Tak na poważnie to nie róbmy sobie jaj. Podczas takiego zgrupowania musi być moment na reset jak na każdym zgrupowaniu. Tu pełna zgoda z Bońkiem. Inną sprawą może być np. przeginanie z imprezami czy folgowanie sobie codziennym piweczkiem do snu. Takie podejście należy krytykować.





przemyślany ruch 



