card (second yellow card): minus 3 points;
10. direct red card: minus 4 points;
11. yellow card and direct red card: minus 5 points;
12. drawing of lots by the FIFA Organising Committee.
Nie chce mi się liczyć, jakie są szanse na to, żeby cała trójka miała na koniec identyczny bilans bramek, ale chyba żadne skoro Meksyk ma teraz 3:1 a Szwecja 2:2 i ma wygrać.

Awatar użytkownika
Ilka
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 13903
Rejestracja: 16 cze 2017, 17:37
Reputacja: 2539
Kibicuję: Widzew Barca MU Juve

NIEMCY - SZWECJA (23.06.2018 - 20.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ilka » 23 cze 2018, 23:18





:mrgreen:

Awatar użytkownika
yedraz
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4549
Rejestracja: 05 cze 2018, 16:36
Reputacja: 873
Kibicuję: Jagiellonia Białystok
Lokalizacja: powiat siemiatycki

NIEMCY - SZWECJA (23.06.2018 - 20.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: yedraz » 23 cze 2018, 23:30

Ale to jest bardzo proste, dotąd wszystkie drużyny wygrywają jedną bramką.
A więc wystarczy że zarówno Szwedzi jak i Niemcy znowu wygrają tylko jedną bramką, to wszystkie trzy czołowe zespoły w grupie będą miały różnice bramek +1.

Na razie tabela wygląda tak:
1. Meksyk 6 3-1
2. Niemcy 3 2-2
3. Szwecja 3 2-2
4. Korea Pd. 0 1-3

I teraz dajmy na to Niemcy wygrywają z Koreą 2-1, a Szwedzi z Meksykanami 3-2...
Tabela wtedy tak by wyglądała:
1. Szwecja 6 5-4
2. Meksyk 6 5-4
3. Niemcy 6 4-3
4. Korea Pd. 0 2-5

I Niemcy znalazłyby się za burtą turnieju :pogrzeb:
Oczywiście nikt z nas nie wierzy, :twisted: że Niemcy zmarnują teraz taką okazję i zrobią (bezpiecznej) dwubramkowej przewagi. :ozob:
Chociaż historia pokazuje, że w meczach tych drużyn drzewiej różnie bywało...
Ostatnio zmieniony 23 cze 2018, 23:32 przez yedraz, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

NIEMCY - SZWECJA (23.06.2018 - 20.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 23 cze 2018, 23:31

matt_ pisze: Nie chce mi się liczyć, jakie są szanse na to, żeby cała trójka miała na koniec identyczny bilans bramek, ale chyba żadne skoro Meksyk ma teraz 3:1 a Szwecja 2:2 i ma wygrać.
Szwecja i Niemcy wygrywają po 1:0 i wszystkie ekipy mają 6 pkt oraz bilans 3:2.

Awatar użytkownika
yedraz
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4549
Rejestracja: 05 cze 2018, 16:36
Reputacja: 873
Kibicuję: Jagiellonia Białystok
Lokalizacja: powiat siemiatycki

NIEMCY - SZWECJA (23.06.2018 - 20.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: yedraz » 23 cze 2018, 23:33

Albo tak. :mrgreen:

Awatar użytkownika
matt_
Moderator
Moderator
Posty: 12830
Rejestracja: 04 sie 2016, 13:56
Reputacja: 3479

NIEMCY - SZWECJA (23.06.2018 - 20.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: matt_ » 23 cze 2018, 23:41

Morrow pisze:
matt_ pisze: Nie chce mi się liczyć, jakie są szanse na to, żeby cała trójka miała na koniec identyczny bilans bramek, ale chyba żadne skoro Meksyk ma teraz 3:1 a Szwecja 2:2 i ma wygrać.
Szwecja i Niemcy wygrywają po 1:0 i wszystkie ekipy mają 6 pkt oraz bilans 3:2.
Właśnie to policzyłem i Meksykowi 0:1 ze Szwecją się nie opłaca, ponieważ zostaną wtedy drużyną z najmniejszą liczbą strzelonych bramek.
Niemcy - Meksyk 0:1
Niemcy - Szwecja 2:1
Meksyk - Szwecja 0:1

Niemcy (2:2)
Szwecja (2:2)
Meksyk (1:1)

Co innego np. 1:2
Niemcy - Meksyk 0:1
Niemcy - Szwecja 2:1
Meksyk - Szwecja 1:2

Szwecja (3:2)
Meksyk (2:2)
Niemcy (2:2)

Nie jestem jednak pewien, co dalej jeśli w małej tabelce sytuacja jednej drużyny jest rozstrzygnięta a dwóch pozostałych nadal nie. Czy jest brany pod uwagę mecz bezpośredni czy następny punkt regulaminu czyli ranking fair play (Niemcy wypadają w nim na razie bardzo źle). Chociaż patrząc na te wyliczenia to wychodzi, że Meksykowi nie opłacają się żadne kombinacje, bo ich pewnie najbardziej interesuje 1. miejsce a nie to czy Niemcy/Szwecja wyjdą z grupy. W tym celu muszą się po prostu spiąć i jak najwyżej wygrać ostatni mecz.

Awatar użytkownika
yedraz
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4549
Rejestracja: 05 cze 2018, 16:36
Reputacja: 873
Kibicuję: Jagiellonia Białystok
Lokalizacja: powiat siemiatycki

NIEMCY - SZWECJA (23.06.2018 - 20.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: yedraz » 24 cze 2018, 0:41

matt_ pisze:że Meksykowi nie opłacają się żadne kombinacje, bo ich pewnie najbardziej interesuje 1. miejsce
Wystarczy im remis i już je mają pewne. :arrow:

Awatar użytkownika
matt_
Moderator
Moderator
Posty: 12830
Rejestracja: 04 sie 2016, 13:56
Reputacja: 3479

NIEMCY - SZWECJA (23.06.2018 - 20.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: matt_ » 24 cze 2018, 2:36

Wracając właśnie do tematu absencji. Brak awansu Włochów na Mundial to coś robiącego wrażenie, ale to już drugi raz w historii. A Niemcy sportowo na MŚ awansowali zawsze, chociaż to Salas pewnie wie :D W 1930 nie dostali zaproszenia lub nie przyjęli go (jeżeli ktoś ma więcej informacji na ten temat, bardzo chętnie poczytam) a w 1950 byli odsunięci od turnieju w ramach sankcji wojennych.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18752
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

NIEMCY - SZWECJA (23.06.2018 - 20.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 24 cze 2018, 3:10

matt_ pisze: W 1930 nie dostali zaproszenia lub nie przyjęli go (jeżeli ktoś ma więcej informacji na ten temat, bardzo chętnie poczytam)
Tu nie ma wielkiej filozofii. W Europie trwał wówczas największy w historii kryzys gospodarczy i wszystkie kraje miały większe zmartwienia niż wysyłanie reprezentacji w daleką podróż za ocean. W samych Niemczech, a raczej Republice Weimarskiej trwała również walka o władzę a do głosu zaczęło dochodzić nazistowskie NSDAP. Ale FIFA wysłała ponoć zaproszenia do wszystkich zrzeszonych krajów i dopiero gdy zdecydowała się zrefundować koszty podróży, na przypłynięcie zdecydowała się Belgia, Francja, Jugosławia i Rumunia.

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 32997
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 7075
Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku

NIEMCY - SZWECJA (23.06.2018 - 20.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 24 cze 2018, 9:02

MK92 pisze:Zawsze mnie fascynowało, skąd się wzięły i nadal biorą te niezwykłe sukcesy naszych zachodnich sąsiadów w tej dyscyplinie sportu.
Moim zdaniem 90% to kwestia mentalności. Mecze wygrywa się w pierwszej kolejności w głowach i Niemcy wiedza o tym doskonale. Wystarczy popatrzeć jak wygląda u nich system szkolenia młodych piłkarzy. Od najmłodszych lat wpaja im się, ze liczy się wygrywanie i tylko po to wychodzą na boisko. Gra toczy się od pierwszego do ostatniego gwizdka sędziego choćby niewiadomo co się działo i w jakiej sytuacji by się nie znajdowali. Myślę, że to właśnie psychika czyni z nich tych największych.

Do tego 3/4 reprezentacji świata w sytuacji w jakiej wczoraj znajdowali się Niemcy zapewne już by się zwyczajnie poddało. Oni natomiast mimo przeciwności losu jak chociażby czerwona kartka dla Boatenga wczoraj dalej cisnęli i nie cofnęli się nawet na moment. Szukali swojej szansy do samego końca i ja znaleźli. Teraz nawet nie chcę myśleć jakiego kopa mentalnego dostali po tym zwycięstwie nasi sąsiedzi zza Odry. Szkoda mi tylko trochę Korei, bo mam wrażenie, że oni odczują to już za kilka dni najmocniej.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

ODPOWIEDZ

Wróć do „GRUPA F: Niemcy, Meksyk, Szwecja, Korea Południowa (MŚ 2018)”