Dla mnie właśnie ten czynnik jest najważniejszy. Kadra to zaszczyt i prestiż, więc powinni zapierdzielać na boisku jak małe samochodziki i wypruwać sobie flaki co pokazało już kilka reprezentacji na tym turnieju, ot choćby mecz Szwajcaria-Serbia jest tego doskonałym przykładem. Miło jest jak za tym idą wyniki, ale raczej nikt by nie miał pretensji do np: Cionka (takie rzeczy się zdarzają) jakby na boisku ta drużyna zostawiła pot, krew i łzy, ale ja tam nie widziałem by któryś z naszych chciał umierać za tą reprezentację w meczu z Senegalem.








